Kreator
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Kreator
Sami sobie taką publikę wychowali i nie jest to jedyny przykład tego rodzaju. Pretensje muzycy mogą mieć tylko do siebie.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Kreator
Dlatego ja mogę sobie popierdolić w kuchni bo tylko to mi pozostało. Chociaż po koncercie w Torwarze widzę że Kreator to już jednak firma na pełen etat w której każdy mały detal jest zaplanowany. Synchroniczne klaskanie, doklejane skrzydełka itp. Ale zasadniczo jest jak piszesz.gumbyy pisze: ↑wt maja 26, 2026 11:31 pmNo ale fan ze spotifaja, co zna największe hity to pewno chce tych hitów. I jak ich nie dostanie, bo pierdykną mu old school seta, to co taki spotifan ma robić na koncercie? Nuda panie, nie znam tych numerów, brak zadowolenia. A niezadowolony fan nie kupi koszulki na merchu i może nie przyjść na kolejny koncert. Więc trzeba klepać tytułowe numery z kolejnych płyty, bo spotifani je znają i śpiewają, i dobrze się bawią. I są zadowoleni. A jak są zadowoleni, to chętnie kupią koszuleczkę na merchu.Kevin18 pisze: ↑wt maja 26, 2026 11:18 pm W jednym z wywiadów ( bodajże dla Metalsucks ? ) Mille żalił się że publika kompletnie nie reaguje na starsze utwory i podawał przykład kawałka PHOBIA który kiedyś był ich wielkim hitem, a dziś gdy próbuje zachęcić fanów do śpiewania to jest cisza itp a potem dorzucił coś że muszą grać te kawałki które na Spotify mają najwięcej wyświetleń, bo tego oczekują słuchacze.
Dla mnie trochę dziwne tłumaczenie. Raz że starsza publika nie używa tak często platform streamingowych a dwa - koncert nie powinien polegać tylko na skandowaniu refrenów i Hej Hej w stylu Sabatona czy Powerwolf.
Ja trochę prześmiewczo nazywam koncerty Kreatora ' Tytułowymi ' - Bo zasadniczo większość ich setu stanowią utwory takie jak Enemy Of God, Coma Of Souls, Violent Revolution, Hordes Of Chaos, Phantom Antichrist, Terrible Certainty, Pleasure To Kill, Extreme Aggression, Krushers Of The World i tak dalej do zajebania nazwami płyt
www.last.fm/user/darkfuneral18
Re: Kreator
Ludzie przychodzą na hity - dotyczy w zasadzie każdego większego zespołu 
Doceniam, że potrafią odpalić nadal deep cuty, a wybór seta regularnego jest strategiczny i biznesowy. Brzmi to słabo, ale nie znamy sytuacji od strony muzyka, który wyciąga rarytas i widzi sprzed sobą 10 pobudzonych koles, a reszta jest na stypie.
Doceniam, że potrafią odpalić nadal deep cuty, a wybór seta regularnego jest strategiczny i biznesowy. Brzmi to słabo, ale nie znamy sytuacji od strony muzyka, który wyciąga rarytas i widzi sprzed sobą 10 pobudzonych koles, a reszta jest na stypie.
Re: Kreator
gumbyy pisze: ↑wt maja 26, 2026 11:31 pmNo ale fan ze spotifaja, co zna największe hity to pewno chce tych hitów. I jak ich nie dostanie, bo pierdykną mu old school seta, to co taki spotifan ma robić na koncercie? Nuda panie, nie znam tych numerów, brak zadowolenia. A niezadowolony fan nie kupi koszulki na merchu i może nie przyjść na kolejny koncert. Więc trzeba klepać tytułowe numery z kolejnych płyty, bo spotifani je znają i śpiewają, i dobrze się bawią. I są zadowoleni. A jak są zadowoleni, to chętnie kupią koszuleczkę na merchu.Kevin18 pisze: ↑wt maja 26, 2026 11:18 pm W jednym z wywiadów ( bodajże dla Metalsucks ? ) Mille żalił się że publika kompletnie nie reaguje na starsze utwory i podawał przykład kawałka PHOBIA który kiedyś był ich wielkim hitem, a dziś gdy próbuje zachęcić fanów do śpiewania to jest cisza itp a potem dorzucił coś że muszą grać te kawałki które na Spotify mają najwięcej wyświetleń, bo tego oczekują słuchacze.
Dla mnie trochę dziwne tłumaczenie. Raz że starsza publika nie używa tak często platform streamingowych a dwa - koncert nie powinien polegać tylko na skandowaniu refrenów i Hej Hej w stylu Sabatona czy Powerwolf.
Kreator to spora nazwa, mają spore zasięgi (topowe numery > 10mln odsłuchań, Satan Is Real - siła singla
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
- Caracalized
- -#Moonchild

- Posty: 1951
- Rejestracja: śr maja 21, 2025 4:53 pm
- Skąd: Catland
Re: Kreator
A są też i wykonawcy, którzy mają gdzieś spotifajowe statystyki i robią to na co sami mają ochotę. Current 93 ma 4x więcej słuchaczy niż Wytch Hazel na tej platformie, a z top10 najpopularniejszych utworów tylko trzy słyszałem na żywo, z top5 nawet wręcz żadnego, na dwóch koncertach, które trwały po 2,5 godziny, więc ciekawe tylko czy za 5 dni to się zmieni
I Swans, na cztery razy jak ich widziałem, tylko jeden utwór z top10 raz grali
Część kapel lubi nie zmieniać setlist lub robić bardzo minimalne zmiany, bo to zawsze jest mniej czasu na próbach, nie trzeba aż tak ćwiczyć kawałków, które zna się doskonale, a jak się zdecyduje na coś innego to zawsze jakiś czas trzeba poświęcić na dogranie
I pewnie spodziewają się, że połowa uczestników ich koncertów, o ile nawet nie więcej, i tak będzie znała przede wszystkim te popularniejsze rzeczy, pozostałe kawałki mogą być tylko zachętą na lepsze wgłębienie się w dyskografię.
Re: Kreator
Różnica w tym, że piosenki metalowe są w swojej formule muzyką popową, do chóralnego śpiewania, a przywoływane przez ciebie kapele to już trochę inna bajka. Przynajmniej w tym zakresie, jaki jest mi znany. To ma przełożenie na sam charakter koncertów, oczekiwania publiki i perspektywę samych muzyków.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
- Caracalized
- -#Moonchild

- Posty: 1951
- Rejestracja: śr maja 21, 2025 4:53 pm
- Skąd: Catland
Re: Kreator
Niby tak, ale nadal ktoś po jednym Swans mi narzekał, że nie zagrali nic z neofolkowych płyt kompletnie czy w ogóle lat 80' czy 90', więc niektórzy nawet przy takich nazwach oczekują czegoś co lubią lub znają. Co by nie mówić, to nie są jazzowe zespoły, które idą w kompletne improwizacje czy ekstremalnie awangardowe noise'y lub różnorodne kolaże dźwiękowe, a nadal akty muzyczne z utworami czy wręcz piosenkami, które można nucić czy śpiewać.
Re: Kreator
Dopiero ogarnąłem fragmenty koncertu z soboty. O takiego Kreatora nic nie robiłem
- johnny_o
- Ten, Który Czyta Wszystko
- Posty: 9569
- Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
- Skąd: Prawie Warszawa
Re: Kreator
Grającego utwory do połowy? Wyjaśnisz w końcu o co chodzi?
- johnny_o
- Ten, Który Czyta Wszystko
- Posty: 9569
- Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
- Skąd: Prawie Warszawa
Re: Kreator
Nie dam!
Re: Kreator
Zagrali do połowy kilka numerów na jakimś feście, big deal...
Wyciągnięcie z szafy perełek ma większe dla mnie znaczenie 
Zostawili zabawki sceniczne, wykresy Spoti i zajebali thrashową mielionkę <3
Zostawili zabawki sceniczne, wykresy Spoti i zajebali thrashową mielionkę <3
- johnny_o
- Ten, Który Czyta Wszystko
- Posty: 9569
- Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
- Skąd: Prawie Warszawa
Re: Kreator
No dobra, ale czy Mille jakoś skomentował ze sceny to granie do połowy?
Re: Kreator
NIE.
Patrząc na czas antenowy na scenie, może było to celowo skrojone pod idealnie godzinny set.
Patrząc na czas antenowy na scenie, może było to celowo skrojone pod idealnie godzinny set.
- johnny_o
- Ten, Który Czyta Wszystko
- Posty: 9569
- Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
- Skąd: Prawie Warszawa
Re: Kreator
Idealnie godzinny set można ogarnąć na różne sposoby, granie utworów do połowy jest chujowe na maxa.
Re: Kreator
+1
Totalny bezsens, no chyba że w przypadku jakichś progowych rzeczy, to wtedy to może mieć ręce i nogi. Ale thrash metal? Dajcie spokój.
Totalny bezsens, no chyba że w przypadku jakichś progowych rzeczy, to wtedy to może mieć ręce i nogi. Ale thrash metal? Dajcie spokój.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
- johnny_o
- Ten, Który Czyta Wszystko
- Posty: 9569
- Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
- Skąd: Prawie Warszawa
Re: Kreator
Albo dżezu, wtedy można to podnieść do rangi artyzmu, nie mylić z autyzmem.
Mnie już medleye wkurwiają, a te od lat uskuteczniają np. uwielbiani skądinąd przeze mnie Scorpionsi. No ale już prędzej, natomiast pojedyńcze utwory? Wyszedłbym z siebie i stanął obok.
Mnie już medleye wkurwiają, a te od lat uskuteczniają np. uwielbiani skądinąd przeze mnie Scorpionsi. No ale już prędzej, natomiast pojedyńcze utwory? Wyszedłbym z siebie i stanął obok.

