The Rolling Stones

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
WICKER MAN
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6613
Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
Skąd: Warszawa

Re: The Rolling Stones

Post autor: WICKER MAN »

Na większości zestawień #1 w kategorii album ro(c)ku. I trudno się nie zgodzić. Nikt chyba nie spodziewał się po 80-latkach takiej formy - toż to przebija wszystko co wydali przynajmniej od "Tattoo You". :dance: Jednak Andrew Watt to geniusz, który potrafi wykrzesać kreatywność nawet od starych, zblazowanych pryków jak Stonesi, Ozzy czy Iggy Pop. Notabene - Stonesi nie osiedli na laurach i dopracowują/nagrywają już materiał na kontynuację "Hackney Diamonds". Jak dobrze pójdzie to następca wyjdzie nawet i za rok. :jee:
IgorW
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1781
Rejestracja: śr sie 25, 2004 12:44 am
Skąd: Breslau

Re: The Rolling Stones

Post autor: IgorW »

Wicker, bardzo łatwo się z tym nie zgodzić - nowi Stonsi to rzecz najwyżej przeciętna w ich bogatej dyskografii, jeśli nie rozpatrywać jej w kategorii "o, ale wyczyn 80-cio latów". A tymi kategoriami patrzeć nie należy, bo to nie rywalizaca sportowa, przynajmniej dla ludzi przytomnych. Cieszmy się więc tym, że emeryci nadal są w stanie nagrać coś znośnego, w czym faktycznie sporą zasługa wspomnianego producenta, ale nie stosujemy projekcji, że to jakiegoś mistrzostwo świata, "bo tak uważam ja i różne redakcję". Materiał muzyczny nie popiera bynajmniej tezy o mistrzostwie.
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13305
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: The Rolling Stones

Post autor: Schizoid »

Z tym Wattem to różnie jest. Stonesów jeszcze nie słuchałem, ale z Ozzym z jednej strony zrobił naprawdę udanego Pacjenta, a z drugiej mieeerne Ordinary Man. Natomiast Iggy Pop jeszcze przed związaniem współpracy z Wattem nagrał dobrze przyjęte płyty.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
Saimon1995
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 9684
Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
Skąd: Będzin

Re: The Rolling Stones

Post autor: Saimon1995 »

10 lipca ukaże się nowy album grupy. Na "Foreign Tongues" znajdzie się 14 utworów. Wśród gości pojawią się między innymi: Paul McCartney, Robert Smith (The Cure) czy Chad Smith (Red Hot Chili Peppers). Dwie kompozycje śmigają po streamingu już :)
Awatar użytkownika
johnny_o
Ten, Który Czyta Wszystko
Posty: 9793
Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
Skąd: Prawie Warszawa

Re: The Rolling Stones

Post autor: johnny_o »

Ależ ten album jest doskonały, nie spodziewałem się! Wczoraj urodzinowo zrobiłem sobie prezent i przerwę od grzania nowego Deep Purple, sądziłem że tylko chwilową. A tu kolejny już raz słucham i nie mogę się uwolnić od takich strzałów jak Jealous Lover, Mr Charm, Never Wanna Lose You czy Side Effects. Nawet covery mi nie przeszkadzają. Wielka rzecz!
#johnny2026
#SilneRamięPrawa
Awatar użytkownika
Recit The Thornographer
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2368
Rejestracja: ndz paź 15, 2006 6:54 pm
Skąd: Midian

Re: The Rolling Stones

Post autor: Recit The Thornographer »

Fajna ta płyta. Miło pobrzmiewa w tle dużo pozytywnej energii. Dokładnie te piosenki, które wymieniłeś też najbardziej mi pasją, plus jeszcze Divine Intervention.

Wokal jak na jakimś Bridges to Babylon, to w studiu takie cuda porobili, czy Jagger naprawdę tak brzmi?
We embrace like two lovers at death. A monument to the trapping of breath
Awatar użytkownika
johnny_o
Ten, Który Czyta Wszystko
Posty: 9793
Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
Skąd: Prawie Warszawa

Re: The Rolling Stones

Post autor: johnny_o »

Tak, Divine nomen omen boski numer, do tego jeszcze Hit Me In The Head. Nie wiem jak to zrobili, ale efekt jest powalający.
#johnny2026
#SilneRamięPrawa
Awatar użytkownika
WICKER MAN
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6613
Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
Skąd: Warszawa

Re: The Rolling Stones

Post autor: WICKER MAN »

Płyta jest świetna, chociaż wypolerowana do bólu - brakuje mi trochę brudu gitar, który jeszcze słychać trochę na "Rough & Twisted". W ogóle mam wrażenie, że Keitha na tej płycie jest jak na lekarstwo - co poniekąd współgra z informacjami o jego zdrowiu... To trochę solowa wersja Micka podana w sosie stonesowym, ale jakże wyborna! Do tego Ronnie gra najlepiej od lat - gość w latach 80/90 nie miał okazji wykazać się za bardzo solówkami i partiami na płytach, a teraz wysuwa się na pierwszy plan.

Topowe numery: "Some of Us" (ten duet Micka i Keitha pod koniec jest totalny!), "Covered In You", "Side Effects" (notabene, rozważany na tytuł płyty), "Mr. Charm" (zdecydowanie powinien być pierwszym singlem), "Ringing Hollow", "Divine Intervention".
Awatar użytkownika
johnny_o
Ten, Który Czyta Wszystko
Posty: 9793
Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
Skąd: Prawie Warszawa

Re: The Rolling Stones

Post autor: johnny_o »

Mnie brzmienie bardzo odpowiada, choć rozumiem o co cho. Można tak wymieniać, w zasadzie słabsze są tylko covery (spoko, ale zupełnie zbędne) i Keith po raz nie wiem który udający hybrydę Dylana, Springsteena i Knopflera, choć ma to swój urok. Nomen omen Mr Charm to ścisły top moich utworów ostatnich lat, ten numer siadł mi jak platyna.
#johnny2026
#SilneRamięPrawa
Awatar użytkownika
johnny_o
Ten, Który Czyta Wszystko
Posty: 9793
Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
Skąd: Prawie Warszawa

Re: The Rolling Stones

Post autor: johnny_o »

Po tygodniu ciągłego grzania płyta nie tylko mi się nie znudziła, ale nadal zyskuje z każdym odsłuchem. Żadna klasyczna Stonesów nie przyniosła mi tyle radochy - gdyby ją skrócić o te niecałe 8.5 minut i dwa covery to byłaby idealna.
#johnny2026
#SilneRamięPrawa
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21960
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: The Rolling Stones

Post autor: pz »

Ja zabierałem się za słuchanie na raty. Robiłem to w pracy, więc ciągle mi przerywali. Dopiero w piątek przy czwartym podejściu udało się za jednym razem całość przesłuchać. Fajna płyta. Dobrze się tego słucha.

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Awatar użytkownika
Sardi
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 7707
Rejestracja: sob sty 23, 2016 11:06 pm
Skąd: Born in the BZ Land

Re: The Rolling Stones

Post autor: Sardi »

Ja puściłem dopiero dzis - ale to jest fajna płyta. Dużo lepiej mi się tego słucha niż Hackney Diamonds. I Jagger brzmi tu dużo lepiej, bo na poprzedniej przegięli z autotune. Słychać radość, werwę i przede wszystkim bardzo dobry songwriting, prawie wszystko tu wpada w ucho.
BRUCE SPRINGSTEEN, JAN BO I RICHIE FAULKNER PONAD WSZYSTKO
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
ODPOWIEDZ