Judas Priest
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
paulek
- -#Lord of the flies

- Posty: 3853
- Rejestracja: pn cze 07, 2004 8:22 pm
- Skąd: z narodu którego nie ma
Re: Judas Priest
Digibook Firepower wydanie japońskie jest rozmiarem identyczny jak digibook RoS wydanie europejskie. 
Re: Judas Priest
15 lat temu - Priest m.in. z Morbid Angel, Exodus i Vader, w Kato - jeden z najlepszych dni w życiu 
- Caracalized
- -#Moonchild

- Posty: 1951
- Rejestracja: śr maja 21, 2025 4:53 pm
- Skąd: Catland
Re: Judas Priest
To był absolutnie piękny koncert, Morbid Angel było świetne, Exodus mnie rozczarował jakoś, Vader fajny, Tank też, dobry fest to był 
Re: Judas Priest
A w sumie mam prawie całość na świeżo, to tutaj też se strzelę.
Rocka Rolla - 6/10
Sad Wings - 8/10
Sin After Sin - 8,5/10
Stained Class - 9/10
Killing Machine - 7,5/10
British Steel - 7/10
Point of Entry - 5/10
Screaming for Vengeance - 9,5/10
Defenders of the Faith - 10/10
Turbo - 6/10
Ram it Down - 6/10
Painkiller - 10/10
Jugulator - 7/10
Demolition - 3/10 (nie słuchałem od 2 lat i jestem z tego powodu bardzo zadowolony)
Angel of Retribution - 8/10 (chciałem dać pół niżej, ale w sumie tak patrzę na spis utworów i to bardzo dobry materiał jest xD)
Nostradamus - 6/10 (muszę niedługo przesłuchać po przerwie, a jest to wyzwanie)
Redeemer of Souls - 6/10
Firepower - 8/10
Invincible Shield - 8,5/10
Z tymi ocenami mam raczej constans, w zasadzie nie ma tu znaczących przetasowań. Mam natomiast problem z ocenianiem poszczególnych płyt, bo takie RiD czy Turbo mają zajebiście wysokie wysokości i cholernie niskie głębiny, jeśli chodzi o poziom.
Rocka Rolla - 6/10
Sad Wings - 8/10
Sin After Sin - 8,5/10
Stained Class - 9/10
Killing Machine - 7,5/10
British Steel - 7/10
Point of Entry - 5/10
Screaming for Vengeance - 9,5/10
Defenders of the Faith - 10/10
Turbo - 6/10
Ram it Down - 6/10
Painkiller - 10/10
Jugulator - 7/10
Demolition - 3/10 (nie słuchałem od 2 lat i jestem z tego powodu bardzo zadowolony)
Angel of Retribution - 8/10 (chciałem dać pół niżej, ale w sumie tak patrzę na spis utworów i to bardzo dobry materiał jest xD)
Nostradamus - 6/10 (muszę niedługo przesłuchać po przerwie, a jest to wyzwanie)
Redeemer of Souls - 6/10
Firepower - 8/10
Invincible Shield - 8,5/10
Z tymi ocenami mam raczej constans, w zasadzie nie ma tu znaczących przetasowań. Mam natomiast problem z ocenianiem poszczególnych płyt, bo takie RiD czy Turbo mają zajebiście wysokie wysokości i cholernie niskie głębiny, jeśli chodzi o poziom.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Judas Priest
Chciałbym umieć zrobić taki rank, ale od dawna nie słucham płyt w całości, to nie byłoby fair :/ Na Maiden też się nie rzucę, szczególnie że nie znam "nowszych" produkcji.
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12410
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Judas Priest
Rocka Rolla - 3/10
Sad Wings - 9/10
Sin After Sin - 7.5/10
Stained Class - 9/10
Killing Machine - 8/10
British Steel - 6/10
Point of Entry - 5/10
Screaming for Vengeance - 7/10
Defenders of the Faith - 9/10
Turbo - 4/10
Ram it Down - 4/10
Painkiller - 10/10
Jugulator - 5/10
Demolition - 2/10
Angel of Retribution - 7/10
Nostradamus - 3/10
Redeemer of Souls - 5/10
Firepower - 7.5/10
Invincible Shield - 7.5/10
Chyba tak bym dał. Najlepiej wypadają ofc lata 70, absolutne sztosy co więcej sztosy pionierskie, poszerzające ramy gatunku. Priest skakali, żeby Maiden mogło latać i dopracować heavy metal do perfekcji.
BS i SfV uwazam za dwie najbardziej przereklamowane płyty w metalu w ogóle, Point of Entry poza cudownym Desertem też się nie wybija. DotF i Painkiller płyty nieprawdopodobne, Painkiller absolutny olimp i najwyzsza półka obok okresu Number-Syn, RiP i kilku innych perfekcyjnych płyt. Płyt z Ripperem nie słuchałem od lat i nie chcę tego zmieniać, podobnie jak nudnych albumów typu Nostradamus i trochę Redeemer. Największe zaskoczenie to Angel, który jest po prostu świetnym plytem, równym, pełnym hiciorów. No i nowe Priest jest wspaniałe, Firepower i Shield to po prostu mielony z mizeria i ziemniakami na niedizelnym obiedzie, nic odkrywczego ale pyszne.
Sad Wings - 9/10
Sin After Sin - 7.5/10
Stained Class - 9/10
Killing Machine - 8/10
British Steel - 6/10
Point of Entry - 5/10
Screaming for Vengeance - 7/10
Defenders of the Faith - 9/10
Turbo - 4/10
Ram it Down - 4/10
Painkiller - 10/10
Jugulator - 5/10
Demolition - 2/10
Angel of Retribution - 7/10
Nostradamus - 3/10
Redeemer of Souls - 5/10
Firepower - 7.5/10
Invincible Shield - 7.5/10
Chyba tak bym dał. Najlepiej wypadają ofc lata 70, absolutne sztosy co więcej sztosy pionierskie, poszerzające ramy gatunku. Priest skakali, żeby Maiden mogło latać i dopracować heavy metal do perfekcji.
BS i SfV uwazam za dwie najbardziej przereklamowane płyty w metalu w ogóle, Point of Entry poza cudownym Desertem też się nie wybija. DotF i Painkiller płyty nieprawdopodobne, Painkiller absolutny olimp i najwyzsza półka obok okresu Number-Syn, RiP i kilku innych perfekcyjnych płyt. Płyt z Ripperem nie słuchałem od lat i nie chcę tego zmieniać, podobnie jak nudnych albumów typu Nostradamus i trochę Redeemer. Największe zaskoczenie to Angel, który jest po prostu świetnym plytem, równym, pełnym hiciorów. No i nowe Priest jest wspaniałe, Firepower i Shield to po prostu mielony z mizeria i ziemniakami na niedizelnym obiedzie, nic odkrywczego ale pyszne.
Re: Judas Priest
Rocka Rolla - 4/10
Sad Wings of Destiny - 8/10
Sin After Sin - 7/10
Stained Class - 8/10
Killing Machine - 7/10
British Steel - 8/10
Point of Entry - 4/10
Screaming for Vengeance - 9/10
Defenders of the Faith - 10/10
Turbo - 5/10
Ram It Down - 5,5/10
Painkiller - 10/10
Jugulator - 6/10
Demolition - 2/10
Angel of Retribution - 7/10
Nostradamus - 9,5/10 (uwielbiam)
Redeemer of Souls - 6/10
Firepower - 8/10
Invincible Shield - 8/10
Sad Wings of Destiny - 8/10
Sin After Sin - 7/10
Stained Class - 8/10
Killing Machine - 7/10
British Steel - 8/10
Point of Entry - 4/10
Screaming for Vengeance - 9/10
Defenders of the Faith - 10/10
Turbo - 5/10
Ram It Down - 5,5/10
Painkiller - 10/10
Jugulator - 6/10
Demolition - 2/10
Angel of Retribution - 7/10
Nostradamus - 9,5/10 (uwielbiam)
Redeemer of Souls - 6/10
Firepower - 8/10
Invincible Shield - 8/10
Re: Judas Priest
Fajnie, że Stained Class wysoko oceniane. Mam wrażenie, że trochę mało się mówi o tym, jak dobra to jest płyta.
A
B
C
D
E
B
C
D
E
Re: Judas Priest
Rocka Rolla - 3/10
Sad Wings of Destiny - 9/10
Sin After Sin - 6/10
Stained Class - 8/10
Killing Machine - 6/10
British Steel - 7/10
Point of Entry - 4/10
Screaming for Vengeance - 10/10
Defenders of the Faith - 10/10
Turbo - 9/10
Ram It Down - 5/10
Painkiller - 10/10
Jugulator - 7/10
Demolition - 1/10
Angel of Retribution - 8/10
Nostradamus - 5/10
Redeemer of Souls - 6/10
Firepower - 8/10
Invincible Shield - 9/10
Sad Wings of Destiny - 9/10
Sin After Sin - 6/10
Stained Class - 8/10
Killing Machine - 6/10
British Steel - 7/10
Point of Entry - 4/10
Screaming for Vengeance - 10/10
Defenders of the Faith - 10/10
Turbo - 9/10
Ram It Down - 5/10
Painkiller - 10/10
Jugulator - 7/10
Demolition - 1/10
Angel of Retribution - 8/10
Nostradamus - 5/10
Redeemer of Souls - 6/10
Firepower - 8/10
Invincible Shield - 9/10
Re: Judas Priest
Rocka Rolla - 4/10
Sad Wings - 8/10
Sin After Sin - 8/10
Stained Class - 8/10
Killing Machine - 7/10
British Steel - 8/10
Point of Entry - 3/10
Screaming for Vengeance - 8/10
Defenders of the Faith - 9/10
Turbo - 6/10
Ram it Down - 5/10
Painkiller - 100/10
Jugulator - 6/10
Demolition - 4/10
Angel of Retribution - 6/10
Nostradamus - 1/10
Redeemer of Souls - 4/10
Firepower - 7/10
Invincible Shield - 8/10
Oto prawda PRIEST
Sad Wings - 8/10
Sin After Sin - 8/10
Stained Class - 8/10
Killing Machine - 7/10
British Steel - 8/10
Point of Entry - 3/10
Screaming for Vengeance - 8/10
Defenders of the Faith - 9/10
Turbo - 6/10
Ram it Down - 5/10
Painkiller - 100/10
Jugulator - 6/10
Demolition - 4/10
Angel of Retribution - 6/10
Nostradamus - 1/10
Redeemer of Souls - 4/10
Firepower - 7/10
Invincible Shield - 8/10
Oto prawda PRIEST
www.last.fm/user/darkfuneral18
- Recit The Thornographer
- -#Assassin

- Posty: 2328
- Rejestracja: ndz paź 15, 2006 6:54 pm
- Skąd: Midian
Re: Judas Priest
Stained Class jest fantastyczny! Jeden z najlepszych albumów Judas, wolę go od chociażby British Steel. Już sam Exciter to jest wybitna rzecz powodująca opad szczęki.
Najlepszy w dorobku dla mnie oczywiście Painkiller. Doceniam też Nostradamus. Piona @Cold
Ciężko ten album postawić obok klasyków w ich dyskografii, ale poza tym to fantastyczna opowieść muzyczna, chociaż rozumiem, dlaczego nie trafiła w gusta fanów.
Ogólnie z ich płytami mam tak, że bardzo doceniam, słucham, ale zawsze coś, dlatego nie mogę dać dychy takim SfV lub Brytyjskiej stali. Zupełnie inaczej niż w przypadku Iron Maiden, gdzie albumy łykami od pierwszego do ostatniego dźwięku.
Rocka Rolla - 2/10
Sad Wings - 6/10
Sin After Sin - 7/10
Stained Class - 8+/10
Killing Machine - 7/10
British Steel - 7/10
Point of Entry - 5/10
Screaming for Vengeance - 8/10
Defenders of the Faith - 9+/10
Turbo - 4/10
Ram it Down - 3/10
Painkiller - 666/10
Jugulator - 4/10
Demolition - 2/10
Angel of Retribution - 7+/10
Nostradamus - 8+/10
Redeemer of Souls - 6/10
Firepower - 7+/10
Invincible Shield - 8/10
Najlepszy w dorobku dla mnie oczywiście Painkiller. Doceniam też Nostradamus. Piona @Cold
Ogólnie z ich płytami mam tak, że bardzo doceniam, słucham, ale zawsze coś, dlatego nie mogę dać dychy takim SfV lub Brytyjskiej stali. Zupełnie inaczej niż w przypadku Iron Maiden, gdzie albumy łykami od pierwszego do ostatniego dźwięku.
Rocka Rolla - 2/10
Sad Wings - 6/10
Sin After Sin - 7/10
Stained Class - 8+/10
Killing Machine - 7/10
British Steel - 7/10
Point of Entry - 5/10
Screaming for Vengeance - 8/10
Defenders of the Faith - 9+/10
Turbo - 4/10
Ram it Down - 3/10
Painkiller - 666/10
Jugulator - 4/10
Demolition - 2/10
Angel of Retribution - 7+/10
Nostradamus - 8+/10
Redeemer of Souls - 6/10
Firepower - 7+/10
Invincible Shield - 8/10
We embrace like two lovers at death. A monument to the trapping of breath
Re: Judas Priest
Dziwi mnie seria tak niskich ocen dla Rocka Rolli. To na pewno nie jest wybitna płyta, ale gówniana też nie jest. Produkt swoich czasów, zwyczajny hard rock oparty na bluesie z lekkimi wpływami proga. Wykonawczo jest okej. Sam wracam do płyty raz na ruski rok, ale to w żaden sposób nie jest gówniany materiał. Przeciętny? Najpewniej.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
- Recit The Thornographer
- -#Assassin

- Posty: 2328
- Rejestracja: ndz paź 15, 2006 6:54 pm
- Skąd: Midian
Re: Judas Priest
Wiesz co, jakbym miał się bawić w "znafce", którym nie jestem i nie będę, to musiałbym dać Rocka Rolla wyższą notę, więc pewnie masz rację. Jak popatrzeć na okoliczności i konkurencję z tego roku to można ten album docenić. Podobnie paru innym mógłbym dać wyżej, bo w takim podejściu zostały skrzywdzone. Ale to tylko mój gust i Rocka Rolla mnie nudzi strasznie jak czasami robię podejście.
We embrace like two lovers at death. A monument to the trapping of breath
Re: Judas Priest
Jest to jedyny materiał JP który budzi we mnie cringe. Po prostu źle się tego słucha. Choć od 15 lat chyba nie odpaliłem tej płyty więc może dziś inaczej bym śpiewałSchizoid pisze: ↑śr sie 12, 2026 3:44 pm Dziwi mnie seria tak niskich ocen dla Rocka Rolli. To na pewno nie jest wybitna płyta, ale gówniana też nie jest. Produkt swoich czasów, zwyczajny hard rock oparty na bluesie z lekkimi wpływami proga. Wykonawczo jest okej. Sam wracam do płyty raz na ruski rok, ale to w żaden sposób nie jest gówniany materiał. Przeciętny? Najpewniej.
www.last.fm/user/darkfuneral18
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12410
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Judas Priest
Jednak w tamtych czasach wyszlo tyle wybitej muzyki, że trzeba brać to pod uwagę imoSchizoid pisze: ↑śr sie 12, 2026 3:44 pm Dziwi mnie seria tak niskich ocen dla Rocka Rolli. To na pewno nie jest wybitna płyta, ale gówniana też nie jest. Produkt swoich czasów, zwyczajny hard rock oparty na bluesie z lekkimi wpływami proga. Wykonawczo jest okej. Sam wracam do płyty raz na ruski rok, ale to w żaden sposób nie jest gówniany materiał. Przeciętny? Najpewniej.
Re: Judas Priest
Jak brać pod uwagę? Wybitna muzyka ukazuje się od dekad, ukazywała się przed Rocka Rollą i ukazuje się do dziś. Gdyby ten miernik odnosić do wszystkich płyt, to... Hmmm, bardzo wiele krążków, w zasadzie z każdego okresu rocka, należałoby spuścić w kiblu
Dzieło jest albo dobre albo niedobre. Takich płyt jak Rocka Rolla, czyli niewnoszących wiele do hard 'n' heavy, też swego czasu było sporo i najpewniej to one stanowiły większość wypuszczanych wówczas wydawnictw, a nie arcydzieła. Kompozytorsko nie jest to jakiś koszmar i sam fakt, że powiedzmy Deep Purple nagrało w tym samym czasie Burn, na ocenę samych kompozycji nie powinien się przekładać. No jeszcze rozumiem taką perspektywę wtedy, kiedy badało się nowinki, ale już na pewno nie 50 lat po fakcie XD
Dzieło jest albo dobre albo niedobre. Takich płyt jak Rocka Rolla, czyli niewnoszących wiele do hard 'n' heavy, też swego czasu było sporo i najpewniej to one stanowiły większość wypuszczanych wówczas wydawnictw, a nie arcydzieła. Kompozytorsko nie jest to jakiś koszmar i sam fakt, że powiedzmy Deep Purple nagrało w tym samym czasie Burn, na ocenę samych kompozycji nie powinien się przekładać. No jeszcze rozumiem taką perspektywę wtedy, kiedy badało się nowinki, ale już na pewno nie 50 lat po fakcie XD
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Judas Priest
Wstyd mi przyznać, kiedy ostatnio leciała RR. Tak trochę w ciemno, na bazie odsłuchów z kiedyś, pewnie jakieś 5-5,5 bym wystawił.
Re: Judas Priest
Mnie już szkoda czasu na płyty takie jak Rocka Rolla - nic do niej nie czuję. Nie mam jej na CD, nigdy nie kupię, ani nie posłucham nawet z dobrego streamu.
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12410
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Judas Priest
Normalnie.
Kontekst jest ważny, bo w moich oczach nawet jak na płytach typu SWOD SaS czy SC sa jakies drobne niedociagniecia czy slabsze momenty, to całosc leci w górę za bycie absolutnie przełomowymi. W latach 70 wychodziło mega duzo fajnej muzyki, wiec poza tym czy buja, czy jest ambitna technicznie i kilkoma innymi czynnikami warto też brać pod uwagę jaki miało to wpływ na scenę, a Rocka Rolla w zadnym tym elemencie sie nie broni. To nie jest zła muzyka, ale w porównaniu z tym co Priest robili potem nie ma po co wracać do debiutu.
