Ulubieni Gitarzyści
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Ulubieni Gitarzyści
1.Kerry King
2.Kirk Hammet
3.Zaak Wylde
4.Angus Young
5.Dave Murray
2.Kirk Hammet
3.Zaak Wylde
4.Angus Young
5.Dave Murray
Re: Ulubieni Gitarzyści
ja tego nie rozumiem...te zarzuty pod adresem Satcha i Vaia, jeszcze pod aresem Vai'a to da sie przeboleć ale Satriani-że niby techniczne granie i bez duszy??? przecież ten gostek tworzy świetne, bardzo ładne melodie (Summer Song, Crush of Love) i dużo wiecej takich rzeczy jest w jego repertuarze niż technicznych popisów
niech sie niektórzy pukną w czoło...
a co myslicie o Ericu Johnsonie ???
a co myslicie o Ericu Johnsonie ???
The World's My Oyster Soup Kitchen Floor Wax Museum
- likipiki
- -#Lord of the flies

- Posty: 3214
- Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
- Skąd: Racibórz / Kraków
Re: Ulubieni Gitarzyści
Malmsteen się bezsnsownie popisuje - to jest, moim zdaniem, sportowiec 
Vai... cóż... sporo się popisuje, lecz mimo wszystko 'duszę' w jego muzyce słychać. Za to nazywanie Satrianiego sportowcem to czysty absurd. To raczej opinia człowieka, który z muzyką Satcha niewiele miał wspólnego. Satriani wie kiedy ma wejść z szybką solówką, a kiedy się uspokoić.
Zresztą, byłem na G3 w Wawie, widziałem swoje. I mogę Wam powiedzieć, że ani Vaia ani Satcha sportowcem nazwać nie można i basta
Vai... cóż... sporo się popisuje, lecz mimo wszystko 'duszę' w jego muzyce słychać. Za to nazywanie Satrianiego sportowcem to czysty absurd. To raczej opinia człowieka, który z muzyką Satcha niewiele miał wspólnego. Satriani wie kiedy ma wejść z szybką solówką, a kiedy się uspokoić.
Zresztą, byłem na G3 w Wawie, widziałem swoje. I mogę Wam powiedzieć, że ani Vaia ani Satcha sportowcem nazwać nie można i basta
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
-
Deleted User 1309
Re: Ulubieni Gitarzyści
Podoba mi sie gra takich panów jak:
Steve Hackett
Dan Swano
Andy LaRocque
Christopher Amott
Michael Amott
Dave Murray
Marty Friedman
Jason Becker
Steve Hackett
Dan Swano
Andy LaRocque
Christopher Amott
Michael Amott
Dave Murray
Marty Friedman
Jason Becker
- Metalophil
- -#Moonchild

- Posty: 1944
- Rejestracja: pn cze 30, 2003 10:21 am
- Skąd: Lublin
Re: Ulubieni Gitarzyści
tja.... taki gitarzysta klasyczny - tzn. gra na klasykuKorzeń pisze:o tak jest swietny.S1MON pisze: mauser
A wie ktos kto to Krzysztof Pełech??
Re: Ulubieni Gitarzyści
Jak dla mnie, niepodzielnie rządzą(rządzili):
1. Na świecie
John Petrucci
Adam Jones
Chuck Schuldiner (R.I.P.)
Dave Murray
Jimmy Page
2. W Polsce
Marek Pająk
Vogg
1. Na świecie
John Petrucci
Adam Jones
Chuck Schuldiner (R.I.P.)
Dave Murray
Jimmy Page
2. W Polsce
Marek Pająk
Vogg
Re: Ulubieni Gitarzyści
Dżimi Pejcz
Gilmour
Iommi
Malakian
Litza
Popcorn
z IM najlepszy jest Murray ale i tak jakoś wole Janka
mały offtop
slasha nie lubie a angus ma brzydkiego gibsona
Gilmour
Iommi
Malakian
Litza
Popcorn
z IM najlepszy jest Murray ale i tak jakoś wole Janka
mały offtop
slasha nie lubie a angus ma brzydkiego gibsona
-
<-GOTHMOG_666->
- -#Wrathchild

- Posty: 87
- Rejestracja: ndz lip 06, 2003 3:19 pm
- Skąd: Oborniki Śl. - podwrocławskie zadupie
Re: Ulubieni Gitarzyści
Kolejność przypadkowa:
Arjen Anthony Lucassen
Adrian Smith
Trey Azagtoth
Karl Sanders
Robert Vigna
Greg Mackintosh
John Petrucci
Chuck Shuldiner
... i paru innych
Arjen Anthony Lucassen
Adrian Smith
Trey Azagtoth
Karl Sanders
Robert Vigna
Greg Mackintosh
John Petrucci
Chuck Shuldiner
... i paru innych
Re: Ulubieni Gitarzyści
świnka, zgadzam sie w zupełności :beerświnka666 pisze:Malmsteen się bezsnsownie popisuje - to jest, moim zdaniem, sportowiec
Vai... cóż... sporo się popisuje, lecz mimo wszystko 'duszę' w jego muzyce słychać. Za to nazywanie Satrianiego sportowcem to czysty absurd. To raczej opinia człowieka, który z muzyką Satcha niewiele miał wspólnego. Satriani wie kiedy ma wejść z szybką solówką, a kiedy się uspokoić.
Zresztą, byłem na G3 w Wawie, widziałem swoje. I mogę Wam powiedzieć, że ani Vaia ani Satcha sportowcem nazwać nie można i basta
co do G3 w Warszawie - jak wypadł kcrimsonowy "Red" na 3 genialnych gitarzystów + reszta zespołu
The World's My Oyster Soup Kitchen Floor Wax Museum
Re: Ulubieni Gitarzyści
co do satcha macie racje, niepotrzebnie wrzucilem ich tak do jednego gara. ale na temat vaia moglbym jeszcze polemizowac, mam jego koncert live at astoria, i wg. mnie za duzo troche 'sieje' w pewnych momentach. ale kazdy moze miec inne zdanie, wiec szacunekmaciekmetal pisze:świnka, zgadzam sie w zupełności :beerświnka666 pisze:Malmsteen się bezsnsownie popisuje - to jest, moim zdaniem, sportowiec
Vai... cóż... sporo się popisuje, lecz mimo wszystko 'duszę' w jego muzyce słychać. Za to nazywanie Satrianiego sportowcem to czysty absurd. To raczej opinia człowieka, który z muzyką Satcha niewiele miał wspólnego. Satriani wie kiedy ma wejść z szybką solówką, a kiedy się uspokoić.
Zresztą, byłem na G3 w Wawie, widziałem swoje. I mogę Wam powiedzieć, że ani Vaia ani Satcha sportowcem nazwać nie można i basta
co do G3 w Warszawie - jak wypadł kcrimsonowy "Red" na 3 genialnych gitarzystów + reszta zespołu:solo
Re: Ulubieni Gitarzyści
Ja widzialem jego koncert w telewzji (vratislavia cantas?) i jest naprawde dobry. Mnie nie nudzil, lubie klasykeMetalophil pisze:tja.... taki gitarzysta klasyczny - tzn. gra na klasykuKorzeń pisze:o tak jest swietny.S1MON pisze: mauser
A wie ktos kto to Krzysztof Pełech??- byłem kiedyś przez przypadek na jego koncercie w Filharmonii Lubelskiej - wyjątkowa nuda
przepraszam za dwa moje posty obok siebie, ale nie wiem jak sie cytuje 2 osoby naraz.
Re: Ulubieni Gitarzyści
Ja tu nie mówię, że panowie V i S to są źli gitarzyści, po prostu jak dla mnie, a jest to wyjątkowo subiektywny pogląd brakuje dużo do emocjonalności gry Pejdża, Dżilmura czy Dżimjego
Ciężko jest wogóle mówić o samym gitarzyście. Poprzednich 3 wymienionych panów postrzegam przez pryzmat Zeppelinowej, Floydowej i Band o Gypsiowej twórczości
Aha, z nowych rzeczy co myślicie o panu Omarze A Rodriguez-Lopez z Mars Volty, bo muszę powiedzieć, że jego (i prezencja sceniczna) robi na mnie wrażenie.
Ciężko jest wogóle mówić o samym gitarzyście. Poprzednich 3 wymienionych panów postrzegam przez pryzmat Zeppelinowej, Floydowej i Band o Gypsiowej twórczości
Aha, z nowych rzeczy co myślicie o panu Omarze A Rodriguez-Lopez z Mars Volty, bo muszę powiedzieć, że jego (i prezencja sceniczna) robi na mnie wrażenie.
reaktywacja
- deadly_sin
- -#Prisoner

- Posty: 111
- Rejestracja: sob sty 08, 2005 10:23 am
- Skąd: Warszawa
Re: Ulubieni Gitarzyści
Adrian Smith
Dave Murray
Janick Gers
Angus Young
Stevie Ray Vaughan [*]
Jimi Hendrix [*]
Slash
Joe Perry
B.B. King
Tych to lubię i szanuję.
Kolejność przypadkowa.
Dave Murray
Janick Gers
Angus Young
Stevie Ray Vaughan [*]
Jimi Hendrix [*]
Slash
Joe Perry
B.B. King
Tych to lubię i szanuję.
Kolejność przypadkowa.
Re: Ulubieni Gitarzyści
slash
brian may
yngwie malmsteen
nie gram na gitarze wiec nie znam sie na tym ktory gitarzysta ma najlepsza technike czy gra lepiej czy gorzej.. tych trzech mi sie najlepiej slucha...
brian may
yngwie malmsteen
nie gram na gitarze wiec nie znam sie na tym ktory gitarzysta ma najlepsza technike czy gra lepiej czy gorzej.. tych trzech mi sie najlepiej slucha...
"everybody lies"
Re: Ulubieni Gitarzyści
- Joe Satriani - za "Always With Me, Always With You"
- David Gilmour - za "Shine On You Crazy Diamonds"
- Dave Murray
- Stefan Elmgren
- Leszek Cichoński - za Thanks Jimmi Festival
- Ascot - za całokształt twórczości

Re: Ulubieni Gitarzyści
Dla mnie bezapelacyjnie największym geniuszem jest J. Petrucci. Jest inny od pozostałych szybkograczy pokroju Michael Angelo Batio, Francesco Farreri, czy Yngwie Malmsteen. Ich wymiatanie jest nieco nużące, a Petrucciego mogę słuchać całymi dniami. Poza Petruccim i wymienionymi panami, którzy nie grają może tak ciekawie, ale za ich technikę należy się szcunek, to lubię Gilmoura, Michaela Romeo, Alexiego Laiho, Jeffa Watersa, Daniela Mongraina i Martina Carbonneau.
To nie demokracja, ale własność prywatna, produkcja i dobrowolna wymiana są źródłem dobrobytu.
- Tomek(JMM)
- -#Clairvoyant

- Posty: 1435
- Rejestracja: pt paź 22, 2004 8:47 pm
- Skąd: Łódź
Re: Ulubieni Gitarzyści
-The Edge
-Steve Howe
-Ritchie Blackmore
-Tony Iommi
-Steve Rothery
-Trevor Rabin (za płytę "Talk")
-Arjen Lucassen
-Steve Howe
-Ritchie Blackmore
-Tony Iommi
-Steve Rothery
-Trevor Rabin (za płytę "Talk")
-Arjen Lucassen
Re: Ulubieni Gitarzyści
1. Slash
2.Hammet
3.j.Perry
4. orginalnie tu napisze Rysiek Sambora.
i wielu innych ......
2.Hammet
3.j.Perry
4. orginalnie tu napisze Rysiek Sambora.
i wielu innych ......
Re: Ulubieni Gitarzyści
O nie... zwłaszcza, że jestem głównie perkusistąVlad Tepes pisze:daj się lubieć i daj posłuchaćAscot pisze:
- Ascot - za całokształt twórczości
Re: Ulubieni Gitarzyści
No tak, tu jest pies pogrzebany, bo w sumie nic nie wiem o emocjach gitarzysty, a bardziej opisuje swoje jakie odczuwam gdy go słucham. Powiedzmy że Vai nie nadaje na mojej częstotliwości. Czyja jest za wysoka, a czyja za niska to nie wiem, aczkolwiek różnica w cenzusie majątkowym może wskazywać na to, że to pan V. zna się lepiej.Vlad Tepes pisze:A pomyślałeś, że może oni grają tak sprawnie i szybko, że te emocje są już niesłyszalne w tym tempie?Poza tym każdy ma inne emocje i inny ich przekaz.
aha jeszcze trzeba dopisać- polski Jimmy Page- Seweryn Krajewski
reaktywacja

