04/10/2005 - Dream Theater - Poznań @ Arena
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: 04/10/2005 - Dream Theater - Poznań @ Arena
no i piknie
oficjalna potwierdziła gig w Poznaniu
do zobaczenia 4 października 
The World's My Oyster Soup Kitchen Floor Wax Museum
Re: 04/10/2005 - Dream Theater - Poznań @ Arena
:solo fantastycznie :solo
Jazz is not dead, it just smells funny.
Re: 04/10/2005 - Dream Theater - Poznań @ Arena
byłyświnka666 pisze:po prosty powiedz, czy na publice Japończyki były?:)MiKi pisze:a ja nie wiem co to było
ale chyba takie w miarę nowe, nie wiem
z którego roku to Budokan?
wiadomo już co to, po koncercie w Paryżu zobaczę czy mam ochotę na pełny koncert DT
Re: 04/10/2005 - Dream Theater - Poznań @ Arena
Koncerty DT to zawsze cos co warto zobaczyc nigdy nie sa takie same zawsze pojawi sie cos co moze powalic i czego nikt sie nie spodziewa dlatego warto !!
BTW czy ma ktos jakies bootlegi DT na wymiane?? Dawajcie znac !!
BTW czy ma ktos jakies bootlegi DT na wymiane?? Dawajcie znac !!
Re: 04/10/2005 - Dream Theater - Poznań @ Arena
oczywiscie jade tez.. mam tylko nadzieje ze chociaz jeden z nich poruszy sie podczas koncertu chociaz pol metra w ktoras strone.. nie wymagam juz zeby sie wszyscy ruszali przez te 3 godziny ale chociaz jeden z nich przynajmniej z raz zebym wiedzial ze zyja jeszcze 
"everybody lies"
Re: 04/10/2005 - Dream Theater - Poznań @ Arena
a nie wiadomo jaka frima bedzie rozprowadzac bilety??ostatnio jak bylem na Jethro Tull w Poznaniu w Arenie, to bilety rozprowadzal Odyssey 
Re: 04/10/2005 - Dream Theater - Poznań @ Arena
teraz bedzie to chyba rock-serwis
Re: 04/10/2005 - Dream Theater - Poznań @ Arena
Mam do was takie pytanko, a własciwie chce znac wasze zdanie
Jesli bilety na DT wejda 1 czerwca do sprzedazy, to czy trzeba sie bedzie pospieszyc z ich kupnem?? Czy raczej nie i spokojnie kupic we wrzesniu na przykład...
To wazne dla mnie bo na wakacjach mnie nie bedzie a w czerwcu chyba nie wyrobie z kaska
To wazne dla mnie bo na wakacjach mnie nie bedzie a w czerwcu chyba nie wyrobie z kaska
Re: 04/10/2005 - Dream Theater - Poznań @ Arena
Szczerze mówiąc to watpię by ich zabrakło.
Re: 04/10/2005 - Dream Theater - Poznań @ Arena
A swoja droga to ile wogole osob moze pomiescic poznanska Arena?? Bo to mogłoby wiele wyjasnic 
Re: 04/10/2005 - Dream Theater - Poznań @ Arena
a bo ja wiem, krążyły plotki o pojemności 5000, ale nie bardzo wiem
skoro przewidujesz, że bilety będą jeszcze długo to ze spokojem się bliżej z ich płytami zapoznam, a bilet kupię też we wrześniu
skoro przewidujesz, że bilety będą jeszcze długo to ze spokojem się bliżej z ich płytami zapoznam, a bilet kupię też we wrześniu
Re: 04/10/2005 - Dream Theater - Poznań @ Arena
5 tysiecy to nawet duzo jak na Polska rzeczywistosc
Mysle, ze bilety powinny jeszcze byc miesiac przed kocertem...
No chyba, że pól Polski zakocha sie w Octavarium...(a jest w czym
bo to naprawde genialny album) i rzuca sie wszyscy na bilety
Mam nadzieje ze dla mnie wystarczy 
No chyba, że pól Polski zakocha sie w Octavarium...(a jest w czym
- likipiki
- -#Lord of the flies

- Posty: 3214
- Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
- Skąd: Racibórz / Kraków
Re: 04/10/2005 - Dream Theater - Poznań @ Arena
myślę, że nie powinno być więcej niż 3,5 - 4k ludzi
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
Re: 04/10/2005 - Dream Theater - Poznań @ Arena
Ja też kupię bilet raczej po wakacjach, bo wczęsnie z kasą niewyrobię 
- real_alien
- -#Long distance runner

- Posty: 835
- Rejestracja: sob lis 27, 2004 7:33 pm
- Skąd: Rapture
Re: 04/10/2005 - Dream Theater - Poznań @ Arena
Jadę... jak słucham koncertówek Dreamów to aż ciarki po mnie przechodzą :solo
Re: 04/10/2005 - Dream Theater - Poznań @ Arena
A ja dzisiaj zakupilem w MM nowy album DT - Octavarium. Wlasnie dopiero co przesluchalem go po raz pierwszy i musze powiedziec ze zrobil na mnie duze wrazenie. Nie jestem w stanie jeszcze wskazac plusow i minusow tego albumu, gdy pierwsze przesluchanie nie daje jeszcze dobrego rozeznania. Poki co najbardziej spodobaly mi sie utwory The Root Of All Evil, The Answer Lies Within, Sacrificed Sons. Osobne slowa naleza sie utworowi tytulowemu, ktory od tej pory jest moim ulubionym kawalkiem Dream Theater. Utwor ten zrobil na mnie naprawde ogromne wrazenie i mam nadzieje ze zespol zagra go na pazdziernikowym koncercie, ktory z pewnoscia odwiedze.
-
Bloody Sabbath
- -#Invader

- Posty: 186
- Rejestracja: wt lis 18, 2003 4:41 pm
- Skąd: B-Stok
Re: 04/10/2005 - Dream Theater - Poznań @ Arena
Hmm jestem po trzecim przesluchaniu. Jeszcze zbyt krotko zeby napisac cos wartosciowego, ale polece ogolnikami.
Pierwsze wrazenie po plycie- bardzo dobre. Myslalem ze bede musial sie dluzej przysluchiwac zeby mi sie spodobala, ale chwycila za pierwszym razem. Mysle ze teraz album plasuje sie u mnie gdzies na 4 miejscu w rankingu plyt DT (za Awake, Metropolis part 2, i I&W, przed ACOF ToT i FiI, reszty nie slyszyszalem ).
Dobre wrazenie robi
-The Answer Lies Within- (balladka z ladna melodia, fajnie wyeksponowany fortepian Rudessa, LaBrie spiewa calkiem niezle... ogolnie jest ok),
-These Walls- fajny, ciezki wstep, melodia tez ok + chwytliwy refren, ktory ciagle mi chodzi po glowie (dodatkowo ciekawa ilustracja w ksiazeczce),
-Panick Attack (szybki i ciezki jak na DT, przy slowach run/ try to hide LaBrie brzmi jak wokalista Radiohead, ale lepiej bedzie to slyszalne na nastepnym kawalku - Never Enought (ktory tez jest wspanialy, )
-Octavarium (ze wzgledu na dlugosc utworu nasuwa sie porownanie do ACOS. Octavarium, mimo ze bardzo dobre, nie jest jednak w stanie mierzyc sie z moim ulubionym utworem Dreamow
)
Z utworow sredio udanych-
The Root of all Evil- hehe I can feel my body breaking/ I can feel my body breaking ... juz to gdzies slyszalem kawalek dosc ciezki, jednak jakos mnie nie przekonal. Zarowno tekstowo jak i muzycznie nawiazuje do "This dying soul"
I walk beside you- nie wiem czy panowie z DT wybrali juz pierwszy kawalek na singiel, ale jezeli nie to bezwzglednie powinni wybrac ten. Najkrotszy i najbardziej chwytliwy kawalek na tym longplayu, ma szanse podbic listy przebojow
Slucha sie go calkiem fajnie, ale jakos malo w nim czuc Dream Theater
Sacrificed Sons- hmm zagmatwany utwor. Jak na razie jeszcze go nie rozgryzlem, moze spodoba mi sie przy kilku nastepnych odsluchaniach
kocian ile dales za plytke?
Pierwsze wrazenie po plycie- bardzo dobre. Myslalem ze bede musial sie dluzej przysluchiwac zeby mi sie spodobala, ale chwycila za pierwszym razem. Mysle ze teraz album plasuje sie u mnie gdzies na 4 miejscu w rankingu plyt DT (za Awake, Metropolis part 2, i I&W, przed ACOF ToT i FiI, reszty nie slyszyszalem ).
Dobre wrazenie robi
-The Answer Lies Within- (balladka z ladna melodia, fajnie wyeksponowany fortepian Rudessa, LaBrie spiewa calkiem niezle... ogolnie jest ok),
-These Walls- fajny, ciezki wstep, melodia tez ok + chwytliwy refren, ktory ciagle mi chodzi po glowie (dodatkowo ciekawa ilustracja w ksiazeczce),
-Panick Attack (szybki i ciezki jak na DT, przy slowach run/ try to hide LaBrie brzmi jak wokalista Radiohead, ale lepiej bedzie to slyszalne na nastepnym kawalku - Never Enought (ktory tez jest wspanialy, )
-Octavarium (ze wzgledu na dlugosc utworu nasuwa sie porownanie do ACOS. Octavarium, mimo ze bardzo dobre, nie jest jednak w stanie mierzyc sie z moim ulubionym utworem Dreamow
Z utworow sredio udanych-
The Root of all Evil- hehe I can feel my body breaking/ I can feel my body breaking ... juz to gdzies slyszalem kawalek dosc ciezki, jednak jakos mnie nie przekonal. Zarowno tekstowo jak i muzycznie nawiazuje do "This dying soul"
I walk beside you- nie wiem czy panowie z DT wybrali juz pierwszy kawalek na singiel, ale jezeli nie to bezwzglednie powinni wybrac ten. Najkrotszy i najbardziej chwytliwy kawalek na tym longplayu, ma szanse podbic listy przebojow
Sacrificed Sons- hmm zagmatwany utwor. Jak na razie jeszcze go nie rozgryzlem, moze spodoba mi sie przy kilku nastepnych odsluchaniach
kocian ile dales za plytke?
Re: 04/10/2005 - Dream Theater - Poznań @ Arena
Bloody Sabbath --> dalem 54.90
Teraz jestem w trakcie drugiego przesluchiwania. Moze juz bede cos w stanie wiecej powiedziec
Teraz jestem w trakcie drugiego przesluchiwania. Moze juz bede cos w stanie wiecej powiedziec
-
Julian Baynes
- -#Prodigal son

- Posty: 35
- Rejestracja: czw cze 02, 2005 1:15 pm
Re: 04/10/2005 - Dream Theater - Poznań @ Arena
Narazie wybieram sie na ten koncert ale zobaczymy jak bedzie z czasem i kasa.
Co do plyty to dla mnie jest taka sobie, przynajmniej do tej pory. Na pewno nie rzucila mnie na kolana przy pierwszym przesluchaniu. Ta plyta to taki chyba maly hold zlozony roznym zespolom: mamy U2 (I Walk Beside You - moim zdaniem tragedia i kompletne nieporozumienie, bo kawalek brzmi tak popowo, ze az uszy bola ale Mike Portnoy kocha U2 miloscia nieodwzajemniona i pewnie stad sie zrodzil), Transatlantic i Queen (Octavarium), trashowe czesci we wszystkich szybszych utworach (bez rozroznienia na zespoly bo akurat w trashu nie siedze), uklon w strone Devina Townsed'a (wokal w jednym kawalku, nie pamietam w tej chwili jakim). W stylu starego dobrego DT jest tylko "Sacrificed Sons" i to tez nie w calosci. " The Root of All Evil" to oczywiscie kolejne rozwiniecie bliskiego widac muzykom tematu uzaleznien ( tryptyk: The Glass Prison - This Dying Soul - The Root of All Evil). Co uderza w tej plycie to stosunkowo mala ilosc solowek, co jest moim zdaniem akurat atutem w porownaniu do lekkiej przesady pod tym wzgledem w "Train of Thought".
Czekam w kazdym razie na koncert, bo choc chlopaki sie raczej nie zabijaja na scenie to bedzie czego posluchac a to sie przeciez liczy!!! :rocx
Co do plyty to dla mnie jest taka sobie, przynajmniej do tej pory. Na pewno nie rzucila mnie na kolana przy pierwszym przesluchaniu. Ta plyta to taki chyba maly hold zlozony roznym zespolom: mamy U2 (I Walk Beside You - moim zdaniem tragedia i kompletne nieporozumienie, bo kawalek brzmi tak popowo, ze az uszy bola ale Mike Portnoy kocha U2 miloscia nieodwzajemniona i pewnie stad sie zrodzil), Transatlantic i Queen (Octavarium), trashowe czesci we wszystkich szybszych utworach (bez rozroznienia na zespoly bo akurat w trashu nie siedze), uklon w strone Devina Townsed'a (wokal w jednym kawalku, nie pamietam w tej chwili jakim). W stylu starego dobrego DT jest tylko "Sacrificed Sons" i to tez nie w calosci. " The Root of All Evil" to oczywiscie kolejne rozwiniecie bliskiego widac muzykom tematu uzaleznien ( tryptyk: The Glass Prison - This Dying Soul - The Root of All Evil). Co uderza w tej plycie to stosunkowo mala ilosc solowek, co jest moim zdaniem akurat atutem w porownaniu do lekkiej przesady pod tym wzgledem w "Train of Thought".
Czekam w kazdym razie na koncert, bo choc chlopaki sie raczej nie zabijaja na scenie to bedzie czego posluchac a to sie przeciez liczy!!! :rocx
Re: 04/10/2005 - Dream Theater - Poznań @ Arena
Jestem już po dwókrotnym przesłuchaniu Octavarium i stwierdzam, że panowie z Dream Theater znów uraczyli nas/mnie* bardzo dobrą płytą, która jest na takim samym poziomie co pozostałe. Otwierający płytę The Root Of All Evil jest bardzo dobry, podobnie ma się rzecz z The Answer Lies Within. Następny These Walls jest jednym z lepszych na płycie. I Walk Beside You to zdecydowanie najsłabszy utwór. Wygląda na to, że Portnoy i spółka potrzebowali piosenki na singiel. Jeszcze wstęp i zwrotki trzymają poziom. Są nieco intrygujące, jednak w momencie kiedy pojawia się refren utwór staje się niestrawny, pełen lukru i słodyczy. Na szczęście I Walk... trwa krótko, a po nim mamy potężne uderzenie w postaci Panic Attack, który rozniósł mnie na strzępy. Never Enough trzyma poziom narzucony przez poprzednią kompozycję. Sacrificed Sons również, który jest chyba najbardziej Dreamowy ze wszystkich. Kończąca suita Octavarium to również świetny kawałek, jednak do Change Of Seansons trochę brakuje. Podsumowywując, na razie Octavarium przegrywa ze zdecydowanym moim liderem SFAM i będącymi na drugim miejscu I&W oraz SDOIT, ale stawiam go na równi z TOT i Awake.
*niepotrzebne skreślić
*niepotrzebne skreślić
To nie demokracja, ale własność prywatna, produkcja i dobrowolna wymiana są źródłem dobrobytu.
