na koniec musze sie pochwalic ze zdobylem najwyzszej wagi relikwia: zlapalem paleczke Nicko !!!
Eddie Rips Up Chorzow 2005 udane !
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
pissed.off pisze:Koncert był wyjebisty, jak każdy Maiden, ale... Nie wiem jak u was, ale połowa rzędu za mną to byli przypadkowi ludzie. Podczas koncertu Nightwisha pytali sie czy to juz Maiden... :/ A podczas koncery cały czas "Idźcie do domu"; "Grajcie a nie gadjacie" itp. :guns :guns

Anodysza666 pisze:eni chce mi się całego tematu wertowaćwięc słyszeliście jak Bruce mówił, co zagrają?
from our first four albums - The Iron Maiden, The Number of the Beast, The Piece of Mind and The Powerslave
nic mi nie mow o przezywaniu kreatora...przez tych zwałow co rozdawali opaski(dostalem niebieska, chociaz zapierali sie ze nie ma roznicy) musialem stac z kumplem przy barierkach od zwenetrznje strony sektora pod scena...Belze pisze: Niestety żeby zdobyć tak dobre miejsce, musiałem przeżyć Kreatora - a nie jestem fanem takiej muzyki...
nom szkoda tych prezentowBelze pisze:Urchin - a ja pod sceną od 17 do końca.. ;] przy nigtwishu myślałem że zejde, więc dopchałem się do barierki środkowej przy której już pozostałem..
I tak żałuje że nie byłem bliżej - dosłownie przedemną spadały artefakty ze sceny
peirwszy raz jest najlepszyMajek pisze:To mój pierwszy koncert. Dalej jestem w szoku. Nie da się tego opisać słowami.

nie byloMadril pisze:Może ktoś powiedzieć czy w Pradze był?
w przypadku maidena mam tak, ze kazdy raz (z trzech jak dotad) byl tak samo odjazdowy jak pierwszy:D legenda to legenda. j ak zobaczylem harrisa wbiegajacego na scene to odleciałem... tylko szkoda, ze na plycie bylo tak chwiejnie... rozumiem skakanie, młyn, zdzieranie gardła... ale to ciagle przechylanie sie umożliwiło mi tylko krzykiUrchin pisze:peirwszy raz jest najlepszyMajek pisze:To mój pierwszy koncert. Dalej jestem w szoku. Nie da się tego opisać słowami.niewazne jak by zagrali...i tak zawsze sie podoba
A kołomnie krzyczeli: "Wypier*****" a zaraz potem "Ku*** mać Maiden grać".Pink pisze:pissed.off pisze:Koncert był wyjebisty, jak każdy Maiden, ale... Nie wiem jak u was, ale połowa rzędu za mną to byli przypadkowi ludzie. Podczas koncertu Nightwisha pytali sie czy to juz Maiden... :/ A podczas koncery cały czas "Idźcie do domu"; "Grajcie a nie gadjacie" itp. :guns :guns
Hehehe ja kojarze jak ludzie za mną na nightwishu krzyczeli: "nudy, nudy"Czasami miałem ochotę sie przyłączyc.....