Coma
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Coma
Jak dla mnie Coma to nic specjalnego. Ot, taka rodzima wersja Creed. "Leszek" nie powiem, jest nawet fajny, ale cała płyta zlewa mi się w jedno. Co do wokalu Roguckiego... Mi osobiście średnio pasuje. Słychać, że wcześniej śpiewał piosenkę aktorską - czasem leci Bajorem
Na żywo ich nie widziałem, ale będę miał okazję na Festiwalu im. Ryśka Riedla. Może wtedy zmienię zdanie.
Re: Coma
Perelka wsrod kupy polskiego guwna zwanego chucznie 'muzyka'
panowie nagrali sweitny material, genialne teksty, muzyka na najwyzszym poziomie - wiecej takich zespolow ! chcialbym ich ozbaczyc na scenie.. mialem jechac na nich + riverside i jakies scierwa, /coma - 3.5h riverside - 2h
/ ale w zwiazku z papa nie wyszlo... .
panowie nagrali sweitny material, genialne teksty, muzyka na najwyzszym poziomie - wiecej takich zespolow ! chcialbym ich ozbaczyc na scenie.. mialem jechac na nich + riverside i jakies scierwa, /coma - 3.5h riverside - 2h
Pijesz? Nie pisz.
-
Julian Baynes
- -#Prodigal son

- Posty: 35
- Rejestracja: czw cze 02, 2005 1:15 pm
Re: Coma
Tez mi sie wydaje ze z Creedem to raczej byl strzal kula w plot.Belze pisze:cały urok muzyki progressiveale cała płyta zlewa mi się w jedno.
ale do creeda to chyba niezbyt trafne porównanie. imho.
A co do zlewania sie plyty w jedno to raczej jest domena dobrych zespolow, tworzacych w starym stylu. Nie mam na mysli koncept albumow ale tworzenie long play'ow jako spojnej calosci, w sposob taki, ze nie chce Ci sie za bardzo odrywac od sluchania i nie mozesz wyroznic jakos specjalnie poszczegolnych utworow (dla mnie wlasnie tu jest roznica miedzy utorem a piosenka, bo pop ze swoimi piosenkami jest nastawiony na tworzenie albumow jako zbiory singli). Fakt, ze wiele zespolow z porogresywnego nurtu tak wlasnie tworzy ale przypadek Comy swiadczy o tym, ze nie tylko w takich kregach powstaja prawdziwe plyty.
Re: Coma
Za mało słuchałem by w sposób obiektywny wypowiedzieć się na temat tego zespołu / płyty... wiem tylko, że moje pierwsze wrażenia były pozytywne, kolejne już niezbyt, a w konsekwencji usypiałem... jakieś to smętne takie... widać taki urok.
KMFDM
Re: Coma
Najlepszy polski zespół jaki w ostatnich latach się pojawił.
Co do utworów 15 minutowych - jeden z nich, "Zaprzepaszczone sily wielkiej armii świętych znaków" byl przez tydzień zimą jako prezent świątczeny na stroeni zespołu - arcydzieło! Jeden z najwspanialszych utwórów jakie znam, niesamowite budowanie napięcia, piękna melodia wspaniale płynąca solówka i cięzki refren, mistrzostwo.
Utwory po angielsku - 2 się wyróżniają - cięzkie, bardzo rockowe "Way" i długie, 8minutowe "Turn back the river", przepiękny tekst, jezeli reszta piosenek z nowej plyty będzie równie udana jak te 3 szykuje sie płyta nieporównywalnie lepsza niz zarówno debiut jak i większosc płyt które kiedykolwiek się w Polsce ukazały.
Co do utworów 15 minutowych - jeden z nich, "Zaprzepaszczone sily wielkiej armii świętych znaków" byl przez tydzień zimą jako prezent świątczeny na stroeni zespołu - arcydzieło! Jeden z najwspanialszych utwórów jakie znam, niesamowite budowanie napięcia, piękna melodia wspaniale płynąca solówka i cięzki refren, mistrzostwo.
Utwory po angielsku - 2 się wyróżniają - cięzkie, bardzo rockowe "Way" i długie, 8minutowe "Turn back the river", przepiękny tekst, jezeli reszta piosenek z nowej plyty będzie równie udana jak te 3 szykuje sie płyta nieporównywalnie lepsza niz zarówno debiut jak i większosc płyt które kiedykolwiek się w Polsce ukazały.
- Righ Druadh
- -#Charlotte

- Posty: 22
- Rejestracja: pt cze 03, 2005 12:06 am
- Skąd: skądinąd
Re: Coma
A na pewno przesłuchałeś spokojnie całą bez skakania, przewijania i bez słuchania "w tle". Otwórz sobie teksty i pośłuchaj i poczytaj/pośpiewaj. Każda piosenka ma swój własny styl, każda ma coś charakterystycznego tylko dla niej. Fakt jeśli usłyszysz tlyko 10s ktoregos utworu, a nastepnie przełączysz na następny i trafis zznowu w 10s mało charakterystycznego fragmentu, to może ci się zlać.Benson pisze:cała płyta zlewa mi się w jedno.
Ale na pewno ni emożna powiedzieć o tej płycie, ze wszystki utwory są "na jedno kopyto". W życiu...
"Poland, we salute you!"
I'm running free, yeah
I'm running free 
Re: Coma
Znany jest już tytuł nowego albumu Comy:
DROGI - 2006
(w trakcie realizacji)
Lista utworów:
1.Znaki gwiazd
2.Skok
3.Nicość
4.Drogi ku złu
5.Otchłań
6.Wygnanie
7.Nietoperz
8.Wyostrzenie form
9.Pułapka
10.Dni
11.Adam
Trochę dziwne bo na liście utworów nie ma ani jednego nowego utworu, któy grali na koncertach. Może po prostu zmienili nazwę?
Więcej na www.coma.art.pl
DROGI - 2006
(w trakcie realizacji)
Lista utworów:
1.Znaki gwiazd
2.Skok
3.Nicość
4.Drogi ku złu
5.Otchłań
6.Wygnanie
7.Nietoperz
8.Wyostrzenie form
9.Pułapka
10.Dni
11.Adam
Trochę dziwne bo na liście utworów nie ma ani jednego nowego utworu, któy grali na koncertach. Może po prostu zmienili nazwę?
Więcej na www.coma.art.pl
Re: Coma
Też się dziwię, na koncercie grali "System", "Nie Ma Józka"(Wojtek pisze:Trochę dziwne bo na liście utworów nie ma ani jednego nowego utworu, któy grali na koncertach. Może po prostu zmienili nazwę?
Re: Coma
ja zagłosowałem na "Pierwsze wyjście z mroku"
pierwszy kawałek Comy, który usłyszałem, może nie najlepszy bo każdy jest równie dobry, ale na coś musiałem zagłosować 

mam taką nadzieję, bo całkiem niezłe sąWojtek pisze: Może po prostu zmienili nazwę?
Re: Coma
Nie wiedziałem, ale z tych, których nie ma na "Pierwszym Wyjściu z Mroku", a które grali na koncercie to ten zdecydowanie najbardziej mi się podobał... No i jeszcze zaczęli jakimś dłuuugim, lekko nawet psychodelicznym utworem po angielsku... Zna to ktoś z Was?? Ich utwór czy jaki cover??Matek pisze:Artur a Cisza I Ogień to juz trochę stary kawałek
Re: Coma
Ich utwór - Turb Back The RiverArtur pisze:Nie wiedziałem, ale z tych, których nie ma na "Pierwszym Wyjściu z Mroku", a które grali na koncercie to ten zdecydowanie najbardziej mi się podobał... No i jeszcze zaczęli jakimś dłuuugim, lekko nawet psychodelicznym utworem po angielsku... Zna to ktoś z Was?? Ich utwór czy jaki cover??Matek pisze:Artur a Cisza I Ogień to juz trochę stary kawałek
I przestań wkręcać tylko w temacie "Koncerty Comy" opisz wrażenia po koncercie ziomuś :rocx
Re: Coma
Turn Back The River pewnie... a powiem Ci Arturze że wiele tracisz nie znając tych utworów które nie znalazły się na albumie. bo takie Zaprzepaszczone siły czy NTDC (jest na stronce więc ściągnij jeśli nie znasz), Słowa i Sny albo Cisza i Ogien to są lepsze niż większośc płyty!! a Zaprzepaszczone siły to mój faworyt w ogóle.
-
k_r_z_y_s_i_e_k
- -#Wrathchild

- Posty: 83
- Rejestracja: ndz paź 16, 2005 1:49 pm
Re: Coma
nawet fajna kapela... kiedys nalogowo jej sluchalem, bo powiedzmy ze nastroj ich utworow wspolgram z moim nastrojem
niestety nie dojechali na ubiegloroczny festiwal w Tychach wiec nie mialem okazji zobaczyc ch na zywo...
Sanktuarium Fan-Club Registered Member - 290
Re: Coma
Dobra ZiomuśWojtek pisze:I przestań wkręcać tylko w temacie "Koncerty Comy" opisz wrażenia po koncercie ziomuś
No "Cisza i Ogień" to najlepszy przykład tego o czym mówisz...Matek pisze:Turn Back The River pewnie... a powiem Ci Arturze że wiele tracisz nie znając tych utworów które nie znalazły się na albumie. bo takie Zaprzepaszczone siły czy NTDC (jest na stronce więc ściągnij jeśli nie znasz), Słowa i Sny albo Cisza i Ogien to są lepsze niż większośc płyty!! a Zaprzepaszczone siły to mój faworyt w ogóle.
Ale teraz już częśc tych utworów znam
Re: Coma
kurde w życiu bym nie skojarzył Turn Back The River z floydami
joż bardziej Locomotive. a turn patrząć na wokale i gitarkę w zwrotkach to mi przypomina solowe kawałki Johna Frusciante :laugh no ale każdy inaczej pdochodzi
ciesze się że grono osób słuchających Come na tym forum się rozrasta
mam nadzieję że chociaż jedna (osoba) sięgnęła po ten zespół przez moje wychwalanie
żartuję 


