Iron Maiden i rodzice ;]
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Iron Maiden i rodzice ;]
U mnie ojciec jest fanatykiem Maiden, jeździ na koncerty ze mną. Na 6-te urodziny dostałem w prezencie ich kasetkę. Bez problemu razem penetrujemy nowe gatunki muzyczne od folku do blacku...
reaktywacja
Re: Iron Maiden i rodzice ;]
Moi rodzice są neutralnie nastawieni do tego co słucham. Tata powiedział mi, że on tą muzyką nie żyje i nie jest zainteresowany, a co ja słucham to tylko i wyłącznie moja sprawa. Mama słuchała kiedyś muzyki rockowej (Mark Knopfler - tak się to chyba pisze), Procol Harum itp. natomiast za Hardrockiem nie przepadała. Raz zobaczyła w telewizji teledysk "Run to the Hills" i powiedziała, że tego da się słuchać. Aktualnie moi rodzice słuchają tego co w radiu poleci.
-
Amy
Re: Iron Maiden i rodzice ;]
U mnie wcale nie jest tak kolorowo. Rodzice na początku co chwile gadali aby "to" wyłączyć. Teraz się już chyba przyzwyczaili bo tylko czasami mówią żeby troche przyciszyć i tyle. Szkoda, że nie słuchali Ironów wcześniej bo pewnie nie byłoby tego marudzenia, ale tata nawet lubi Pink Floyd, więc nie jest tak źle.Dobrze, że przynajmniej brat słucha mniej więcej tego co ja.
- Crazy Mushroom
- -#Charlotte

- Posty: 7
- Rejestracja: pn maja 30, 2005 6:24 pm
- Skąd: Edynburg
Re: Iron Maiden i rodzice ;]
Moim Rodzicom nie podobało się już to że słucham Linkin Parka (gwoli ścisłości - to dawne dzieje i szybko sie z tego typu muzyki wyleczyłem
) a przede wszystkim to że Chester sie strasznie drze (oczywiście od razu pomyśleli że pewnie wykrzykuje jakieś bezbożne hasła, itd, a do tekstów zajrzeć Im sie nie chciało ,tym bardziej że słabo znają angielski)... Jak zacząłem słuchać Metalu to było jeszcze gorzej... Mojej Mamie muzycznie sie nawet Metal podoba (nawet Death, tylko głos Chucka jest, według Niej "przepełniony nienawiścią"
), ale sie ciągle zamartwiała czy tam nie ma jakiegoś szataństwa, itd, natomiast Fader mnie straszył egzorcystą, itd, ale w końcu też już sie przezwyczaił (przede wszystkim dlatego, że Jego kolega z, hmm, no powiedzmy że z pracy, jak się okazało, też słucha IM i ogólnie lubi Metal, jeździ z dziećmi na koncerty, itd.), także mam już z Rodzicami spokój...
Re: Iron Maiden i rodzice ;]
no to tak: Matka sluchala takiej muzyki jak Pink floyd, Gunsi, Led zeppelin czy deep purple. Ojciec TSA, Turbo, Oddział zakmnięty i Black sabbath. Wszytswko spoko tylko gdy matka poszla na studia pedagogiczne dowiedziala sie o wplywie muzyki itd Wiec z matką jest przejeb bo nie moge ostrych zespolow sluchac takich jak Kreator, Sodom czy KAt. A ojciec polewka.
Matka z Ironow kawalkow to: Strange world, Remember tomorow, Can i Play with madnes i Out of the silent planet
Ojciec: RTTH
Ojciec to the besciak bo byl ze mną na Metallice
Matka z Ironow kawalkow to: Strange world, Remember tomorow, Can i Play with madnes i Out of the silent planet
Ojciec: RTTH
Ojciec to the besciak bo byl ze mną na Metallice
Re: Iron Maiden i rodzice ;]
Mój ojciec był ze mną na wszystkich koncertach IM (a byłem na trzech) i miał jechać na Judas Priest ale niestety z wiadomych powodów nie wypaliło.
A swego czasu jeździł po całej Polsce na koncerty Dżemu, zaliczał wszystkie letnie festiwale (Jarocin, Brodnica, itp.) jeżdżąc stopem i jedząc to co się akurat trafiło, śpiąc również gdziekolwiek się dało
A swego czasu jeździł po całej Polsce na koncerty Dżemu, zaliczał wszystkie letnie festiwale (Jarocin, Brodnica, itp.) jeżdżąc stopem i jedząc to co się akurat trafiło, śpiąc również gdziekolwiek się dało
-
Deleted User 804
Re: Iron Maiden i rodzice ;]
Stosunek moich rodziców:"przyciesz to wycie!!!","głupota tyle wydawać na płyte, nie możesz sobie kupić pirata", "wielka głupota wydawać tyle na koncert"
Ale już się w miare przyzwyczaili. Nawet nie nażekają jak kupie płyte, czy odpuscili sobie ględzenie ile na koncert wydałem. A co do koszulek maiden to nigdy nie było problemu 
-
Amy
Re: Iron Maiden i rodzice ;]
U mnie jest zupełnie na odwrót.Gdy chce kupić płyte wszystko jest ok, ale jeśli tylko zamierzam wydać kase na jakąś koszulke albo coś innego to zaczyna się "po co ci to?" albu "I gdzie ty w tym będziesz chodzić?"A co do koszulek maiden to nigdy nie było problemu
Re: Iron Maiden i rodzice ;]
Moi to mówią, że im się to podoba, i wogóle to takie ładne. Tylko że to takie puste gadanie dwóch starców, by później znajomym (w ich wieku, tzn. ok. 50 lat) opowiadać, że co to ich synek nie słucha itd. Wymiot jednym słowem - chyba się domyślacie jak to jest gadać z dziadkami o metalu. :\ W sumie to chyba wolałbym, by moi rodzice nie lubili tego co słucham.
Re: Iron Maiden i rodzice ;]
Wtedy to byś miał dopiero przerypane! Ciągłe czepanie się i teksty w stylu: "Czego Ty słuchasz??!!" albo "Wyłacz to bo się tego słuchac nie da!!". Ja tak na szczęście nie mam ale moja koleżanka tak. Więc ciesz się że rodzice akceptują to czego słuchasz.zygfryd pisze: W sumie to chyba wolałbym, by moi rodzice nie lubili tego co słucham.
Re: Iron Maiden i rodzice ;]
To bym ich pokonał ich własną bronią - tzn. mówił, że faktycznie słucham szatanów i jestem opętanyIronka :) pisze:Wtedy to byś miał dopiero przerypane! Ciągłe czepanie się i teksty w stylu: "Czego Ty słuchasz??!!" albo "Wyłacz to bo się tego słuchac nie da!!". Ja tak na szczęście nie mam ale moja koleżanka tak. Więc ciesz się że rodzice akceptują to czego słuchasz.zygfryd pisze: W sumie to chyba wolałbym, by moi rodzice nie lubili tego co słucham.
Re: Iron Maiden i rodzice ;]
Obciach?! Ja jestem dumna z tego, że mój tato słucha Metalu a mama rockazygfryd pisze:To bym ich pokonał ich własną bronią - tzn. mówił, że faktycznie słucham szatanów i jestem opętanyIronka :) pisze:Wtedy to byś miał dopiero przerypane! Ciągłe czepanie się i teksty w stylu: "Czego Ty słuchasz??!!" albo "Wyłacz to bo się tego słuchac nie da!!". Ja tak na szczęście nie mam ale moja koleżanka tak. Więc ciesz się że rodzice akceptują to czego słuchasz.zygfryd pisze: W sumie to chyba wolałbym, by moi rodzice nie lubili tego co słucham.. Aż by się zmienili. A teraz to ja naprawdę mam dosyć ich słodkiego pierdzenia, bo...to obciach!
-
Pogromca Debilnych Blogów
- -#Wrathchild

- Posty: 77
- Rejestracja: pn cze 27, 2005 5:12 pm
Re: Iron Maiden i rodzice ;]
Jakby tak moi rodzice słuchali...mama lubi Wilki, Led Zeppelin, a ojciec to jest tzw. Muzyczny tuk, i cały czas tylko- ścisz to! Obojetnie czy słucham Maiden czy Kreatora czy Acid Drinkers czy Nirvany, ciagle bręczenie....ale cóż
Re: Iron Maiden i rodzice ;]
Wspólczuje Ci! Widzę, że mam dużo szczęściafallen_angel pisze:Jakby tak moi rodzice słuchali...mama lubi Wilki, Led Zeppelin, a ojciec to jest tzw. Muzyczny tuk, i cały czas tylko- ścisz to! Obojetnie czy słucham Maiden czy Kreatora czy Acid Drinkers czy Nirvany, ciagle bręczenie....ale cóż
Re: Iron Maiden i rodzice ;]
No właśnie! Ba, żeby oni jeszcze wiedzieli czego słuchają. A tu nie - jakie to ładne. Bosh, schowac się tylko.Ironka :) pisze:
Obciach?! Ja jestem dumna z tego, że mój tato słucha Metalu a mama rockaAle oni nie chwalą się na prawo i lewo, że ich córka słucha Ironów
- journeyman
- -#Wrathchild

- Posty: 57
- Rejestracja: śr lut 16, 2005 10:01 pm
- Skąd: moving in circles
Re: Iron Maiden i rodzice ;]
u mnie jest..dziwnie.
gdy ojcu powiedziałam, ze wystąpią w Chorzowie, na następny dzień pojechał załatwiać bilety. Matka była dosyć zmieszana, ze tata tak szybko się zdecydował. I, dla naszego bezpieczeństwa, schował bilety, by ich nie zobaczyła. Jest bardzo antagonistycznie nastawiona do graficznej strony Ironów, więc z koszulkami jest wieeelki problem. I mam tylko jedną- singiel Brave new world. W zeszłym roku chciałam załatwić sobie FOTD, ale była wielka awantura z tekstami w stylu 'trzeba wiedzieć co się nosi!', 'zwariowałaś czy co?!' itp.
Ojciec po koncercie zwariował na punkcie Iron Maiden, jemu by plakat czy t-shirt nie przeszkadzał. Matka jest jednak na tyle hm... 'despotyczna..?' że nie ma mowy.
Muzycznie- tato ustawił sobie w winampie setlistę i słucha całymi dniami.
NOTB specjalnie ścisza, gdy nie jesteśmy sami w domu
.
Nie wiem, co o ich muzyce tak naprawdę twierdzi matka. Gdy zdawałam babci relację z Chorzowa, mama poparła, że 'fajnie grają.'
Ale, gdy włączyłam Aces high, od razu powiedziała 'wyłącz to, nawet nie wiesz, jak mnie to rozdrażnia."
jednym słowem- nie jest tak dobrze...
gdy ojcu powiedziałam, ze wystąpią w Chorzowie, na następny dzień pojechał załatwiać bilety. Matka była dosyć zmieszana, ze tata tak szybko się zdecydował. I, dla naszego bezpieczeństwa, schował bilety, by ich nie zobaczyła. Jest bardzo antagonistycznie nastawiona do graficznej strony Ironów, więc z koszulkami jest wieeelki problem. I mam tylko jedną- singiel Brave new world. W zeszłym roku chciałam załatwić sobie FOTD, ale była wielka awantura z tekstami w stylu 'trzeba wiedzieć co się nosi!', 'zwariowałaś czy co?!' itp.
Ojciec po koncercie zwariował na punkcie Iron Maiden, jemu by plakat czy t-shirt nie przeszkadzał. Matka jest jednak na tyle hm... 'despotyczna..?' że nie ma mowy.
Muzycznie- tato ustawił sobie w winampie setlistę i słucha całymi dniami.
Nie wiem, co o ich muzyce tak naprawdę twierdzi matka. Gdy zdawałam babci relację z Chorzowa, mama poparła, że 'fajnie grają.'
Ale, gdy włączyłam Aces high, od razu powiedziała 'wyłącz to, nawet nie wiesz, jak mnie to rozdrażnia."
jednym słowem- nie jest tak dobrze...
Moments wasted, isolated, time escaping, endless sacrifice.
- Educated Fool
- -#Prodigal son

- Posty: 38
- Rejestracja: wt cze 21, 2005 4:58 pm
- Skąd: Zamość
Re: Iron Maiden i rodzice ;]
U mnie to w sumie nie ma problemow i nigdy nie bylo. Ojciec slucha rocka od lat 70 (w sumie to dzieki niemu zaczalem sluchac takiej muzyki...) i na wszystkie koncerty tez z nim jezdze.Wiec ja chyba mam duze szczescie jak czasami slysze jak maja inni...
-
Brand
- ZASŁUŻONY SANATORIANIN
- Posty: 1703
- Rejestracja: czw cze 30, 2005 11:30 am
- Skąd: Łańcut / Kraków
Re: Iron Maiden i rodzice ;]
Ja mam dziwnie. Słucham czego chcę, to głupota, żeby komuś zabraniać. Problem w tym, że w mojej rodzinie tato słucha w sumie niewiadomo czego (najczęściej polskie przeboje), mama też, siostra hip hop i techno wydanie najgorsze (wpadła w złe towarzystwo
), a brat ma 8 lat i słucha wszystkiego, jeszcze się nie wykształcił
.
Re: Iron Maiden i rodzice ;]
No to tak mój kochany tatuś to stary metalowiec był na 3 koncertach Maidenów Somewhere in tour , Give me Ed.... , i Eddie rips up the world
Był 2 razy na Metallice 87, 04 i jeszcze na jakiś innych dużo tego było
Znim byłem n Chorzowie na Metallice i Ironach dzięki niemu słucham tego czego słucham a mamusia pozwala mi słuchać to co słucham tylko fuczy do slipknota kreatora
A tak to wszystko ok 
Był 2 razy na Metallice 87, 04 i jeszcze na jakiś innych dużo tego było
Znim byłem n Chorzowie na Metallice i Ironach dzięki niemu słucham tego czego słucham a mamusia pozwala mi słuchać to co słucham tylko fuczy do slipknota kreatora
Re: Iron Maiden i rodzice ;]
Nie ma żadnych problemów
