publika
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: publika
Było troszkę drętwo - ja w sumie nie jestem hardcorowcem czystej krwi (chociaż po tym koncercie patrzę na to już troszkę inaczej) a skakałem i tak o wiele więcej niż ludzie koło mnie - byłem w prawej części sneak`a gdzieś w środku... no na końcówce Phantom tylko ja już szalałem... a i Running Free kolegom i koleżnakom obok też coś słabo szło. Zgadzam się, że najlepszym rozwiązaniem jest koncert w Spodku. Takie długie festiwale to może i owszem, ale nie w taką pogodę i nie aż tak długie. 2-3 zespoły przed Maiden`nami to aż za dużo. :rocx :rocx :rocx
No i śpiewu publiki nie słychać tak bardzo na otwartym terenie - mimo, że spora część się mocno starała :rocx :rocx :rocx
No i śpiewu publiki nie słychać tak bardzo na otwartym terenie - mimo, że spora część się mocno starała :rocx :rocx :rocx
nothing... just Maiden
-
Deleted User 804
Re: publika
Ze skakaniem było zeczywiście drętwo ale to głównie przez to że ludzie byli pomęczeni. Ja skakałem więcej niż ludzie w okół mnie, ale głównie dlatego ze pare supportów spędziłem w cieniu i nie byłem padnięty. Pozdrawiam jedną dziewczyne która toważyszyła mi w skakaniu przez większość koncertu( Niezbyt wysoka, byliśmy z lewej strony sceny niezbyt blisko. Na ostatnie 3 kawałki udało mi się wbić znacznie bliżej pod scene i puźniej już jej nie widziałem) Jak to czyta niech się da znać 
Re: publika
coz na Irons publicznosc juz dala z siebie wszystko, co nie znaczy,ze bylo idealnie, jednak Spodek w 3 ostatnich koncertach IM w polsce kroluje nadal. ale w porownaniu z innymi zespolami bylo najlepiej.
na najtwiszu jak bylo widac troche ludzi sie bawilo,
publicznosc na Kreatorze mnie zawiodla. zwyczajnie znalazlo sie tylko paru maniakow thrashu, na behemocie podobnie, aczkolwiek ja sam nan malo pogowalem, bo chcialem przyjzec sie przedstawieniu :>
na reszcie "malych" supportow, nie pamietam w sumie nie zastanawialem sie, ale kazdy zespol jakies przyjecie mial i zaden ze sceny nie zostal wygoniony wiec to sie ceni!
na najtwiszu jak bylo widac troche ludzi sie bawilo,
publicznosc na Kreatorze mnie zawiodla. zwyczajnie znalazlo sie tylko paru maniakow thrashu, na behemocie podobnie, aczkolwiek ja sam nan malo pogowalem, bo chcialem przyjzec sie przedstawieniu :>
na reszcie "malych" supportow, nie pamietam w sumie nie zastanawialem sie, ale kazdy zespol jakies przyjecie mial i zaden ze sceny nie zostal wygoniony wiec to sie ceni!
Jazz is not dead, it just smells funny.
- likipiki
- -#Lord of the flies

- Posty: 3214
- Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
- Skąd: Racibórz / Kraków
Re: publika
Co do publiki, to powiem jedynie że cichutka była... oj cichutka. Z tyłu płyty, gdzie stałem, fanów w ogóle nie było słychać.
Inna sprawa, że na stadionie 'hałąs' gdzieś ucieka w powietrze
Inna sprawa, że na stadionie 'hałąs' gdzieś ucieka w powietrze
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
Re: publika
Na koncercie kazdy moze robic co chce, i nie ma sensu narzekanie na czyjes zachowanie... Ale wnerwiaja mnie osoby ktore sie gapia na tych co sie bawia jak na ufoli :guns
Re: publika
akurat nei w Chorzowie ale na innym koncercie mój kumpel za skakanie i wykrzykiwanie tekstów usłyszał: "Poje**** beton"RodzynAa pisze: Ale wnerwiaja mnie osoby ktore sie gapia na tych co sie bawia jak na ufoli :guns
Re: publika
trzeba bylo myłnek koło niego rozwinąc
hehe poczuł by co to jest koncert ... ja sie jeszcze nie spotkałem z takim czymś żeby mnie ktoś uspokajał albo wyzywał
na szczęście heheh mimo ze raz skacząc do góry źle sie odbiłem i poleciałem do tyłu... no i klient za mną dostał z łokcia w kichawe 
Re: publika
Moze by wprowadzili takie testy, przed wejsciem na koncert, ci ktorzy okazywaliby sie jelopami byliby 'eliminowani'
A poza tym to biorac pod uwage mozliwosci polskich fanow, to malo ludzie z siebie dali(tzn nie wszyscy, mowie tak ogolnie)
A poza tym to biorac pod uwage mozliwosci polskich fanow, to malo ludzie z siebie dali(tzn nie wszyscy, mowie tak ogolnie)
Re: publika
Ja -w zasadzie- nie wiem co sie działo wokół mnie, bo po pierwszych dzwiekach wpadłem w trans
Wiem tylko, że razem z kumplem darlismy sie jak opętani
Nie brakowało mi młyna, nikt mi nie zasadził z łokcia 'w kichawe', ja nikomu nie zasadziłem... Było mi...hmm... no taki stan nirwany
Potem 3 dni nie mogłem nic powiedzieć, tak zachrypłem 
A, pamietam jedną panią topless, na ramionach jakiegoś kolesia
Mowiłem, już ze było zajebiscie?
A, pamietam jedną panią topless, na ramionach jakiegoś kolesia
Mowiłem, już ze było zajebiscie?
Re: publika
heh i dylemat na co tu patrzećbisqp pisze:
A, pamietam jedną panią topless, na ramionach jakiegoś kolesia![]()
Mowiłem, już ze było zajebiscie?
Re: publika
Na Harrisa!Scorpien pisze:heh i dylemat na co tu patrzeć
Re: publika
Nie, nie... z całym szacunkiem dla jego basu, włosów itd... wolę jednak piersiIronka :) pisze: Na Harrisa!
:rocx
Re: publika
Faceci!bisqp pisze:Nie, nie... z całym szacunkiem dla jego basu, włosów itd... wolę jednak piersiIronka :) pisze: Na Harrisa!
:rocx
Re: publika
nie jedno tylko dwojeIronka :) pisze:Faceci!bisqp pisze:Nie, nie... z całym szacunkiem dla jego basu, włosów itd... wolę jednak piersiIronka :) pisze: Na Harrisa!
:rocxTylko jedno im w głowie!
![]()
Re: publika
Jak już tak lubicie patrzeć na piersi kobiecie to w CKM'ie jest "26 uciekających sławnych pieersi" czy jakoś.

eot.
eot.
Re: publika
To piersi biegać umieją?"26 uciekających sławnych pieersi"
Re: publika
A co? Nie mów, że nie wiedziałeś! 
Re: publika
Idź do Empiku i sam zobacz o co chodzi
.
Też z początku nie wiedziałam, ale potem wszystko robi się jasne i przejrzyste;]
Też z początku nie wiedziałam, ale potem wszystko robi się jasne i przejrzyste;]
-
Bobik_Fett
- -#Charlotte

- Posty: 9
- Rejestracja: sob wrz 17, 2005 12:47 pm
Re: publika
Ja byłem na sektorach i to był mój pierwszy większy koncert, więc jak poleciało 'Murder...' to nie wiedziałem co robić, ale ze względu na to, że wszyscy wokół mnie wstali, ja zrobiłem to samo. Wkrótce złapałem zajawkę...... darłem się (śmiesznie mówiłem po gigu), klaskałem, ogólnie zajebiście się bawiłem, aż w pewnym momencie jakaś grupka "fanów" kazała mi siąść bo im zasłaniałem
Żeby się nie wdawać w jakieś jałowe dyskusje siadłem i po jakiś 30 sekundach wstałem i wykręciłem się tym, że nie mogę dłużej siedzieć, bo koleś z przodu, który też stał, mi zasłania. Żałuję, że nie miałem tego dnia czasu wstać rańcem i pojechać b. wcześnie i znaleźć dobre miejsce na płycie, bo jeśli się stoi dalej niż w 5-tym rzędzie na płycie i jest się niskim jak ja, to nie ma sensu, bo chuj widać. Co do przypadkowych ludzi, to najbardziej rozpierdoliły mnie 2 laski obok mnie, które wystroiły się jak największe fanki Maiden, a wyszły ze stadionu przed bisami z minami jakby ktoś je gwałcił. Powiem szczerze, że przez to, że jakaś wołowa dupa na płycie siądzie, siadają wszyscy i wyglądają, jakby przyszli do kina(wiem, bo tak samo było na Dreamach, zresztą całe szczęście na Maidenach źle nie było, a wręcz przeciwnie, bo u mnie większość sektora stała, a siedziały woły z najtańszych sektorów, które, bilet albo wygrały, albo od kogoś dostały). Na szczęście artyści są mądrzy i oceniają publikę po tych na płycie oraz sektorowiczach, którzy potrafią się dobrze bawić i głośno krzyczeć (takich jak ja, powiem nieskromnie
) Dlatego my Polacy uchodzimy za jedną z lepszych publiczności rockowych.
- WICKER MAN
- -#Rainmaker

- Posty: 6594
- Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
- Skąd: Warszawa
Re: publika
Warn za wulgarność. 


