AC/DC
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
The Burczax
- -#Moonchild

- Posty: 1699
- Rejestracja: sob kwie 22, 2006 2:13 pm
- Skąd: Bielsko-Biała
Re: AC/DC
AC/DC najlepszym bandem na świecie!!Najlepsza płyta to Let There Be Rock.Maideni im ie doruwnują!!A tak wogóle witajcie forumowicze! 
-
obserwator
- -#Long distance runner

- Posty: 895
- Rejestracja: wt lut 28, 2006 11:35 pm
- Skąd: jelenia góra
Re: AC/DC
ac/dc-mój ulubiony zespół, na równi z nim jest jeszcze maiden i megadeth
jestem fanem tego zespołu od 10 lat, posiadam wszystkie płyty, a moi faworyci wsród albumów to: highway to hell, let there be rock(dla mnie ten album ma niepowtarzalny klimat) i back in black(kompletnie nie ma słabych momentów, cała płyta ogień), natomiast zdecydowanie nie podobają mi się płyty flick of the switch i for those about to rock...-zdceydowanie najsłabsze albumy
ac/dc to kawał świetnego hard rocka
już to gdzies pisałem na tym forum chyba 2 razy, ale pochwale się jeszcze raz-posiadam w swojej kolekcji ac/dc tłoczony bootleg z koncertu w hammersmith odeon z 1979, tytuł boota to "tropical prison"
jestem fanem tego zespołu od 10 lat, posiadam wszystkie płyty, a moi faworyci wsród albumów to: highway to hell, let there be rock(dla mnie ten album ma niepowtarzalny klimat) i back in black(kompletnie nie ma słabych momentów, cała płyta ogień), natomiast zdecydowanie nie podobają mi się płyty flick of the switch i for those about to rock...-zdceydowanie najsłabsze albumy
ac/dc to kawał świetnego hard rocka
już to gdzies pisałem na tym forum chyba 2 razy, ale pochwale się jeszcze raz-posiadam w swojej kolekcji ac/dc tłoczony bootleg z koncertu w hammersmith odeon z 1979, tytuł boota to "tropical prison"
mtszły
Re: AC/DC
Pewnie :rocx Jak w te wakacje będę miał więcej czasu(no bo i tak będzie, ale za jaką cenęobserwator pisze:ac/dc to kawał świetnego hard rocka
Aha - generalnie z wokalistów AC/DC bardziej lubię zdecydowanie Briana Johnsona. A Angus jest kapitalny :solo
-
obserwator
- -#Long distance runner

- Posty: 895
- Rejestracja: wt lut 28, 2006 11:35 pm
- Skąd: jelenia góra
Re: AC/DC
co do wokalistów to nie mam faworyta, a angus..."jest kapitalny", człowiek jest niesamowity po prostu...Artur pisze:Aha - generalnie z wokalistów AC/DC bardziej lubię zdecydowanie Briana Johnsona. A Angus jest kapitalny
tak, te koncertówki to kalsyka normalnie, "piorunująca energia"Artur pisze:2 koncertówki(ale max-zajebiste ): "If Yo Want Blood You've Got It" i "AC/DC Live"(wydanie limitowane - 2-płytowe)..
mtszły
Re: AC/DC
No pewnie. :rocx Johnson ma świetny, niepowtarzalny głos, choć Scott też sobie bardzo dobrze radził no i to pierwszy wokalista AC/DC, respekcik mu za to.Artur pisze:generalnie z wokalistów AC/DC bardziej lubię zdecydowanie Briana Johnsona.
A kawałek "Whole lotta Rosie" niszczy wszystko. Genialne.kobi pisze:oj tak, przed pierwszym przesluchaniem nie znalem zadnego numeru ale totalnie mnie przykulo do glosnikow.
-
obserwator
- -#Long distance runner

- Posty: 895
- Rejestracja: wt lut 28, 2006 11:35 pm
- Skąd: jelenia góra
Re: AC/DC
dokładnie tak, z tej koncertówki ten kawałek wypada najlepiej, wogóle to jeden z moich ulubionych utworów ac/dcM@ti pisze:A kawałek "Whole lotta Rosie" niszczy wszystko. Genialne.
mtszły
Re: AC/DC
IMO on najlepiej wypada na koncertach wogóle. Przy nim jest najlepsze show.obserwator pisze:dokładnie tak, z tej koncertówki ten kawałek wypada najlepiej, wogóle to jeden z moich ulubionych utworów ac/dc
-
obserwator
- -#Long distance runner

- Posty: 895
- Rejestracja: wt lut 28, 2006 11:35 pm
- Skąd: jelenia góra
Re: AC/DC
po części masz racje, ale zapomniałeś chyb o THE JACKM@ti pisze:IMO on najlepiej wypada na koncertach wogóle. Przy nim jest najlepsze show.
:beer
mtszły
-
obserwator
- -#Long distance runner

- Posty: 895
- Rejestracja: wt lut 28, 2006 11:35 pm
- Skąd: jelenia góra
Re: AC/DC
fakt, mi też tak sobie sie podoba, ale na koncertach zawsze jes żywioł przy tym kawałku, jak publika powtarza za johnsonem(czy powtarzała za scottem) "shes got the jack"...M@ti pisze:Dla mnie to on taki za mozolny jest trochę. Choć wykonanie na "If you want blood..." jest całkiem fajne. Na studyjnej płycie jednak mnie nie porusza.
mtszły
Re: AC/DC
No i oto chodzi, taki fajny akcencik na koncercie, i całość zagrana chyba nieco szybciej niż studyjna wersja. To mi się jedynie podoba.obserwator pisze:jak publika powtarza za johnsonem(czy powtarzała za scottem) "shes got the jack"...
-
obserwator
- -#Long distance runner

- Posty: 895
- Rejestracja: wt lut 28, 2006 11:35 pm
- Skąd: jelenia góra
Re: AC/DC
tak, szybciej, ja wogole lubie jak kawałki są grane nieco szybciej na koncertach, więcej "zadziorności" jakby mają wtedyM@ti pisze:całość zagrana chyba nieco szybciej niż studyjna wersja. To mi się jedynie podoba.
mtszły
-
obserwator
- -#Long distance runner

- Posty: 895
- Rejestracja: wt lut 28, 2006 11:35 pm
- Skąd: jelenia góra
Re: AC/DC
no właśnie tak, szczególnie lubie też wykonanie koncertowe kawałków "who made who", "for those about to rock", "you shook me all night long", "t.n.t.", "highway to hell", "thunderstruck"-podobją mi się lepiej na żywo niż w studyjnych wersjachM@ti pisze:Bo wtedy power większy jest.
mtszły
-
obserwator
- -#Long distance runner

- Posty: 895
- Rejestracja: wt lut 28, 2006 11:35 pm
- Skąd: jelenia góra
Re: AC/DC
chciałbym tylko usłyszeć kiedys na żywo kawałek "two's up" z płyty "blow up your video", uwarzam, że to najlepszy utwór z tego albumu, ale raczej go niegdy nie zagrają, a na żadnych bootlegach też go nie widziałem nigdy
mtszły
