ja mialem na mysl nakladki badziej techniczne jak np echo na obiekcie, przez ktore trzeba bylo lud wyciszac bo spiew fanow z konca dochodzil z opoznieniem i chrzanil nieco brzmieniesyzygy pisze:Te nakłądki nie były ze studia tylko z koncertu, np. Wrathchild- mikrofon w górze a bruca słychać, ale ten okrzyk to po prostu kopia któregoś z wcześniejszych, to samo z BNW czy Clansman.
The Evil that Men Do
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: The Evil that Men Do
Re: The Evil that Men Do
obserwator zajzyj do tematu zelazna kolekcja 
-
obserwator
- -#Long distance runner

- Posty: 895
- Rejestracja: wt lut 28, 2006 11:35 pm
- Skąd: jelenia góra
Re: The Evil that Men Do
całkiem imponująca kolekcja, ale nie widze tam żadnego bootaQba666 pisze:obserwator zajzyj do tematu zelazna kolekcja
mtszły
Re: The Evil that Men Do
Dobra moj blad dopisze w takim razie

-
obserwator
- -#Long distance runner

- Posty: 895
- Rejestracja: wt lut 28, 2006 11:35 pm
- Skąd: jelenia góra
Re: The Evil that Men Do
oko, albo wyślij mi na pw spisQba666 pisze:Dobra moj blad dopisze w takim razie
mtszły
Re: The Evil that Men Do
A ja uwielbiam ten utwór. Na koncertach daje czadu a na płycie ma świetny klimat. No cudo.
- Elevatorman
- -#Clansman

- Posty: 4390
- Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
- Skąd: Wrocław
Re: The Evil that Men Do
dokładnie fear... a mi ten klimat bardz ale to bardzo odpowiada :rocx
Re: The Evil that Men Do
I o to chodzi. Ciężko jest przelać poprzez klawiaturę to co się czuje podczas tego utworu.Fear pisze:A ja uwielbiam ten utwór. Na koncertach daje czadu a na płycie ma świetny klimat. No cudo.
- Elevatorman
- -#Clansman

- Posty: 4390
- Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
- Skąd: Wrocław
Re: The Evil that Men Do
z tobą celtic tez zgadzam się w 100% 
Re: The Evil that Men Do
Wiadomo. Nigdy nie "opiszesz" dokladnie tego co czujesz podczas słuchania :] Można to tylko nakreślić jakoś delikatnie i tyle ;]Celtic pisze:I o to chodzi. Ciężko jest przelać poprzez klawiaturę to co się czuje podczas tego utworu.
Re: The Evil that Men Do
Kiedyś go uwielbiałem, teraz jest "tylko" bardzo dobry. Nie zgodzę się, że wersje z FOTDT czy ARLT są świetne, gdyż tam gra Janick, który chrzani partie Adriana
Wersja z Rock In Rio jest bardzo fajna, ale wolę wersje z STOAST i albumową.
Wersja z Rock In Rio jest bardzo fajna, ale wolę wersje z STOAST i albumową.
Re: The Evil that Men Do
Zawsze można też ciut "poepitetować". Nadać jakiś głębszy wyraz.
Powiem szczerze, że jest to jedna z piosenek które pomimo swej genialności nie znajdują sie u mnie w pierwszej dziesiątce. No właśnie.
Zazwyczaj słucham jej gdy mam dół, bądź obok klawiatury kłębi się stosik perfekcyjnie ułożonych książeczek zachęcająych do nauki.
Powiem szczerze, że jest to jedna z piosenek które pomimo swej genialności nie znajdują sie u mnie w pierwszej dziesiątce. No właśnie.
Zazwyczaj słucham jej gdy mam dół, bądź obok klawiatury kłębi się stosik perfekcyjnie ułożonych książeczek zachęcająych do nauki.
Re: The Evil that Men Do
U mnie też się tak kiedyś zdarzało, ale to było jeszcze jak słuchałem IMCeltic pisze:Zazwyczaj słucham jej gdy mam dół
Wersja z Gotheborga z Blazem muzycznie jest nie do pobicia. Po prostu tm IM przeszło samo siebie grając TETMD. Tylko ten wokal Blaze'a :/BartSmith pisze:Wersja z Rock In Rio jest bardzo fajna, ale wolę wersje z STOAST i albumową.
- Elevatorman
- -#Clansman

- Posty: 4390
- Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
- Skąd: Wrocław
Re: The Evil that Men Do
nie chce słyszec the evil z blazem jak on tam to moze wyciągac .... 
Re: The Evil that Men Do
Ale nie. Na tym koncercie zaśpiewał w miare poprawnie. Tylko wiadomo, ze ten utwór z Blazem to nie to samo co z Brucem.
- Elevatorman
- -#Clansman

- Posty: 4390
- Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
- Skąd: Wrocław
Re: The Evil that Men Do
no własnie o to mi chodzi ... the evil that men do.... ciekawe jak to brzmiało
wole nie .....
Re: The Evil that Men Do
No bo facet ma inny głos wogóle, i nie dziwie sie ,że to tak wyszło, Bruce tez wg.mnie wiele utworów z Di Anno gorzej śpiewał,może nie była to aż taaaaka róznica, ale jednak klimacik londyńskiej ulicy gubił.
Nie słyszałem ,ani jednego utworu Blaza śpiewanego na koncercie i nie chce słyszeć, już ja widze tego jego Troopera
,Blaze to był facet ,który pomógł im w trudnym okresie i już, szanuje go za to,ale nie musi mi sie podobać, jego głos, pare jego partii wokalnych brzmi słabiutko dla mnie,ale gdyby Ironi wzieli sobie typowego heavy-metalowego wokaliste to kto wie jak by to sie wszystko dalej potoczyło...
Nie słyszałem ,ani jednego utworu Blaza śpiewanego na koncercie i nie chce słyszeć, już ja widze tego jego Troopera
Re: The Evil that Men Do
Mówię, że brzmiało poprawnie. Ale wszysycy się przyzywczaili do Bruce'a także obojętnie kto by to inny śpiewał, to było by narzekanieElevatorman pisze:ciekawe jak to brzmiało
Trooper swoją drogą. A Number ? ;]ThunderBird pisze:Nie słyszałem ,ani jednego utworu Blaza śpiewanego na koncercie i nie chce słyszeć, już ja widze tego jego Troopera
- Elevatorman
- -#Clansman

- Posty: 4390
- Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
- Skąd: Wrocław
Re: The Evil that Men Do
jest jeden utwór który zaspiewał lepiej od bruce'a:D chyba wszyscy wiedza o co mi chodzi Afraid To Shoot Strangers:D 
Re: The Evil that Men Do
Numbera to nawet Bruce teraz słabo wykonuje na koncertach, to cholernie cięzki do zaśpiewania kawałek...
