Opeth

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

ktĂłra?

Orchid
5
7%
Morningrise
20
28%
My Arms Your Hearse
1
1%
Still Life
5
7%
Blackwater Park
23
32%
Deliverence
8
11%
Damnation
5
7%
Ghost Reveries
5
7%
 
Liczba głosów: 72

El Dorado

Re: Opeth

Post autor: El Dorado »

podpuszczasz Ascotusia coby dal Ci natychmiastowego warna :B
Awatar użytkownika
likipiki
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3214
Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
Skąd: Racibórz / Kraków

Re: Opeth

Post autor: likipiki »

ascotusia mówisz? tukany zawsze grzebały w.... nvmd ;) EOT :P
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
El Dorado

Re: Opeth

Post autor: El Dorado »

likipiki pisze:ascotusia mówisz? tukany zawsze grzebały w.... nvmd Wink EOT Razz
LOL

nienawidze Cie.
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Opeth

Post autor: slayer »

Ascot pisze:on jest mój mastah
Bidd masz browar za nawracanie ludzkosci :beer :wink:
Jazz is not dead, it just smells funny.
Awatar użytkownika
Legacy
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 75
Rejestracja: śr lut 01, 2006 8:49 pm
Skąd: Białystok

Re: Opeth

Post autor: Legacy »

Zagłosowałem na Deliverence, jak dla mnie najlepsza :rocx
El Dorado

Re: Opeth

Post autor: El Dorado »

Dziwne by było gdybys zagłosował na najgorszą w głosowaniu na najlepszą :B
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Opeth

Post autor: syzygy »

Wielki powrót :P

trochę się wszytsko przetasowało u mnie.. chyba Deliverance już nie jest moją ulubioną, pałeczkę przejął... Still Life :D
Wziąłem się wreszcie za MAYH- to jest genialne :shock: spodziewalem się czegoś podobnego do Orchid czy mornig, a tu proszę- pożądne brzmienie, riffy także jakieś dla mnie przystępniejsze :lol: Demon At The Fall rządzi na razie, choć wszytsko się ładnie komponuje, może namieszać w moim rankingu :P

Słucham też Damnation- również cudeńko, nie rozumiem, dlaczego dopiero teraz zacząłem słuchać tych płyt. :wink:

Morningrise znam słabo... jakoś nie ciągnie mnie na razie do niego, póki co nie przekonałem się- ignorant ze mnie, zaraz mnie zjedzą :lol:
Awatar użytkownika
M@ti
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6375
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:51 pm
Skąd: z Norwegii

Re: Opeth

Post autor: M@ti »

syzygy pisze:Morningrise znam słabo... jakoś nie ciągnie mnie na razie do niego, póki co nie przekonałem się- ignorant ze mnie, zaraz mnie zjedzą Laughing
Przesłuchaj jeszcze raz, za którymś razem musi wejść. To IMO (i nie tylko) jedna z najlepszych jak nie najlepsza płyta Opeciątek. :wink:
Awatar użytkownika
Elevatorman
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4390
Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
Skąd: Wrocław

Re: Opeth

Post autor: Elevatorman »

Blackwater Park ...
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Opeth

Post autor: Artur »

Syzyg :rocx :beer
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Opeth

Post autor: syzygy »

M@ti pisze:To IMO (i nie tylko) jedna z najlepszych jak nie najlepsza płyta Opeciątek.
no właśnie wiem, ale jakoś ta i Orchid mi nie specjalnie leżą... a do Orchid to znam baardzo dobrze, bo się wręcz zmuszałem do słuchania, bo kumpel chciał mnie koniecznie do Opeth przekonać, a jego zdaniem O. rulez :wink: GR wciągnął mnie bardziej, ale dziś uważam, że jest jedną z gorszych płyt Opeth, tak jak już pisałem wiele razy: 2 pierwsze kawałki rządzą, potem równia pochyła :P

No nie wiem, co z tym Morningrisem będzie u mnie, ale na razie nie widzę za bardzo światełka w tunelu :lol:

Za to jak mi się świetnie Still Life ostatnio słucha..mmmm :P Klimat tej płyty zabija. Kiedyś gdzieś napisałem, że Moor przyćmiewa resztę płyty- g.. prawda :D Cała płyty jest przepiękna.
Awatar użytkownika
M@ti
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6375
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:51 pm
Skąd: z Norwegii

Re: Opeth

Post autor: M@ti »

syzygy pisze:No nie wiem, co z tym Morningrisem będzie u mnie, ale na razie nie widzę za bardzo światełka w tunelu
Może się pozmuszasz? :lol: :wink:
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Opeth

Post autor: syzygy »

M@ti pisze:Może się pozmuszasz?
:lol: możliwe, ale na razie wałkuję Damnation oraz MAYH bez cienia zmuszania :P
Awatar użytkownika
M@ti
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6375
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:51 pm
Skąd: z Norwegii

Re: Opeth

Post autor: M@ti »

A jak z Blackwater Park u Ciebie? Kolejna genialna płyta Opeth. :)
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Opeth

Post autor: syzygy »

M@ti pisze:A jak z Blackwater Park u Ciebie? Kolejna genialna płyta Opeth.
no na pewno w trójce pierwszej, pewnie, że geniusz :P

1. BWP
-. Still Life
-. Deliverance

4. reszta :lol:

tzn, nie wiem gdzie wsadzić Damn i MAYH, więc rankingu nie będzie na razie.
Still Life jest hmm.. tymczasowo na 1 miejscu, Delive i BWP też uwielbiam, więc powiedzmy, że te 3 są u mnie na szczycie, bo jak się tak głębiej zastanowić, to trudno mi z całą pewnośćią stwierdzić jaką najbardziej uwielbiam :P
A Ty znasz wszystkie płyty? Jakbyś je uszeregował? :P
Wrath
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3569
Rejestracja: pt wrz 09, 2005 4:57 pm
Skąd: Kraków

Re: Opeth

Post autor: Wrath »

syzygy pisze:1. BWP
-. Still Life
-. Deliverance
ja bym ustawił Deliverance wyżej niż Still Life :)
znam tylko te 3 :roll: no i jeszcze trochę Ghost Reveries, ale jakoś mi nie podpasowalo..
Awatar użytkownika
M@ti
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6375
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:51 pm
Skąd: z Norwegii

Re: Opeth

Post autor: M@ti »

syzygy pisze:Still Life jest hmm.. tymczasowo na 1 miejscu,
Dla mnie jakoś dziwnie się tej płyty słucha, ale dawno nie gościła w moim odtwarzaczu więc może dziś zapuszczę. :wink:
syzygy pisze:A Ty znasz wszystkie płyty? Jakbyś je uszeregował?
No to tak:
1. Morningrise
2. Blackwater Park
3. Damnation
4. MAYH
5. Deliverance
6. Ghost Reveries
7. Still Life
8. Orchid
Jak widzisz u mnie też Orchid słabo wypada, a do Stilla jeszcze może bardziej się przekonam. :P
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Opeth

Post autor: syzygy »

M@ti pisze:Dla mnie jakoś dziwnie się tej płyty słucha
no bo jest dziwna troszkę, jak wszytskie płyty szwedów :P Na początku wkurzały mnie te trochę przydługawe intra, ale obecnie nie wyobrażam sobie tej płyty bez nich :P Choćby wstęp do The Moor, taki smutny, albo całe Face Of Melinda- uwielbiam takie klimaty :P
Awatar użytkownika
M@ti
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6375
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:51 pm
Skąd: z Norwegii

Re: Opeth

Post autor: M@ti »

syzygy pisze:no bo jest dziwna troszkę, jak wszytskie płyty szwedów
No ale w tym przypadku słowo "dziwna" jest negatywne jak dla mnie. :wink:
syzygy pisze:Choćby wstęp do The Moor, taki smutny, albo całe Face Of Melinda- uwielbiam takie klimaty Razz
To już według osobistych gustów, u mnie póki co ta płyta jest nisko, co może się niedługo zmienić (na lepsze). Właśnie dałeś mi motywację by posłuchać tego albumiku. :P
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Opeth

Post autor: slayer »

M@ti pisze:8. Orchid
nizej niz GR... strejndz
Jazz is not dead, it just smells funny.
ODPOWIEDZ