sepultura mmm ach ta sepa, bardzo lubie wczesna sepe gdyz jestem wielkim fanem thrashu, ale najnowsza sepa tez nie jest zla, reasumujac uwielbiam ta kapele a nowy album bardzo mi sie podoba
A więc! Zanim coś napisze to zapraszam do obejrzenia i posłuchania kilku ciekawych rzeczy oczywiście związanych z sepulturą.
Na początek look tutaj: http://www.youtube.com/watch?v=SPyXxbZEW9c
Co do tego ostatniego to polew nieziemski jeszcze nigdy nie widziałem kapeli która parodiuje samą siebie
A co do mojego zdania o sepulturze to uważam że zabardzo histeryzujecie z tym odejściem Maxa owszem to nie jest ta sama sepultura co kiedyś ale na pewno nie jest to gorsza sepultura. Poprostu wraz z nadejściem Derricka tak jakby powstała nowa kapela zespół diametralnie zmienił swój styl na zupełnie inny. Poprostu grają troche bardziej złozone riffy (np. w nation) na początku si nie podoba ale jak sie bardziej wsłucha to są to świetne płyty. Tak samo jak poprzednie. Fakt że po odejściu Cavalery zespół troche stracił ale są też pozytywne strony. Np. lepszy wokal (nie wiem jak wy) ale ja nie trawie wokalu Maxa poprostu śpiewa na jednej nucie i ma troche kiepską barwe Derrick zaś śpiewa bardziej melodycznie i ma fajną specyficzną barwe głosu np. Max nie potrafiłby zaśpiewać bullet the blue sky są oczywiście wyjątki np. w bloody roots Derrick śpiewa dużo gorzej. Co do albumów to wg. mnie najlepiej mu wychodziło w arise bo chaos i roots to pod względem wokalu są kiepskie (wyjątek to bloody roots) nie mówiąc o bestial czy morbid które są wg mnie :guns :guns :guns . No i jeszcze druga dobra strona to że zespół z Derrickiem lepiej prezentuje sie na koncertach bo z maxem to tak troche drętwo było a to "zastyganie" przy mikrofonie z otwartymi ustami to raczej takie nie na miejscu. Rzecz jasna lubie Maxa i nic do niego nie mam ale poprostu nie jest on dla mnie świetą postacia bez którego Sepa nie istnieje bo mimo że jest genialnym kompozaytorem to zespół całkiem nieźle sobie radzi i bez niego co pokazuje chociażby ich najnowszy album. I bez żadnych pomstowań tu prosze bo to nie jest prowokacja mam poprostu nieco inne gusta muzyczne. A co do aktualnej dyskusji to Lars sie nie umywa do Igora.
Tylko to trochę dziwne, że w kapeli nie ma obecnie żadnego z 2-óch "mozgów" zespołu i jego założycieli, o ile się nie mylę, a mimo to kapela będzie grała nadal
Czy Igor nie mógł ich po prostu wywalić i dać sobie takich gości, z którymi by zrealizował swoje muzyczne wizje??
Troche jestem nie w temacie . Strasznie mną wstrząsnęło odejście igora. Mój ulubiony zespół ginie śmiercią naturalną .
Bez maxa radzili sobie ale bez ich obu to będzie już koniec.
Jedno małe pytanko. Ma ktoś może link do porządnej dyskografi sepultury?? Tzn. takiej że pod każdym utworem będą podpisy kto go skomponował. Bardzo bym prosił bo jestem ciekaw kto jest autorem poszczególnych kawałków.
Ciekawe kto zostanie teraz liderem. Albo paulo albo andreas ale wydaje mi sie że ten drugi. Look tutaj http://www.youtube.com/watch?v=0tyRDj9MN_U czyżby to nie był ten zastępczy perkusista??
Scrash pisze:czyżby to nie był ten zastępczy perkusista??
to jest ten co z nimi w trase pojechał. były perkman soulfly. ale nie pamietam jak sie nazywał. Fajnie sie rzuca jak gra. Na zywo to zajebiscie wygląda.
jest tak teraz. max z igorem grać będą razem, do tego pierwszy gitarzysta, ten co grał na 'morbid visions' i 'bestial devastation'. nie ma na razie nazwy ani basisty.
unconfirmed information of sources close to "Cavalera" rumour the formation of a band called "Cavalera" to be formed by Max, Igor, they are rumoured to have called Jairo for a lead guitar position, no bass player mentioned yet. Rest is about Jairo, Sepultura, Gloria, Derrick, etc...
na razie to tylko tam plotka, cholera ich tam wie. do tego dochodzi jeszcze rzekome info o tym, że basista soulfly, bobby gadał coś, że nie wie czy nie będzie musiał poszukać nowego zespołu dla siebie. w sumie soulfly byłoby mi żal, rizzo żal. jednak niekoniecznie powstanie tego projektu zakończy soulfly. może taki nailbomb 2 by był.