10000 days mogliby nazwać Retelarus. Wydawać jako nowy materiał nagrany 5 lat temu to tylko tool potrafi. Nie czytałem wywiadów odnośnie nowej płyty ale pamiętam że przy okazji Lateralusa mówili że nagrali tyle materiału, że za pół roku od wyjcia Lateralus wydadzą następną. Zresztą ten zespół jest u mnie skreślony za tekst do utworu "Opiate". Nie żeby mnie jakoś szczególnie obrażał ale wydaje mi się po prostu głupi.
Pisałem, że nie czytałem Po prostu spodziewałem się takiego skoku w brzmieniu jak między undertow, a aenimą, i aenimą, a lateralus. klipy mają ok. no ale tekst "opiate" jest do bani. rodzice powinni go puszczać swoim pociechom przed wyjazdem na wakacje, by nie wpadły w łapy jakiejś sekty. jest tak samo dziwny jak "christian woman" Type O Negative. niestety 10000 mnie nie zachwyciło. wole poprzednie płyty (bez opiate, ktore poznałem niedawno). Ogólnie moja fascynacja tool lekko zgasła. A tak w ogole mam pytanie. Na You Tube jeżeli wpiszemy tool to wyskakuje jakiś fajny filmik do kawałka "The Pot". To nowe wideo czy jakieś jaja ktoś sobie robi?
Nie mam pojęcia. Nie wiem nic o tym, by mieli kręcić klip do "The Pot", spodziewałem się raczej wreszcie obrazku do "Vicarious", który był pierwszym singlem.
Ale jeszcze a'propos "10 000 Days" - owszem, czuć , że to kontynuacja "Lateralus", ale raczej przede wszystkim jeśli idzie o brzmienie, natomiast sama muzyka się zmieniał. Teraz jest bardziej nastawiona na emocje(doszukiwałbym się tutaj doświadczeń Maynarda wyniesionych z A Perfect Circle), bardziej też jakby pejzażowa(jakieś echa twórczości Pink Floyd). Więc jednak wg mnie to i tak znowuż inny materiał od pozostałych. I możesz mi wierzyć, to nie jest materiał, który powstał zaraz po "Lateralus", przynajmniej w zdecydowanej większości. No a jeśli Twoja fascynacja Tool lekko zgasła to przecież nic złego, każdego może to spotkać, chociaż radzę Ci też nie skreślać "10 000 Days", bo, a tego jestem pewien, materiał ten będzie stawał się lepszy wraz z upływem czasu i im więcej go się słucha tym bardziej się podoba.
No a co do tekstów - szczerze to tekstów Toola nie czytam(w zasadzie to żadnego zespołu), ale zawsze wiadomym było, że przedstawiają tematy nierzadko mocno kontrowersyjne.
Tzn. rozwala mnie ten pomysł z nakładanymi kawałkami w 10000. To faktycznie działa? Bo jeszcze nie próbowałem. Coś czytałem na oficjalnej że niby video do Vicarious miało być pod koniec maja 06. A może prace nad nim miały się zacząć(???). Koleś zachwalał zespół Indukti http://www.indukti.art.pl/. Mówi że drugi tool.
polecam wszystkim bardzo strasznie goraco, jezeli macie okazje to sciagnijce sobie dvd z 1994 z Londynu.
Jak dla mnie ci co byli w Czerwcu w Katowicach i komentowali ze TOOL to nie muzyka do skakania powinni odszczekac i zobaczec ten wlasnie koncert.
co tu duzo mowic... miazdzy system pod kazdym wzgledem
Dzięęęęęęęęęękiiiii :rocx
Kurde, dlaczemu oni podczas tej jesienno-zimowej trasy po Europie nie zaitają do Polski ?? Jak ja chciałbym kiedyś usłyszeć ten utwór na koncercie......
Maynard James Keenan ruszył ze stroną internetową swojego pobocznego projektu o nazwie PUSCIFER.
Strona znajduje się pod adresem www.puscifer.com. Artysta na tytułowej stronie wyjaśnił iż Puscifer jest spełnieniem jego muzycznych marzeń, których nie mógł zrealizować ani w Tool, ani w A Perfect Circle, ani w Caduceus.
no a co w niej będzie takie mega? bo jak dla mnie to minusa ma za prowadzącego, lepsze są chyba takie, gdzie jakiś znawca prowadzi a nie zapatrzona i promująca zawsze i wszędzie siebie gwiazda
Bez wątpienia
Ale coś się boję, że jeszcze kilka płyt i oni tych geniuszy za dużo będą mieli ;]
U nich czegokolwiek od "Undertow" bym nie zapodał, to i tak będzie mokro w gaciach