Megadeth

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

najlepszy album MegadetH to:

Killing Is My Business... And Business Is Good
16
9%
Peace Sells... But Who's Buying?
20
11%
So Far, So Good... So What!
7
4%
Rust In Peace
81
46%
Countdown to Extinction
24
13%
Youthanasia
18
10%
Hidden Treasures
0
Brak głosów
Cryptic Writings
4
2%
Risk
2
1%
The World Needs a Hero
2
1%
The System Has Failed
1
1%
United Abominations
3
2%
 
Liczba głosów: 178

Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Megadeth

Post autor: Artur »

obserwator pisze:ale megadeth robiło o wiele łagodniejszy thrash i taki jakiś inny
Łagodniejszy - być może.
Inny - jak najbardziej i własnie to jest w thrashu a'la Megadeth najwspanialsze. Ta "inność" właśnie :D
obserwator pisze:(to już jest ogólnie mistrzostwo, w sumie ten album jednak połyka większość tych znanych thrashowych mi albumów
Nie tylko Ty tak masz :wink: I tutaj włąśnie wychodzi jednak, że tan megadethowy thrash jest fpytę :D
obserwator pisze:
Artur pisze:Countdown To Extinction

normalnie zdefiniowałeś ten album tak jak ja bym to zrobił, mam identyczne zdanie co do tej płyty, no poza tym, że stawiam ją niżej od "cte" :wink:
Ale to jak to ?? :shock: O jakim albumie w końcu mówimy ?? Jaki album stawiasz niżej od "CTE" ?? :wink: Pogubiłem się :lol:
obserwator pisze:od razu w oczy żuciła mi sie ta charakterystyczna okładka, jak dla mnie wręcz fenomenalna
O tak, majstersztyk :D
obserwator pisze:co do "cryptic writings" to powinno być o wiele lepiej, choć samo brzmienie płyty tez nie każdemu będzie się podobać
temu albumowi zarzuca się też to, że jest rockowy, ale jak dla mnie to kompletna nie prawda, owszem są ze 3 kawałki duzo lżejsze, ale są też ostre rzeczy, tyle że mylące jest właśnie trochę brzmienie tej płyty i ni podoba mi się na niej gra menzy, taka słychać cholera, że uproszczona, ale właśnie to od tej płyty megadeth ruszyło tak naprawdę w niewłaściwym kierunku a ocknęło się w 2001 roku na albumie "world needs a hero", który bardzo polecam
No jesli idzie o "Cryptic Writings" to te 3 utwory, które są na "Rude Awakening" są całkiem fajne. "Trust" jest wręcz świetny, "She Wolf" w sumie też a ten ostatni to........ "Almost Honest"(sprawdziłem na kasecie :wink: ). Chyba najsłabszy z nich.
Natomiast utwory z "The World Needs A Hero" również wyszły fajnie na koncercie - "Dread And The Fugitive Mind" jest kapitalnym otwarciem koncertu, świetny utwór. "1000 Times Goodbye" też zły nie jest. "Return To Hangar", jak się tak zastanowić, zły być nie mógł, skoro z założenia miał być nawiązaniem do fenomenalnego "Hangar 18". Najsłabiej wypada "Burning Bridges", jakiś taki bezpłciowy troszkę mi się wydaje. Znam też "Moto Psycho", dzięki 4Fun Tv( :lol: ), gdzie kilka razy puścili klip. Więc w sumie wychodzi, że znam dość dużo utworów z tej płyty. Tak w ogóle to nawet mam na kasecie oryginalnej "The World Needs A Hero", zakupione na allegro, ale z racji awarii magnetofonu nie mam gdzie słuchać :lol: Muszę w końcu kupić jakąś wiezę czy coś, ale na takie rzeczy sporo kasy będzie potrzebne, bo badziewia nie chcę :evil:

Dodam jeszcze coś od siebie o 2-óch utworach, które nie znalazły się na żadnym albumie studyjnym Megadeth a są umieszczone na "Rude Awakening". Chodzi mi tu o fenomenalne "Angry Again"(studyjna wersja na "Hidden Treasures") i "Kill The King". Te utwory są niesamowite wręcz, melodie a "Angry Again" i motoryka, dzikość "Kill The King".
obserwator pisze:ja bym nie powiedział, że słabo...
jest kilka momentów gdzie ewidentnie sobie nie radzi (train o consequences-tego kawałka nie powinni umieszczać na albumie bo totalnie go rudy skaszanił), ale z większością numerów poradził sobie bardzo dobrze, a szczególnie z "a tout le monde" (pięknie wykonane)
No mi szczerze niespecjalnie leży jego śpiew na tym albumie. No a co do "TOC" się zgadzam - kompletnie to położył, taki niezrozumiały bełkot to jest.
obserwator pisze:a tak na marginesie to pitrelli bardzo dobrze radził sobie z solówkami friedmana
A wg mnie to już zależy. Znam opinie, które mówią, że kompletnie je położył :lol: No ja powiem tyle, że czuć że gra ktoś inny. Jednak jak dla mnie troszkę bardziej bałaganiarsko mu to wychodzi. Marty był jedyny w swoim rodzaju :solo Zobaczyć jeszcze trzeba jak gra Al na studyjnej "TWNAH" własnie.

Tak BTW to jak wyglądają Twoje zbiory Obserwator jeśli idzie o Megadeth ?? Ja póki co mam 4 remastery - "PSBWSB", "RIP", "CTE" i "Y", ale w planach mam jeszcze zakup "SFSGSW", "TSHS"(tym bardziej, że cena spadła) i może "CW" i "TWNAH", jeśli się spodobają. Ta druga jest chyba jeszcze do kupienia w takim fajnym wydaniu w tekturce ładnej. Bo DigiPack to chyba nie jest co ??

M@ti - weź też coś kurde napisz. Ile znasz albumów, jakie lubisz najbardziej. :wink:

W ogóle to kurde myślałem, że więcej ludzi tutaj słucha Megadeth... No, mam nadzieję, że po wakacjach topic się bardziej rozrośnie :wink:
Awatar użytkownika
M@ti
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6375
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:51 pm
Skąd: z Norwegii

Re: Megadeth

Post autor: M@ti »

Artur pisze:M@ti - weź też coś kurde napisz. Ile znasz albumów, jakie lubisz najbardziej.
As You Wish. :wink:

Więc tak, Megadeth poznałem dość dawno ale stosunkowo niedawno zacząłem bardziej interesować się tą jakże zacną kapelą. Na początku poznałem Contdown to Extinction i już na dobre do teraz pozostała moją ulubioną płytką Megadetha. Takie cudeńka jak Symphony, tytułowy czy Skin O'my teeth mówią same za siebie. Następnie wg od najbardziej przeze mnie lubianych albumów:
2. Rust in Peace- już dawno weszła do kanonu thrashowych legend i obowiązkowych do przesłuchania albumów, Hangar 18 miażdży. :rocx
3. Peace sells... -piękne surowe brzmienie, zabójcze riffowanie coś wspaniałego.
4. Youthanasia- Ma zdecydowanie najlepszą okładkę Megadeth i jedną z najlepszych wogóle. Nieco lżejsze klimaty wcale mi nie przeszkadzają, świetnie się słucha. Na tej płycie jest też kawałek którego riff mnie powalił na kolana. Mowa o "The killing road". Niesamowity kawałek. Ogólnie płyta trzyma bardzo wysoki poziom. :)
5. So far, so good...- Kolejna bardzo dobra płyta> Ma klimat, niesamowyte riffy (do czego Megadeth nas już przyzwyczaił) ale nie jest jakaś wybitna żeby uplasować ją wyżej w moim rankingu. :wink:
6. The system has failed- Pewnie się ździwicie dlaczego tak nisko. Poprostu poprzeczka jest tak wysoko że nie widze dla niej miejsca wyżej, i to wcale nie znaczy że jest zła albo nawet średnia. Także uważam że jest bardzo dobra, jest kilka killerów, ale jako całość do mnie nie przemawia.
7. Risk- Ot taka normalna, fajny melodyjny heavy metal. Przyjemnie się słucha ale nic poza tym. Rudy & co. wydawali o wiele lepsze albumy.
Reszty niestety nie znam, bardzo żałuję i obiecuję poprawę. :lol: Słyszałem jedynie że debiut jest kiepski, zarówno pod względem muzycznym jak i brzmieniowym, i podobno tam znajduje się kawałek żywcem z Mety (The four horsemen) tylko z innym tekstem. Ciekawa sprawa. :) I to by było na tyle. Nie chce mi się dużo pisać, lenia mam w sobie. :wink:
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Megadeth

Post autor: Artur »

M@ti pisze:Mowa o "The killing road". Niesamowity kawałek.
Oj tak, zgadzam się jak najbardziej. Riff mistrzowski :solo
M@ti pisze:podobno tam znajduje się kawałek żywcem z Mety (The four horsemen) tylko z innym tekstem. Ciekawa sprawa
Tutaj to jest inna sprawa nieco. Po prostu Rudy był jednym ze współautorów "The Four Horsemen" i dlatego bagrał swoją wersję tego kawałka, czyli "Mechanix". To jest ten sam utwór, Rudy po prostu uzna, że to jego utwór. No bo w sumie spora część materiału na "Kill 'Em All" jak wiemy zostala skomponowana przez Dave'a.
M@ti pisze:Nie chce mi się dużo pisać, lenia mam w sobie.
No ale jednak się zmusiłeś do napisania tych kilku słów :lol: I za to dzięki :rocx :beer
Awatar użytkownika
M@ti
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6375
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:51 pm
Skąd: z Norwegii

Re: Megadeth

Post autor: M@ti »

Artur pisze:Riff mistrzowski
Jeden z najlepszych jakie słyszałem. 8)
Artur pisze:Tutaj to jest inna sprawa nieco. Po prostu Rudy był jednym ze współautorów "The Four Horsemen" i dlatego bagrał swoją wersję tego kawałka, czyli "Mechanix".
I dobrze zrobił, muszę tego posłuchać kiedyś. :P
Artur pisze:No bo w sumie spora część materiału na "Kill 'Em All" jak wiemy zostala skomponowana przez Dave'a.
Na Ride the lightning sporo kawałków też jest autorstwa Rudego. :wink:
Artur pisze:No ale jednak się zmusiłeś do napisania tych kilku słów
Ano się zmusiłem jakoś... dobra nudziłem się. :lol:
Artur pisze:I za to dzięki
:rocx
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Megadeth

Post autor: Artur »

M@ti pisze:Na Ride the lightning sporo kawałków też jest autorstwa Rudego.
Fakt, słyszałem, że 2 albo nawet 4 , już nie pamiętam.
Awatar użytkownika
M@ti
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6375
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:51 pm
Skąd: z Norwegii

Re: Megadeth

Post autor: M@ti »

Artur pisze:Fakt, słyszałem, że 2 albo nawet 4 , już nie pamiętam.
To świadczy tylko o Rudym i jego umiejętnościach kompozytorskich. :rocx
obserwator
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 895
Rejestracja: wt lut 28, 2006 11:35 pm
Skąd: jelenia góra

Re: Megadeth

Post autor: obserwator »

Artur pisze:Ale to jak to ?? O jakim albumie w końcu mówimy ?? Jaki album stawiasz niżej od "CTE" ?? Pogubiłem się
kurde, już poprawiłem, miało być od "rip"
Artur pisze:I tutaj włąśnie wychodzi jednak, że tan megadethowy thrash jest fpytę
jest niezły, ale lepiej się w łagodniejszych rzeczach jak dla mnie sprawdzają
Artur pisze:Tak BTW to jak wyglądają Twoje zbiory Obserwator jeśli idzie o Megadeth ??
wszystkie albumy studyjne + rude awakening, ogólnie cała dyskografia, chciałbym jeszcze dopaść te "hidden treasures", to pewnie na jakimś allegro będę musiał poszukać, ale to tam przy okazji...
Artur pisze:Ta druga jest chyba jeszcze do kupienia w takim fajnym wydaniu w tekturce ładnej
rozumiem, że o "twnah" chodzi - to nie wiem czy można jeszcze w sklepie dostać to wydanie bo to limitowane było, ja mam zwykłe, ale jeśli chcesz sobie kupić te w kartoniku z plakatem to tu możesz się policytować
http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=118416431
Artur pisze:"Angry Again"
uwielbiam ten track
wogóle "paranoid" black sabbath w wykonaniu megadeth jest świetny, mają kilka takich ciężej dostępnych, bardzo dobrych kawałków
M@ti pisze:Na Ride the lightning sporo kawałków też jest autorstwa Rudego
min. dlatego to mój ulubiony album mety, a w call of ktulu słychać, że ewidentnie maczał palce, takie to mi się bardziej "megadethowe" wydaje
mtszły
Awatar użytkownika
Elevatorman
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4390
Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
Skąd: Wrocław

Re: Megadeth

Post autor: Elevatorman »

IMO zawsze najlepiej zacząc od greates hits... coraz bardziej mi sie begadeth podoba ale do mety im daleko... Mechanix w wersji Metallikowej jest o wiele fajniejszy...
obserwator
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 895
Rejestracja: wt lut 28, 2006 11:35 pm
Skąd: jelenia góra

Re: Megadeth

Post autor: obserwator »

Elevatorman pisze:IMO zawsze najlepiej zacząc od greates hits...
e tam, ja bym ci radził zacząć od "countdown to extinction", albo jak wolisz coś surowszego to "rust in peace"
mtszły
Awatar użytkownika
Elevatorman
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4390
Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
Skąd: Wrocław

Re: Megadeth

Post autor: Elevatorman »

no słuchałem rust in peace,,, ale od wczotraj słucham greatest i holy wars nic nie przebije 8) :solo
obserwator
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 895
Rejestracja: wt lut 28, 2006 11:35 pm
Skąd: jelenia góra

Re: Megadeth

Post autor: obserwator »

Elevatorman pisze:holy wars nic nie przebije
no ten utwór ma potężną moc, ale jak dla mnie jest dużo lepszych wałków
mtszły
Awatar użytkownika
Elevatorman
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4390
Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
Skąd: Wrocław

Re: Megadeth

Post autor: Elevatorman »

hehe ja jak narazie ten lubie najbardziej:)
Nomad
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2663
Rejestracja: pn maja 09, 2005 10:54 pm

Re: Megadeth

Post autor: Nomad »

:arrow: Debiut -nie lubie,słabo znam,kiedyś musze posłuchać
:arrow: Peace Sells-mocna thrashowa płyta z jednym lżejszym utworem...tytułowym,który jest moim ulubiony, następne Devil Island i Conjuring, ta płta cięzko wchodzi,bo to czysty thrash
-So Far....- tej płyty jeszcze nie znam,poza utworem In My Darkest Hour,nie wiem czy jest reprezentatywny dla płyty...
:arrow: Rust in Peace- ostatnia płta thrashowa Mega Śmierci, jedna z dwóch moich ulubionych, zdecydowanie najlepsze utwory to Holy Wars...,Hangar 18 i Tornado of Souls, z innych utworów wyróznił bym Take No Prisoners..
:arrow: Countdown to Extinction-chyba ostatnio moja ulubiona płyta Megadeth, nie ma może tyle klasyków co RiB, ,ale jest równiejsza, brzmieniowo bardziej heavy niż thrash, dla fanatyków thrashu to zdrada,dla mnie szukanie własnego stylu, najlepsze utwory tytułowy i Symfonia Destrukcji..reszta bardzo równa
:arrow: Youthanasia- bardzo dobra,acz troche monotematyczna płyta, utwory utrzymane w schemacie, wolno i z mocnym riffem, najlepiej lubie utwory takie jak :Train Of Consequences (bardzo melodyjny utwór), The Killing Road i Victory.
:arrow: Cryptic Writings-bardzo dobra płyta, thrashu mamy tu prawie nic, za to mamy świetny hard-rock , zespół zabija riffami i melodiami, świetnie sie tego słucha, ale fani thrashu mogą sie byc zawiedzeni, ulubione utwory to:Trust,Almost Honest, Mastermind i Disintegrators.
:arrow: Risk-jeszcze nie słyszałem
Dwie kolejne płyty znam dośc pobierznie by oceniać,ale ogólnie dobre granie, napewno lepsze niz ostatnie dokonania Metallici.

Ogólnie jak narazie pierwsza piątka płyt

1.Countdown to Extinction
2.Rust in Peace
3.Peace Sells..But Whose Buying(jednak)
4.Cryptic Writings
5.Youthanasia

Pierwsza piątka utworów

1.Holy Wars..Punishment Due
2.Countdown to Extinction
3.Angry Again
4.Sympfony of Destruction
5.Peace Sells
obserwator
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 895
Rejestracja: wt lut 28, 2006 11:35 pm
Skąd: jelenia góra

Re: Megadeth

Post autor: obserwator »

Nomad pisze:dla fanatyków thrashu to zdrada,dla mnie szukanie własnego stylu
ciekawe stwierdzenie
Nomad pisze:Pierwsza piątka utworów
w sumie jak na chwile obecną to u mnie wygląda to mniej więcej tak:
1.symphony of destruction (chyba zawsze i wszędzie)
2.ashes in your mouth
3.holy wars...
4.train of consequences
5.in my darkest hour
mtszły
Awatar użytkownika
Elevatorman
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4390
Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
Skąd: Wrocław

Re: Megadeth

Post autor: Elevatorman »

u mnie
1. holy wars...
2 Symphony of destruction
3 Peace Sells
4 Countdawn To Extinction
5 Hangar 18
Nomad
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2663
Rejestracja: pn maja 09, 2005 10:54 pm

Re: Megadeth

Post autor: Nomad »

Ashes in Your Mouth też jest genialne, najcięzszy utwór na CtE, z CtE też uwielbiam High Speed Dirt( bluesowa mini-solówka ,hehe), Sweating Bullets czy Architecture Of Aggression,baardzo równa płyta ,jedna z najlepszych lat '90.

A przygode z Megadeth zaczełem od składaka Capitol Punishent ,nie było to zwykły składak,bo był jeden nowy utwór Kill the King, też znakomity utwór.
obserwator
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 895
Rejestracja: wt lut 28, 2006 11:35 pm
Skąd: jelenia góra

Re: Megadeth

Post autor: obserwator »

Nomad pisze:baardzo równa płyta ,jedna z najlepszych lat '90
dokładnie tak
Nomad pisze:A przygode z Megadeth zaczełem od składaka Capitol Punishent
ja z kolei jako pierwsze usłyszałem "cte", pamiętam że za dzieciaka płyta ta miała bardzo negatywny wpływ na mnie...
mtszły
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Megadeth

Post autor: Artur »

obserwator pisze:kurde, już poprawiłem, miało być od "rip"
Aha , okej :wink:
obserwator pisze:rozumiem, że o "twnah" chodzi - to nie wiem czy można jeszcze w sklepie dostać to wydanie bo to limitowane było, ja mam zwykłe, ale jeśli chcesz sobie kupić te w kartoniku z plakatem to tu możesz się policytować
No tak, chodzi mi o "The world Needs A Hero". A ja je akurat kilka razy widziałem w śląskich MM. Jeśli będą, a płyta się spodoba, to może się skuszę :wink: Ale najpierw "So Far, So Good... So What!" i "The System Has Failed".
Awatar użytkownika
Elevatorman
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4390
Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
Skąd: Wrocław

Re: Megadeth

Post autor: Elevatorman »

Nomad pisze:A przygode z Megadeth zaczełem od składaka Capitol Punishent ,nie było to zwykły składak,bo był jeden nowy utwór Kill the King, też znakomity utwór.
no ja własnie też od tego :beer
Nomad
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2663
Rejestracja: pn maja 09, 2005 10:54 pm

Re: Megadeth

Post autor: Nomad »

Elevatorman pisze:
Nomad pisze:A przygode z Megadeth zaczełem od składaka Capitol Punishent ,nie było to zwykły składak,bo był jeden nowy utwór Kill the King, też znakomity utwór.
no ja własnie też od tego :beer
:beer

heh,ja mam kasete oryginalną, chciałem sobie coś kupić fajnego ,a w naszym sklepiej muzycznym(którego juz dawno nie ma) nie było fajnych rzeczy za bardzo no i wziełem to....jak z większością moich kaset mój magentofon zrobił z nich farfocle,hehe.
ODPOWIEDZ