Depeche Mode przyjaciel czy wróg?
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Depeche Mode przyjaciel czy wróg?
Ja nic do Depeche Mode nie mam. Mam ich DVD One Night In Paris i bardzo mi sie podoba ten koncert.
Denerwuje mnie coverowanie przez innych wykonawców Enjoy The Silence
Staje się to nudne
-
executioner
- -#Wrathchild

- Posty: 83
- Rejestracja: czw gru 15, 2005 2:04 pm
Re: Depeche Mode przyjaciel czy wróg?
Głos na tak. Nie słucham tego często ale ten melancholijny klimat jest świetny. Nazwa tematu kretyńska i nie adekwatna do jego treści ale przyciąga uwage.
Re: Depeche Mode przyjaciel czy wróg?
ostatnio kumpel powysylal mi troche mp3 DM .... ujdzie w tloku..."mi to wszystko wisi"
już nie mam tu najwięcej postów

Re: Depeche Mode przyjaciel czy wróg?
wiszą mi... pewnie dlatego, że słabo znam twórczość, aczkolwiek jakoś nie trawię głosu wokalisty.
-
Ironka Maidenka
- -#Wrathchild

- Posty: 60
- Rejestracja: wt sie 29, 2006 7:05 pm
- Skąd: Sosnowiec
Re: Depeche Mode przyjaciel czy wróg?
Mój ojciec był ich fanem... Więc miałam styczność z ich twórczością od najmłodszych lat... 

