Najlepszy NOWY kawałek
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Najlepszy NOWY kawałek
w koncu nie wytrzymalem i postanowilem tez sie wypowiedziec...
AMOLAD nie jest pierwsza plyta IM na ktora czekam, ani druga czy nawet piata... swoja przygode z Maiden zaczalem w 1988 r od SSOASS i do dzisiaj traktuje te plyte jako ich szczytowe osiagniecie (klimat, wykonanie, kompozycje, teksty).
swedza mnie palce zeby odpowiedziec temu i owemu ekspertowi, ale doszedlem do wniosku ze o gustach sie nie dyskutuje wiec dyskusja traci sens. powiem tylko tyle: wezcie w dlonie wioselka, paleczki, mikrofony i sprobujcie skomponowac cos sensownego...
teraz pozostane przy topicu i ujme wszystko ogolnie i bezimiennie...
kawalki recenzuje w kolejnosci w jakiej je uslyszalem.
TROBB
pamietam jak kupilem DOD. sluchalem i chcialo mi sie plakac, bynajmniej nie z radosci. zadnych emocji az do numeru 8 ('Paschendale' i ciary, ciary, ciary). dzisiaj do w/w dokladam nr 4 i 5.
pierwszy riff TROBB i poczulem jak wgniata mnie w hotelowe krzeslo - brzmienie, tempo... na takie IM czekalem, w koncu bez galopad, melodyjek z lat 80-tych, sunace powoli jak walec - po prostu INNE. zagrane jak trzeba: perkusja oszczedna, ale akcenty i przejscia tam gdzie byc powinny, gitary swietnie brzmia, solowka wg mnie idealnie wpasowuje sie w klimat numeru, a przejscie do niej i sam podklad... ciagle chce mi sie do tego numeru wracac.
DW
coz... 'typowy opener', nic specjalnego, nie bardzo pasuje mi do klimatu pozostalych dwoch numerow. cos na zasadzie 'zagrajmy cos skocznego bo nie bedzie czym koncertu rozpoczac'.
ciekawszy glowny riff...
BTATS
nie moge napisac nic innego jak: ciary, ciary, ciary.
swietny glowny motyw , czuc reke Smitha... znowu wolniej, ciezej, duzo sie dzieje, spokojnie moglby znalezc sie na 'solowce' Dickinsona. drazni mnie tylko to 'patataj' po 4 minucie...
czekam na przesluchanie w wersji CD
jednak jeszcze cos doloze...
wydaje mi sie, ze wiekszosc forumowiczow przed wydaniem plyty oczekiwala od IM czegos nowego - teraz okazuje sie ze nowosci u IM nie sa mile widziane, bo brzmi to 'niemaidenowo', bo nie melodyjne, bo rytmika i tempo inne, a to brzmienie za ciezkie...
za pomylki w stylu Virtual XI podziekuje, nie tesknie za drugim TNOTB ani kopiowaniem JAKIEJKOLWIEK innej plyty.
oczekiwalem odnowionego, odswiezonego Maiden i takowe uslyszalem.
to co do tej pory uslyszalem pozwala mi wierzyc, ze kariere zakoncza bez etykietki 'zjadaczy wlasnego ogona'.
głos na TROBB
AMOLAD nie jest pierwsza plyta IM na ktora czekam, ani druga czy nawet piata... swoja przygode z Maiden zaczalem w 1988 r od SSOASS i do dzisiaj traktuje te plyte jako ich szczytowe osiagniecie (klimat, wykonanie, kompozycje, teksty).
swedza mnie palce zeby odpowiedziec temu i owemu ekspertowi, ale doszedlem do wniosku ze o gustach sie nie dyskutuje wiec dyskusja traci sens. powiem tylko tyle: wezcie w dlonie wioselka, paleczki, mikrofony i sprobujcie skomponowac cos sensownego...
teraz pozostane przy topicu i ujme wszystko ogolnie i bezimiennie...
kawalki recenzuje w kolejnosci w jakiej je uslyszalem.
TROBB
pamietam jak kupilem DOD. sluchalem i chcialo mi sie plakac, bynajmniej nie z radosci. zadnych emocji az do numeru 8 ('Paschendale' i ciary, ciary, ciary). dzisiaj do w/w dokladam nr 4 i 5.
pierwszy riff TROBB i poczulem jak wgniata mnie w hotelowe krzeslo - brzmienie, tempo... na takie IM czekalem, w koncu bez galopad, melodyjek z lat 80-tych, sunace powoli jak walec - po prostu INNE. zagrane jak trzeba: perkusja oszczedna, ale akcenty i przejscia tam gdzie byc powinny, gitary swietnie brzmia, solowka wg mnie idealnie wpasowuje sie w klimat numeru, a przejscie do niej i sam podklad... ciagle chce mi sie do tego numeru wracac.
DW
coz... 'typowy opener', nic specjalnego, nie bardzo pasuje mi do klimatu pozostalych dwoch numerow. cos na zasadzie 'zagrajmy cos skocznego bo nie bedzie czym koncertu rozpoczac'.
ciekawszy glowny riff...
BTATS
nie moge napisac nic innego jak: ciary, ciary, ciary.
swietny glowny motyw , czuc reke Smitha... znowu wolniej, ciezej, duzo sie dzieje, spokojnie moglby znalezc sie na 'solowce' Dickinsona. drazni mnie tylko to 'patataj' po 4 minucie...
czekam na przesluchanie w wersji CD
jednak jeszcze cos doloze...
wydaje mi sie, ze wiekszosc forumowiczow przed wydaniem plyty oczekiwala od IM czegos nowego - teraz okazuje sie ze nowosci u IM nie sa mile widziane, bo brzmi to 'niemaidenowo', bo nie melodyjne, bo rytmika i tempo inne, a to brzmienie za ciezkie...
za pomylki w stylu Virtual XI podziekuje, nie tesknie za drugim TNOTB ani kopiowaniem JAKIEJKOLWIEK innej plyty.
oczekiwalem odnowionego, odswiezonego Maiden i takowe uslyszalem.
to co do tej pory uslyszalem pozwala mi wierzyc, ze kariere zakoncza bez etykietki 'zjadaczy wlasnego ogona'.
głos na TROBB
If 50 million people say a stupid thing, it's still a stupid thing.
Re: Najlepszy NOWY kawałek
ja nigdy się nie zgodzę z tym, że oni kiedykolwiek zjadali swój ogon, takie sie powiedzenie utarło i większość tak mówi ale tak pozatym to Cię popieramnurni pisze:to co do tej pory uslyszalem pozwala mi wierzyc, ze kariere zakoncza bez etykietki 'zjadaczy wlasnego ogona'.
Re: Najlepszy NOWY kawałek
no cokolwiek by nie powiedzieć o nowych kawałkach to nazwanie tego zjadaniem własnego ogona to czysta głupota 
Re: Najlepszy NOWY kawałek
musieliby zjeść ogon którego jeszcze mie maMatek pisze:no cokolwiek by nie powiedzieć o nowych kawałkach to nazwanie tego zjadaniem własnego ogona to czysta głupota
Re: Najlepszy NOWY kawałek
no chodzi mi o to że raczej nie kopiują swoich pomysłów
przyznać trzeba że szukają świeżości... skutek marny ale to w tej kwestii nieistotne sie wydaje 
Re: Najlepszy NOWY kawałek
mój głos na Benjamina... brighter jest fajny
i zdecydowanie czuć, ze zrobili coś innego niż zwykle...ale wydaje mi się ten utwór lekko niedopracowany... natomiast Beniu jest taki jak powinien być...wszystko na swoim miejscu i baaardzo przyjemnie sie go słucha
Different Worlds oprócz tego wysokiego motywu bruce'a (moim zdaniem to powinno być uznawane za refren) nieprzypadło mi nic do gustu....
Re: Najlepszy NOWY kawałek
okreslenie 'zjadacze wlasnego ogona' uzyte bo utarte
rowniez tu, na tym forum - przeciez nie tak trudno znalezc opinie, ze schematy w gitarach, schematy na bebnach, schematyczne konstrukcje utworow...
mnie po prostu cieszy, ze po 30 latach istnienia IM, slysze w ich wykonaniu TAKIE granie
rowniez tu, na tym forum - przeciez nie tak trudno znalezc opinie, ze schematy w gitarach, schematy na bebnach, schematyczne konstrukcje utworow...
mnie po prostu cieszy, ze po 30 latach istnienia IM, slysze w ich wykonaniu TAKIE granie
If 50 million people say a stupid thing, it's still a stupid thing.
Re: Najlepszy NOWY kawałek
DObra najlepszy jest Brighter, teraz już to wiem,zdecydowanie, nawet mi długośc nie przeszkadza tak bardzo,ale głos Bruce'a momentami już tak,ale mniejsza. Solówki są świetne, są ciekawe rozwiązania melodyjne i jest klimat. Dobry utwór.
Mam nadzieje że więcej utworów będzie przypominało Brighter...niz Benjamina. Po 3 utworach nie można niczego ocenić jeszcze.
Mam nadzieje że więcej utworów będzie przypominało Brighter...niz Benjamina. Po 3 utworach nie można niczego ocenić jeszcze.
Re: Najlepszy NOWY kawałek
ubostwiam juz ten utwor ale faktycznie to patataj tak zupelnie niespodziewanie sie pojawia. Rowniez ma nadzieje ze przy sluchaniu go z plyty bedzie to przejscie duzo lepiej wypadalo!nurni pisze:drazni mnie tylko to 'patataj' po 4 minucie...
Re: Najlepszy NOWY kawałek
Już teraz zupełnie nie wiem, bo strasznie je lubię wszystkie. Głosu nie oddam jeszcze przez jakiś czas.
- likipiki
- -#Lord of the flies

- Posty: 3214
- Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
- Skąd: Racibórz / Kraków
Re: Najlepszy NOWY kawałek
dlaczego głupota? uczucie, że już to słyszałem setki razy miałem gdy pierwszy raz słuchałem DW. w tym kawałku ogon został połknięty.Matek pisze:no cokolwiek by nie powiedzieć o nowych kawałkach to nazwanie tego zjadaniem własnego ogona to czysta głupota Laughing
w reszcie.. cóż. może starają się panicznie uciec ze swojej dziupli muzycznej, ale to tylko takie przetasowanie kart. chwyty wciąz te same, środki znane, tylko nieco inaczej podane.
wtórny materiał.
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
Re: Najlepszy NOWY kawałek
1-Different Worlds
2-Brighter Than A Thousand Suns
3-The Reincarnation of Benjamin Breeg
w takiej kolejności
chociaż im dłużej słucham to brighter wydaje mi się coraz ciekawszy
2-Brighter Than A Thousand Suns
3-The Reincarnation of Benjamin Breeg
w takiej kolejności
chociaż im dłużej słucham to brighter wydaje mi się coraz ciekawszy
Re: Najlepszy NOWY kawałek
niestety musze przyznac racjelikipiki pisze:dlaczego głupota? uczucie, że już to słyszałem setki razy miałem gdy pierwszy raz słuchałem DW. w tym kawałku ogon został połknięty.Matek pisze:no cokolwiek by nie powiedzieć o nowych kawałkach to nazwanie tego zjadaniem własnego ogona to czysta głupota Laughing
paniczna ucieczka?? nieporozumienie....w reszcie.. cóż. może starają się panicznie uciec ze swojej dziupli muzycznej, ale to tylko takie przetasowanie kart. chwyty wciąz te same, środki znane, tylko nieco inaczej podane.
pokaz mi zespol, ktory po 30 latach grania drastycznie zmienia srodki, a tym samym styl muzyczny
nie oczekiwalem uslyszec innego zespolu - moge siegnac po plytki innych kapel. malem nadzieje wlasnie na 'inaczej podane' IM.
przy DW zgoda...wtórny materiał.
podaj mi tytul wzorca dla TROBB.. z gory dzieki
If 50 million people say a stupid thing, it's still a stupid thing.
Re: Najlepszy NOWY kawałek
BTATS nie spodobał mi się od razu, ale po paru przesłuchaniach mną zawładnął. Na 'DOD' nie było utworu, który przyprawiałby mnie o dreszcze, ale na 'AMOLAD' już jest taki jeden... 
- likipiki
- -#Lord of the flies

- Posty: 3214
- Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
- Skąd: Racibórz / Kraków
Re: Najlepszy NOWY kawałek
broń boże nie chodziło mi o zmianę stylu muzycznego. ale o ciagłe poszukiwania muzyczne. progresie na najnowszej płycie najgłośniej trąbił nie kto inny, a właśnie zespół wraz z producentem. miałem więc prawo spodziewać się, że IM zaskoczą nas czymś nowym. tymczasem w żadnym z nowych kawałków postępu (tak zapowiadanego) nie ma. myślę, że narpawdę chcieli nagrać płytę progresywną, pewnie starali się jak mogli. tylko, ze oni nie ptorafią już zagrać tak jak kiedyś i jednocześnie uwolnić się od swojej przeszłości. dlatego, według mnie, dostajemy produkt, który ugrzązł na jakieiś mieliźnie. i to nie napawa mnie optymizmem, jeśli chodzi o AMOLAD.nurni pisze:pokaz mi zespol, ktory po 30 latach grania drastycznie zmienia srodki, a tym samym styl muzyczny
nie oczekiwalem uslyszec innego zespolu - moge siegnac po plytki innych kapel. malem nadzieje wlasnie na 'inaczej podane' IM.
a co do zespołów, to istnieją/istniały przecież zespoły, które przez cały czas rozwijają/rozwijały się. że tak chociażby sięgnąć po najbanalniejsze przykłady jak pink floyd, czy king crimson. ale wiadomo, gdzie rysy, a gdzie everest
cenię na tyle muzyków maiden, by nie podejrzewać ich o bezmyślne kalkowanie poszczególnych utworów. nowe utwory nie są kserokopią starszych dokonań grupy. jednak IM nonstop obsługuje nas tymi samymi patentami. jak choćby konstrukcja utworów, riffowanie (co z tego, ze zagrane inaczej, na innych dźwiękach), czy wokalne partie i tricki pana Dickinsona. mam wrażenie, że już IM nie napisze utworu który mnie jakimś elementem zaskoczy. że dickinson już wyczerpał zapas swoich 'asów w rękawie', a gitarzyści piszą utwory na siłę.nurni pisze:podaj mi tytul wzorca dla TROBB.. z gory dzieki
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
- Mr.Hankey
- -#Lord of the flies

- Posty: 3001
- Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
- Skąd: Hoooowdy Hoooow
Re: Najlepszy NOWY kawałek
Different World to dla mnie jakiś żart
Najgorszy kawałek od czasu powrotu Bruca i Adriana 
-
misio666
Re: Najlepszy NOWY kawałek
Dla mnie to wszystko jakiś żart chyba. Pierwszy raz byłem załamany tym co usłyszałem jeśli chodzi o maiden. Panowie się starzeją i ich muzyka dziadzieje. Grają jak dziadki. Jeszcze wildest dreams dawało jakiegoś kopa a tuKratos pisze:Different World to dla mnie jakiś żart
Re: Najlepszy NOWY kawałek
A ja sie nadal zmuszam do słuchania tych utworów i jak na razie to chyba TROBB mi najbardziej wchodzi bo w pozostałych dwóch Bruce tak niemiłosiernie wyje że sie wytrzymać nie da
Jego głos chyba jeszcze nigdy tak źle nie brzmiał, mowa o wysokich partich. Inna sprawa że linie wokalne we wszystkich są po prostu nudne.
Re: Najlepszy NOWY kawałek
prosze nie odebrac moich postow jako pretekstu do bitwy, staram sie zrozumiec oczekiwania niektorych osob wobec zespolu, w ktorym mniej wiecej od 24 lat tworza i komponuja te same osoby
wiec tak na dobra sprawe o co ? oczekiwales ze Dickinson zaspiewa jak Gilmoure badz Jonathan Davis, a moze jak Fred Durst? sadziles, ze zespol zaserwuje nam cos na wzor np 'Wildhoney' Tiamatu ? to bylaby nowosc...broń boże nie chodziło mi o zmianę stylu muzycznego.
kazdy odbiera muzyke inaczej - ja sluchajac 2 nowych numerow Maiden po raz pierwszy od 18 lat czulem ciarkiale o ciagłe poszukiwania muzyczne. progresie na najnowszej płycie najgłośniej trąbił nie kto inny, a właśnie zespół wraz z producentem. miałem więc prawo spodziewać się, że IM zaskoczą nas czymś nowym. tymczasem w żadnym z nowych kawałków postępu (tak zapowiadanego) nie ma.
a ja nie i dlatego nie jestem rozczarowanymyślę, że narpawdę chcieli nagrać płytę progresywną,
a za co fani cenia zespol jak nie za patenty i muzyke, ktorych jest/byl prekursorem?cenię na tyle muzyków maiden, by nie podejrzewać ich o bezmyślne kalkowanie poszczególnych utworów. nowe utwory nie są kserokopią starszych dokonań grupy. jednak IM nonstop obsługuje nas tymi samymi patentami.
If 50 million people say a stupid thing, it's still a stupid thing.
Re: Najlepszy NOWY kawałek
Zgadzam sie 
7.8.08 - Somewhere Back In Time
10.6.11 - The Final Frontier Tour
4.7.13 - Maiden England
24.6.14 - Maiden England
3.7.16 - The Book Of Souls Tour
23.11.16 - British Lion
27.7.18 - Legacy Of The Beast
5.3.20 - Bruce Dickinson Global Expo
23.7.22 - British Lion
24.7.22 - Legacy Of The Beast
13.6.23 - The Future Past Tour
2.8.25 - Run For Your Lives
10.6.11 - The Final Frontier Tour
4.7.13 - Maiden England
24.6.14 - Maiden England
3.7.16 - The Book Of Souls Tour
23.11.16 - British Lion
27.7.18 - Legacy Of The Beast
5.3.20 - Bruce Dickinson Global Expo
23.7.22 - British Lion
24.7.22 - Legacy Of The Beast
13.6.23 - The Future Past Tour
2.8.25 - Run For Your Lives




