Cradle Of Filth

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Stormshield
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1908
Rejestracja: śr wrz 13, 2006 8:58 pm
Skąd: Tychy/Katowice

Re: Cradle Of Filth

Post autor: Stormshield »

Nie wiem co kredki mają wspólnego z thrashem i deathem no ale dobra :wink:
Awatar użytkownika
Szczur22
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 809
Rejestracja: śr paź 05, 2005 8:21 pm
Skąd: Pszczyna

Re: Cradle Of Filth

Post autor: Szczur22 »

Dużo mają wspólnego z trashem :D
Awatar użytkownika
jesper
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1313
Rejestracja: pn mar 31, 2003 8:16 pm
Skąd: Lublin

Re: Cradle Of Filth

Post autor: jesper »

Elevatorman pisze:nioe lubie dla mnie to taki pseudo black :P wole cos w stylu mayhem gorgoroth itp kredek i dimmu borgir nie trawie
... a kogo interesuje określenia pseudo czy true black ... osobiścię wolę to co prezentuja DIMMU BORGIR lub CRADLE OF FILTH bo przynajmniej chłopaki potrafią grać w porównaniu do wielu kapel w tak żałosnym pojęciu true - nie będe nic ujmował MAYHEM bo ciekaw jestem jak byś porównał ich pierwsze dokonania z "Deathcrush" i "De Mysteriis Dom Sathanas" do np: "Grand Declaration of War" - na debiucie totalna surowizna [może to jest brzmienie true black metalowe] natomiast na Grand Declaration - totalnie zakręcony klimat z nowoczesnym brzmieniem [co być może nazwiesz pseudo blackiem] ... takie określenia są żałosne i strasznie dziecinne bo w moim odczuciu najwazniejsza jest muzyka , osobiście jestem zwolennikiem selektywnego przemyslanego i dobrze brzmiącego black metalu choc od czasu do czasu nie gardzę brudną blackową surowizną.

... co do najnowszej płyty CRADLE OF FILTH - polecam się na początek z nia zapoznac a dopiero wypoawiadać się na forum ... 8)
miki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4867
Rejestracja: sob paź 04, 2003 1:41 pm
Skąd: katowice

Re: Cradle Of Filth

Post autor: miki »

ja nie wiem osobiście co Cradle of Filth ma wspólnego z blackiem, oczywiście poza tym, że to ludzie wykonują i używają instrumentów. nawet Dani nie mówi, ze to co oni grają to black metal, bo to black metal zupełnie nie jest i nie ma tu co porównywać ich do Mayhem czy tam Gorgoroth i gadać, ze lepiej grają. Cradle of Filth nie nagraliby tego co zrobiło Mayhem i pewnie na odwrót. inna bajka całkowicie, nie wiem czemu ludzie się uparli na wciskanie tej kapeli do black metalu.

a sam lubie dosyć, choć nie słucham za wiele. byłe za to na koncercie w Spodku i to bło coś. show totalne, wykorzystali całą przestrześ sceny, płaszczyzne jak i jej wysokość, wykonując akrobacje pod samym sufitem Spodka. cudo koncert.
Awatar użytkownika
jesper
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1313
Rejestracja: pn mar 31, 2003 8:16 pm
Skąd: Lublin

Re: Cradle Of Filth

Post autor: jesper »

... tak więc można spokojnie walić wszelkie określenia gatunkowe w ich przypadku - no chyba że coś w stylu "vampiric pathetic symphonic metal" :lol: :wink: - dla mnie i tak muzyka najważniejsza jak komus sie podoba może ich okreslić nawet jako "true vampiric country" a ja mam to głęboko w dupie :lol: :wink:
Dani Filth
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 863
Rejestracja: pn sie 28, 2006 7:34 pm

Re: Cradle Of Filth

Post autor: Dani Filth »

jesper pisze:dla mnie i tak muzyka najważniejsza jak komus sie podoba może ich okreslić nawet jako "true vampiric country" a ja mam to głęboko w dupie

Nic dodać, nic ująć :twisted:
Nemesis...as one we stand!!
Dani Filth
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 863
Rejestracja: pn sie 28, 2006 7:34 pm

Re: Cradle Of Filth

Post autor: Dani Filth »

Przesłuchałem nareszcie w całości płyty Thornography i muszę przyznać, że jest to jedna z najlepszych płyt Cradle Of Filth :!: :!: :!:
Wokal jest jeszcze lepszy niż na Midian a melodyjność bije na głowę Nymphetamine. Po za ,,A Matter Of Life And Death" Ironów, jest to najlepsza płyta jaką słuchałem w tym roku. :beer
Nemesis...as one we stand!!
Awatar użytkownika
M@ti
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6375
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:51 pm
Skąd: z Norwegii

Re: Cradle Of Filth

Post autor: M@ti »

Masz na mp3 czy kupiłeś już?
herki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4928
Rejestracja: pn maja 23, 2005 6:05 pm
Skąd: wawa

Re: Cradle Of Filth

Post autor: herki »

Dani Filth pisze:Po za ,,A Matter Of Life And Death" Ironów, jest to najlepsza płyta jaką słuchałem w tym roku. :beer
A co jeszcze poza tymi dwoma płytami słuchałeś z tego roku?
Awatar użytkownika
paniron
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1967
Rejestracja: śr sty 25, 2006 7:00 pm
Skąd: Elm Street 1428

Re: Cradle Of Filth

Post autor: paniron »

Bravo Hits... :wink:
herki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4928
Rejestracja: pn maja 23, 2005 6:05 pm
Skąd: wawa

Re: Cradle Of Filth

Post autor: herki »

No to od CoF słuchał już przynajmniej 2 lepsze płyty.
Dani Filth
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 863
Rejestracja: pn sie 28, 2006 7:34 pm

Re: Cradle Of Filth

Post autor: Dani Filth »

herki pisze:A co jeszcze poza tymi dwoma płytami słuchałeś z tego roku?
Nie mówię, że to najlepsza płyta roku, tylko jedna z lepszych jaką słuchałem w 2006 (dużo starych i kilka nowości).

M@ti pisze:Masz na mp3 czy kupiłeś już?

W sprzedaży będzie dopiero chyba od szóstego października. Mam na mp3.
Nemesis...as one we stand!!
Matek
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5477
Rejestracja: pn maja 02, 2005 3:17 pm

Re: Cradle Of Filth

Post autor: Matek »

a ja z takim apelem malym do ludzi u których kredki wzbudzają tylko salwy śmiechu itp ;) dajcie pogadać tym którzy chcą tu gadać, bo ten temat jest dosć dziwny, nie można napisać dobrego słowa o kapeli bo od razu dziesięciu ma swoje 3 grosze. już się nagadaliśmy (my bo ja też za nimi nei przepadam delikatnie mówiąc...) wystarczająco o tym co o kredkach myslimi, więc może wystarczy już...
Stormshield
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1908
Rejestracja: śr wrz 13, 2006 8:58 pm
Skąd: Tychy/Katowice

Re: Cradle Of Filth

Post autor: Stormshield »

Matek pisze:wystarczająco o tym co o kredkach myslimi, więc może wystarczy już...
:beer
Powiedziałem, co miałem powiedzieć i przestaję śledzić ten temat.
(bojkot :lol: ) :wink:
Dani Filth
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 863
Rejestracja: pn sie 28, 2006 7:34 pm

Re: Cradle Of Filth

Post autor: Dani Filth »

Krótka recenzja płyty Thornography


Najnowszy album ,,Cradle Of Filth” to krążek bardziej dojrzały i stonowany niż poprzednie płyty tejże formacji. Nie ma to szaleńczej perkusji i obłędnego pisku wokalisty. Jest za to wyraźna linia melodyczna i przebojowość. Jeszcze kilka lat temu pomysł na melodyjny album ,,Kredek”, byłby szaleństwem. Jednak Dani i załoga wyszli jak zwykle obronną ręką. Kompozycje są sklejone z wyczuciem, refreny porażają melancholijnym wydźwiękiem (,,Tonight In Flames", ,,Byronic-Man"), jednak całość nie przypomina żadnej z wcześniejszych płyt Cof. Nie znajdziecie tu agresji The Principle of Made Evil Flesh , klimatu Cruelty And the beast , magii Midian , czy epickiego rozmachu Damnation And A Day (według mnię najlepszy album Cof). jest jednak ogniwo łączące Thornography z Nymphetamine. Jest to właśnie melodyjność. Co było w poprzedniej wpłycie, jedynie przebłsykiem tu jest motywem przewodnim.

Oczywiście ,,Cradle Of Filth", nadal tworzy swoją specyficzną muzykę, jednak tym razem o innym, subtelniejszym wydźwięku. :beer

Ocena: PEREŁKA :!:
Nemesis...as one we stand!!
Dani Filth
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 863
Rejestracja: pn sie 28, 2006 7:34 pm

Re: Cradle Of Filth

Post autor: Dani Filth »

Dani Filth pisze:Wokal jest jeszcze lepszy niż na Midian
Trochę przesadziłem. Po trzecim przesłuchaniu doszedłem do wnisoku, że wokal mógłby być odrobinę bardziej wygórowany co napisałem na recenzji powyżej. :lol:
Nemesis...as one we stand!!
Reach out
-#Invader
-#Invader
Posty: 247
Rejestracja: pn maja 08, 2006 7:32 pm

Re: Cradle Of Filth

Post autor: Reach out »

Dawno temu i nieprawda. Curelty&Dusk ujdzie.
Dani Filth
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 863
Rejestracja: pn sie 28, 2006 7:34 pm

Re: Cradle Of Filth

Post autor: Dani Filth »

A co drodzy recenzenci o filmie Kredek, pt. ,,Cradle of Fear"?

Z góry wiem jakie będą odpowiedzi, ale z ciekawości... :lol:
Ostatnio zmieniony ndz gru 24, 2006 10:11 am przez Dani Filth, łącznie zmieniany 1 raz.
Nemesis...as one we stand!!
Awatar użytkownika
Abstract
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4423
Rejestracja: pt cze 03, 2005 10:16 am
Skąd: Sosnowiec

Re: Cradle Of Filth

Post autor: Abstract »

Przyłączam się do recenzji. Płyta zdecydowanie inna niż poprzednie "dokonania" Kredek. Nie ma tego piszczącego, piskliwego głosu wokalisty, który (głos) tak bardzo drażnił wiele osób (w tym czasem również mnie). Ten album jest... taki innym spojrzeniem na black metal w wykonaniu CoF. Dodam jeszcze ,że najbardziej podoba mi się Temptation
Awatar użytkownika
Elevatorman
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4390
Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
Skąd: Wrocław

Re: Cradle Of Filth

Post autor: Elevatorman »

Jesper chodziło mi bardziej o image itp....
jesper pisze:Deathcrush" i "De Mysteriis Dom Sathanas" do np: "Grand Declaration of War"
deathcrush jest najsłabszy z tych które wymieniles.... de mysteriis to arcydzieło a declaration jest bardzo ciekawa i fajna ...

Ale Cradle Of Filth i Dimu Borgir ogólnie nie bardzo mi podchodzi musze jeszcze posłuchac bo dawno nie słuchałem ale niespodziewam sie rewelacji
ODPOWIEDZ