Październik to miesiąc w którym światło dzienne ujrzy zapowiadany już od dłuższego czasu nowy album Frontside. Premiera następcy „Zmierzchu Bogów” zaplanowana jest na 20 października. „Pracowaliśmy bez wytchnienia dbając o wszystkie detale…te kilkadziesiąt godzin spędzonych nad „Absolutus” to czas niezwykle wytężonej pracy! Zaczęliśmy nagrywać z Maćkiem Mularczykiem w łódzkim Toya Sound Studio - to tam zarejestrowaliśmy w komfortowych warunkach ślady bębnów i gitar w specjalnie to tego przeznaczonych pomieszczeniach. Potem przenieśliśmy się do olkuskiego studia Zed, gdzie z Tomkiem Zalewskim dopełniamy powoli reszty…. Robimy próbne miksy w obu obiektach, żeby nie przeoczyć żadnych smaczków i dopieścić wszystko maksymalnie Po raz pierwszy pracujemy z dwoma realizatorami, w dwóch różnych studiach! To pozwala na wyeliminowanie pomyłek i w miarę obiektywne spojrzenie na całość nagrań. Tym razem prawie wcale nie wtrącamy się w miksy, daliśmy wolną rękę realizatorom w pierwszej kolejności. Swoje sugestie przedstawiamy dopiero gdy przedstawią nam gotowy utwór. My jesteśmy od pisania muzyki, oni są fachowcami w swojej dziedzinie i niejednokrotnie ich wiedza teoretyczna sprawdziła się w praktyce!”
Napisaliśmy 14 utworów…chcemy zamieścić 13 na „Absolutus” …jednak decyzja jeszcze nie zapadła.
Grafikę jak zwykle wykonał Mentalporn, mamy nadzięję, że znów będziecie zaskoczeni bo grafika oczywiście powala!
Przygotowaliśmy spory miszmasz muzyczny…będzie jak zwykle ciężko, piekielnie, melodyjnie ale również progresywnie jeśli chodzi o nasz styl. Nie chcemy zdradzać szczegółów by nie psuć niespodzianki…
Ostatnio przykatowałem "Zmierz bogów" no i muzyka momentami porywająca. Kurna, ale te teksty mega lol, po prostu. Jak wyjdzie nowy, pewnie przesłucham, ale coś marnie to widzę patrząc po tej ich poezji...
Ostatnio przykatowałem "Zmierz bogów" no i muzyka momentami porywająca. Kurna, ale te teksty mega lol, po prostu. Jak wyjdzie nowy, pewnie przesłucham, ale coś marnie to widzę patrząc po tej ich poezji...
to faktycznie minus, ale na nowym już nie będzie tak źle.
aha, ja i S1 mieliśmy niepowtarzalną okazję w gronie 5 osób zaproszonych do studia przez zespół posłuchać w sobotę płyty, jednak przez pecha nie udało się. w moim wypadku pechową decyzją była zmiana maila, bo zaproszenie dostałem na starego
nagrali Zmierch Bogów po angielsku, na myspace ich są chyba ze 2 utwory. Twilight of the Gods się nazywa album, mamy niby z niego też bluze, bo jak kupowałem to już polskich nie było