Najbardziej niedoceniany album.
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Najbardziej niedoceniany album.
DOD i tyle- nikt go nie docenia, a mi się na nim wszystko podoba, czego nie moge powiedzieć o BNW (oj posypią się gromy
)[/url]
-
Filik10
- -#Clairvoyant

- Posty: 1237
- Rejestracja: ndz mar 19, 2006 7:54 pm
- Skąd: Z wykluwalni fanów Iron Maiden
Re: Najbardziej niedoceniany album.
Tak, bardzo kontrowejsyjna opinia, jak Matek to zobaczy to po ptakachSzczur22 pisze: czego nie moge powiedzieć o BNW (oj posypią się gromy)[/url]
Re: Najbardziej niedoceniany album.
zeby tylko matek...Filik10 pisze:Tak, bardzo kontrowejsyjna opinia, jak Matek to zobaczy to po ptakachSzczur22 pisze: czego nie moge powiedzieć o BNW (oj posypią się gromy)[/url]
-
Filik10
- -#Clairvoyant

- Posty: 1237
- Rejestracja: ndz mar 19, 2006 7:54 pm
- Skąd: Z wykluwalni fanów Iron Maiden
Re: Najbardziej niedoceniany album.
To był pierwszy lepszy przykład
. Ale on jest chyba najbardziej stanowczy.
Re: Najbardziej niedoceniany album.
Moim zdaniem to X FACTOR. Najbardziej mroczny, i intrygujący album Maidenów, jest tednocześnie jednym z lepszych (moim zdaniem). Oczywiście nie dorównuje "Piece of mind", czy "The Number of the Beast", ale poziom trzyma! :rocx
Re: Najbardziej niedoceniany album.
The X Factor - geniusz w każdym calu.
No, ale oczywiście dla 90% fanów dyskwalifikuje go brak Dickinsona.
No, ale oczywiście dla 90% fanów dyskwalifikuje go brak Dickinsona.
Re: Najbardziej niedoceniany album.
No Prayer For The Dying bardzo surowy ale jeden z moich ulubionych!
-
Dani Filth
- -#Long distance runner

- Posty: 863
- Rejestracja: pn sie 28, 2006 7:34 pm
Re: Najbardziej niedoceniany album.
,,X-Factor" to znakomity, mroczny album, a został całkowicie zmieszany z błotem? Właśnie za też wyjątkowość.
Nemesis...as one we stand!!
Re: Najbardziej niedoceniany album.
ale tak samo mroczny jak Dani czy bardziej ?Dani Filth pisze:,,X-Factor" to znakomity, mroczny album, a został całkowicie zmieszany z błotem? Właśnie za też wyjątkowość.
-
Dani Filth
- -#Long distance runner

- Posty: 863
- Rejestracja: pn sie 28, 2006 7:34 pm
Re: Najbardziej niedoceniany album.
Źle wbiłem w klawiaturę. Napisłem:Bonzo pisze:ale tak samo mroczny jak Dani czy bardziej ?
Dani Filth pisze:Właśnie za też wyjątkowość
A chciałem za tę wyjątkowość
Nemesis...as one we stand!!
Re: Najbardziej niedoceniany album.
Blaze'owych nie trawię, tj jego wokalu - jak zza grobu.. Z innych albumów oim zdaniem świetny jest czasem jednak pozostający w cieniu PoM, TNOTB, czy 7th - Somewhere in time. Uwielbiam Deja vu, Loneliness of the long distance runner i cala reszte. To kosmiczne brzmienie 
Ostatnio zmieniony pt wrz 01, 2006 12:27 am przez Celestial, łącznie zmieniany 1 raz.
Aces High cpt. Dickinson!
Re: Najbardziej niedoceniany album.
Dance Of Death dużo osób po nim jeździ a to naprawdę dobra płyta.
-
Arcos
Re: Najbardziej niedoceniany album.
Moim magicznym zdaniem Seventh Son Of A Seventh Son poniewaz niestety najlepszy album zelaznej dziewicy a wiele osob nie docenia go i jeszcze bezszczelnie pisza ze nie podoba im sie CIPWM poprostu rozstrzelac :guns
-
Deleted User 2259
Re: Najbardziej niedoceniany album.
dokładnie albo The Prophecy te 2 najczęsciejArcos pisze:jeszcze bezszczelnie pisza ze nie podoba im sie CIPWM poprostu rozstrzelac pissed off
Re: Najbardziej niedoceniany album.
Dance Of Death.
Tyle osób jeździ po tej płycie, uważa ją za jedną ze słabszych, a ja uważam, że jest bardzo dobra no i niedoceniona oczywiście... Przecież przy niektórych kawałkach nie da się usiedzieć w miejscu, dosłownie, tak porywają... Ot, choćby taki Montsegur
Tyle osób jeździ po tej płycie, uważa ją za jedną ze słabszych, a ja uważam, że jest bardzo dobra no i niedoceniona oczywiście... Przecież przy niektórych kawałkach nie da się usiedzieć w miejscu, dosłownie, tak porywają... Ot, choćby taki Montsegur
Re: Najbardziej niedoceniany album.
Dance również ale moim zdaniem jest to No Prayer For Dying , Adrian zamienił sie z Janickiem na początku lat 90tych , to źle?
Re: Najbardziej niedoceniany album.
z całą pewnością X Factor jak również NPOTD a co DOD nie wiem dlaczego uważany jest za słaby album w moim odczuciu takowy nie jest
Re: Najbardziej niedoceniany album.
Płyta THE X FACTOR moim zdaniem tak niektórzy myślą że jak na wokalu niema Brusa to płyta z nowym wokalistą musi być słaba.A tak nie jest bo Blaze pokazał co potrafi i nie bał się przejąć wokalnej części IM po Brusie.
łups de IRON
-
Paschendale
- -#Wrathchild

- Posty: 51
- Rejestracja: czw wrz 07, 2006 4:18 pm
- Skąd: Warszawa
-
Filik10
- -#Clairvoyant

- Posty: 1237
- Rejestracja: ndz mar 19, 2006 7:54 pm
- Skąd: Z wykluwalni fanów Iron Maiden
Re: Najbardziej niedoceniany album.
Niezgodzę się - dla wielu to najlepszy album albo pierwsza trójka. Zasługuje na to, ale nie jest niedocenianyPaschendale pisze:SSOASS

