10 albumów z najlepszym brzmieniem
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
Deleted User 2259
Re: 10 albumów z najlepszym brzmieniem
Kolejność Przypadkowa:
1.IM-POM
2.IM-Powerslave
3.IM-LAD
4.IM-SIT
5.IM-SSOASS
6.IM-BNW
7.DT-I&W/Awake/SFAM
8.Manowar-Kings Of Metal
9.Pink Floyd-The Dark Side Of The Moon
10.Manowar-Hail To England
1.IM-POM
2.IM-Powerslave
3.IM-LAD
4.IM-SIT
5.IM-SSOASS
6.IM-BNW
7.DT-I&W/Awake/SFAM
8.Manowar-Kings Of Metal
9.Pink Floyd-The Dark Side Of The Moon
10.Manowar-Hail To England
Re: 10 albumów z najlepszym brzmieniem
Dość ograniczone horyzonty widzę.
Re: 10 albumów z najlepszym brzmieniem
hmm, może nie najlepsze brzmienie, ale ulubione. Wybierane chaotycznie, bez ładu i składu. Numery to liczby porządkowe, nie miejsca.
1. Pink Floyd- DSOTM (wiadomo Alan Parsons kręcił gałką, nie ulubiony Floyd, ale najlepiej dla mnie brzmiący)
2. Tom Waits - Real Gone (hmm, udało się nagrać płytę która brzmi tak źle, że jest genialna. CD brzmi prawie tak źle jak głos wokalisty, tak jakby ktoś przeciągnął go po betonie ciągnąc za samochodem)
3. Behemoth- Thelema.6 (kocham za to zimne, okrutne brzmienie, nie tak soczyste jak Demigod, czy palące jak Zos Kia, ale unikatowe)
4. Burzum - Filosofem (soniczny masochizm, najgorzej brzmiąca płyta w historii metalu. Syf, rdza, holokaust w uszach, kocham brzmienie tego albumu, choć jest po prostu koszmarne)
5. VooVoo - XX (nałogowo siedzę w tym winno-ginowo-tytoniowym brzmieniu. Jedna z fajniej brzmiących polskich płytek)
6. Motorhead - Inferno (jak wyżej, z jakiegoś powodu lubie to ciepłe brzmienie tej płytki, bo jest ciepłe, a nawet gorące, parzy jak samo piekło)
7. Black Sabbath - Paranoid (dziwne rdzawe, przytłaczajce, ciężarne brzmienie. Bardzo, bardzo charakterystyczne. Skoro płyta to tego fajna, to chyba warto o niej wspomnieć)
trzy ostatnie płyty bez komentarza. Nie wiem jak oddzielić tu brzmienie od samej treści muzycznej:
8. Sigur Ros - ( )
9. Dead can Dance - Within the realm of the dying sun
10. "Nowy" Możdżer "Between us and the light"
1. Pink Floyd- DSOTM (wiadomo Alan Parsons kręcił gałką, nie ulubiony Floyd, ale najlepiej dla mnie brzmiący)
2. Tom Waits - Real Gone (hmm, udało się nagrać płytę która brzmi tak źle, że jest genialna. CD brzmi prawie tak źle jak głos wokalisty, tak jakby ktoś przeciągnął go po betonie ciągnąc za samochodem)
3. Behemoth- Thelema.6 (kocham za to zimne, okrutne brzmienie, nie tak soczyste jak Demigod, czy palące jak Zos Kia, ale unikatowe)
4. Burzum - Filosofem (soniczny masochizm, najgorzej brzmiąca płyta w historii metalu. Syf, rdza, holokaust w uszach, kocham brzmienie tego albumu, choć jest po prostu koszmarne)
5. VooVoo - XX (nałogowo siedzę w tym winno-ginowo-tytoniowym brzmieniu. Jedna z fajniej brzmiących polskich płytek)
6. Motorhead - Inferno (jak wyżej, z jakiegoś powodu lubie to ciepłe brzmienie tej płytki, bo jest ciepłe, a nawet gorące, parzy jak samo piekło)
7. Black Sabbath - Paranoid (dziwne rdzawe, przytłaczajce, ciężarne brzmienie. Bardzo, bardzo charakterystyczne. Skoro płyta to tego fajna, to chyba warto o niej wspomnieć)
trzy ostatnie płyty bez komentarza. Nie wiem jak oddzielić tu brzmienie od samej treści muzycznej:
8. Sigur Ros - ( )
9. Dead can Dance - Within the realm of the dying sun
10. "Nowy" Możdżer "Between us and the light"
reaktywacja
Re: 10 albumów z najlepszym brzmieniem
No Stary. :beer :beerSwarożyc pisze:4. Burzum - Filosofem (soniczny masochizm, najgorzej brzmiąca płyta w historii metalu. Syf, rdza, holokaust w uszach, kocham brzmienie tego albumu, choć jest po prostu koszmarne)
- Glenn Hughes
- -#Charlotte

- Posty: 11
- Rejestracja: czw lis 30, 2006 5:15 pm
Re: 10 albumów z najlepszym brzmieniem
Mniej lub bardziej subiektywnie, ale dla mnie tak to wygląda:
1) Led Zeppelin - Physical Graffiti
2) King Crimson - In The Court Of The Crimson King
3) Metallica - St. Anger
4) Metallica - S&M
5) Iron Maiden - The X Factor
6) Robert Plant - Dreamland
7) Deep Purple - Made In Japan
Budgie - Never Turn Your Back On A Friend
9) Queen - Live Killers
10) Jimmy Page, Robert Plant - No Quarter Unleded
Tak to wygląda z mojej strony
1) Led Zeppelin - Physical Graffiti
2) King Crimson - In The Court Of The Crimson King
3) Metallica - St. Anger
4) Metallica - S&M
5) Iron Maiden - The X Factor
6) Robert Plant - Dreamland
7) Deep Purple - Made In Japan
9) Queen - Live Killers
10) Jimmy Page, Robert Plant - No Quarter Unleded
Tak to wygląda z mojej strony
-
Lucy Phere
- -#Ancient mariner

- Posty: 654
- Rejestracja: pt sie 04, 2006 10:26 am
- Skąd: Jelenia Góra
Re: 10 albumów z najlepszym brzmieniem
Jesteś jedną z niewielu osób które to docenia :beer Chwala ciGlenn Hughes pisze:3) Metallica - St. Anger
Re: 10 albumów z najlepszym brzmieniem
a to wybrałeś najgorszy album , który po kilku przesłuchaniach całkiem się nudziGlenn Hughes pisze:
Metallica - St. Anger
wole Squawka albo In For The KillGlenn Hughes pisze:Budgie - Never Turn Your Back On A Friend
- Glenn Hughes
- -#Charlotte

- Posty: 11
- Rejestracja: czw lis 30, 2006 5:15 pm
Re: 10 albumów z najlepszym brzmieniem
Tak, jak napisałem jest to subiektywa lista dla każdegoJack87 pisze:a to wybrałeś najgorszy album , który po kilku przesłuchaniach całkiem się nudzi
Re: 10 albumów z najlepszym brzmieniem
nie oceniamy warstwy artystycznej tylko produkcje i brzmienie ludziuJack87 pisze:a to wybrałeś najgorszy album , który po kilku przesłuchaniach całkiem się nudziGlenn Hughes pisze:
Metallica - St. Anger
Re: 10 albumów z najlepszym brzmieniem
no dobra , to ja się nie znam <ziew>Kea pisze:
nie oceniamy warstwy artystycznej tylko produkcje i brzmienie ludziu
Re: 10 albumów z najlepszym brzmieniem
pewnie, ze sie nie znasz 
Re: 10 albumów z najlepszym brzmieniem
ale ty za to , wiesz wszystko ;D
Re: 10 albumów z najlepszym brzmieniem
kolejnosc obojetna :
Helloween - Walls of Jeriho (wieeelki sentyment
)
Morbid angel - Heretic
Moonspell - Memorial
Accept - Breaker
Saxon - Killing Ground
Sabaton - Attero Dominatus
Metallica - Kill em All
Metallica - St Anger
Vader - Impressions In Blood
Heaven Shall Burn - deaf to our prayers
Helloween - Walls of Jeriho (wieeelki sentyment
Morbid angel - Heretic
Moonspell - Memorial
Accept - Breaker
Saxon - Killing Ground
Sabaton - Attero Dominatus
Metallica - Kill em All
Metallica - St Anger
Vader - Impressions In Blood
Heaven Shall Burn - deaf to our prayers
Re: 10 albumów z najlepszym brzmieniem
proste, ze tak.Jack87 pisze:ale ty za to , wiesz wszystko ;D
Re: 10 albumów z najlepszym brzmieniem
Joe Satriani - Strange Beautiful Music
Moonspell - Wolfheart
Moonspell - Irreligious
Sentenced - Crinson
Samael - Passage
IM - TXF
IM - BNW
IM - SSOASS
IM - AMOLAD
Amorphis - Elegy
kolejność bez znaczenia
Moonspell - Wolfheart
Moonspell - Irreligious
Sentenced - Crinson
Samael - Passage
IM - TXF
IM - BNW
IM - SSOASS
IM - AMOLAD
Amorphis - Elegy
kolejność bez znaczenia
Re: 10 albumów z najlepszym brzmieniem
właśnie miałem pomysł na taki temat 

A co do Nevermore, to każda ich płyta brzmi wyśmienicie, no może oprócz debiutu
od siebie dodam:
- Moonspell- The Antidote- miazga po prostu.
- DT- ToT
- Iced Earth:
Alive In Athens
Burnt Offerings (remaster)
SWTWC
-Samael- Reign Of Light
później pewnie coś dodam
:laugh Chyba nie mówisz poważnie, przeca to Harris miksował i wyszła kupa, tak samo jak z VirtrualemM@ti pisze:3. Iron Maiden- The X Factor
No a brzmienie Chemicala Ci nie leży? Dla mnie najlepsze z Brucowych nagrań, bez dwóch zdańHallowed pisze:Dickinson - Accident Of Birth
Dickinson - Tyranny Of Souls
M@ti pisze:7. Nevermore- This godless endeavor
paniron pisze:1. Judas Priest - Defenders Of The Faith
a tu się podpisuje wszystkim co mam.Matek pisze:2. Marylin Manson - Holy Wood
od siebie dodam:
- Moonspell- The Antidote- miazga po prostu.
- DT- ToT
- Iced Earth:
Alive In Athens
Burnt Offerings (remaster)
SWTWC
-Samael- Reign Of Light
później pewnie coś dodam
Re: 10 albumów z najlepszym brzmieniem
Mówię jak najbardziej poważnie, perkusja i basik brzmią świetnie IMO, gitarki też bardzo dobrze.syzygy pisze:Chyba nie mówisz poważnie, przeca to Harris miksował i wyszła kupa, tak samo jak z Virtrualem


