Płyty idealne do słuchania w "ruchu"

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Płyty idealne do słuchania w "ruchu"

Post autor: syzygy »

Czyli płyty, które idealnie słucha się na odtwarzaczu przenośnym, które sprzyjają szybszym chodom itd :P Na ogół są to płyty dość przebojowe raczej, przynajmniej w moim wypadku. Choć myślę, że nikt nie uważa płyty np. Opeth za pasującą do słuchania w podczas przemieszczania sie.. no chyba, że po lesie, czy łące na jakimś spokojnym spacerze, zorganizowanym specjalnie w celu słuchania tego zespołu/płyty :B :wink:

Moje typy:

:arrow: Samael- Reign Of Light; płyta idealna do słuchania w każdej okazji, podczas łażenia ze słuchawkami na uszach sprawdza się równie dobrze jak słuchana w skupieniu, w domowym zaciszu.
:arrow: Disturbed- wszystko; a najbardziej The Sickness- najlepsza płyta Disturbed, chłopaki grzeją aż miło, od razu lepiej się idzie.
:arrow: System Of A Down- SOAD; chociaż właściwie każda płyta SOAD by się nadawała.. no oprócz Hipnotize, bo ta się nie nadaje do słuchania przy żadnej okazji.
:arrow: Rammstein- Reise, Reise
:arrow: Rage Against The Machine- Battle Of Los Angeles
:arrow: Moonspell- Memorial
:arrow: RHCP- By The Way
:arrow: Marilyn Manson- Golden Age Of Grotesque
:arrow: Queensryche- Operation: Mindcrime
:arrow: Ancient Rites- Rvbicon
:arrow: Stone Sour- Come What Ever May
:arrow: Motorhead- Bastards, Ace Of Spades, Inferno itd. itp...
jak mi się coś przypomni, to dopiszę :P
Ostatnio zmieniony pn kwie 30, 2007 11:05 pm przez syzygy, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Szajba
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: sob gru 24, 2005 1:22 pm
Skąd: Metropolia Czeladzka

Re: Płyty idealne do słuchania w "ruchu"

Post autor: Szajba »

:arrow: MetallicA - Kill'em All - najszybsza płyta thrashowa jaką znam :)
:arrow: Chainsaw - cała trójka - zawsze dostaje kopa po dupie :)
:arrow: Vader - Impression in Blood, The Beast, Revelations j/w
:arrow: Bruce Dickinson - Chemicial Wedding
:arrow: Aria - Armageddon
:arrow: CETi - wszystko

to tak na szybko. ogólnie to bardzo lubię łazić ze słuchawkami na uszach i mieć cały świat w najgłębszej dupie :) ogólnie taka muza na "szwendacza" musi mieć kopa
już nie mam tu najwięcej postów :roll: :evil:
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Płyty idealne do słuchania w "ruchu"

Post autor: Artur »

Szajba pisze:MetallicA - Kill'em All - najszybsza płyta thrashowa jaką znam
Szajbuś, proszę Cię ;)

Przecież "Reign In Blood" chyba znasz a i za głuchego Cię nie mam ;)

A co do tematu to ciekawy tylko że ja w ogóle to pojęcia nie mam :lol: Na odtwarzaczu słucham czasami, ale nie za często. No ale powiedzmy:

:arrow: Slayer "Reign In Blood"
:arrow: Guns N' Roses "Appetite For Festruction"
:arrow: Megadeth "Rust In Peace"
:arrow: Gojira "From Mars To Sirius" (serio serio :D )
:arrow: Lamb Of God "Ashes Of The Wake"

Tych płyt fajnie się mi słucha jak jestem na chodzie :) Ale znalazłoby się oczywiście z kilkadziesiąt kolejnych.
Awatar użytkownika
Dziku
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1108
Rejestracja: pn wrz 27, 2004 7:24 pm
Skąd: Żyrardów

Re: Płyty idealne do słuchania w "ruchu"

Post autor: Dziku »

Ja lubie sluchac Helloween ostatnio w drodze na PKP. Polecam obie czesci "Keeper Of The Seven Keys"
Awatar użytkownika
Szajba
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: sob gru 24, 2005 1:22 pm
Skąd: Metropolia Czeladzka

Re: Płyty idealne do słuchania w "ruchu"

Post autor: Szajba »

Artur pisze:Szajbuś, proszę Cię ;)

Przecież "Reign In Blood" chyba znasz a i za głuchego Cię nie mam ;)
no fakt :lol: no ale jedna z najszybszych i basta :P
Dziku pisze:Polecam obie czesci "Keeper Of The Seven Keys"
ogólnie power metalu sie dobrze słucha, bo to jest dość żywiołowe i dodaje powera ;)
już nie mam tu najwięcej postów :roll: :evil:
Awatar użytkownika
Szczur22
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 809
Rejestracja: śr paź 05, 2005 8:21 pm
Skąd: Pszczyna

Re: Płyty idealne do słuchania w "ruchu"

Post autor: Szczur22 »

Helloween- KOTSK part 1
Wszystkie albumy SOAD
Slayer- Reign in Blood i Christ Illusion
Wrath
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3569
Rejestracja: pt wrz 09, 2005 4:57 pm
Skąd: Kraków

Re: Płyty idealne do słuchania w "ruchu"

Post autor: Wrath »

Szczur22 pisze:Christ Illusion
przy tym to zasnąć prędzej mozna ;]

a nie wiem w sumie..w ruchu rzadko ostatnio slucham a jesli juz to w zależności od nastroju raczej...albo w zalezności od tego co mam na odtwarzaczu :B ale coś skocznego najlepiej.
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Płyty idealne do słuchania w "ruchu"

Post autor: Artur »

Z Helloween to tak mi się wydaje, że świetnie się musi słuchać będąc w drodze pierwszej EP "Helloween" i "Walls Of Jericho". Ładnie na tych materiałach zapieprzają a i lukru na szczęście jeszcze tam nie ma. Sam speed metal :D
Awatar użytkownika
sobota
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 494
Rejestracja: ndz gru 12, 2004 7:41 pm

Re: Płyty idealne do słuchania w "ruchu"

Post autor: sobota »

lcd soundsystem ostatnio sobie wgrałem i się znakomicie spaceruje z tym.

a ogólnie to wielu rzeczy słucham chodząc, od mogwai po venom.
Deadlock
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 790
Rejestracja: śr lis 08, 2006 7:52 pm
Skąd: cieszyn

Re: Płyty idealne do słuchania w "ruchu"

Post autor: Deadlock »

Slayer - Reign In Blood , God Hates Us All
Moonspell - Memorial
Catamenia - Chaos Born , LocationCold
Vader - Black To The Blind , Litany
Disturbed - Ten Thousand Fist !!
Melechesh - emissaries
Burn to black - mach 666 ( jak ktos ogladal film Metal:A Headbangers Journey to wie o co biega :) Zespol autora filmu Sama Dunna :) Kolesie sa z kanady i mloca jak to okreslili neo-death/thrash... jak dla mnie melo-tech-death/thrash to jest :) w koncu tech musi byc skoro z kanady ;D ;p )
Hatebreed - Supremacy ( chyba najlepsza ich po perseverance plyta :mrgreen: )
Evergrey - Monday Morning Apocalypse , Recreation day
All Shall Perish - Price of Existence
Cataract - Kingdom !
Helloween - Keeper of the seven keys : The Legacy , 2 wczesniejsze czesci
Helloween - Rabbit dont come easy
Nile - In The Beginning :)
Kreator - Pleasure to Kill , Coma of Souls
Accept - Breaker
Virgin Snatch - In The Name Of Blood
Behemoth - Satanica
Iron Maiden - Iron Maiden
Frontside - Absolutus
Falconer - Chapters from a vale forlorn
Edguy - Savage Poetry
Sabaton - obojetne :P
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Płyty idealne do słuchania w "ruchu"

Post autor: slayer »

Reign In Blood
Jazz is not dead, it just smells funny.
Matek
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5477
Rejestracja: pn maja 02, 2005 3:17 pm

Re: Płyty idealne do słuchania w "ruchu"

Post autor: Matek »

vader - live in japan :twisted:
Brand
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 1703
Rejestracja: czw cze 30, 2005 11:30 am
Skąd: Łańcut / Kraków

Re: Płyty idealne do słuchania w "ruchu"

Post autor: Brand »

The OffSpring - Americana :P
Awatar użytkownika
mimski
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2087
Rejestracja: ndz wrz 07, 2003 3:23 pm
Skąd: Falubazy

Re: Płyty idealne do słuchania w "ruchu"

Post autor: mimski »

Dla mnie to w sumie nie ma różnicy, czy idę gdzieś, czy nie, jak mam na coś klimat to tego słucham. Ostatnio kawałek Atonement Opetha regularnie leci w odtwarzaczu. Ale kminie o co chodzi w temacie, więc jeśli chodzi o kopa na przebudzenie to świetny jest:

Amoral - Decrowning; jak sobie człowiek posłucha takiego Showdawn albo Lacrimal Gland to aż się chce biegać nawet http://www.youtube.com/watch?v=xcSWYcDq_eM
Disillusion - Back To The Times Of Splendor; szczególnie utwór Fall
Nile - wszystko
Annihilator - Never Neverland, Alice In Hell, Carnival Diablos
Kreator - Pleasure to Kill, Violent Revolution
Fear Factory - wszystko prócz Transgression
Strapping Young Lad
Children Of Bodom

Ogólnie jeszcze kilka by się znalazło, ale już mi się nie chce więcej pisać.
To nie demokracja, ale własność prywatna, produkcja i dobrowolna wymiana są źródłem dobrobytu.
iEvE
Administratorka
Administratorka
Posty: 4000
Rejestracja: czw cze 09, 2005 8:16 pm
Skąd: Elm Street 1428

Re: Płyty idealne do słuchania w "ruchu"

Post autor: iEvE »

w ruchu autobusowym coś co jest głośne. czyli z miejsca mi odpada wiele rzeczy heavy :].
Zresztą ostatnio mi najlepiej sie słucha 'Gathering' Testamentu. Tylko że jak słucham czegoś co uwielbiam zaczyna mnie nosić :/
Awatar użytkownika
Piwowarus
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3280
Rejestracja: ndz lis 07, 2004 4:55 pm
Skąd: Warszawa

Re: Płyty idealne do słuchania w "ruchu"

Post autor: Piwowarus »

Mój ruch ogranicza sie właściwie do dojścia do przystanku i później stania w autobusie/tramwaju/metrze, ale zawsze coś.
Gdy już idę lubię słuchać Rammstein, idealna muzyka marszowa. Aktualnie Voelkerball.
Ostatnio słucham też:
Alice In Chains - Dirt
KNŻ - Występ
Black Sabbath - Heaven & Hell
Metallica - Ride the Lighting.
Dobre też jest Rage Against the Machine. Właściwie obojętnie jakie.
Stormshield
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1908
Rejestracja: śr wrz 13, 2006 8:58 pm
Skąd: Tychy/Katowice

Re: Płyty idealne do słuchania w "ruchu"

Post autor: Stormshield »

Szajba pisze::arrow: MetallicA - Kill'em All - najszybsza płyta thrashowa jaką znam :)
Toś chyba niewiele słyszał.
Awatar użytkownika
Szajba
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: sob gru 24, 2005 1:22 pm
Skąd: Metropolia Czeladzka

Re: Płyty idealne do słuchania w "ruchu"

Post autor: Szajba »

Stormshield pisze:Toś chyba niewiele słyszał.
sie poprawiłem :P
już nie mam tu najwięcej postów :roll: :evil:
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Płyty idealne do słuchania w "ruchu"

Post autor: Artur »

No a z Testamentu to "The Gathering" na pewno. Zajebiście się słucha w tkaiej sytuacji :)
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Płyty idealne do słuchania w "ruchu"

Post autor: syzygy »

Ja rok temu wszędzie łazilem słuchając Alive In Athens IE... to były czasy ;-) :razz:
ODPOWIEDZ