Porcupine Tree

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
she-wolf
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2737
Rejestracja: ndz kwie 06, 2003 8:42 pm

Re: Porcupine Tree

Post autor: she-wolf »

M@ti pisze:A ja myślałem, że Ty już w całą dyskografię uzbrojona jesteś, że taka fanka.
uzbrojona jestem, ale nie używam całego asortymentu :] tylko ten najskuteczniejszy :j
Awatar użytkownika
M@ti
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6375
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:51 pm
Skąd: z Norwegii

Re: Porcupine Tree

Post autor: M@ti »

Aha, bo już myślałem żeś pozer. ;]
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Porcupine Tree

Post autor: syzygy »

M@ti pisze:5, ale jak mówiłem, te wcześniejsze dokonania trochę dla mnie... przymulone są. ;]
phi, a słyszałeś coś poza Signify? LS Ci też nie leży?
Norka pisze:ale poprzednia lepsza chyba
bzdura :j

Signify>>Lightbulb Sun= Stupid Dream>> FOTBP>>Deadwing>>>In Absentia>>> Recordings>>>>>>>>>>>> pierwsze 3 płyty

:P
Awatar użytkownika
M@ti
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6375
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:51 pm
Skąd: z Norwegii

Re: Porcupine Tree

Post autor: M@ti »

syzygy pisze:phi, a słyszałeś coś poza Signify?
No jeszcze jakąś, nazwy nie pamiętam. Skakałem po utworach bo w całości nie dałem rady. Już wywaliłem więc nazwy nie pamietam. ;]
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Porcupine Tree

Post autor: syzygy »

pewnie jakaś z trzech pierwszych- nie dziwię się w sumie :j

Jeśli Lightbulb Ci podszedł, to i reszta od Stupid Dream też powinna.
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Porcupine Tree

Post autor: syzygy »

Dorwałem fajną wersję shesmovedon- z hamerykanckiego wydania Deadwinga. Chce ktoś?
Świetna jest, o niebo lepsza od oryginalnej wersji z LS. Chodzi mi głównie o ten moment:

So for a while
Everything seemed new
Did we connect ?
Or was it all just biding time for you ?



.. który w Warszawie i wersji z Deadwinga stanowi punkt kulminacyjny kawałka, a na LS jest niczym specjalnym. Inaczej zaśpiewane, przester- w ogóle nie zwracalem uwagi na ten fragment, dopóki nie usłyszalem Warszawy.

Mam wrażenie, że Wilson się skapnął, jak zmarnował ogromny potencjał kawałka i zaczął się rehabilitować na koncertach i w tej nowszej wersji, śpiewając go w jedyny słuszny sposób. :j
Awatar użytkownika
M@ti
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6375
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:51 pm
Skąd: z Norwegii

Re: Porcupine Tree

Post autor: M@ti »

syzygy pisze:Jeśli Lightbulb Ci podszedł, to i reszta od Stupid Dream też powinna.
Zobaczymy, narazie mam inne rzeczy do przesłuchania. ;]
Awatar użytkownika
she-wolf
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2737
Rejestracja: ndz kwie 06, 2003 8:42 pm

Re: Porcupine Tree

Post autor: she-wolf »

Dorwałem fajną wersję shesmovedon- z hamerykanckiego wydania Deadwinga. Chce ktoś?
ja kcem
Wrath
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3569
Rejestracja: pt wrz 09, 2005 4:57 pm
Skąd: Kraków

Re: Porcupine Tree

Post autor: Wrath »

daj syzyg. to jeden z moich ullubionych kawalków na LS, ciekaw jestem jak wyszedł w innej wersji ;]
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Porcupine Tree

Post autor: slayer »

jak się rozkręcili ;)
Jazz is not dead, it just smells funny.
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Porcupine Tree

Post autor: syzygy »

Awatar użytkownika
she-wolf
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2737
Rejestracja: ndz kwie 06, 2003 8:42 pm

Re: Porcupine Tree

Post autor: she-wolf »

i co w tym super? zwykła wersja z deadwing przecież <:
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Porcupine Tree

Post autor: syzygy »

Norka pisze:i co w tym super?
no ten moment, o którym wcześniej pisałem. Na Lightbulbie jest do niczego :j
Wrath
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3569
Rejestracja: pt wrz 09, 2005 4:57 pm
Skąd: Kraków

Re: Porcupine Tree

Post autor: Wrath »

ale napisales:
syzygy pisze:Świetna jest, o niebo lepsza od oryginalnej wersji z LS.
a tak nie jest :j
a ten moment moze i lepiej wyszedł, ale i tak nie o niebo lepiej niż na LS:)
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Porcupine Tree

Post autor: syzygy »

Wrath pisze:a ten moment moze i lepiej wyszedł, ale i tak nie o niebo lepiej niż na LS:)
właśnie że o niebo, nie czaicie tego za bardzo widzę, trudno, będę się zachwycał sam :j
Awatar użytkownika
she-wolf
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2737
Rejestracja: ndz kwie 06, 2003 8:42 pm

Re: Porcupine Tree

Post autor: she-wolf »

wersja z lightbulb sun lepsza. rzekłam.
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Porcupine Tree

Post autor: syzygy »

Wyszło DVD Blackfielda... :D
..ale nie ma na torrentach ani mułku rippu o przyzwoitych rozmiarach, tylko 4,6gb jest :( Kurde....

Od czego zacząć z No-Man?

Zaczynam lubić Up The Downstair i Sky Moves Sideaways.
Awatar użytkownika
she-wolf
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2737
Rejestracja: ndz kwie 06, 2003 8:42 pm

Re: Porcupine Tree

Post autor: she-wolf »

no man to chyba flowermouth albo together we're stranger.
dla mnie to jakieś dziwne jest w ogóle. jak kocham stefana tak nie przepadam za no manem ;)


a żę lubisz początki PT to szacun m ;]
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Porcupine Tree

Post autor: syzygy »

znaczy lubić, to lubię Up The Downstair a z SMS się męczę jeszcze :P Moonloop i druga część tytułowego mnie zamulają pod koniec tej płyty.
Poznałem już wszystko późniejsze PT a nadal miałem niedosyt więc wziąłem się za te starsze płytki :P Recordings też znam już b. dobrze- super to jest, jak album regularny. Odpadkami to grzech to nazwać. Buying Ne Soul, Cure For Optimism, Disappear... piękne kawałki.

Aha i to DVD widziałem. Już 4 razy chyba. Przegenialne jest. Wywaliłbym tylko Sound Of Muzak, kurde nie wiem czemu, ale ten kawałek wkurza mnie troszkę, jałowy strasznie jak na porków jest, nie przystaje do genialnej reszty repertuaru. ;-)
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Porcupine Tree

Post autor: syzygy »

AAA :mrgreen:
Jest na torrentach 700mb wersja nowego DVD Blackfield. "Be" Pain Of Salvation może być niedługo zagrożone na pozycji numer 1 w kategorii DVD u mnie :D

mam nadzieję, że się nie rozczaruje. Ale dość już ufam Wilsonowi, więc nie może być źle. Jedynie Geffen może coś spierdzielić :j
ODPOWIEDZ