Kwestia przeklinania

Regulamin, kwestie techniczne i organizacyjne związane z forum, info o Fan Klubie

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Zabronić przeklinania?

Tak
36
36%
Nie
64
64%
 
Liczba głosów: 100

S1MON
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5214
Rejestracja: pt sie 20, 2004 11:12 pm
Skąd: South Park

Kwestia przeklinania

Post autor: S1MON »

Proponuje powiedzmy to mala dyskusje. Jestem na innych forach, gdzie mozna przeklinac. Moze na poczatku bylo fajnie i luzno z tym, ale w sumie potem zauwazylem, ze jak napisalem cos gdzies na K czy CH to z czestotliwoscia raz na miesiac lub rzadziej. Myslimy nad wprowadzeniem braku warna za wulgaryzmy, bo to troche walka z wiatrakami, bo `pare` razy sie przymknelo oko na czyjs wybryk. Ale...jak ktos sypnie dziesiecioma w jednym poscie, bedzie czesciej uzywal (nie chce tu okreslac co to czesto, czy 2x na tydzien czy co) ale bedzie to widoczne lub bedzie kogos obrazal uzywajac takich slow to warn. We`ll see. Pogadajmy.
Ostatnio zmieniony sob sty 26, 2008 6:23 pm przez S1MON, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Szajba
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: sob gru 24, 2005 1:22 pm
Skąd: Metropolia Czeladzka

Re: Kwestia przeklinania

Post autor: Szajba »

proponuje ankiete ;)

ja uważam, że to nic złego jeśli ktoś co jakis czas napisze post typu "k...a, ale prze....a ta płyta " czy coś w ten deseń. to tak. ale tak jak mówisz s1, obrażania"jestes, k...a, po....y" odpada. jestem za zniesieniem ;)
już nie mam tu najwięcej postów :roll: :evil:
salvis
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 295
Rejestracja: wt wrz 12, 2006 6:16 pm
Skąd: LV 426

Re: Kwestia przeklinania

Post autor: salvis »

możnaby zlikwidować, jeśli nie doprowadzi to do nadużyć
"Każdego dnia rodzi się jakiś głupiec i wy się nie spóźniliście"
Clans
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 833
Rejestracja: śr kwie 21, 2004 4:32 pm
Skąd: Zawiercie

Re: Kwestia przeklinania

Post autor: Clans »

Tutaj i tak już nikt nie przestrzega tej zasady nie przeklinania. Sam przymykam na to oko. Taki w sumie martwy przepis. Lepiej go znieść. Moim zdaniem widać kiedy ktoś klnie specjalnie rzucając mięchem i wtedy można ukarać. Myślę, że najlepiej będzie jeżeli nie będziemy przekraczać granicy dobrego smaku. Bo czasami jedno słowo na "k" potrafi oddać sens całego zdania ;) Tak więc umiar, umiar i jeszcze raz umiar.
Brand
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 1703
Rejestracja: czw cze 30, 2005 11:30 am
Skąd: Łańcut / Kraków

Re: Kwestia przeklinania

Post autor: Brand »

Dobre. Dobrze by jeszcze takie same zasady z ortografią zrobić :razz:
Awatar użytkownika
cellman
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1247
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:58 pm
Skąd: Głogów/ZG/Wawa

Re: Kwestia przeklinania

Post autor: cellman »

jestem za bluzgami ;) więc myślę, że powinno się znieść warna za przeklinanie.
herki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4928
Rejestracja: pn maja 23, 2005 6:05 pm
Skąd: wawa

Re: Kwestia przeklinania

Post autor: herki »

Sanktuarium dojrzewa xd
Osobiście to mi to rybka, bo sam bluzgów muszę użyć niezmiernie łatwo, chociaż jeżeli wiem że na jakimś forum można bez pardonu sypać mięchem to od razu tego przywileju nadużywam :lol: Więc w sumie bez różnicy, ale boję się że sporo osób może tego nadużywać (zwłaszcza jak poprzychodzą nowi userzy). No więc jak chcecie :)
Matek
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5477
Rejestracja: pn maja 02, 2005 3:17 pm

Re: Kwestia przeklinania

Post autor: Matek »

Clans pisze:Moim zdaniem widać kiedy ktoś klnie specjalnie rzucając mięchem i wtedy można ukarać.
ja bym lepiej uważał z takimi zasadami. daje to pole do dowolnej intepretacji takiego punktu regulaminu, a co za tym idzie, mniej lub bardziej uzasadnionych wątpliwośći co do tych interpretacji. trzeba określic jasno. przeklinamy albo nie :P
S1MON
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5214
Rejestracja: pt sie 20, 2004 11:12 pm
Skąd: South Park

Re: Kwestia przeklinania

Post autor: S1MON »

wszystko dla Ciebie musi byc czarne lub biale ? :P no wez k... ch... nie pier... a o kur...,ale zajebiscie :D chyba widac jakas roznice
Awatar użytkownika
The prophecy
-#Invader
-#Invader
Posty: 160
Rejestracja: sob maja 12, 2007 10:19 pm
Skąd: Warszawa

Re: Kwestia przeklinania

Post autor: The prophecy »

mi też to obojętnie, ale oczywiście z umiarem ;-)
herki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4928
Rejestracja: pn maja 23, 2005 6:05 pm
Skąd: wawa

Re: Kwestia przeklinania

Post autor: herki »

Ale wtedy przekleństwa już nie będą kratkowane czy tam gwiazdkowane jak teraz?
Matek
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5477
Rejestracja: pn maja 02, 2005 3:17 pm

Re: Kwestia przeklinania

Post autor: Matek »

S1MON pisze:wszystko dla Ciebie musi byc czarne lub biale ?
ludzie są szarzy to neich przynajmniej zasady będą czarne lub białe :P
Awatar użytkownika
Abstract
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4423
Rejestracja: pt cze 03, 2005 10:16 am
Skąd: Sosnowiec

Re: Kwestia przeklinania

Post autor: Abstract »

Ja jestem za zniesieniem zakazu używania przkeleństw. Myślę ,że takie słowa występują w naszym języku po to żeby ich używać ale nie NADUŻYWAĆ. Oczywiście za wciskanie bluzgów gdzie się da powinien lecieć warn
iEvE
Administratorka
Administratorka
Posty: 4000
Rejestracja: czw cze 09, 2005 8:16 pm
Skąd: Elm Street 1428

Re: Kwestia przeklinania

Post autor: iEvE »

Niech kwestia przeklinania bedzie zwrotem niedookreślonym pozostawiona do interpretacji władzy. Jesli ktoś nie potrafi znaleść umiaru to się nauczy na czyichś błędach albo swoich. Bo i tak klnać jak zauwazyliscie można, bo jedna kur.a czasem sie przyda, ale jak np ostatnia relacja Groma w temacie o Dimmu B. to troche przegięciem była.
Grom
-#Invader
-#Invader
Posty: 191
Rejestracja: czw lip 05, 2007 5:24 pm
Skąd: bezdomny

Re: Kwestia przeklinania

Post autor: Grom »

EvE pisze:np ostatnia relacja Groma w temacie o Dimmu B. to troche przegięciem była.
Uprzedzałem kilka postów wcześniej, że jest tam dużo wulgaryzmów. ;-)
Awatar użytkownika
Tomek(JMM)
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1435
Rejestracja: pt paź 22, 2004 8:47 pm
Skąd: Łódź

Re: Kwestia przeklinania

Post autor: Tomek(JMM) »

Jak dla mnie to powinien zostać zakaz przeklinania, chociaż nie wiem jak to jest w kawiarni, bo tamte wszystkie tematy mam w ignorowanych, bo jakoś przez panująca tam kulture wypowiedzi aż się boję zaglądać.
iEvE
Administratorka
Administratorka
Posty: 4000
Rejestracja: czw cze 09, 2005 8:16 pm
Skąd: Elm Street 1428

Re: Kwestia przeklinania

Post autor: iEvE »

Ql.
Deleted User 1309

Re: Kwestia przeklinania

Post autor: Deleted User 1309 »

Zasady zobowiązują . Wydaje mi się , że promocja kulturalnego wypowiadania się jest jak najbardziej zaletą tego forum . Emocje wpływają nieco inaczej na słowo pisanie niż na słowo mówione , więc w 95 % przypadkach bystry i wychowany użytkownik forum nie ma potrzeby jechania urwami i ujami :) . Poza tym ten zakaz rozwija twórcze myślenie przez , to że trzeba wymyślić kulturalne słowo , którym można zastąpić urwy i uje :) . Np motyla noga .
Wrath
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3569
Rejestracja: pt wrz 09, 2005 4:57 pm
Skąd: Kraków

Re: Kwestia przeklinania

Post autor: Wrath »

Przyzwyczaiłem się do Sankt bez bluzgów i w sumie mogłoby tak zostać ;] no ale jeśli władza będzie kontrolować ilość przekleństw to mozna zezwolić :P
Awatar użytkownika
KaziorFukacz
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 295
Rejestracja: ndz maja 30, 2004 11:41 am
Skąd: Giżycko

Re: Kwestia przeklinania

Post autor: KaziorFukacz »

No tak ogólnie to czasem można, ale bez przesady.

A co do tego twórczego myślenia, o którym mówi Mareq, to np. niektóre kawały to się nie obejdą bez przekleństw (i żadna motyla noga tu nie pasuje).
ODPOWIEDZ