Kwestia przeklinania
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Kwestia przeklinania
Proponuje powiedzmy to mala dyskusje. Jestem na innych forach, gdzie mozna przeklinac. Moze na poczatku bylo fajnie i luzno z tym, ale w sumie potem zauwazylem, ze jak napisalem cos gdzies na K czy CH to z czestotliwoscia raz na miesiac lub rzadziej. Myslimy nad wprowadzeniem braku warna za wulgaryzmy, bo to troche walka z wiatrakami, bo `pare` razy sie przymknelo oko na czyjs wybryk. Ale...jak ktos sypnie dziesiecioma w jednym poscie, bedzie czesciej uzywal (nie chce tu okreslac co to czesto, czy 2x na tydzien czy co) ale bedzie to widoczne lub bedzie kogos obrazal uzywajac takich slow to warn. We`ll see. Pogadajmy.
Ostatnio zmieniony sob sty 26, 2008 6:23 pm przez S1MON, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Kwestia przeklinania
proponuje ankiete
ja uważam, że to nic złego jeśli ktoś co jakis czas napisze post typu "k...a, ale prze....a ta płyta " czy coś w ten deseń. to tak. ale tak jak mówisz s1, obrażania"jestes, k...a, po....y" odpada. jestem za zniesieniem
ja uważam, że to nic złego jeśli ktoś co jakis czas napisze post typu "k...a, ale prze....a ta płyta " czy coś w ten deseń. to tak. ale tak jak mówisz s1, obrażania"jestes, k...a, po....y" odpada. jestem za zniesieniem
już nie mam tu najwięcej postów

Re: Kwestia przeklinania
możnaby zlikwidować, jeśli nie doprowadzi to do nadużyć
"Każdego dnia rodzi się jakiś głupiec i wy się nie spóźniliście"
Re: Kwestia przeklinania
Tutaj i tak już nikt nie przestrzega tej zasady nie przeklinania. Sam przymykam na to oko. Taki w sumie martwy przepis. Lepiej go znieść. Moim zdaniem widać kiedy ktoś klnie specjalnie rzucając mięchem i wtedy można ukarać. Myślę, że najlepiej będzie jeżeli nie będziemy przekraczać granicy dobrego smaku. Bo czasami jedno słowo na "k" potrafi oddać sens całego zdania
Tak więc umiar, umiar i jeszcze raz umiar.
-
Brand
- ZASŁUŻONY SANATORIANIN
- Posty: 1703
- Rejestracja: czw cze 30, 2005 11:30 am
- Skąd: Łańcut / Kraków
Re: Kwestia przeklinania
Dobre. Dobrze by jeszcze takie same zasady z ortografią zrobić 
Re: Kwestia przeklinania
jestem za bluzgami
więc myślę, że powinno się znieść warna za przeklinanie.
Re: Kwestia przeklinania
Sanktuarium dojrzewa xd
Osobiście to mi to rybka, bo sam bluzgów muszę użyć niezmiernie łatwo, chociaż jeżeli wiem że na jakimś forum można bez pardonu sypać mięchem to od razu tego przywileju nadużywam
Więc w sumie bez różnicy, ale boję się że sporo osób może tego nadużywać (zwłaszcza jak poprzychodzą nowi userzy). No więc jak chcecie 
Osobiście to mi to rybka, bo sam bluzgów muszę użyć niezmiernie łatwo, chociaż jeżeli wiem że na jakimś forum można bez pardonu sypać mięchem to od razu tego przywileju nadużywam
Re: Kwestia przeklinania
ja bym lepiej uważał z takimi zasadami. daje to pole do dowolnej intepretacji takiego punktu regulaminu, a co za tym idzie, mniej lub bardziej uzasadnionych wątpliwośći co do tych interpretacji. trzeba określic jasno. przeklinamy albo nieClans pisze:Moim zdaniem widać kiedy ktoś klnie specjalnie rzucając mięchem i wtedy można ukarać.
Re: Kwestia przeklinania
wszystko dla Ciebie musi byc czarne lub biale ?
no wez k... ch... nie pier... a o kur...,ale zajebiscie
chyba widac jakas roznice
- The prophecy
- -#Invader

- Posty: 160
- Rejestracja: sob maja 12, 2007 10:19 pm
- Skąd: Warszawa
Re: Kwestia przeklinania
mi też to obojętnie, ale oczywiście z umiarem 
Re: Kwestia przeklinania
Ale wtedy przekleństwa już nie będą kratkowane czy tam gwiazdkowane jak teraz?
Re: Kwestia przeklinania
ludzie są szarzy to neich przynajmniej zasady będą czarne lub białeS1MON pisze:wszystko dla Ciebie musi byc czarne lub biale ?
Re: Kwestia przeklinania
Ja jestem za zniesieniem zakazu używania przkeleństw. Myślę ,że takie słowa występują w naszym języku po to żeby ich używać ale nie NADUŻYWAĆ. Oczywiście za wciskanie bluzgów gdzie się da powinien lecieć warn
Re: Kwestia przeklinania
Niech kwestia przeklinania bedzie zwrotem niedookreślonym pozostawiona do interpretacji władzy. Jesli ktoś nie potrafi znaleść umiaru to się nauczy na czyichś błędach albo swoich. Bo i tak klnać jak zauwazyliscie można, bo jedna kur.a czasem sie przyda, ale jak np ostatnia relacja Groma w temacie o Dimmu B. to troche przegięciem była.
Re: Kwestia przeklinania
Uprzedzałem kilka postów wcześniej, że jest tam dużo wulgaryzmów.EvE pisze:np ostatnia relacja Groma w temacie o Dimmu B. to troche przegięciem była.
- Tomek(JMM)
- -#Clairvoyant

- Posty: 1435
- Rejestracja: pt paź 22, 2004 8:47 pm
- Skąd: Łódź
Re: Kwestia przeklinania
Jak dla mnie to powinien zostać zakaz przeklinania, chociaż nie wiem jak to jest w kawiarni, bo tamte wszystkie tematy mam w ignorowanych, bo jakoś przez panująca tam kulture wypowiedzi aż się boję zaglądać.
-
Deleted User 1309
Re: Kwestia przeklinania
Zasady zobowiązują . Wydaje mi się , że promocja kulturalnego wypowiadania się jest jak najbardziej zaletą tego forum . Emocje wpływają nieco inaczej na słowo pisanie niż na słowo mówione , więc w 95 % przypadkach bystry i wychowany użytkownik forum nie ma potrzeby jechania urwami i ujami
. Poza tym ten zakaz rozwija twórcze myślenie przez , to że trzeba wymyślić kulturalne słowo , którym można zastąpić urwy i uje
. Np motyla noga .
Re: Kwestia przeklinania
Przyzwyczaiłem się do Sankt bez bluzgów i w sumie mogłoby tak zostać ;] no ale jeśli władza będzie kontrolować ilość przekleństw to mozna zezwolić 
- KaziorFukacz
- -#Trooper

- Posty: 295
- Rejestracja: ndz maja 30, 2004 11:41 am
- Skąd: Giżycko
Re: Kwestia przeklinania
No tak ogólnie to czasem można, ale bez przesady.
A co do tego twórczego myślenia, o którym mówi Mareq, to np. niektóre kawały to się nie obejdą bez przekleństw (i żadna motyla noga tu nie pasuje).
A co do tego twórczego myślenia, o którym mówi Mareq, to np. niektóre kawały to się nie obejdą bez przekleństw (i żadna motyla noga tu nie pasuje).

