Nevermore
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Nevermore
Niech on się lepiej zajmie obowiązkami wobec Nevermore, znajdzie nowego gitarzystę i wogle, kurza stopa. Na co nam jego solowy :[
Re: Nevermore
Może być ciekawie, szczególnie że nowego albumu NM jeszcze jakiś czas nie usłyszymy. :jNa co nam jego solowy :[
Re: Nevermore
no dobra ale ja chce po prostu trasę żeby mieli
. I mam gdzieś jakieś tam solowe w tej sytuacji ;]
Re: Nevermore
A, tu Cię boli... :jEvE pisze:no dobra ale ja chce po prostu trasę żeby mieli
Re: Nevermore
NEVERMORE frontman Warrel Dane has set "Praise to the War Machine" as the title of his debut solo album, due in April via Century Media Records. Former SOILWORK guitarist Peter Wichers recently completed mixing the CD at a studio in Philadelphia, Pennsylvania. "The album sounds amazing and I am really proud of the songs on this one," said Wichers, who co-wrote most of the material on the LP with Dane.
Songtitles set to appear on "Praise to the War Machine" include:
01. When We Pray
02. Messenger (featuring Jeff Loomis)
03. Obey
04. Let You Down (featuring Chris Broderick)
05. August
06. Feel Failure (Hail Yesterday)
07. Brother
08. Patterns (PAUL SIMON cover)
09. Praise To The War Machine (featuring James Murphy)
10. This Old Man
11. Lucretia (THE SISTERS OF MERCY cover)
In a September 2006 interview with Metal-Rules.com, Dane stated about the upcoming solo CD, "I've been working on it for like the last year off and on, just writing songs with Peter Wichers, and at some point we'll finish them then go in the studio . . . It doesn't sound like NEVERMORE, and I think, you know, if it did, there wouldn't be much point in doing a side project. If it sounded like NEVERMORE I think it would be a little redundant . . . Of course it's metal! Kind of like metal-infused hard rock, I think. It's different and it's a chance for me to explore myself — explore myself in other ways! [laughs] Well, for me, and for Peter from SOILWORK as well, it was kind of a chance for us both to 'step outside the box,' because people expect a certain thing from both those bands and with this we don't have to fulfill any expectations. We can do whatever we want."
For more information, visit www.warreldane.com.
Songtitles set to appear on "Praise to the War Machine" include:
01. When We Pray
02. Messenger (featuring Jeff Loomis)
03. Obey
04. Let You Down (featuring Chris Broderick)
05. August
06. Feel Failure (Hail Yesterday)
07. Brother
08. Patterns (PAUL SIMON cover)
09. Praise To The War Machine (featuring James Murphy)
10. This Old Man
11. Lucretia (THE SISTERS OF MERCY cover)
In a September 2006 interview with Metal-Rules.com, Dane stated about the upcoming solo CD, "I've been working on it for like the last year off and on, just writing songs with Peter Wichers, and at some point we'll finish them then go in the studio . . . It doesn't sound like NEVERMORE, and I think, you know, if it did, there wouldn't be much point in doing a side project. If it sounded like NEVERMORE I think it would be a little redundant . . . Of course it's metal! Kind of like metal-infused hard rock, I think. It's different and it's a chance for me to explore myself — explore myself in other ways! [laughs] Well, for me, and for Peter from SOILWORK as well, it was kind of a chance for us both to 'step outside the box,' because people expect a certain thing from both those bands and with this we don't have to fulfill any expectations. We can do whatever we want."
For more information, visit www.warreldane.com.
Jazz is not dead, it just smells funny.
- Elevatorman
- -#Clansman

- Posty: 4390
- Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
- Skąd: Wrocław
Re: Nevermore
eee tam ja też kce trasę chętnie bym ich zobaczył live
dla mnie mogli by zagrać całą this goodless lepsza niz cała reszta razem wzięta 
Re: Nevermore
yhy, świtny jest już mi na nerwy działa ten koleś.
A w ogóle to skąd te info, na ich śmiesznej stronie i forum nic się nigdy nie dzieje a na stronie Warrel'a to też ta setlista już była i w ogóle sie grzebia strasznie. To ma wyjść w kwietniu tak? to w necie kiedy będzie? Czy ten April to jakaś nazwa czegoś innego bo ja sie nie znam
Edit: Aha to z forum jednak
niech se księżyc sksplorujeświetny koleś pisze:explore myself in other ways
yhy za dużo Hellraiser'a się naoglądałświetny koleś pisze:step outside the box
A w ogóle to skąd te info, na ich śmiesznej stronie i forum nic się nigdy nie dzieje a na stronie Warrel'a to też ta setlista już była i w ogóle sie grzebia strasznie. To ma wyjść w kwietniu tak? to w necie kiedy będzie? Czy ten April to jakaś nazwa czegoś innego bo ja sie nie znam
Edit: Aha to z forum jednak
Re: Nevermore
jeszcze sporo musisz posłuchać NevermoreElevatorman pisze:lepsza niz cała reszta razem wzięta![]()
Na album Warrela sie ciesze oczywiście, mam tylko nadzieje, że to nie będzie absolutnie nic a'la Soilwork ale to z uwagi na to, że nie widze WD w takim repertuarze, bo sam Soilwork jest ok. Więc mam nadzieje że podejście Wichersa do pisania muzyki na ten album było podobne do tego jakie przyjął Dane.
swoją drogą to bardziej oczywistych gości na gitarze nie mógł wziąć ;]]]]] Loomis członek zespołu, Broderick w zasadzie na najlepszej drodze by sie nim również stać a Murphy zawsze jakoś tam zaprzyjaźniony z nimi był a na "This Godless Endeavor" zagrał gościnnie solówke, heh.
ale już bym chciał ich nowy album a póki co cisza w temacie ... :/
Re: Nevermore
Taaaa, pamietam jakoś rok temu byłem pewien że pod koniec 2007 coś wyjdzie heheArtur pisze:ale już bym chciał ich nowy album a póki co cisza w temacie ... :/
A teraz najpierw DVD i tak jeszcze musi wyjść więc na studyjną poczekamy pewnie do 2009, choć mam wrażenie że już to pisałem
A ten, pojade na ich koncert... kiedyś
Re: Nevermore
Ja jakoś umiarkowanie czekam na ten solowy album. Bo to zawsze wielka niewiadoma jest co za muza tam będzie 
www.MetalSide.pl
Re: Nevermore
Ale to właśnie fajne jest, że sie nie wie
Lubie być zaskakiwanym w takich wypadkach 
Re: Nevermore
Kwestia czy to będzie zaskoczenie na plus, czy na minusArtur pisze:Ale to właśnie fajne jest, że sie nie wieLubie być zaskakiwanym w takich wypadkach
www.MetalSide.pl
Re: Nevermore
no tego wiadomo że sie nie da przewidzieć, ale przecież to samo może tyczyć sie kolejnej płyty zespołu, więc to normalne wg mnie.gumbyy pisze:Kwestia czy to będzie zaskoczenie na plus, czy na minus
Ważne wg mnie by w ogóle zaskoczył i nagrał coś innego niż w NM, bo chyba po to nagrał ten krążek.
ja licze, że będzie solidnie, ze świetnymi wokalami, też na rewelację sie nie nastawiam, ale przecież muzyka to nie tylko rewelacyjne krążki, ale też te które nam sie mniej podobają, a jednak sprawia nam jakąś radość ich słuchaniegumbyy pisze:Tutaj jakoś "obawiam się", że szału nie będzie...
Re: Nevermore
Tak ponoć ma być. W jakimś wywiadzie Warrel mówił, że muza będzie nie NevermorowaArtur pisze:i nagrał coś innego niż w NM, bo chyba po to nagrał ten krążek.
Ostatnio zmieniony ndz gru 23, 2007 2:07 am przez gumbyy, łącznie zmieniany 1 raz.
www.MetalSide.pl
Re: Nevermore
no i innego zamysłu na taki solowy album bym w ogóle nie dopuszczał bo byłoby to IMO pozbawione sensu.
Re: Nevermore
a to sławetne DVD to wyszło w końcu? 
-
Dani Filth
- -#Long distance runner

- Posty: 863
- Rejestracja: pn sie 28, 2006 7:34 pm
Re: Nevermore
Zajebisty.Wrath pisze:na majspejsie Warrela pojawił się kawałek "Messenger"
http://www.myspace.com/warreldane
taki se ;p
Nemesis...as one we stand!!
Re: Nevermore
...a najlepszym kawałkiem, jaki NM nagrało jest.. Love Bites :j
Cover idealny. Uwielbiam kawałek w wersji oryginalnej JP, ale to co z nim zrobiło NM to mistrzostwo absolutne. Odjechany schizowaty klimat wmieszany w klimacik oryginału + miażdżące, potężne riffy, oraz oczywiście świetny wokal Warrela. A to co się dzieje w drugiej części kawałka to już zupełny odlot. W kawałku nie ma skrawka dźwięku, który by mi się nawet średnio tylko podobał.
In the dead of night, love bites..!
Cover idealny. Uwielbiam kawałek w wersji oryginalnej JP, ale to co z nim zrobiło NM to mistrzostwo absolutne. Odjechany schizowaty klimat wmieszany w klimacik oryginału + miażdżące, potężne riffy, oraz oczywiście świetny wokal Warrela. A to co się dzieje w drugiej części kawałka to już zupełny odlot. W kawałku nie ma skrawka dźwięku, który by mi się nawet średnio tylko podobał.
In the dead of night, love bites..!
