W BLACK RIVER pozwolili sobie na to wszystko, co w ich macierzystych zespołach zwykle nie przechodzi. Stworzyli razem wybuchową mieszankę, która daje energetycznego kopa.
"BLACK RIVER to powrót do korzeni, hołd dla tradycji i żywego, analogowego brzmienia. Tu nie ma miejsca na tandetę i plastik! Jest garaż, bród, syf i lampa! I to właśnie usłyszycie na płycie "Black River" - takie atrakcje gwarantuje lider zespołu, Piotr Wtulich. Premiera krążka planowana jest na 19 maja.
http://www.myspace.com/blackriverpl
Te utwory z myspace bardzo mi się podobają. Jak zwykle rewelacyjny Taff, dobrze słyszalny bas Oriona, niezłe riffy, bębny obstawia Darray...Z niecierpliwością czekam na pełnometrażowy atak tego zacnego projektu.

