Najlepszy utwór EVER !
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Najlepszy utwór EVER !
QUEEN - "The Show Must Go On"
Re: Najlepszy utwór EVER !
noBonzo pisze:Szajba zawiodłes nas wszystkich swoim typowaniem
Jazz is not dead, it just smells funny.
- Tomek(JMM)
- -#Clairvoyant

- Posty: 1435
- Rejestracja: pt paź 22, 2004 8:47 pm
- Skąd: Łódź
Re: Najlepszy utwór EVER !
No nie... Miło, że ktoś jako ulubiony podaje utwór Marillion, ale żeby ten... ; )sekcjazwlok pisze:Marillion - Grendel
-
Brand
- ZASŁUŻONY SANATORIANIN
- Posty: 1703
- Rejestracja: czw cze 30, 2005 11:30 am
- Skąd: Łańcut / Kraków
Re: Najlepszy utwór EVER !
Dire Straits - Expresso Love 
- Elevatorman
- -#Clansman

- Posty: 4390
- Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
- Skąd: Wrocław
Re: Najlepszy utwór EVER !
Slayer - Jesus Saves
- panzerschreck
- -#Lord of the flies

- Posty: 3329
- Rejestracja: pn gru 24, 2007 12:22 am
- Skąd: Gło/Wro
Re: Najlepszy utwór EVER !
http://youtube.com/watch?v=Psy9-_SXIrc
Paradise Lost- True Belief
Zdecydowanie utwór mojego życia, być może słyszałem tysiąc lepszych, ale żaden nie działa na mnie tak jak ten
To już jakaś metafizyka jest, wykraczająca poza doznania słuchowe, coś co będzie już we mnie zapewne siedziało do końca. Sam klip też ważny- pamiętam, jak doskonale znając utwór, pierwszy raz zobaczyłem ten obraz u Wita na Vivie Rock. Wtedy jeszcze neta nie miałem, więc możliwości średnie i nawet nie wiedziałem, że jest do tego teledysk. Mało się nie posikałem
Coś niesamowitego. Absolutnie genialny utwór, którego potęga tkwi w jego prostocie. Kwintesencja stylu tego zespołu.
Paradise Lost- True Belief
Zdecydowanie utwór mojego życia, być może słyszałem tysiąc lepszych, ale żaden nie działa na mnie tak jak ten
Nicotine-Valium-Vicodine-Marijuana-Ecstasy and Alcohol
- likipiki
- -#Lord of the flies

- Posty: 3214
- Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
- Skąd: Racibórz / Kraków
Re: Najlepszy utwór EVER !
niefajne pytanie, bo ciężko dać jedną odpowiedź.
ale ja bym się chyba zdecydował (z tymże, że może się to dosyć niedługo zmienić) na:
The Waterboys - We Will not Be Lovers
dobra nuta
ale ja bym się chyba zdecydował (z tymże, że może się to dosyć niedługo zmienić) na:
The Waterboys - We Will not Be Lovers
dobra nuta
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
Re: Najlepszy utwór EVER !
Armia - Buraki, kapusta i sól
http://pl.youtube.com/watch?v=wAFzLutZo ... re=related
muszę wyróżnić ten zespół, a w przypadku Armii to ten utwór jest chyba dla mnie najważniejszy. z różnych powodów, ale jest chyba najbliżej tej jedynej, najpiękniejszej piosenki ever
http://pl.youtube.com/watch?v=wAFzLutZo ... re=related
muszę wyróżnić ten zespół, a w przypadku Armii to ten utwór jest chyba dla mnie najważniejszy. z różnych powodów, ale jest chyba najbliżej tej jedynej, najpiękniejszej piosenki ever
Re: Najlepszy utwór EVER !
Iron Maiden-Moonchild
Re: Najlepszy utwór EVER !
Guns'n'roses- Don't cry albo Stairway to heaven Zeppelinów. Nie mogę się zdecydować. Oba genialne.
Re: Najlepszy utwór EVER !
Ja bym postawił na Iron Man lub Child in Time
Re: Najlepszy utwór EVER !
Jazz is not dead, it just smells funny.
Re: Najlepszy utwór EVER !
tędy:panzerschreck pisze:To już jakaś metafizyka jest
Marilyn Manson- Coma White
Marillion- Afraid Of Sunlight
Porcupine Tree- Shesmovedon
Devin Townsend- Earth Day, Nobody's Here
Dream Theater- Through Her Eyes (a co:j)
sporo mam takich
a co do tematu, to niech będzie:
Straping Young Lad- Skeksis
..bo sieczka potrafi być piękna :j
ktoś powie, że dłużyzna na początku. Bzdura
I control an awkward soul
And my lines
Are automatic, automatically drawn
Realizing a multiverse in just one thing
And then I'm automatic, automatically gone
Wokal Devina jest w tym utworku jest niesamowity, płynnie przechodzi z darcia do śpiewu, wspaniale miesza różne rodzaje wokaliz, darcia się, wszystko to płynie i porywa, przynajmniej mnie.
Colors relate to numbers relate to SOUND
...relates to FORM relate to WAR relate to SEX
relates to HEALING
Relates to ALL GOD VI-BRA-TION!!!!
Cała magia tego kawałka, jak i całej płyty zresztą, tkwi w szczegółąch, fenomenalnej produkcji, ukrytych smaczkach w tle- podłożone chórki, nakładające się wokale, wplecione sample itd, itp.
Wiadomo, że pierwsze dwie minuty są zlewającą się sieczką, jeśli słucha się tego kawałka w 128kb/s na telefonie. Cała potęga wychodzi na w miarę porządnym sprzęcie (bo nie mówię, że sam mam jakiś super sprzęt)
Formula!!!
I'D LIKE TO TAKE IT EASY
...I'D LIKE TO THINK I TRY
I'D LIKE TO THINK FOREVER...
I WOULD NOT QUESTION WHY!?!
I'D LIK TO SAY I'M SORRY,
I DO NOT KNOW THE WORDS
All I can say right now is
EVERYTHING HAPPENS WHEN NO ONES AROUND!!!
pzdr
Re: Najlepszy utwór EVER !
Megadeth - Holy Wars... The Punishment Due.
mogę słuchać codziennie, kilkadziesiąt razy dziennie i się nie nudzi ani trochę. Jest po prostu doskonały. Szybki, z jajem, techniczny, piękne solówki, świetny tekst.
mogę słuchać codziennie, kilkadziesiąt razy dziennie i się nie nudzi ani trochę. Jest po prostu doskonały. Szybki, z jajem, techniczny, piękne solówki, świetny tekst.
To nie demokracja, ale własność prywatna, produkcja i dobrowolna wymiana są źródłem dobrobytu.
Re: Najlepszy utwór EVER !
..a na chwilę obecną zdecydowanie:
Scars Of Broadway- They Say
Daron pozamiatał, cała płyta jest świetna a TS na koniec to totalna miazga... z płytą jeszcze zyskał ten kawałek niesamowicie, zresztą zawsze tak mam- wolę słuchać płytami
I fall in love with the old times
I never mention my own mind
Let's fuck the world with all it's trend
Thank god, it's all about to end...
tak btw.. nie sądziłem, że to kiedykolwiek powiem.. ale dobrze, że na tej płycie Serj nie śpiewa.
Ktoś na yt napisał w komentarzach do TS, że Daron jest obecnie lepszym wokalistą od Serja- może nie dosłownie, Serj ma głos zdecydowanie ciekawszy, ale Daron tak sprytnie napisał sobie linie wokalne, że na SoB wymiata- do czego doszło, świat stanął na głowie
Scars Of Broadway- They Say
Daron pozamiatał, cała płyta jest świetna a TS na koniec to totalna miazga... z płytą jeszcze zyskał ten kawałek niesamowicie, zresztą zawsze tak mam- wolę słuchać płytami
I fall in love with the old times
I never mention my own mind
Let's fuck the world with all it's trend
Thank god, it's all about to end...
tak btw.. nie sądziłem, że to kiedykolwiek powiem.. ale dobrze, że na tej płycie Serj nie śpiewa.
Ktoś na yt napisał w komentarzach do TS, że Daron jest obecnie lepszym wokalistą od Serja- może nie dosłownie, Serj ma głos zdecydowanie ciekawszy, ale Daron tak sprytnie napisał sobie linie wokalne, że na SoB wymiata- do czego doszło, świat stanął na głowie
Re: Najlepszy utwór EVER !
Metal Church - Weight Of The World
Re: Najlepszy utwór EVER !
Monster Magnet - Monolithic
tak, wiem, wypowiadalem dwa posty temu, ale kurna 3 lata minęły
You know you're quite a hot topic
You gotta nothin' in your head...
Ten riff i ten głos Wyndorfa.
'Till daddy takes your T-Bird away...
Tak, oczywiście, że to chwilowe, ciężko wybrać ulubiony utwór na całe życie. Ten się utrzymuje już z 4 miesiące
Jako płytę wolę Powertrip, ale ten pojedyńczy utwór zamiata mną bardziej od Space Lordów
Juz bardziej 3rd Eye Landslide (baby!) 
tak, wiem, wypowiadalem dwa posty temu, ale kurna 3 lata minęły
You know you're quite a hot topic
You gotta nothin' in your head...
Ten riff i ten głos Wyndorfa.
'Till daddy takes your T-Bird away...
Tak, oczywiście, że to chwilowe, ciężko wybrać ulubiony utwór na całe życie. Ten się utrzymuje już z 4 miesiące
Jako płytę wolę Powertrip, ale ten pojedyńczy utwór zamiata mną bardziej od Space Lordów
Re: Najlepszy utwór EVER !
Oczywiście zmienne, ale jak na razie to chyba:
Black Sabbath- Children Of The Sea...
Black Sabbath- Children Of The Sea...
Re: Najlepszy utwór EVER !
Rainbow - Stargazer
