Jest to chyba jedyny death metalowy zespół, którego słucham, do gustu przypadły mi ich dwie płyty, najnowsza Twilight of the Thunder God, oraz With Oden on Our Side (szczególnie ta pierwsza, ponieważ od niej właśnie zacąlem). Pozostałe płyty nie przypadły mi do gustu, podobnie jak inne zespoły grające ten gatunek. W tych dwóch growl wcale mi nie przeszkadza i "miło" komponuje się z melodyczną grą, utrzymaną w klimacie wikingów.
Polecam wszystkim, którzy lubią, bądź nie lubią death metalu

