Manifestacja Uliczna Paragwajczyków
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Manifestacja Uliczna Paragwajczyków
To się nazywa bycie fanem ,a nie Polska "niezła szopka taki marsz" , "zrobicie z siebie debili", albo " eee ,takie coś to przesada"
Widać można zorganizować coś takiego w malutkim kraju ,biednym ,gdzie pewnie internet nie jest tak szerokopasmowy ale ludzie mają jaja, jak to zobaczyłem to oniemiałem, przecież tam idzie z 10 tys. ludzi , mam nadzieję ,że to jakoś dostanie się do zespołu, nawet jeśli Ironi tam nie zagrają to i tak jest to pokazanie ,że Ameryka Południowa to prawdziwa świątynia Iron Maiden ,ten zespół idealnie wpasował się w potrzeby tych ludzi muzyką pełną patosu, prawdy, mocy i siły. Natomiast polska publika to w większości garstka rozwydrzonych dzieciaków z bogatych domów, dla których słuchanie kapeli z "potworkiem" na okładce to niezły lans na 2-3 sezony, a także ludzie którzy idą "by zaliczyć" oraz tylko garstka prawdziwych fanów.
http://www.youtube.com/watch?v=EYrSqynp ... re=related
http://www.youtube.com/watch?v=uKvPCmHGTw0&NR=1
http://www.youtube.com/watch?v=ntdTh8wb ... re=related
Widać można zorganizować coś takiego w malutkim kraju ,biednym ,gdzie pewnie internet nie jest tak szerokopasmowy ale ludzie mają jaja, jak to zobaczyłem to oniemiałem, przecież tam idzie z 10 tys. ludzi , mam nadzieję ,że to jakoś dostanie się do zespołu, nawet jeśli Ironi tam nie zagrają to i tak jest to pokazanie ,że Ameryka Południowa to prawdziwa świątynia Iron Maiden ,ten zespół idealnie wpasował się w potrzeby tych ludzi muzyką pełną patosu, prawdy, mocy i siły. Natomiast polska publika to w większości garstka rozwydrzonych dzieciaków z bogatych domów, dla których słuchanie kapeli z "potworkiem" na okładce to niezły lans na 2-3 sezony, a także ludzie którzy idą "by zaliczyć" oraz tylko garstka prawdziwych fanów.
http://www.youtube.com/watch?v=EYrSqynp ... re=related
http://www.youtube.com/watch?v=uKvPCmHGTw0&NR=1
http://www.youtube.com/watch?v=ntdTh8wb ... re=related
Re: Manifestacja Uliczna Paragwajczyków
Niestety nie jestem u siebie i nie mogę sprawdzić youtuba, ale przyznaję Ci rację.
Jest temat "Wypowiedzi zespołu o Polsce" w którym ktoś pisał, że nas lubią najbardziej po Brazylii. Za co? Za to, że na koncert pojedziemy? To standard, za który sympatii nie kupimy.
Fajnie jakby przemarsz takim zlotem odbył się przemarsz, aby pokazać ludziom jak bardzo cenimy ten zespół!
Jest temat "Wypowiedzi zespołu o Polsce" w którym ktoś pisał, że nas lubią najbardziej po Brazylii. Za co? Za to, że na koncert pojedziemy? To standard, za który sympatii nie kupimy.
Fajnie jakby przemarsz takim zlotem odbył się przemarsz, aby pokazać ludziom jak bardzo cenimy ten zespół!
-
Deleted User 357
Re: Manifestacja Uliczna Paragwajczyków
http://www.hiszpanski.ang.pl/forum.php
http://www.odyssei.com/pl/travel/paragwaj.php
Proponuję skorzystać, w końcu będziesz wśród swoich wymarzonych prawdziwych fanów zamiast się tu męczyć.
http://www.odyssei.com/pl/travel/paragwaj.php
Proponuję skorzystać, w końcu będziesz wśród swoich wymarzonych prawdziwych fanów zamiast się tu męczyć.
Re: Manifestacja Uliczna Paragwajczyków
jesteś nudny jak kampania POŻelazny pisze:http://www.hiszpanski.ang.pl/forum.php
http://www.odyssei.com/pl/travel/paragwaj.php
Proponuję skorzystać, w końcu będziesz wśród swoich wymarzonych prawdziwych fanów zamiast się tu męczyć.
-
Deleted User 357
Re: Manifestacja Uliczna Paragwajczyków
Mistrzu ciętej riposty, ja piszę poważnie. Większość Twoich postów to narzekanie jak Ci tu źle, jacy Ci polscy fani niedobrzy i jak to Ty jesteś jednym z tych niewielu prawdziwych. Recepta prosta - przeprowadź się.
Re: Manifestacja Uliczna Paragwajczyków
Więc Ty zmień swój klub piłkarski bo ostatnio dużo na niego narzekałeś
-
Deleted User 357
Re: Manifestacja Uliczna Paragwajczyków
Troszkę kiepskie porównanie, bo narzekam głównie na właścicieli, którzy wiecznie w nim nie będą. Dobra, koniec tematu, bo się i tak nie dogadamy.
Re: Manifestacja Uliczna Paragwajczyków
Filmik wrażenie robi - całkiem, całkiem... Tyle że organizacja koncertu Maiden zależy w dużej mierze od wiarygodności organizatora. O Paragwaju pewnie pod tym względem wiele dobrego się powiedzieć nie da... Może i 100,000 ludzi maszerować, bez odpowiedniej infrastruktury organizacyjnej i tak koncertu nie dadzą! 
Re: Manifestacja Uliczna Paragwajczyków
Ale ludzie sobie pojadą do Brazylii lub Argentyny bo mają blisko i i tak koncerty zobaczą ...za ostatnie pieniądze
Re: Manifestacja Uliczna Paragwajczyków
Nomad, kto jak kto, ale Ty jesteś ostatnią osobą, która powinna wypominać komuś , że jest nudny, panie "zacięła mi się płyta".
Re: Manifestacja Uliczna Paragwajczyków
W lutym i marcu 2011 będa grali wielkie koncerty w Ameryce Południowej. Już się mówi o Chile Estadio Nationale De Santiago (67,000) i Estadio Astecca w Meksyku. Tak szczerze mówiąc, to już czekam na datę w Polsce 2011 
Re: Manifestacja Uliczna Paragwajczyków
Najbardziej oczekiwana zapwiedź, jak dla mnie.
Nie mogę się ich doczekać, mój pierwszy koncert
(gdyby zaczął ich słuchać trzy miesiące wczeniej
)
Nie mogę się ich doczekać, mój pierwszy koncert
Re: Manifestacja Uliczna Paragwajczyków
IM_Power pisze: Natomiast polska publika to w większości garstka rozwydrzonych dzieciaków z bogatych domów, dla których słuchanie kapeli z "potworkiem" na okładce to niezły lans na 2-3 sezony, a także ludzie którzy idą "by zaliczyć" oraz tylko garstka prawdziwych fanów.
Czyli wg ciebie prawdziwi fani, powinni być biedni, a ci którym lepiej się powodzi, czy po prostu potrafią wziąć się do pracy i zarobić kasę, już prawdziwymi fanami nie są. Nie chce być złośliwy, ale irytuje już mnie ciągłe gadanie, że ci co są biedni są prawdziwymi fanami, a największym to już jesteś Ty. Uwierz mi, że bardzo cię lubię, jak mało kogo, ale ileż można słuchać tego samego...
-
Deleted User 804
Re: Manifestacja Uliczna Paragwajczyków
Prawdziwi fani powinni być biedni bo ile by nie zarobili i tak przepuściliby to na kolekcjonowanie płyt i koncerty na całym świecie 
Re: Manifestacja Uliczna Paragwajczyków
Chyba nie masz pojecia o jakich odleglosciach mowa, bo na pewno nie jest to 300km jak do Pragi........IM_Power pisze:Ale ludzie sobie pojadą do Brazylii lub Argentyny bo mają blisko
Prawda jest ze tam fani sa niesamowici i tego mozna pozazdroscic ale nie ma co na sile probowac robic tego u nas - to nie wynika z tego ze jestesmy slabymi fanami czy cos - u nas jest po prostu inna mentalnosc i kultura i wez to zaakceptuj ze u nas takich zrywow nie bedzie....... Tam ludzie sa tacy porywczy/entuzjastyczni w kazdym aspekcie zycia nie tylko bo tak kochaja maiden....
- IRONSPARTAN
- -#Ancient mariner

- Posty: 524
- Rejestracja: czw mar 16, 2006 8:11 pm
- Skąd: Twierdza Wrocław
Re: Manifestacja Uliczna Paragwajczyków
IM_Power pisze:przecież tam idzie z 10 tys. ludzi
Trochę Cię Krzychu poniosło. W marszu brało udział 370-400 osób, jak ocenili sami organizatorzy. Sam marsz nie był marszem sam w sobie, lecz realizacją pomysłu jednego z największych fanów z Paragwaju, choć młodego, Victora Primerano. Był to protest przeciwko managementowi Maiden, a tym samym Rodowi i Steve'owi, o to że olewają w koncertowych planach Paragwaj czy Boliwię, a udaje im się wystąpić w np. Wenezueli, że o Brazyliach, Czilach
A wracając do zachowania fanów z Ameryki Południowej, to czy to dotyczy piłki, czy muzyki, to faktycznie są fanatyczni i kochają na zabój, co niewątpliwie wywodzi się z biedy i braku innych zajęć, czy perspektyw (przez co odwrotnie u nas, marsz byłby dość żenującym widowiskiem). Jednak pamiętajmy że nader łatwo także, przychodzi im np. odstrzelić swoich bogów czy idoli, jeśli ci ich rozczarują, czy też po prostu najzwyczajniej ich wk....ą.
Ostatnio zmieniony śr maja 19, 2010 10:48 pm przez IRONSPARTAN, łącznie zmieniany 2 razy.
- IRONSPARTAN
- -#Ancient mariner

- Posty: 524
- Rejestracja: czw mar 16, 2006 8:11 pm
- Skąd: Twierdza Wrocław
Re: Manifestacja Uliczna Paragwajczyków
To oni, jeśli mają, to wąskopasmowy?IM_Power pisze:w malutkim kraju ,biednym ,gdzie pewnie internet nie jest tak szerokopasmowy
Re: Manifestacja Uliczna Paragwajczyków
Fajny ten przemarsz
Narody Ameryki Południowej w ogóle potrafią się dobrze bawić, widać to na DVD Rock in Rio, czy Rush in Rio.
- IRONSPARTAN
- -#Ancient mariner

- Posty: 524
- Rejestracja: czw mar 16, 2006 8:11 pm
- Skąd: Twierdza Wrocław
Re: Manifestacja Uliczna Paragwajczyków
Ze stolicy Paragwaju Asunción, do Sao Paulo to blisko 1200 km. Jak dobrze poćwiczą marsze, to kto wie...Szymon pisze:IM_Power napisał/a:
Ale ludzie sobie pojadą do Brazylii lub Argentyny bo mają blisko
Chyba nie masz pojecia o jakich odleglosciach mowa, bo na pewno nie jest to 300km jak do Pragi........
Po za tym, delikatnie mówiąc, Paragwajczycy nie bardzo się lubią z sąsiadami. W wojnach z trójprzymierzem Brazylii, Urugwaju i Argentyny, Paragwaj stracił 90% populacji mężczyzn. Potem wykrwawili się w wojnie z Boliwią o złoża ropy, której notabene tam nie było. I tak cud, że ma tam wogóle kto maszerować.
Re: Manifestacja Uliczna Paragwajczyków
Nie trzeba być biednym ,ja sam na warunki Ameryki Południowej jak zdecydowana większość nawet dość ubogich Polaków byłbym średnio zamożny, poza Spartan, wiesz Paragwajczycy są biedni, ale przecież Argentyńczycy ,Brazylijczycy też za bogaci nie są, tzn są to bogatsze kraje ,ale struktura społeczna krajów Ameryki Łacińskiej od zawsze była bardzo rozpięta ,przecież skoro na koncerty chodzą takie rzesze ludzi, to dla wielu musi to byś poświęcenie, inna sprawa ,że sprzedaż płyt w krajach Ameryki Łacińskiej jest dość słaba ,ale na koncertach ogromna ,może dla nich poprostu liczy się "żywe" przeżywanie muzyki tylko?
Ja jako żem człek naiwny lubię takie akcję i wierzę ,że Ironom uda się dotrzeć do nich ,skoro udało się Peru w końcu, to może na pożegnalnej trasie i Paragwaj się doczeka ,patrząc na tych ludzi widać raczej w oczach radość niż złość , i właśnie wracam do kwestii biedy, nie jest ważne ile ma się pieniędzy ...teoretycznie, ale w praktyce ktoś kogo stać na 20-30 koncertów rocznie (nie liczę tu koncertów lokalnych) siłą rzeczy będzie inaczej przeżywał te koncerty niż ktoś kto np. może sobię pozwolić na jeden koncert ,ktoś kto teraz kupuję sobie tonami koszulki inny ma do nich stosunek niż ktoś kto sobię robi ją ręcznie itd. Chodzi po prostu o to ,że najłatwiej jest się czymś znudzić gdy ma się tego w nadmiarze . Oczywiście też wiek ma znaczenie, ktoś kto jest młody chwyta się najróżniejszych hobby i wiadomo ,że większość z nich jest na parę sezonów, to nawet naturalne, ale co poradzę ,że w przypadku "fanów " mojego ulubionego zespołu irytujące, no cóż, nie każdy musi z tym być na całe życie-obowiązku nie ma.
Co do publiki, poprostu źle się dzieje, na dwóch ostatnich koncertach w Polsce publiczność wyglądała trochę na zbiegowisko przypadkowych osób, tęsknie za halą, miałem okazję widzieć tylko raz IM w hali i naprawdę publika była świetna, inny klimat w ogóle, w Chorzowie i Warszawie publikę obchodziły tylko znane utwory, hity ,a skandowanie "Fear of the Dark" w Chorzowie to już był popis głupoty ,nawet o tym piszę na Iron Maiden Commentary w informacjach o trasie ,poza tym brak takich fanów co to interesują się ciekawostkami, składem, genezą tekstów, w 90% fan Iron Maiden to poprostu metalowiec w glanach ,wersja dla oldscholowców białych adkach, z tym że tacy to wolą mniej znane kapele ,takie co to wydały parę płyt w '80.
A to ,że w Ameryce Południowej są czubki, to doskonale wiem, przestępczość w slumsach Mexico City, Rio czy Buenos Aires jest kolosalna ,a fanatyzm często niezdrowy vide: przykład kolumbijskiego piłkarza Escobara ,który został zabity za samobójczą bramkę w MŚ 1994 ,każdy kij ma dwa końce.
A co do szerokopasmowego netu chodziło mi o to ,że pewnie nie każdy w Paragwaju ma do niego dostęp ,podejrzewam ,że dostęp jest taki jak w Polsce 10 lat temu .
Ja jako żem człek naiwny lubię takie akcję i wierzę ,że Ironom uda się dotrzeć do nich ,skoro udało się Peru w końcu, to może na pożegnalnej trasie i Paragwaj się doczeka ,patrząc na tych ludzi widać raczej w oczach radość niż złość , i właśnie wracam do kwestii biedy, nie jest ważne ile ma się pieniędzy ...teoretycznie, ale w praktyce ktoś kogo stać na 20-30 koncertów rocznie (nie liczę tu koncertów lokalnych) siłą rzeczy będzie inaczej przeżywał te koncerty niż ktoś kto np. może sobię pozwolić na jeden koncert ,ktoś kto teraz kupuję sobie tonami koszulki inny ma do nich stosunek niż ktoś kto sobię robi ją ręcznie itd. Chodzi po prostu o to ,że najłatwiej jest się czymś znudzić gdy ma się tego w nadmiarze . Oczywiście też wiek ma znaczenie, ktoś kto jest młody chwyta się najróżniejszych hobby i wiadomo ,że większość z nich jest na parę sezonów, to nawet naturalne, ale co poradzę ,że w przypadku "fanów " mojego ulubionego zespołu irytujące, no cóż, nie każdy musi z tym być na całe życie-obowiązku nie ma.
Co do publiki, poprostu źle się dzieje, na dwóch ostatnich koncertach w Polsce publiczność wyglądała trochę na zbiegowisko przypadkowych osób, tęsknie za halą, miałem okazję widzieć tylko raz IM w hali i naprawdę publika była świetna, inny klimat w ogóle, w Chorzowie i Warszawie publikę obchodziły tylko znane utwory, hity ,a skandowanie "Fear of the Dark" w Chorzowie to już był popis głupoty ,nawet o tym piszę na Iron Maiden Commentary w informacjach o trasie ,poza tym brak takich fanów co to interesują się ciekawostkami, składem, genezą tekstów, w 90% fan Iron Maiden to poprostu metalowiec w glanach ,wersja dla oldscholowców białych adkach, z tym że tacy to wolą mniej znane kapele ,takie co to wydały parę płyt w '80.
A to ,że w Ameryce Południowej są czubki, to doskonale wiem, przestępczość w slumsach Mexico City, Rio czy Buenos Aires jest kolosalna ,a fanatyzm często niezdrowy vide: przykład kolumbijskiego piłkarza Escobara ,który został zabity za samobójczą bramkę w MŚ 1994 ,każdy kij ma dwa końce.
A co do szerokopasmowego netu chodziło mi o to ,że pewnie nie każdy w Paragwaju ma do niego dostęp ,podejrzewam ,że dostęp jest taki jak w Polsce 10 lat temu .



