Akurat tego utworu nie da się niczym obronić, nawet na siłę...
Fenomen Fear of the Dark
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Fenomen Fear of the Dark
Are you kurczaczek kiding me?
Akurat tego utworu nie da się niczym obronić, nawet na siłę...
Akurat tego utworu nie da się niczym obronić, nawet na siłę...
Re: Fenomen Fear of the Dark
i to właśnie taka dyskusjaZygmunt pisze:Nale kawałki takie jak From Here To Eternity, The Fugitive, Fear is the Key są dla mnie przeciętne.
ile osób tyle zdań, dla mnie FHTE jest bardzo dobrym kawałkiem
- IronCezarek
- -#Clairvoyant

- Posty: 1175
- Rejestracja: sob cze 26, 2010 10:55 am
- Skąd: Nowe Skalmierzyce
Re: Fenomen Fear of the Dark
bardzo dobrym, ale nie świetnymBudziol pisze:i to właśnie taka dyskusjaZygmunt pisze:Nale kawałki takie jak From Here To Eternity, The Fugitive, Fear is the Key są dla mnie przeciętne.
ile osób tyle zdań, dla mnie FHTE jest bardzo dobrym kawałkiem
Re: Fenomen Fear of the Dark
FHTE to zajebisty rocker, koncertowy gigant po mojemu 
Re: Fenomen Fear of the Dark
From here... to świetny kawałek, typowy rockowy wykop.
I będę bronił Weekend Warrior...
Mistrzostwo świata to to nie jest, ale to fajny, urozmaicony kawałek z żywym, energetycznym refrenem. I uwielbiam wokal Bruce'a w tym kawałku, świetnie się wydziera i "chrypi".
Apparition nie bronię bo się nie da, chyba faktycznie najsłabszy kawałek w dorobku zespołu.
I będę bronił Weekend Warrior...
Apparition nie bronię bo się nie da, chyba faktycznie najsłabszy kawałek w dorobku zespołu.
Re: Fenomen Fear of the Dark
Ja też lubie Weekend Warrior, fajny tekst i głos Bronkaerosinho pisze:I będę bronił Weekend Warrior... Mistrzostwo świata to to nie jest, ale to fajny, urozmaicony kawałek z żywym, energetycznym refrenem. I uwielbiam wokal Bruce'a w tym kawałku, świetnie się wydziera i "chrypi".
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
- IronCezarek
- -#Clairvoyant

- Posty: 1175
- Rejestracja: sob cze 26, 2010 10:55 am
- Skąd: Nowe Skalmierzyce
Re: Fenomen Fear of the Dark
Czemu się wszyscy uwzięli na to The Apparition?
- IronCezarek
- -#Clairvoyant

- Posty: 1175
- Rejestracja: sob cze 26, 2010 10:55 am
- Skąd: Nowe Skalmierzyce
Re: Fenomen Fear of the Dark
Czy ktoś oprócz mnie lubi ten utwór? Chyba nie... :/Lando pisze:Bo to słaby utwór i tyle
Re: Fenomen Fear of the Dark
może ktoś głuchy...
- IronCezarek
- -#Clairvoyant

- Posty: 1175
- Rejestracja: sob cze 26, 2010 10:55 am
- Skąd: Nowe Skalmierzyce
Re: Fenomen Fear of the Dark
Hmm... To widocznie jestem głuchy.PanPrezes pisze:może ktoś głuchy...
Re: Fenomen Fear of the Dark
Po prostu jesteś jeszcze młody i nie tak strasznie osłuchany. Spokojnie - parę krótkich lat i się z tego wyleczysz i zrozumiesz czemu ten utwór jest tak mało lubiany... Chociarz niekoniecznie, zdarzają się czasem jakieś dziwne niewytłumaczalne odchyły - np mój kuzyn, który gust ma raczej dobry, słyszał praktycznie wszystko i też jakimś cudem lubi Apparition 
Re: Fenomen Fear of the Dark
No ja nawet lubie tekst tego utworu i glos Bruce'a, ale... utwor jest wyraznie inny od prawie calej tworczosci Maiden i dlatego raz na ruski rok go poslucham. Ale tak ogolnie to jest co najwyzej sredni. O ile gdyby jakis maly nieznany zespol stworzyl cos na miare HBTN czy nawet The Trooper to mozna by kiwnac im glowa z uznaniem, to the Apparition moglby stworzyc kazdy srednio utalentowany zespol. A jak na srednia Maiden to nawet kiepski utwor( co tylko potwierdza jak wysoka srednia maja ;p)
- MetallicaTruFan^^
- -#Long distance runner

- Posty: 890
- Rejestracja: czw wrz 02, 2010 4:52 pm
Re: Fenomen Fear of the Dark
Lepiej by się przydał na jakiś B' Side.
Re: Fenomen Fear of the Dark
A co to znaczy "dobry gust"?PanPrezes pisze:np mój kuzyn, który gust ma raczej dobry
Generalnie u mnie płyta w dolnych rejonach dyskografii IM.
www.MetalSide.pl
Re: Fenomen Fear of the Dark
Że nie słucha rzeczy lepszych niż Ruchanna lub Feel i potrafi docenić praktycznie wszystko co jest dobre (ale czasem z długim opóźnieniem)gumbyy pisze:A co to znaczy "dobry gust"?
U mnie w sumie też, tylko te dolne rejony to i tak jest poziom, do którego udało się zbliżyć niewielu zespołom grającym klasyczny metal...gumbyy pisze:Generalnie u mnie płyta w dolnych rejonach dyskografii IM.
-
ZłapanyWCzasie
- -#Clairvoyant

- Posty: 1416
- Rejestracja: wt lis 09, 2010 10:39 am
Re: Fenomen Fear of the Dark
Mi się okładka Fear of the Dark nie podoba i wg.mnie nie jest najpopularniejszą, chyba Live after Death i singiel The Trooper są bardziej popularne wśród ogółu fanów ,ale mogę się mylić,w każdym razie właśnie jest niereprezentatywna dla Iron Maiden i czuć brak "ręki" Dereka
Podobnie nie zgadzam się,z tym,że No Prayer for Dying to najgorsza płyta ,wręcz powiem,że jest jedną z najtrudniejszych w odbiorze, choć też jest nierówna,zresztą tak samo jak Fear
Podobnie nie zgadzam się,z tym,że No Prayer for Dying to najgorsza płyta ,wręcz powiem,że jest jedną z najtrudniejszych w odbiorze, choć też jest nierówna,zresztą tak samo jak Fear
Re: Fenomen Fear of the Dark
Mi się okładka Fear'a bardzo podoba, pomimo nóg Eddiego, które trochę mi nie pasują.
Re: Fenomen Fear of the Dark
Okładka jest bardzo pomysłowa i świetnie wykonana. Ale zgadzam się - te Dereka były lepsze 
Re: Fenomen Fear of the Dark
Za takie słowa powiesiłbym Cię za pewną część ciała charakterystyczną wyłącznie dla naszej płci.PanPrezes pisze:Po prostu jesteś jeszcze młody i nie tak strasznie osłuchany. Spokojnie - parę krótkich lat i się z tego wyleczysz i zrozumiesz czemu ten utwór jest tak mało lubiany... Chociarz niekoniecznie, zdarzają się czasem jakieś dziwne niewytłumaczalne odchyły - np mój kuzyn, który gust ma raczej dobry, słyszał praktycznie wszystko i też jakimś cudem lubi Apparition
Nie można dogodzić wszystkim. Ale w mordę: nie rozumiem jakim prawem niektóre naprawdę świetne utwory w stylu Judas be my guide są przez ludzi krytykowane/pomijane, nie zrozumiem też czemu w temacie "Ocena płyt 2010" The Final Frontier często uzyskuje 3/10, nie zrozumiem czemu ludzie twierdzą że w Reincarnation of Benjamin Breeg solo Dave'a jest słabe. Cholera, nie chcę nikomu narzucać że musi mu się to podobać. Ale nie ogarnę rozumem czego wyście się nasłuchali, że zawieszacie poprzeczkę tak wysoko.
Dajmy na to taką piosenkę Iron Maiden. Prosta jak konstrukcja cepa. Solo? Mój kot świętej pamięci Kicak (
A co do okładki, podzielam zdanie ttomasza ;]



