Fenomen Fear of the Dark
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
ZłapanyWCzasie
- -#Clairvoyant

- Posty: 1416
- Rejestracja: wt lis 09, 2010 10:39 am
Re: Fenomen Fear of the Dark
Równie dobrze można powiedzieć,że nie ma różnicy między hamburgerami a leczo albo odgłosami pierdzenia nagranymi przez kogoś na youtube a operą wystawioną w La Scala ...jeśli faktycznie wszystko jest względne.
Z tym,że fakt ,rock to nie jakaś wysublimowana muzyka dla wybrańców, wręcz przeciwnie.
Z tym,że fakt ,rock to nie jakaś wysublimowana muzyka dla wybrańców, wręcz przeciwnie.
Re: Fenomen Fear of the Dark
A czy to źle? Nie wydaje mi się. Np. przeciętny fan rapu zachowuje się ileś tam razy gorzej niż przeciętny fan metalu (wiem z własnego doświadczenia). Mówicie tez, że metal to nie to samo co Klasycy Wiedeńscy. Ale ile osób teraz słucha klasyki/jazzu/muzyki poważnej? Ja nie mogę sobie przypomnieć czy osobiście znam kogoś takiego. Jeżeli chcesz traktować metal normalnie, to dalej będzie traktowany jako muzyka satanistów, psychopatów, masochistów, popaprańców i nie wiadomo co jeszcze.gumbyy pisze: No dokładnie... niestety wśród ludzi słuchających metalu (w szczególności młodych stażem) panuje przekonanie o wyższości tej muzyki nad innymi i poczucie "wyrobienia"![]()
Akurat u mnie w tym przypadku to "Każde Pokolenie".ttomasz pisze: Co wywołuję większe wrażenie i nastrój, "każde pokolenie", "jakaś doda", czy When The Wild Wind...?
Chociaż ogólnie masz rację, że obecny pop to dno totalne. Tylko wg mnie nie ma sensu przekonywać fana popu/rapu do słuchania metalu, bo on tego po prostu nie zrozumie, nie wychwyci tego klimatu i nastroju.
Re: Fenomen Fear of the Dark
Ja nikogo przekonywać nie chcę, bo gustu nie da się zmienić, obiektywnie fakt stwierdzam
Nie twierdzę, że metal jest najbardziej wybitną muzyką naszych czasów itp, sam nie lubię wielu metalowych zespołów i zastanawiam się co ludzie w nich widzą. Nie można jednak stawiać Steve'a, Kupichę, Iomiego, Dio i Dodę w jednym rzędzie. Różnica poziomów jest, ktoś się mniej napracował, a ktoś bardziej.
Nie twierdzę, że metal jest najbardziej wybitną muzyką naszych czasów itp, sam nie lubię wielu metalowych zespołów i zastanawiam się co ludzie w nich widzą. Nie można jednak stawiać Steve'a, Kupichę, Iomiego, Dio i Dodę w jednym rzędzie. Różnica poziomów jest, ktoś się mniej napracował, a ktoś bardziej.
Re: Fenomen Fear of the Dark
A ja stawiam w jednym rzędzie Iommiego, Harrisa, Dio, Randy'iego z Jacksonem i sądzę, że błędu nie popełniam.
A co do rapu to uważam, że niektóre teksty są naprawdę świetne, także szanuje takiego Eminema jak i nielicznych polskich raperów. Generalnie jednak pierwszeństwo ma heavy metal z Iron Maiden na czele, przyznam że spośród wszystkich poznanych przeze mnie artystów oni są po prostu najlepsi.
A co do rapu to uważam, że niektóre teksty są naprawdę świetne, także szanuje takiego Eminema jak i nielicznych polskich raperów. Generalnie jednak pierwszeństwo ma heavy metal z Iron Maiden na czele, przyznam że spośród wszystkich poznanych przeze mnie artystów oni są po prostu najlepsi.
- MetallicaTruFan^^
- -#Long distance runner

- Posty: 890
- Rejestracja: czw wrz 02, 2010 4:52 pm
Re: Fenomen Fear of the Dark
W każdym gatunku znajdzie się jakiś wirtuoz. Może się mylę, proszę mnie nie linczować, ale w heavy metalu\classic rocku widzę ich najwięcej.
Re: Fenomen Fear of the Dark
Szanujesz Eminema? Pamiętaj tylko, że on ponoć nie śpiewa dla Żydów i PolakówDemon pisze:A co do rapu to uważam, że niektóre teksty są naprawdę świetne, także szanuje takiego Eminema jak i nielicznych polskich raperów.
Co do rapu...może jakiś klimat ma, ale ja nie przepadam za muzyką bez gitar
Re: Fenomen Fear of the Dark
A teksty wielu metalowych kawałków w stylu "mhrok i d*pa szatana ave szmatan ole!" nie przemawiają do mnie ani trochęttomasz pisze:A teksty wielu piosenek rapowych w stylu "pierdolić policję" itp nie przemawiają do mnie ani trochę
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Re: Fenomen Fear of the Dark
Emilio pisze:A teksty wielu metalowych kawałków w stylu "mhrok i d*pa szatana ave szmatan ole!" nie przemawiają do mnie ani trochęttomasz pisze:A teksty wielu piosenek rapowych w stylu "pierdolić policję" itp nie przemawiają do mnie ani trochę
No w zasadzie masz rację, ale czy w rapie nie jest to trochę temat dominujący? U nas to teksty mogą mieć różne wątki, w rapie to non stop jakiś bunt.
Nie znam się na tym, ale w ten sposób to odbieram.
Re: Fenomen Fear of the Dark
Fakt.ttomasz pisze:Szanujesz Eminema? Pamiętaj tylko, że on ponoć nie śpiewa dla Żydów i PolakówDemon pisze:A co do rapu to uważam, że niektóre teksty są naprawdę świetne, także szanuje takiego Eminema jak i nielicznych polskich raperów.![]()
Co do rapu...może jakiś klimat ma, ale ja nie przepadam za muzyką bez gitarA teksty wielu piosenek rapowych w stylu "pierdolić policję" itp nie przemawiają do mnie ani trochę
A czemu nie śpiewa dla Polaków i Żydów? ;P
Zmieńmy nazwę tematu, albo zakończmy wątek ;]
Re: Fenomen Fear of the Dark
Przeniesiono kilka postów do Offtopomani, bo temat interesujący i może coś się z niego rozwinie, tylko za nic nie pasujący do tutejszego. I nie bardzo wiem gdzie by to wrzucić więc poleciało tam.
-
ZłapanyWCzasie
- -#Clairvoyant

- Posty: 1416
- Rejestracja: wt lis 09, 2010 10:39 am
Re: Fenomen Fear of the Dark
Childhood's End to genialny kawałek,mogę słuchać non stop,pure Iron Maiden, jeden z wielu świetnych utworów nigdy nie granych na koncertach.
- IronCezarek
- -#Clairvoyant

- Posty: 1175
- Rejestracja: sob cze 26, 2010 10:55 am
- Skąd: Nowe Skalmierzyce
Re: Fenomen Fear of the Dark
+1ZłapanyWCzasie pisze:Childhood's End to genialny kawałek,mogę słuchać non stop,pure Iron Maiden, jeden z wielu świetnych utworów nigdy nie granych na koncertach.
Re: Fenomen Fear of the Dark
Zgadzam się mi też ten utwór się bardzo podoba. Taki hmm nie wiem ciekawy? pseudo balladowy? Nie wiem. Jednak bardzo miło mi się do niego wraca. Melodyjnie i wokalnie bardzo dobrze. Również chciałbym go na koncercie usłyszećZłapanyWCzasie pisze:Childhood's End to genialny kawałek,mogę słuchać non stop,pure Iron Maiden, jeden z wielu świetnych utworów nigdy nie granych na koncertach.
- IronCezarek
- -#Clairvoyant

- Posty: 1175
- Rejestracja: sob cze 26, 2010 10:55 am
- Skąd: Nowe Skalmierzyce
Re: Fenomen Fear of the Dark
Albo Fear is the Key tez świetne, zwłaszcza refren 
Re: Fenomen Fear of the Dark
W całym albumie wkurza mnie to że "wylansowane" są może 3 utwory z czego jeden jest niemal wielbiony a reszta zapomniana... Przecież po za FOTF BQOBD i jakimś tam innym co kto lubi na tej płycie znajduje się świetny materiał.
- IronCezarek
- -#Clairvoyant

- Posty: 1175
- Rejestracja: sob cze 26, 2010 10:55 am
- Skąd: Nowe Skalmierzyce
Re: Fenomen Fear of the Dark
I o tym ciągle gadamyZilian pisze:W całym albumie wkurza mnie to że "wylansowane" są może 3 utwory z czego jeden jest niemal wielbiony a reszta zapomniana... Przecież po za FOTF BQOBD i jakimś tam innym co kto lubi na tej płycie znajduje się świetny materiał.
Re: Fenomen Fear of the Dark
Ostatnio na przemian zacząłem sobie słuchać TFF i FOTD. Dawno tego drugiego albumu nie słuchałem i po tak długiej przerwie bardzo przyjemnie mi się go słucha. Jest wspaniały przynajmniej dla mnie z tego względu że jest taki hmm bardziej drapieżny. SIT czy SSOASS są takie gładkie, dopracowane, majstersztyki a FOTD ma ten pazur którego tamtym brakuje. Na płycie jest moim zdaniem świetna perkusja i basówka, bardzo ładnie je słychać co dodaje uroku. Melodyjne kawałki, jeden mniej drugi bardziej ale wszystkie na określonym poziomie. Moim zdaniem przekleństwem tego albumu jest tytułowy utwór który zbiera wszystkie laury a o innych świetnych kompozycjach się zapomina. A szkoda.
Re: Fenomen Fear of the Dark
Tytułowy utwór jest strasznie prosty:
myślę, że gitarzyści raczej z większym podziwem patrzą na Judas Be My Guide, czy Be Quick or Be Dead niż na ten kawałek. Ale zareklamowany został tak, jak nie wiem co. Praktycznie można powiedzieć, że liczyli na to że ta płyta zapamiętana zostanie tylko w postaci tego kawałka. Takie moje zdanie.
Kod: Zaznacz cały
E------------------------------|--------------------------|-----------------------------------------------------|
B------------------------------|--------------------------|-----------------------------------------------------|
G------------------------------|--------------------------|-----------------------------------------------------|
D--------7--7--5--5--7--7------|--------7--7--5--5--7-----|------------------------------5--5-------------------|
A--5--5------------------------|--5--5--------------------|--5--5-------5--5--7--7--8--8-------8--8--7----------|
E------------------------------|--------------------------|--------5--5-----------------------------------------|-
Son after sin
- -#Prisoner

- Posty: 132
- Rejestracja: sob wrz 18, 2010 2:56 pm
Re: Fenomen Fear of the Dark
Ja też ostatnio do tej płytki wróciłem. Dla mnie zyskała mocno po czasie.
Choć dalej nie nazwę jej jedną z najlepszych, to zdecydowanie poszła w górę w rankingach
Choć dalej nie nazwę jej jedną z najlepszych, to zdecydowanie poszła w górę w rankingach
I don't give a fuck
- MetallicaTruFan^^
- -#Long distance runner

- Posty: 890
- Rejestracja: czw wrz 02, 2010 4:52 pm
Re: Fenomen Fear of the Dark
Przy Be Quick or Be Dead nałamało sie palcówDemon pisze:myślę, że gitarzyści raczej z większym podziwem patrzą na Judas Be My Guide, czy Be Quick or Be Dead niż na ten kawałek.

