No Prayer to świetna płyta

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
ttomasz
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2066
Rejestracja: śr mar 24, 2010 5:04 am

Re: No Prayer to świetna płyta

Post autor: ttomasz »

ZłapanyWCzasie pisze:tytułowy z No Prayer for Dying nie...jest dużo mniej osłuchany przez co bardzo miło mi się do niego wraca, poza tym jest to utwór zagrany wg.najlepszego Ironowskiego przepisu "wolno-szybko" ,wg.tego samego co Children of the Damned ,Revelations czy Infinite Dreams ...
Zgoda, ale wyszło to już trochę gorzej niż w tych kawałkach. Dla mnie każdy z powyżej wymienionych jest o klasę lepszy.
Ogólnie cenię NPFTD, ale nigdy ta płyta całkowicie do mnie nie przemówiła. Tailgunner którym wielu się tu zachwyca dla mnie jest po prostu dobry, Holy Smoke słaby, trocę słaby epik Steve'a, przebojowe Bring Your Daughter trochę puste, niezłe Running...
Pozostałe mniej, lub bardziej trzymają bardzo wysoki poziom, ale to i tak trochę za mało do okrzyknięcia ich arcydziełami.
Awatar użytkownika
matik
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 752
Rejestracja: czw sie 12, 2010 9:17 pm

Re: No Prayer to świetna płyta

Post autor: matik »

To smieszne ale gdy kupiłem kasete z tym albumem zastanawiałem sie czy to jeszcze Bruce spiewa w tym zespole :mryellow: . Po prostu nie moglem poznac jego zachrypnietego wokalu a kasetę kupiłem zaraz po kasecie z 7 Synem wiec roznica była ogromna Uwazam ze No Prayer to bardziej płyta hard-rockowa niz typowo heavy metalowa troche nietypowa jak na Maiden taka luzacka ( dośc proste utwory , prosta aranzacja , nie kombinowali na tej płycie za bardzo ) . Ale przez tą jej surowośc jest bardzo ciekawa w odbiorze. Wyrózniam utwor tytułowy , Tailgunner , Run Silent Run Deep i Fates Warning . Proste fajne dla ucha kawałki no i to video do Holy Smoke :dance:
Who motivates the motivator
ZłapanyWCzasie
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1416
Rejestracja: wt lis 09, 2010 10:39 am

Re: No Prayer to świetna płyta

Post autor: ZłapanyWCzasie »

Run Silent Run Deep to miazga totalna,wokale cholernie się wybijają,biorąc pod uwagę, z jakim patosem śpiewa Bruce,na tej rockerskiej i luzackiej w dużej mierze płycie.
Ten utwór zresztą w zarysie swoim komponowany był na Somewhere in Time ,ale nie pasował. Chociaż słyszałem różne historie,jedne,że cały utwór,inne że tylko tekst.
ZłapanyWCzasie
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1416
Rejestracja: wt lis 09, 2010 10:39 am

Re: No Prayer to świetna płyta

Post autor: ZłapanyWCzasie »

The Assasin-kolejny świetny,niedoceniany kawałek. Na koncertach wypada rewelacyjnie i ten refren a także przedrefren,fanastycznie zaśpiewany.

No Prayer mi chyba Feara wyprzedził ostatnio,więcej ciekawych kawałków.
Awatar użytkownika
erosinho
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1836
Rejestracja: czw sie 19, 2010 6:35 pm
Skąd: Góra Kalwaria

Re: No Prayer to świetna płyta

Post autor: erosinho »

Jak NPFTD stawiam z Faer na równi. Fera ma więcej zajebistych kawałków, ale też i kilka gniotów. No Prayer jest bardziej wyrównane. Ogólnie obydwie płyty bardzo lubię.
Awatar użytkownika
ttomasz
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2066
Rejestracja: śr mar 24, 2010 5:04 am

Re: No Prayer to świetna płyta

Post autor: ttomasz »

Ja obydwie bardzo lubię, ale do NPFTD muszę mieć humorek, FOTD jest bardziej przystępna.
Mike Stanley
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 607
Rejestracja: sob gru 25, 2010 2:34 pm
Skąd: Cracow Rock City

Re: No Prayer to świetna płyta

Post autor: Mike Stanley »

Ja bardzo lubię NPFTD, lecz jedynym kawałkiem który mi z niej nie podchodzi jest Taligunner, a ulubionym zdecydowanie Holy Smoke :cool:
Dreams are only impossible when YOU decide they're impossible - Paul Stanley
Awatar użytkownika
IronCezarek
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1175
Rejestracja: sob cze 26, 2010 10:55 am
Skąd: Nowe Skalmierzyce

Re: No Prayer to świetna płyta

Post autor: IronCezarek »

ZłapanyWCzasie pisze:The Assasin-kolejny świetny,niedoceniany kawałek. Na koncertach wypada rewelacyjnie i ten refren a także przedrefren,fanastycznie zaśpiewany.

No Prayer mi chyba Feara wyprzedził ostatnio,więcej ciekawych kawałków.
I tu się zgodzę, uwielbiam assassina, zarąbisty utwór ;)
Awatar użytkownika
ttomasz
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2066
Rejestracja: śr mar 24, 2010 5:04 am

Re: No Prayer to świetna płyta

Post autor: ttomasz »

Mike Stanley pisze:Ja bardzo lubię NPFTD, lecz jedynym kawałkiem który mi z niej nie podchodzi jest Taligunner, a ulubionym zdecydowanie Holy Smoke
A mi niepodchodzą właśnie dwa wyżej wymienione ;-)
Awatar użytkownika
Steve
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 985
Rejestracja: czw sty 07, 2010 10:09 pm
Skąd: Wrocław

Re: No Prayer to świetna płyta

Post autor: Steve »

Fates Warning - zdecydowany numer jeden! :pijak:
Awatar użytkownika
Zilian
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 800
Rejestracja: wt cze 08, 2010 12:39 pm
Skąd: Głogów

Re: No Prayer to świetna płyta

Post autor: Zilian »

Mi się osobiście NPFTD podoba pod kilkoma względami. Pierwszy to taki że po do zemdlenia moim zdaniem wypucowanych płyt takich jak (trochę) SIT i (bardzo moim zdaniem) SSOASS ta płyta jest taka ciężka z pazurem miła odmiana w dotychczasowej twórczości zespołu. Druga sprawa trochę mniej związana z płytą a dotycząca trasy koncertowej która jej dotyczyła. W sumie może nie wreszcie ale tutaj też mila odmiana takie bardziej surowe, cięższe brzmienie zespól pokazuje nam się z zupełnie innej strony. Takie utwory jak Holly Smoke, Run Silent... , Hooks In You (linia melodyczna bo tekst taki trochę hmm sadamaso xD), czy prowadzenie córki na rzeź to prawdziwe perełki i moim zdaniem to one budują klasę tego albumu. Nie jest to może jakieś wyrafinowane dzieło ale pod względem tej zmiany na bardziej drapieżną w wizerunku i muzyce zespołu warto tą płytę mieć i poznać
Tożtoskandal
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 32
Rejestracja: pt lut 25, 2011 2:16 pm

Re: No Prayer to świetna płyta

Post autor: Tożtoskandal »

Osobiście nie kumam, dlaczego NPFTD jest tak powszechnie ganiony. Strategicznie jest to przecież ze strony IM posunięcie jak najbardziej zrozumiałe - w końcu bardziej już rozmyć brzmienia się nie dało, a cofanie się o pół kroku też nie byłoby zbyt chwalebne, zatem nagranie płyty dużo bardziej bezpośredniej z odpowiednim, równie bezpośrednim brzmieniem było jak najbardziej na miejscu. Jest to, jak dla mnie, ostatnia fajna płyta z Brucem na stanowisku wokalisty. Dziwię się powszechnemu marginalizowaniu tej płyty tym bardziej, że przecież tuż za rogiem czai się ta nieszczęsna autentyczna kaszana opatrzona tytułem Fir Of De Dark...
Awatar użytkownika
ttomasz
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2066
Rejestracja: śr mar 24, 2010 5:04 am

Re: No Prayer to świetna płyta

Post autor: ttomasz »

FOTD kaszaną nie jest, choć spadek poziomu jest zauważalny.
NPFTD jest fajną płytą z charakterem, choć posiada kilka niewypałów jak średnie Mother Russia Steve'a, wkurzający Holy Smoke i trochę nudny Tailgunner. Reszte natomiast stanowi naprawdę porządny materiał.
Awatar użytkownika
Emilio
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4071
Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:47 am
Skąd: Oborniki, k Poznania

Re: No Prayer to świetna płyta

Post autor: Emilio »

Tożtoskandal pisze:że przecież tuż za rogiem czai się ta nieszczęsna autentyczna kaszana opatrzona tytułem Fir Of De Dark...
Dla mnie samo Be Quick or Be Dead kasuje każdy kawałek na NPFTD...
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Tożtoskandal
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 32
Rejestracja: pt lut 25, 2011 2:16 pm

Re: No Prayer to świetna płyta

Post autor: Tożtoskandal »

Dlatego też napisałem niedawno w innym temacie, że zamiast całego FOTD powinien zostać wydany singiel pt. Be Quick... właśnie :razz:
Son after sin
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 132
Rejestracja: sob wrz 18, 2010 2:56 pm

Re: No Prayer to świetna płyta

Post autor: Son after sin »

Nie zgodzę się. Be Quick, Afraid i tytułowy to absolutne klasyki. Zwłaszcza mój ukochany Afraid, to ogromne dzieło.

Do tego są takie kawałki jak Wasting Love czy From Here to Eternity, które są naprawdę dobre.

Jest też grupa średniaków i grupa kiepskich kawałków, ale żeby posuwać się do tego (wiem, że teraz jest taka moda na negowanie wszystkiego co zostało uznane za popularne bądź klasyczne), żeby sądzić, iż FOTD to totalny gniot i nie powinien wyjść to wg mnie przesada i to gruba.
I don't give a fuck
Tożtoskandal
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 32
Rejestracja: pt lut 25, 2011 2:16 pm

Re: No Prayer to świetna płyta

Post autor: Tożtoskandal »

Dla mnie osobiście ta płyta w zasadzie nie nadaje się do słuchania, więc po co miałbym silić się na przypisywanie jej czegoś, czego w niej nie słyszę?

Natomiast No prayer, którego sobie dziś odświeżyłem jest świetny. Żywiołowy, z dystansem do siebie, z dobrym brzmieniem - miodzik :cool: .
Son after sin
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 132
Rejestracja: sob wrz 18, 2010 2:56 pm

Re: No Prayer to świetna płyta

Post autor: Son after sin »

Każdy ma prawo do swojego zdania, ale niektórzy próbują udowodnić, że ta płyta to takie dno, żeby lepiej nie pwostała, co dla mnie jest przegięciem, bo jednak jest ona bardzo ważna (obiektywnie) w historii zespołu.

Ja też nie przepadam za niektórymi dziełami uważanymi za klasyki, albo za niezwykle ważne, ale mogę zrozumieć dlaczego inni je uwielbiają i dlaczego są takie ważne.
I don't give a fuck
Awatar użytkownika
Władysław_Warneńczyk
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 505
Rejestracja: śr sty 19, 2011 8:10 pm

Re: No Prayer to świetna płyta

Post autor: Władysław_Warneńczyk »

Jak dla mnie No prayer to zupełnie coś innego niż wcześniejsze płyty. jest bardziej surowa, bardziej hard rockowa i może dlatego niewiele osób potrafi ją docenić :razz: mnie też ona jakoś specjalnie nie zachwyca, ale kawałki takie jak Holy Smoke, Hooks In You czy The Assasin są dla mnie absolutnie genialne mimo że brzmią nieco inaczej niż chociażby takie trooper czy aces high. nie zmienia to faktu, że całej płyty słucha się przyjemnie, ale czuć, że czegoś tam brakuje (czegoś bestiowego albo synowego) i być może właśnie ten ,,brak'' powoduje, że jest to tak kontrowersyjne wydawnictwo ;-)
Tożtoskandal
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 32
Rejestracja: pt lut 25, 2011 2:16 pm

Re: No Prayer to świetna płyta

Post autor: Tożtoskandal »

Son after sin pisze:
Ja też nie przepadam za niektórymi dziełami uważanymi za klasyki, albo za niezwykle ważne, ale mogę zrozumieć dlaczego inni je uwielbiają i dlaczego są takie ważne.
Dlaczego zatem FOTD jest tak ważna i jak ma to się do oceny jakości muzyki na tej płycie?

(gdyby chciało Ci się - lub komukolwiek - odpowiedzieć, sugerowałbym może przeniesienie się z dyskusją do wątku o FOTD?)
ODPOWIEDZ