Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....
matik ma rację, ale gdyby Bruce śpiewał na The X Factor płyta straciłaby trochę swojego klimatu. W niektórych kawałkach, jak Blood on the world's hands, czy Aftermatch innego wokalu sobie nie wyobrażam.
Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....
Może i płyta by straciła na klimacie troszkę, ale posłuchajcie sobie Sign of the Cross z Rock in Rio, czy Man on the Edge z Brucem. 
Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....
Sign z RiR kosi akurat wszystko 
-
ZłapanyWCzasie
- -#Clairvoyant

- Posty: 1416
- Rejestracja: wt lis 09, 2010 10:39 am
Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....
Ja się zastanawiałem ostatnio co by było gdyby Bruce wrócił wcześniej 2-3 lata,może by jeszcze zdążył nagrać z IM więcej niż BNW genialnych wokalnie płyt,biorąc pod uwagę jego wokale na Chemical Wedding.
Trochę podobnie z Gillanem,który genialną formę trzymał jeszcze na Perfect Strangers potem ją powoli tracąc(a na Born Again śpiewa rewelacyjnie)
X Factor tylko z Blazem,ale Virtual z Brucem już by znacznie zyskał( o ile by takie kompozycje w ogóle powstały)
Trochę podobnie z Gillanem,który genialną formę trzymał jeszcze na Perfect Strangers potem ją powoli tracąc(a na Born Again śpiewa rewelacyjnie)
X Factor tylko z Blazem,ale Virtual z Brucem już by znacznie zyskał( o ile by takie kompozycje w ogóle powstały)
Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....
Na pewno by nie powstało/powstało inaczej. Ale swoją drogą ciekawe jak by wyszło, choć Blaze wykonał tu kawał dobrej roboty.ZłapanyWCzasie pisze:X Factor tylko z Blazem,ale Virtual z Brucem już by znacznie zyskał( o ile by takie kompozycje w ogóle powstały)
-
ZłapanyWCzasie
- -#Clairvoyant

- Posty: 1416
- Rejestracja: wt lis 09, 2010 10:39 am
Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....
Jak dla mnie Virtual XI to taki typowy Ironowski heavy-metal gdzie głos Blaze'a w paru miejscach się poprostu nie spisał,weźmy Clansman czy When Two Words Collide.
Zupełnie inaczej jest na płycie X Factor.
Co ciekawe Virtual XI mimo dość słabego brzmienia to ostatnia płyta z tak wysuniętymi basami Steve'a.Za to Nicko się nie spisał zbytnio.
Zupełnie inaczej jest na płycie X Factor.
Co ciekawe Virtual XI mimo dość słabego brzmienia to ostatnia płyta z tak wysuniętymi basami Steve'a.Za to Nicko się nie spisał zbytnio.
Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....
Dla mnie gitarzyście się nie spisali, że o produkcji nie wspomnę. Wystarczy posłuchać wspomnianego "When Two Words Collide" z koncertówki Blaze. Jak fajnie brzmi ten kawałek z mocnymi gitarami...ZłapanyWCzasie pisze:Jak dla mnie Virtual XI to taki typowy Ironowski heavy-metal gdzie głos Blaze'a w paru miejscach się poprostu nie spisał,weźmy Clansman czy When Two Words Collide.
www.MetalSide.pl
-
ZłapanyWCzasie
- -#Clairvoyant

- Posty: 1416
- Rejestracja: wt lis 09, 2010 10:39 am
Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....
Mam zupełnie przeciwstawne zdanie. O ile faktycznie niektóre elementy na Virtualu są słabe(perka,płaskie brzmienie,wokale) to już gitarzyści spisali się tu rewelacyjnie.Solówki z takich utworów jak Futureal,Clansman,Como Estais Amigos czy właśnie When Two Words Collide bardzo mi się podobają. Często nuciłem solówki właśnie z tego utworu jak szedłem z akademiku na uczelnię. Jest w tym graniu dużo takiej cholernej radości Ironowskiej rodem z lat 80.
Nie wiem nawet czy sola z Virtuala nie podobają mi się najbardziej z płyt z lat 1990-2010.
NAtomiast wykonania utworów IM przez tamten skład IM za bardzo mi się nie podobają,kwestia gustu.
Nie wiem nawet czy sola z Virtuala nie podobają mi się najbardziej z płyt z lat 1990-2010.
NAtomiast wykonania utworów IM przez tamten skład IM za bardzo mi się nie podobają,kwestia gustu.
Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....
Ale gitary to nie tylko sola... zresztą ledwo co je słychać na tej płycie. Perkusja też tragiczna, no i te ciągłe powtórki tekstów.
www.MetalSide.pl
-
ZłapanyWCzasie
- -#Clairvoyant

- Posty: 1416
- Rejestracja: wt lis 09, 2010 10:39 am
Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....
No produkcja nie jest najszczęśliwsza,coś wyraźnie nie grało ,podobna sytuacja miała miejsce na No Prayer for Dying tylko,że tu jest jeszcze gorzej. Inna sprawa,że poza BNW produkcja płyt z Birchem też mi się niezbyt podoba. Więc wychodzi na to,że wysoko u mnie stoi pod tym względem X Factor.
Może przesadziłem,z tym,że najlepsze sola z lat 1990-2010 ale jest tu dużo takiej melodyjnej radości,jak solo Dave'a w Futureal,trochę to mi sola z Somewhere in Time przypomina
Może przesadziłem,z tym,że najlepsze sola z lat 1990-2010 ale jest tu dużo takiej melodyjnej radości,jak solo Dave'a w Futureal,trochę to mi sola z Somewhere in Time przypomina
- IronCezarek
- -#Clairvoyant

- Posty: 1175
- Rejestracja: sob cze 26, 2010 10:55 am
- Skąd: Nowe Skalmierzyce
Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....
JA pierdaczę, czy to źle?gumbyy pisze:Perkusja też tragiczna, no i te ciągłe powtórki tekstów.
posłuchaj sobie chociażby: The Wicker mana albo brave new world, tam też się teksty powtarzają i jakoś tych piosenek nie krytykujesz
- MetallicaTruFan^^
- -#Long distance runner

- Posty: 890
- Rejestracja: czw wrz 02, 2010 4:52 pm
Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....
Wiesz, powtarzanie refrenów przypominam sobie tylko w Don't Look i Angelu. Co do Angela to się zgadzam, ale na Don't Look bardzo fajnie to wyszło...gumbyy pisze: i te ciągłe powtórki tekstów.
Weź wypij sobie szklankę soku marchwiowego na uspokojenie.IronCezarek pisze:JA pierdaczę, czy to źle?
posłuchaj sobie chociażby: The Wicker mana albo brave new world, tam też się teksty powtarzają i jakoś tych piosenek nie krytykujesz
Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....
Ok, specjalnie dla Ciebie - nie lubię powtórek:IronCezarek pisze:posłuchaj sobie chociażby: The Wicker mana albo brave new world, tam też się teksty powtarzają i jakoś tych piosenek nie krytykujesz
"Your time will come
Your time will come"
"We're blood brothers, we're blood brothers"
Może być?
Była mowa o "VXI" to się odniosłem... po co się spinasz?
www.MetalSide.pl
- DeJMIeN Wielki
- -#Clansman

- Posty: 4439
- Rejestracja: pt kwie 01, 2011 10:12 pm
- Skąd: ze wsi warszawa
Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....
bez przesady, Angel byłby sponio gdyby go ciachnąć o połowę
Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....
Jak dla mnie to cala plyte mozna by ciachnac o polowe :/ A powtarzanie tekstu nie jest zawsze sobie rowne- o ile w wicker manie nie zwrocilem na to zbytniej uwagi, tak w Angel to jest po prostu rozdmuchane do wymiarow KOSMICZNYCH.DeJMIeN Wielki pisze:bez przesady, Angel byłby sponio gdyby go ciachnąć o połowę
Ogolnie gdyby Bruce nie wrocil to bylby koniec Iron maiden. Czytalem o tym w kilku zrodlach, wiec raczej wiarygodne, ze Harris chcial juz cancelnac zespol( choc nie wiadomo, czy po kilku latach nudy chlopaki by sie znowu nie spotkali, zeby cos zrobic ;p), ale jedyne co moglo go uratowac sie stalo- wrocil Bruce. I dobrze sie stalo, bo Bruce ma po prostu ogromne poklady energii. Sam mysle ze jak Ironi zakoncza kariere jako zespol on nadal bedzie dawal koncerty solowe ;p
Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....
Ch*j z Brucem, to Dave uratował zespół gdy po odejściu Bruce`a Steve chciał rozwiązać zespół. Na szczęście Dave odwiódł go od tego pomysłu 
-
ZłapanyWCzasie
- -#Clairvoyant

- Posty: 1416
- Rejestracja: wt lis 09, 2010 10:39 am
Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....
nie inaczejStarblind pisze:Ch*j z Brucem, to Dave uratował zespół gdy po odejściu Bruce`a Steve chciał rozwiązać zespół. Na szczęście Dave odwiódł go od tego pomysłu
Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....
Powtarzany refren przeszkadza mi tylko w Angel, choć sam utwór zły nie jest, swój urok ma 
