A jakim cuden recenzent ma brać pod uwagę Twoje odczucia?Kozas pisze:bo jednak taki recenzent musi brac pod uwage nie tylko swoje odczucia
Mylisz dwie różne sprawy. Jedna to gust, czyli indywidualny odbiór danej płyty/zespołu, a znaczenie danej płyty/zespołu dla historii i ich wpływ na dany gatunek.voivod pisze:I nie wszystko jest kwestią indywidalnej oceny. Muzyka oprócz tego że się komuś podoba lub nie ma też swoje znaczenie historyczne, wpływ na scene, na inne gatunki, oryginalność, nowatorstwo. To że ktoś przez ułomnośc swojego gustu i brak osłuchania nie dostrzega pewnych rzeczy, nie znaczy ze nalezy jego opinie traktować poważnie i na równych prawach z innymi.
To, że na przykład płyta "British Steel" Judasów to kamień milowy heavy metalu nie oznacza od razu, że muszę uznawać ją za najwybitniejszą w dyskografii zespołu.
Nie polemizuj, tylko przyjmij do wiadomości, że ktoś tak odbiera te płyty. Proste? Nie musisz wszystkich dookoła przekonywać, że świat widziany/słyszany przez Ciebie powinien dla wszystkich innych wyglądać tak samo.voivod pisze:Pisanie że przez ostatnie 10 lat Maiden nagrali jakas płyte która miażdży Killers, albo że na płytach z Blazem są lepszy utwory to jakis kompletny absurd i podobnie jak kolega panzerschreck nie mam nawet siły z czymś takim merytorycznie polemizować.
Heavy Metal to mimo wszystko muzyka rozrywkowa, coś co ma ludziom sprawiać przyjemność i to nie jest sprawa życia i śmierci.
