RALF pisze:Szkoda, że nic nie wiemy o ewentualnej trasie za rok
Na razie dotarły wiadomosci ze Bruce ma spiewać w katedrze Canterbury przed Świętami wraz z z Ianem Andersonem ( Jethroo Tull) w charytatywnym koncercie , by zgromadzic fundusze na jej remont.
Czy jest gdzieś w "płatnych czeluściach netu" dostępny pamiętnik Smallwooda obejmujący Polskę? Bo na darmowej oficjalnej stanęło na części z Niemiec. I ciągu dalszego historyjki Roda, mimo zapowiedzi, od dawna nie widać.
Coś drgnęło w sprawie nowego DVD . Prawdopodobnie ( o ile dobrze wnioskuje z tekstu ) jest mixowane przez pana Kevina S. a będzie nosiło tytuł " Live - Santiago 2011 " i o ile da sie zroumieć poniższy tekst ukaże sie w 2012 ( ?! ) roku .
Tytuł może być roboczy, a że wyjdzie z tego soundtrack na 2 CD/ 2 PLP i inne wersje - był,o wiadomo. Ciekawe, że w wykazie zrealizowanych produkcji przez K. Shirleya, widnieje CAŁY - zmiksowany, wyprodukowany koncert z DONINGTON 2007 w wersji dźwiękowej DTS 2.0 i 5.1!??
Może TO nas czeka w bieżącym roku, zaś CHILE na DVD i CD np. w maju 2012 - co można poprzeć trasą!?? Póki nie ma nic na WWWIM - wszelkie dywagacje są czystą spekulacją (...)
Akurat koncert z Donington 2007 był czadowy, jest na youtube cały do obejrzenia i serio robi wrażenie... Choć z drugiej strony byłoby to dla mnie dziwne posunięcie, zwłaszcza że cały czas trwa promocja FF.
Nie wydaje mi się żeby dogrywali coś w studiu, to nie w ich stylu, poza tym jest bootleg w świetnej jakości i każdy od razu zobaczyłby co jest grane, a to nie byłoby zbyt korzystne dla wizerunku zespołu... Poza tym oni nagrywają nawet płyty studyjne tak, żeby brzmiały jak nagrania na żywo, więc poprawianie koncertu w studiu to byłby czysty paradoks.
PanPrezes pisze:Nie wydaje mi się żeby dogrywali coś w studiu
chyba nawet nie wiesz jak się mylisz
nie wiem na ile to kwestia dogrywania, na ile poprawiania, ale skoro oglądając na przykład DVD RiR widać muzyków ubranych czasem inaczej niż akurat na tym koncercie (czytaj wstawki z innych koncertów) to masz chyba jasność sytuacji jak bardzo są to "na żywca" nagrania
Sceny są pomieszane z innych koncertów ale dźwięk jest w 100% nagrany na żywo, tylko gdzieniegdzie są poprzeklejane refreny gdy Bruce zaśpiewał za cicho dając głos publiczności. Telewizyjny bootleg potwierdza to na 100%.
@PanPrezes, w utopiach chłopaku żyjesz, nawet Dickinson w kilku wywiadach przyznał się że zarówno na RiR jak i LAD gdzieniegdzie coś tam musieli dograć żeby brzmiało to ok - nie dlatego że były to błędy zespołu na koncercie, ale raczej usterki techniczne, jak za cicha realizacja, sprzężenie na mikrofonach etc. ...
Ale o czym Wy dyskutujecie, to że zespół pracuje na to aby wydane DVD było na prawdę dobrej jakości to chyba żaden wstyd - jeśli ma to wpłynąć na pozytywne wrażenia podczas odtwarzania gotowego materiału to czemu mieliby nie dopracowywać jego wcześniej w studio.
pucha pisze:nie dlatego że były to błędy zespołu na koncercie, ale raczej usterki techniczne, jak za cicha realizacja, sprzężenie na mikrofonach etc. ...
takie rzeczy można poprawić w studiu bez żadnego dogrywania nowych partii
pucha pisze:nie dlatego że były to błędy zespołu na koncercie, ale raczej usterki techniczne, jak za cicha realizacja, sprzężenie na mikrofonach etc. ...
takie rzeczy można poprawić w studiu bez żadnego dogrywania nowych partii
Zatem powiedz mi jak Ty byś poprawił refren 2 Minutes to Midnight kiedy mikrofon Bruce'a zaczął przerywać ? Jak potrafisz tak zrobić, to powinni Cię zatrudnić zamiast Shirleya
Na Rock In Rio nic nie dogrywali - afera zrobiła się ze względu na to, że Steve robił "copy & paste" wokalu Bruce'a w refrenach gdzie w oryginalne śpiewała sama publiczność - tłumaczył to tym, że była za cicho nagrana.
To oczywiste, że DVD z Santiago nie ukaże się już w tym roku. Myślę, że raczej przy okazji przyszłorocznej trasy czyli pewnie na wiosnę 2012.
Z punktu widzenia marketingowego, to oczywiste. W tym roku była już składanka i czeka nas ten album fotograficzny. Pytanie, czy można się jednak spodziewać jakiegoś zupełnie innego DVD z końcem 2011??