Tekstopisarz

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Mike Stanley
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 607
Rejestracja: sob gru 25, 2010 2:34 pm
Skąd: Cracow Rock City

Re: Tekstopisarz

Post autor: Mike Stanley »

Wytatuowany milioner jest o basiście Motley Crue - Nikki Sixx, który podobno odbył kontakt seksualny z żoną Bruce'a w latach 80. przez co wokalista IM się obraził i napisał o nim tekst :lol:
Dreams are only impossible when YOU decide they're impossible - Paul Stanley
Awatar użytkownika
pucha
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 753
Rejestracja: śr sie 24, 2011 4:21 pm
Skąd: Lublin, Polska

Re: Tekstopisarz

Post autor: pucha »

Przestańcie... Wiele tekstów czy tytułow brzmi idiotycznie, jeśli nie zna się konkretnego przesłania, tematyki czy kontekstu wydarzeń opisywanych w tych utworach... Dickinson zawsze dla mnie pisał bardzo fajne teksty, pełne metafor i różnych ciekawych odniesień, które na pierwszy rzut oka wydawały się często bzdurne czy dziwaczne, ale jak się dokopać do kontekstu - sprawa zmieniała się o 180 stopni... Więc sugeruję koledze - założycielowi tematu, wgłębienia się w teksty a nie krytykowanie ich przez kilka dziwnych i niezrozumiałych linijek...
Kozas
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 101
Rejestracja: pn gru 28, 2009 11:00 pm
Skąd: Szczecin/Trzcianka

Re: Tekstopisarz

Post autor: Kozas »

Mike Stanley pisze:Wytatuowany milioner jest o basiście Motley Crue - Nikki Sixx, który podobno odbył kontakt seksualny z żoną Bruce'a w latach 80. przez co wokalista IM się obraził i napisał o nim tekst :lol:
No wiem o tym od dawna. Ale czy to coś zmienia w mojej wypowiedzi ?
Mike Stanley
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 607
Rejestracja: sob gru 25, 2010 2:34 pm
Skąd: Cracow Rock City

Re: Tekstopisarz

Post autor: Mike Stanley »

Nie - taka ciekawostka dla tych którzy mogą tego nie wiedzieć a myślę że na pewno ktoś taki się znajdzie :-)
Dreams are only impossible when YOU decide they're impossible - Paul Stanley
Anela
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 19
Rejestracja: czw cze 09, 2011 6:32 pm

Re: Tekstopisarz

Post autor: Anela »

No tak, ja na przykład nie wiedziałam, a wydaje mi się to dość interesujące :D
Awatar użytkownika
alistair
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 84
Rejestracja: ndz mar 28, 2010 12:12 pm

Re: Tekstopisarz

Post autor: alistair »

Journeyman666 pisze:Jeśli się chce na prawdę zrozumieć każdy szczegół z płyty Chemical Wedding to trzeba też trochę posiedzieć nad poezją Blake'a. Praktycznie każdy z utworów z tej płyty (łącznie z Return of the King) jest inspirowany jego twórczością.
Szczególnie na uwagę moim zdaniem zasługuje tekst Jerusalem gdzie Bruce do wiersza Blake'a dopisał swoją zwrotkę.
miałbym prośbę, mógłbyś podać tytuły dzieł W. Blake'a, które mogą być przydatne w interpretacji liryk Dickinsona? Do tej pory myslałem, że tylko 'Jerusalem' czy 'Gates Of Urizen' były inspirowane twórczością W. B.
Z góry dzięki.
Kozas
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 101
Rejestracja: pn gru 28, 2009 11:00 pm
Skąd: Szczecin/Trzcianka

Re: Tekstopisarz

Post autor: Kozas »

Mike Stanley pisze:Nie - taka ciekawostka dla tych którzy mogą tego nie wiedzieć a myślę że na pewno ktoś taki się znajdzie :-)
No fakt. Jakby co to nie chciałem w żaden sposób zabrzmieć chamsko czy cuś. Ja jeszcze dopowiem, ze lubie sobie czasami puszczać to, bo o ile piosenka średnia to teledysk mnie śmieszy. A na youtubie albo w opisie albo w komentarzach piszą ludzie o co chodziło Dickinsonowi w tym utworze.
Awatar użytkownika
Journeyman666
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1474
Rejestracja: śr maja 31, 2006 10:40 am

Re: Tekstopisarz

Post autor: Journeyman666 »

alistair pisze:miałbym prośbę, mógłbyś podać tytuły dzieł W. Blake'a, które mogą być przydatne w interpretacji liryk Dickinsona? Do tej pory myslałem, że tylko 'Jerusalem' czy 'Gates Of Urizen' były inspirowane twórczością W. B.
Z góry dzięki.
Takie Jerusalem jest tylko małym wycinkiem z bardzo obszernego dzieła Blake'a o nazwie Milton. I z Miltona Bruce czerpał przy pisaniu King in Crimson (które może się też kojarzyć z Mroczną Wieżą Kinga ale z kolei ona również jest oparta na Miltonie Blake'a). Natomiast Jerusalem nie jest powtórzone słowo w słowo, bo nie pojawiają się w tekście na przykład "Satanic Mills" i Bruce je zastępuje wersami z innych fragmentów Miltona.
Utwór Killing Floor to opis świata zawartego w Zaślubinach Nieba i Piekła. Dokładniej chodzi o pojawiający się tam głos diabła. A jako, że ten utwór WB raczej nie jest poważny stąd możliwe, że wziął się pomysł na nie do końca poważny teledysk.
Chemical Wedding to z kolei There is no Natural Religion a dosyć jasną interpretację zaprezentował PanPrezes stronę wcześniej choć można się pokusić o różne wnioski.
The Tower to nawiązanie do wiersza Love and Harmony z użyciem przez Bruce'a nawiązań do tarota najpewniej żeby było jeszcze trochę bardziej mistycznie.
Book of Thel jest na podstawie Księgi Thel z Pieśni Niewinności.
Gates of Urizen jak adaptacją muzyczną poematu Book of Urizen.
Machine Man to moim zdaniem dosyć luźne nawiązanie do narodzin Orka z mitologii Blake'a ale nie zdziwiłbym się gdyby to była moja nadinterpretacja. Wydaje to mi się jednak możliwe szczególnie ze względu początek utworu gdzie Bruce śpiewa o dawaniu dzieciom zabawek przypomina dzieło WB. Co prawda Bruce dodaje trochę nowoczesności do tego utworu ale moim zdaniem możliwe, że ten utwór właśnie się odnosi do tego fragmentu mitologii.
The Return of the King to z kolei jest mieszanka przepowiedni Blake'a z Widzeń Córek Albionu i odwołanie do wiersza Crowned King

Prawda jest taka, że czytając większość dzieł Williama Blake'a (szczególnie tych bardziej znanych) można znajdywać nowe odniesienia na płycie Chemical Wedding. Szczególnie to widać w utworze Alchemist, który co 2 linijki odnosi się do innego dzieła a sam tytuł ma najpewniej związek z podejrzeniami, że Blake poza literaturą i malarstwem zajmował się również okultyzmem i alchemią.
Szata graficzna albumu to oczywiście obrazy Blake'a ale to chyba niespodzianką nie jest.

Chciałbym jednak zaznaczyć, że takie utwory jak Machine Man, Tower czy Alchemist to jedynie amatorska interpretacja moja i znajomych z uczelni i niewykluczone, że może być wydumana i przesadzona. Wiadomo, że jak ktoś bardzo chce się czegoś doszukać to się doszuka.
Awatar użytkownika
Emilio
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4071
Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:47 am
Skąd: Oborniki, k Poznania

Re: Tekstopisarz

Post autor: Emilio »

Co do Smoczych Łez:

"Jest to piosenka o duchowej przemianie, o człowieku, który podejmuje decyzję o radykalnej zmianie swojego życia. Za tytułowe łzy smoka w legendach o tych mitycznych zwierzętach uznawano poranną rosę pojawiającą się na trawie. Obmycie się w tych smoczych łzach miało przynosić wewnętrzne oczyszczenie. Dlatego łzy smoka to możliwość przemiany wewnętrznej i oczyszczenia, którego może doświadczyć każdy człowiek. W podobnym znaczeniu pojawiają się tutaj morskie fale, które nie tylko obmywają ale mają też moc zburzenia murów, które człowiek wybudował wokół siebie. Autor tekstu dochodzi do wniosku, że błąkał się w ciemnościach, nie potrafił okazywać swoich uczyć, nie potrafił oderwać się od ziemi. Najważniejszym pragnieniem dla niego jest zmiana swego życia dlatego decyduje się na radykalne kroki. Wie, że musi zburzyć swoją twierdzę i mury wokół siebie. Chce się poddać oczyszczeniu. "

Nie czytajcie tekstów piosenek dosłownie...
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
PanPrezes
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1731
Rejestracja: czw paź 21, 2010 5:06 pm
Skąd: Żywiec

Re: Tekstopisarz

Post autor: PanPrezes »

Tekst Alchemist tak naprawdę nie jest o alchemikach, tylko jest to coś w stylu wielkiej improwizacji z Dziadów, gdzie podmiot liryczny kłóci się ze swym stwórcom ;-)
W alchemii z przemianami chemicznymi były symbolicznie łączone także przemiany duchowe człowieka i bez tej wiedzy nie ma szans zrozumieć o co biega w tym tekście.
Awatar użytkownika
Journeyman666
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1474
Rejestracja: śr maja 31, 2006 10:40 am

Re: Tekstopisarz

Post autor: Journeyman666 »

PanPrezes pisze:Tekst Alchemist tak naprawdę nie jest o alchemikach, tylko jest to coś w stylu wielkiej improwizacji z Dziadów, gdzie podmiot liryczny kłóci się ze swym stwórcom ;-)
W alchemii z przemianami chemicznymi były symbolicznie łączone także przemiany duchowe człowieka i bez tej wiedzy nie ma szans zrozumieć o co biega w tym tekście.
W pewnym sensie tak ale nie do końca się zgodzę z tym, że tekst nie jest o alchemikach... Całe "kłótnie z Bogiem" tak jak to robił Konrad/Gustaw w Dziadach są rzeczą pospolitą w romantyzmie i tutaj jak najbardziej masz rację. "Alchemików" w tym okresie również było na pęczki tak jak wszystkich innych magów i okultystów i to wszystkie te "tajne stowarzyszenia" kłóciły się z Bogiem. W tekście znajdują się bezpośrednie odniesienia do alchemii siarka, złoto, gwiazdozbiory, żywioły które są symbolami czego innego i może właśnie dlatego Bruce nazwał utwór Alchemist, bo w tych surowcach czy innej terminologii używanej przez alchemików znajdował odpowiednie przenośnie do innych tematów.
Tak jak mówisz nie jest on tak sobie o tym jak alchemicy przemieniają surowce w złoto ale niby kto się kłócił ze stwórcą jak nie alchemicy, okultyści, sataniści itd?
Ale warto też zauważyć to co napisałem parę postów wyżej. Alchemist posiada odniesienia do Zaślubin, Ksiąg Thel i Urizen, Miltona, ...No Natural Religion czyli niemal wszystkich utworów Blake'a które wykorzystał Bruce podczas pisania tekstów na CW
ODPOWIEDZ