Saint Vitus
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Saint Vitus
Łaskawi Państwo,
za skandaliczne zaniedbanie uznać należy brak na naszym forum takowego tematu, toteż w tym stanie rzeczy postanowiłem naprawić to karygodne przeoczenie, co niniejszym czynię.
Prekursorzy doom metalu, często opisywani jako jeden z najbardziej niedocenionych zespołów. Jak to ktoś to ładnie określił "grali jak Black Sabbath w momencie, gdy Sabbath zapomniał że jest Sabbathem". Nie wiem jak Państwo, ale ja ich łykam bez popity. Dla mnie zespół ten urywa dupę tuż przy szyi.
Dla mnie w ich twórczości absolutem jest album "Born Too Late", pierwsza płyta z Wino za mikrofonem.
Znacie, lubicie?
za skandaliczne zaniedbanie uznać należy brak na naszym forum takowego tematu, toteż w tym stanie rzeczy postanowiłem naprawić to karygodne przeoczenie, co niniejszym czynię.
Prekursorzy doom metalu, często opisywani jako jeden z najbardziej niedocenionych zespołów. Jak to ktoś to ładnie określił "grali jak Black Sabbath w momencie, gdy Sabbath zapomniał że jest Sabbathem". Nie wiem jak Państwo, ale ja ich łykam bez popity. Dla mnie zespół ten urywa dupę tuż przy szyi.
Dla mnie w ich twórczości absolutem jest album "Born Too Late", pierwsza płyta z Wino za mikrofonem.
Znacie, lubicie?
- panzerschreck
- -#Lord of the flies

- Posty: 3329
- Rejestracja: pn gru 24, 2007 12:22 am
- Skąd: Gło/Wro
Re: Saint Vitus
No i wreszcie, temat z prawdziwego zdarzenia 
Oczywiście Born Too Late, z niezapomnianą okładką, to płyta WIELKA. Debiut i Mournful Cries też bardzo lubię i to są 3 ich płyty do których wracam najczęściej i które znam najlepiej.
W ogóle proponowałbym dyskusję rozszerzyć o całą okolicę takiego grania, a więc Pentagram, Trouble, The Obsessed (późniejszy projekt Wino, znasz Kobi?) itp. Same totalnie zajebiste rzeczy
A tak póki co (przy okazji, póki pamiętam, choć nie do końca zgodne z tematem)- "jaka to melodia" (po otwierającym riffie): http://www.youtube.com/watch?v=Fd0MXTm52Uw
Oczywiście Born Too Late, z niezapomnianą okładką, to płyta WIELKA. Debiut i Mournful Cries też bardzo lubię i to są 3 ich płyty do których wracam najczęściej i które znam najlepiej.
W ogóle proponowałbym dyskusję rozszerzyć o całą okolicę takiego grania, a więc Pentagram, Trouble, The Obsessed (późniejszy projekt Wino, znasz Kobi?) itp. Same totalnie zajebiste rzeczy
A tak póki co (przy okazji, póki pamiętam, choć nie do końca zgodne z tematem)- "jaka to melodia" (po otwierającym riffie): http://www.youtube.com/watch?v=Fd0MXTm52Uw
Nicotine-Valium-Vicodine-Marijuana-Ecstasy and Alcohol
Re: Saint Vitus
Jazda obowiązkowa jeśli o metal chodzi. Pierwsze cztery na musiku.
Jazz is not dead, it just smells funny.
Re: Saint Vitus
szczerze mówiąc nie bardzo znam te zespołypanzerschreck pisze:W ogóle proponowałbym dyskusję rozszerzyć o całą okolicę takiego grania, a więc Pentagram, Trouble, The Obsessed (późniejszy projekt Wino, znasz Kobi?) itp. Same totalnie zajebiste rzeczy
- panzerschreck
- -#Lord of the flies

- Posty: 3329
- Rejestracja: pn gru 24, 2007 12:22 am
- Skąd: Gło/Wro
Re: Saint Vitus
No to musisz jak najszybciej poznać, jeśli lubisz Saint Vitus to nie ma bata żeby tamto Ci nie podeszło
Electric Wizard oczywiście miazga, ale Pentagram i Trouble, to powiedzmy, że historycznie bardziej pasują do SV
. Szczególną słabość mam do Trouble; bardzo fajnie ten zespół się rozwinął- od właśnie totalnie Black Sabbathowego doomu na swoim opus magnum "Psalm 9" kontynuowanego też później (szczególnie warta polecenia następna, już nieco lżejsza płyta- "The Skull") po energetycznego, przebojowego rocka/stonera na płytce "Manic Frustration"- notabene wyprodukowanej przez Żydunia Ricka Rubina
. Na zachętę, jeden z moich ulubionych ich utworów z debiutu:
http://www.youtube.com/watch?v=ybBB4a0c4Vw
A tutaj już rzecz z przebojowej Manic Frustration:
http://www.youtube.com/watch?v=I4fKa-ooHg8
Eric Wagner, wokal Trouble, miał jeszcze udane projekty- np. Lid z którymś tam, już pamiętam, Cavanaghiem z Anathemy.
Pentagram- też jazda obowiązkowa. Pomnikowy wręcz debiut, i potem również bardzo udana płyta, nagrana dla Peaceville- Be Forewarned. Po drodze, w tak zwanym międzyczasie również dobra "The Day of Reckoning"- ale ja szczególnie polecam tamte dwie. Na zachętę:
http://www.youtube.com/watch?v=U69dYa8N ... re=related
http://www.youtube.com/watch?v=ybBB4a0c4Vw
A tutaj już rzecz z przebojowej Manic Frustration:
http://www.youtube.com/watch?v=I4fKa-ooHg8
Eric Wagner, wokal Trouble, miał jeszcze udane projekty- np. Lid z którymś tam, już pamiętam, Cavanaghiem z Anathemy.
Pentagram- też jazda obowiązkowa. Pomnikowy wręcz debiut, i potem również bardzo udana płyta, nagrana dla Peaceville- Be Forewarned. Po drodze, w tak zwanym międzyczasie również dobra "The Day of Reckoning"- ale ja szczególnie polecam tamte dwie. Na zachętę:
http://www.youtube.com/watch?v=U69dYa8N ... re=related
Nicotine-Valium-Vicodine-Marijuana-Ecstasy and Alcohol
-
Deleted User 2868
Re: Saint Vitus
Doomowa legenda - Saint Vitus podpisała kontrakt z francuską wytwórnią Season of Mist, dla której już wkrótce wyda nową, długo oczekiwaną płytę.
Zespół skończył już pracę nad ósmym i pierwszym od 16 lat albumem studyjnym. Płyta ujrzy światło dzienne na początku 2012 roku.
Saint Vitus to obecnie gitarzysta Dave Chandler, basista Mark Adams, wokalista Scott "Wino" Weinrich oraz perkusista Henry Vasquez, który pojawił się w zespole w 2009 roku.
"Świetnie nam się pracowało nad tym materiałem" - powiedział Dave Chandler - "a z nowym bębniarzem Henrym Vasquezem i wytwórnią Season of Mist, dzięki temu krążkowi będziemy mieli okazję udowodnić wszystkim, że wciąż jesteśmy w stanie przyłożyć w mordę."
Info z magazyngitarzysta.pl
Zespół skończył już pracę nad ósmym i pierwszym od 16 lat albumem studyjnym. Płyta ujrzy światło dzienne na początku 2012 roku.
Saint Vitus to obecnie gitarzysta Dave Chandler, basista Mark Adams, wokalista Scott "Wino" Weinrich oraz perkusista Henry Vasquez, który pojawił się w zespole w 2009 roku.
"Świetnie nam się pracowało nad tym materiałem" - powiedział Dave Chandler - "a z nowym bębniarzem Henrym Vasquezem i wytwórnią Season of Mist, dzięki temu krążkowi będziemy mieli okazję udowodnić wszystkim, że wciąż jesteśmy w stanie przyłożyć w mordę."
Info z magazyngitarzysta.pl
Re: Saint Vitus
Super! \m/
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19512
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Saint Vitus
Chyba "Born Too Late" i "Mournful Cries". Moi faworyci obok jedynek Trouble, Pentagram, The Obsessed, Cathedral, Count Raven i "Nightfall" Candlemass. Choć aż do "V" uważam Saint Vitus za co najmniej dobry.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19512
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Saint Vitus
Saint Vitus - 8/10
Hallow's Victim - 7,5/10
Born Too Late - 10/10
Mournful Cries - 9/10
V - 7,5/10
C.O.D. - 6/10
Die Healing - 7/10
Lillie: F-65 - 7/10
Hallow's Victim - 7,5/10
Born Too Late - 10/10
Mournful Cries - 9/10
V - 7,5/10
C.O.D. - 6/10
Die Healing - 7/10
Lillie: F-65 - 7/10
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
- Adrian S.O.S.
- -#Rainmaker

- Posty: 6565
- Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm
Re: Saint Vitus
Saint Vitus - 6/10
Hallow's Victim - 7/10
Born Too Late - 9/10
Mournful Cries - 8/10
V - 8/10
C.O.D. - 5/10
Die Healing - 6,5/10
Lillie: F-65 - 7/10
Hallow's Victim - 7/10
Born Too Late - 9/10
Mournful Cries - 8/10
V - 8/10
C.O.D. - 5/10
Die Healing - 6,5/10
Lillie: F-65 - 7/10
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19512
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Saint Vitus
Reflektuje ktoś wyjazd do Krakowa? Bo ja się cały czas zastanawiam, choć czasu nie za dużo
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
