Wywiady i newsy

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16717
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Wywiady i newsy

Post autor: gumbyy »

Mikojaski pisze:Ale też, opinia co do "wysokości lotów" jest indywidualna. Dla mnie są to np chorały gregoriańskie które uwielbiam, dla kogoś to będzie jazz itd itp.
Jasna sprawa... po prostu muzyka rockowa, jest półkę niżej i tyle.
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
Dejavu
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4927
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: Wywiady i newsy

Post autor: Dejavu »

Zgoda, ale "rozrywka" to bardzo szerokie pojęcie. Nie jest niczym odkrywczym stwierdzenie, że można do muzyki rockowej podejść w sposób mniej albo bardziej ambitny. Podobnie do muzyki poważnej, nie musi być bardziej wyrafinowana niż muzyka rockowa, a najczęściej w takich porównaniach ludzie mają na myśli Bacha czy Beethovena, podczas gdy to nie są typowi (pod względem poziomu) przedstawiciele gatunku, a geniusze. Nie generalizowałbym.
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16717
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Wywiady i newsy

Post autor: gumbyy »

Dejavu pisze:można do muzyki rockowej podejść w sposób mniej albo bardziej ambitny.
Oczywiście, ale nie zmienia to faktu, że słuchanie np. IM to oznaka jakiegoś wielkiego wyrobienia muzycznego i nie robią tego "ludzie wtajemniczeni", "świadomi"... itp. Ja sam słucham tylko metalu, ale z tego powodu nie "czuję się" kimś wyjątkowym.
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
Geri666
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4286
Rejestracja: śr lis 17, 2010 11:47 pm
Skąd: Wwa

Re: Wywiady i newsy

Post autor: Geri666 »

RALF pisze:Dokładnie - pęd konsumpcyjny... no ale co poradzisz, wszystko jest dla ludzi, dla mądrych ludzi(...)
O czym Ty w ogóle piszesz? Mam wrażenie, że prezentujesz postawę wielce oświeconego i że tylko twoja racja i w tym wypadku gust muzyczny jest słuszny i właściwy.

Uwielbiam Maiden, ale nie powiedziałbym, że to jest muzyka najwyższych lotów, dla najmądrzejszych ludzi. Rock i metal generalnie jest prsoty i też opiera się na kilku chwytliwych zagrywkach, które tak zarzucasz popowi. Chociażby "ooo" w co drugiej piosence, pianie, czy całe dwie tonacje przez cały album (em, am, dm w przypadku Maiden). U Ironów dochodzą świetne teksty. Naprawdę uważasz, że to jest najgenialniejsze? To muzyka dla każdego. Widzę normalnych ludzi w koszulkach Maiden. Widzę też zarzyganych żuli żebrzących o 2 zł.

Też miałem podejście typu metal najlepszy, najtrudniejszy. Potem poszedłem do szkoły jazzowej, zacząłem zgłębiać i grac trudniejszą muzykę i zobaczyłem, że rock to taka sama rozrywka jak pop. Tylko trochę ambitniejsza. Ale nie możesz powiedzieć, że jesteśmy jacyś lepsi, czy jak to określiłeś "wtajemniczeni".

Spróbuj kiedyś posłuchać jazzu, muzyki klasycznej, filmowej czy chociażby rocka progresywnego (tylko nie jakiegoś pseudo progresywnego metalu, tylko takiego brytyjskiego, trudnego proga z lat 70).

To jest muzyka nie dla mas.

Podsumowując Rock/Metal( i jego typowe zagrywki) stoi na bardzo podobnym poziomie do Popu (który też może być ambitny).
Awatar użytkownika
Dejavu
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4927
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: Wywiady i newsy

Post autor: Dejavu »

geri92 pisze: Spróbuj kiedyś posłuchać jazzu, muzyki klasycznej, filmowej czy chociażby rocka progresywnego (tylko nie jakiegoś pseudo progresywnego metalu, tylko takiego brytyjskiego, trudnego proga z lat 70).
Protestujesz przeciwko nadmiernemu ekscytowaniu się "trudnością" metalu (i słusznie) a jednocześnie przeciwstawiasz to z CAŁYMI gatunkami, tak jakby w rocku progresywnym, jazzie, muzyce klasycznej czy filmowej nie było rzeczy mało ambitnych i zwyczajnie kiepskich. Czyli w sumie robisz to samo co ludzie chcący wmówić wszystkim dookoła, że heavy metal to szczyt muzycznego wyrafinowania.
Awatar użytkownika
Budziol
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 9762
Rejestracja: pt lip 30, 2004 9:19 am
Skąd: Łódź

Re: Wywiady i newsy

Post autor: Budziol »

Panowie troszku odeszliście od tematu...
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: Wywiady i newsy

Post autor: RALF »

Ależ kolego, ja słucham masę progresywnego rocka z lat 70tych, musiałbyś moja płytotekę zobaczyć.
Awatar użytkownika
Papa
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 728
Rejestracja: ndz cze 16, 2013 9:29 pm

Re: Wywiady i newsy

Post autor: Papa »

Ponoć w jutrzejszym wydaniu ''Kerrang!'' będzie ekskluzywny wywiad z Harrisem, w którym sporo opowiada o nadchodzącym albumie.
"This September isn’t just set to mark the release of ‘another’ Iron Maiden album – it’s set to mark the release of the metal legends’ most ambitious and, perhaps, their most important album ever. In a world-exclusive interview, Steve Harris takes us deep inside The Book Of Souls…
"

Ten wrzesień nie tylko oznaczy wydanie kolejnego albumu Iron Maiden - oznaczy najambitniejszy i być może ich najważniejszy album. W ekskluzywnym wywiadzie, Steve Harris wtajemnicza nas w ''The Book Of Souls''.

http://www.kerrang.com/33231/k1575-iron ... oars-back/
Awatar użytkownika
brezdi
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 678
Rejestracja: sob lut 23, 2013 4:33 pm

Re: Wywiady i newsy

Post autor: brezdi »

Papa pisze:Ponoć w jutrzejszym wydaniu ''Kerrang!'' będzie ekskluzywny wywiad z Harrisem, w którym sporo opowiada o nadchodzącym albumie.
"This September isn’t just set to mark the release of ‘another’ Iron Maiden album – it’s set to mark the release of the metal legends’ most ambitious and, perhaps, their most important album ever. In a world-exclusive interview, Steve Harris takes us deep inside The Book Of Souls…
"

Ten wrzesień nie tylko oznaczy wydanie kolejnego albumu Iron Maiden - oznaczy najambitniejszy i być może ich najważniejszy album. W ekskluzywnym wywiadzie, Steve Harris wtajemnicza nas w ''The Book Of Souls''.

http://www.kerrang.com/33231/k1575-iron ... oars-back/
Bardzo grube słowa (Mam nadzieję, że ktoś postara się o fotkę i tłumaczenie wywiadu - niestety mój angielski z pewnością mi na to nie pozwoli). Przy okazji wydawania różnych płyt przyzwyczaiłem się do frazesów w stylu "to wyjątkowa płyta, specjalna, świetna", "podczas jej tworzenia towarzyszył nam wielki entuzjazm", "to bardzo różnorodna, świeża i wspaniała płyta, "myślę, że fani będą zachwyceni", ale tutaj poszło dużo dużo grubiej.. Najważniejszy? Najambitniejszy?
Awatar użytkownika
Mikojaski
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1172
Rejestracja: ndz paź 02, 2011 3:55 pm
Skąd: Gdańsk

Re: Wywiady i newsy

Post autor: Mikojaski »

jak były wywiady na temat amolad, to nicko bodaj też mówił że "to najlepsze co kiedykolwiek zrobiliśmy". Wszystko musi być wyolbrzymione ;)
While you sleep in earthly delight, Someone's flesh is rotting tonight
Python
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 847
Rejestracja: wt lut 18, 2014 3:54 pm
Skąd: Wrocław

Re: Wywiady i newsy

Post autor: Python »

Najważniejszy bo pewnie ostatni :D
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: Wywiady i newsy

Post autor: RALF »

Zobaczymy ale - ja jestem dobrej myśli!
Deleted User 6661

Re: Wywiady i newsy

Post autor: Deleted User 6661 »

Mikojaski pisze:jak były wywiady na temat amolad, to nicko bodaj też mówił że "to najlepsze co kiedykolwiek zrobiliśmy". Wszystko musi być wyolbrzymione ;)
Mnie poziom AMOLAD w zupełności by wystarczył - zważywszy na to, że to naprawdę wybitna płyta.
Awatar użytkownika
brezdi
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 678
Rejestracja: sob lut 23, 2013 4:33 pm

Re: Wywiady i newsy

Post autor: brezdi »

dependo pisze:
Mikojaski pisze:jak były wywiady na temat amolad, to nicko bodaj też mówił że "to najlepsze co kiedykolwiek zrobiliśmy". Wszystko musi być wyolbrzymione ;)
Mnie poziom AMOLAD w zupełności by wystarczył - zważywszy na to, że to naprawdę wybitna płyta.
Ja też bardzo lubię. Od czasu Siódmego Syna najczęściej słucham właśnie A Matter Of Life And Death i Brave New World, fazami The X-factor i No Prayer Of The Dying (ten ostatni w sumie nie wiem czemu, ale jak włączę to zawsze przesłucham od początku do końca mimo, że jak przychodzi co do czego to stawiam ją dość nisko w całej dyskografii Maiden :D
Awatar użytkownika
brezdi
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 678
Rejestracja: sob lut 23, 2013 4:33 pm

Re: Wywiady i newsy

Post autor: brezdi »

Przepraszam - oczywiście No Prayer FOR The Dying :)
Awatar użytkownika
brezdi
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 678
Rejestracja: sob lut 23, 2013 4:33 pm

Re: Wywiady i newsy

Post autor: brezdi »

Mikojaski pisze:jak były wywiady na temat amolad, to nicko bodaj też mówił że "to najlepsze co kiedykolwiek zrobiliśmy". Wszystko musi być wyolbrzymione ;)
Szczerze mówiąc nie pamiętam takich słów :P Jeśli to prawda to może za bardzo się podjarałem słowami Harrisa.. No cóż, człowiek po 5 latach posuchy łapie wszystko jak pelikan.
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16717
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Wywiady i newsy

Post autor: gumbyy »

brezdi pisze:Przy okazji wydawania różnych płyt przyzwyczaiłem się do frazesów w stylu "to wyjątkowa płyta, specjalna, świetna", "podczas jej tworzenia towarzyszył nam wielki entuzjazm", "to bardzo różnorodna, świeża i wspaniała płyta, "myślę, że fani będą zachwyceni", ale tutaj poszło dużo dużo grubiej.. Najważniejszy? Najambitniejszy?
To tak samo jak na koncertach mówią: "jesteście najlepszą publicznością" ;)

A co mają mówić, że płyta jest według nich średnia? Albo, że kilka kompozycji jest marnych? :lol:
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
brezdi
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 678
Rejestracja: sob lut 23, 2013 4:33 pm

Re: Wywiady i newsy

Post autor: brezdi »

gumbyy pisze:
brezdi pisze:Przy okazji wydawania różnych płyt przyzwyczaiłem się do frazesów w stylu "to wyjątkowa płyta, specjalna, świetna", "podczas jej tworzenia towarzyszył nam wielki entuzjazm", "to bardzo różnorodna, świeża i wspaniała płyta, "myślę, że fani będą zachwyceni", ale tutaj poszło dużo dużo grubiej.. Najważniejszy? Najambitniejszy?
To tak samo jak na koncertach mówią: "jesteście najlepszą publicznością" ;)

A co mają mówić, że płyta jest według nich średnia? Albo, że kilka kompozycji jest marnych? :lol:
Nieee.. Spodziewałem się różnych chwalebnych rzeczy, ale to, że najambitniejszy album? Najważniejszy? Trochę za grubo, (zwłaszcza, gdyby płyta okazała się bublem) - nie zgodzisz się? :)
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16717
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Wywiady i newsy

Post autor: gumbyy »

brezdi pisze:Nieee.. Spodziewałem się różnych chwalebnych rzeczy, ale to, że najambitniejszy album? Najważniejszy? Trochę za grubo, (zwłaszcza, gdyby płyta okazała się bublem) - nie zgodzisz się? :)
Nie przykładałbym do tych słów aż takiej wielkiej uwagi. Muzycy zawsze chwalą album przed premierą i później go "bronią" po premierze. Oni nie oceniają z pozycji fana i mają inne spojrzenie na swoją twórczość.

Czy muzycy Judas Priest przed "Nostradamusem" nie mówili podobnie? Zapewne tak. Tak samo Metallica przed "St. Anger", czy "Lulu". Norma ;)
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
brezdi
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 678
Rejestracja: sob lut 23, 2013 4:33 pm

Re: Wywiady i newsy

Post autor: brezdi »

gumbyy pisze:
brezdi pisze:Nieee.. Spodziewałem się różnych chwalebnych rzeczy, ale to, że najambitniejszy album? Najważniejszy? Trochę za grubo, (zwłaszcza, gdyby płyta okazała się bublem) - nie zgodzisz się? :)
Nie przykładałbym do tych słów aż takiej wielkiej uwagi. Muzycy zawsze chwalą album przed premierą i później go "bronią" po premierze. Oni nie oceniają z pozycji fana i mają inne spojrzenie na swoją twórczość.

Czy muzycy Judas Priest przed "Nostradamusem" nie mówili podobnie? Zapewne tak. Tak samo Metallica przed "St. Anger", czy "Lulu". Norma ;)
Jasne ;) Zgadzam się ze wszystkim co piszesz i tak jak wspomniałem w jednym z wyżej wymienionych postów - spodziewałem się wychwalania. Poruszyłem tylko kwestie czy oby w tych deklaracjach nie "pojechali" (w tej sytuacji Harris) zbyt ostro. Ten ostatnio wymieniony wychwalał nawet bardzo przyzwoity (chociaż wcale nie zły) projekt British Lion. Zawsze do wielkich zapowiedzi ludzi, którzy tworzyli materiał podchodzę z dystansem, ale tym razem na prawdę pojechały mocne słowa. Masz jakieś złe doświadczenia jeżeli chodzi o ostatnie zapowiedzi nowego materiału gumbyy? Byłeś rozczarowany The Final Frontier czy po prostu nie liczysz na nic wbijającego w ziemię, a mocno przyzwoitego?
ODPOWIEDZ