Wywiady i newsy

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
brezdi
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 678
Rejestracja: sob lut 23, 2013 4:33 pm

Re: Wywiady i newsy

Post autor: brezdi »

sekcjazwlok pisze:Właśnie oficjalka nic nie potwierdziła nadal ;P
No właśnie - jeżeli wyciekło, że będzie to Speed Of Light to na oficjalnym mogli to potwierdzić od razu i udawać, że tak było zaplanowane. Dla mnie to miałoby większy sens niż zdementowanie, że to nie Speed Of Light, a następnie za kilkanaście dni potwierdzenie go jako singla.. Może to jednak nie Speed Of Light?
Awatar użytkownika
Władysław_Warneńczyk
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 505
Rejestracja: śr sty 19, 2011 8:10 pm

Re: Wywiady i newsy

Post autor: Władysław_Warneńczyk »

mnie też zastanawia data tego singla, to trochę ponad 2 tygodnie przed premierą płyty, moim zdaniem, nieco późno. przypomnijmy, że El Dorado wypuścili na jakieś dwa miesiące przed The Final Frontier...
Awatar użytkownika
brezdi
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 678
Rejestracja: sob lut 23, 2013 4:33 pm

Re: Wywiady i newsy

Post autor: brezdi »

death_busters pisze:mnie też zastanawia data tego singla, to trochę ponad 2 tygodnie przed premierą płyty, moim zdaniem, nieco późno. przypomnijmy, że El Dorado wypuścili na jakieś dwa miesiące przed The Final Frontier...
El-Dorado tak, ale Wildest Dreams przed Dance Of Death poszło równo tydzień, Benjamin przed Matter Of Life And Death poszedł koło 10 dni przed premierą, nie jest to dla mnie jakieś wielkie zaskoczenie :)
Awatar użytkownika
MaidenFan
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5390
Rejestracja: śr cze 09, 2010 8:04 pm
Skąd: Rzeszów

Re: Wywiady i newsy

Post autor: MaidenFan »

sekcjazwlok pisze:Właśnie oficjalka nic nie potwierdziła nadal ;P
Może po prostu TR sugeruje się informacją, która wyciekła wcześniej i nie wiedzą nawet, że IM dementowali?
Awatar użytkownika
brezdi
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 678
Rejestracja: sob lut 23, 2013 4:33 pm

Re: Wywiady i newsy

Post autor: brezdi »

MaidenFan pisze:
sekcjazwlok pisze:Właśnie oficjalka nic nie potwierdziła nadal ;P
Może po prostu TR sugeruje się informacją, która wyciekła wcześniej i nie wiedzą nawet, że IM dementowali?
Taką wersję jestem w stanie przyjąć najpewniej :)
Awatar użytkownika
Papa
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 728
Rejestracja: ndz cze 16, 2013 9:29 pm

Re: Wywiady i newsy

Post autor: Papa »

Przetłumaczony wywiad z Kerrang! ze Stevem.

Pewne telefony są ważniejsze od innych. To jeden z nich. Zgodnie z umową, telefon Kerrang dzwoni równo o 10:15am. Po odebraniu telefonu z drugiej strony słuchawki dobiega przyjazne ''Jak się masz!''. Głos jest jedyny w swoim rodzaju, przyziemny, łagodny i tak wyraźnie wschodnio londyński, że praktycznie możesz usłyszeć kod pocztowy E11.
Biorąc pod uwagę fakt, że Iron Maiden ma w zwyczaju trzymać w tajemnicy swoje prywatne, czy też profesjonalne sprawy, Steve Harris jest głosem którego ludzie zawsze chcą posłuchać. Zwłaszcza teraz fani pienią się, chcąc się dowiedzieć, co ma do powiedzenia. Niecałe dwa tygodnie temu, Iron Maiden ogłosiło nowy album. Który, jeśli pamiętacie, wielu spekulowało, że się nie ukaże.
W 2010 Iron Maiden wydało swój 15 album, The Final Frontier, osiągając magiczną liczbę wedle której Steve prorokował, że będzie to ich ostateczny cel jako zespół. Było to wydanie, które sprawiło, że niektórzy fani bali się, że będzie to również ostateczne pożegnanie.
Tyle, że była to kupa bzdur!
''Ludzie biorą rzeczy tak dosłownie!'' śmieje się Steve. ''Powiedziałem w wywiadzie, że zrobimy 15 albumów. A ponieważ 15 albumów zrobiliśmy, ''Więc, czy to jest to?''. Nie! To było nie istotne, myślałem, że to będzie dobry benchmark do osiągnięcia, i jeśli możemy za niego wykroczyć, świetnie''.
Witajcie więc, po drugiej stronie: zupełnie nowa, niezbadana dla Iron Maiden granica do odkrycia.
Oto podstawowe informacje które zna cały świat: 16 album Iron Maiden nazywa się ''The Book Of Souls''. Rezultat większej współpracy podczas procesu pisania piosenek, obejmujący 11 utworów i składający się z 92 minut muzyki, co czyni go najdłuższym albumem w ich 40-letniej karierze. Jest to również pierwszy podwójny album, ponieważ zawiera 3 piosenki z których każda trwa ponad 10 minut, spośród których najdłuższa osiąga oszałamiające 18 minut i jedną sekunde. Również fakt, iż ten album zostaje wydany po rekonwalescencji wokalisty Bruce'a Dickinsona z małego nowotworu z tyłu języka, tylko zwiększa niezliczone tematy do rozmów.
Na szczęście, tuż przed udaniem się na zasłużone wakacje, Steve, ekskluzywnie dla Kerrang!, zgodził się odpowiedzieć na kilka pytań. Dzwoniąc z swojego pokoju hotelowego, Steve włożył na drzwi znak ''Nie Przeszkadzać'' z dobrego powodu: jest w końcu gotowy uchylić rąbka tajemnicy z życia w obozie Iron Maiden w 2015.
''Jest o wiele lepiej niż przed dwoma, trzema miesiącami, to na pewno.'' mówi Steve. ''Oczywiście, teraz Bruce ma się już dobrze i chcemy już oczekiwać tego, co będziemy robić w przyszłym roku. Sądzę, że kilka miesięcy temu wszystko było niepewne - cała sytuacja była oczywiście okropna. Teraz już jest dobrze.''
W celu zwrócenia się ku nowej stronie w historii Iron Maiden, musimy wpierw przekartkować ''The Book Of Souls''.

Nasza historia zaczyna się w Paryżu, późnym latem 2014. Iron Maiden - Steve, Bruce, gitarzyści Adrian Smith, Dave Murray i Janick Gers, perkusista Nicko McBrain i przypuszczalnie Eddie - zstąpili nad Guillaume Tell Studios. To w tym królewskim studio, położonym jakieś 20 minut od Champs-Élysées, Maiden wcześniej nagrało w 2000 ich neo-klasyczny Brave New World. Z producentem Kevinem Shirleyem, człowiekiem, który nadzorował każdy album Maiden przez ostanie 15 lat - wyłonili się z najdłuższym albumem w ich karierze. Faktem jest, że do tej pory pierwszy raz w histori Maiden nie zmieścił się nawet na jednym dysku.
''Wszyscy się zgodziliśmy...'' powiedział Bruce Dickinson w oficjalnym odsłonięciu Maiden ''The Book Of Souls'', ''...że każdy utwór był w takim stopniu integralną częścią całości, że jeśli miałby to być podwójny album, podwójnym albumem będzie!''
Ta decyzja nabiera więcej sensu, gdy wydajesz temat do próbkowania materiału niektórych piosenek. Aby dobrze to zrozumieć, musisz tylko spojrzeć - jak to często bywa w przypadku Maiden - na ich grafikę. Jeśli spędziłeś ostatnie dwa tygodnie zastanawiając się, dlaczego album zatytułowany ''The Book Of Souls'' przedstawia Mezoamerykańskiego, plemiennego Eddiego na okładce, to jest ku temu dobry powód.
''Cóż, jest oparty na Majach.'' odkrywa Steve, odwołując się do utworu tytułowego albumu. ''Wierzyli, że dusza żyje dalej. Wierzyli w wiele doświadczeń spoza naszego świata w swoim żyjącym świecie w tym samym czasie. Jest wiele mistycznych rzeczy które towarzyszyły sposobowi w jaki przeżywali swoje życie, wierząc w różnych Bogów. To bardzo fascynujące.''
Dlaczego, konkretnie, kwestia tego, co czai się za progiem naszych własnych doświadczeń tak cię intryguje!
''Zawsze tak było, naprawdę.'' zauważa Steve. ''Myślę, że częściej myślisz o takich rzeczach gdy się starzejesz. Takie rzeczy dotykają Bruce'a i innych i ludzie dookoła Ciebie odchodzą - gdy się starzejemy dzieje się to coraz częściej. Zawsze w jakiś sposób nawiązywałem do śmiertelności i podobnych rzeczy w moich tekstach, nawet gdy miałem 20 lat. Zawsze była fascynacja tym, co to tam jest, naprawdę, i tym, czy ludzie kontynuują życie po śmierci.''
W rzeczy samej, w innym czasie i miejscu, Iron Mayan mógłby być perfekcyjną nazwą zespołu, biorąc pod uwagę ich obopólne zainteresowanie duszą. Ludzie mogą myśleć, że piosenki Maiden mają do czynienia z wojną, historią, polityką, mitologią i jednym niezwykłym przypadkiem Benjamina Breega, ale dusza zawsze była podprowadzana przez tematyczne tło. Była klamrą w niektórych ich najlepszych momentach - dusza była gotowa do odlotu na ''Hallowed Be Thy Name'', płonęła w rzece ognia na ''Can I Play With Madness'' i nie potrzebowała modlitw na ''2 Minutes To Midnight''. Poświęć dużo czasu kartkując obszerne archiwa ich tekstów, a odkryjesz, że Iron Maiden nigdy nie nagrało albumu, który nie zawiera przynajmniej jednego wyraźnego odniesienia do duszy.
Co ciekawe, jeśli chodzi konkretnie o obecność tego właśnie słowa na ''The Book Of Souls'', Steve podkreśla, że to nie premedytacja.
''To nie jest koncept album, ale są tam odniesienia.'' potwierdza. ''To dziwne, bo gdy stworzyliśmy album [1992] ''Fear Of The Dark'', zabraliśmy się do pisania w parach bądź indywidualnie i ''strach'' był wspomniany kilka razy bez świadomości reszty. Podobna rzecz wydarzyła się tu: są trzy, cztery piosenki, gdzie jest to wspomniane. To dziwne... prawie jakby działała tu telepatia.''
Dziwnie wpasowuje się w to wszystko to, że Iron Maiden zadaje największe, egzystencjalne pytania ich życia w tej właśnie chwili...

W historii muzyki, być może jeszcze nie było tak zdeterminowanego i nieugiętego lidera jak Steve Harris. To człowiek, który jest obdarzony
spartańską wrażliwością, z drugiej strony często pomijaną introspekcją, która cicho napędza jego pasje dla Maiden. ''Zawsze byłem wrażliwą osobą,'' zdradza Steve, ''nawet jako dziecko, będąc szczerym, być może zbyt wrażliwym wbrew swojemu dobru.'' Jednak ta mieszanka cech pomogła mu sterować Iron Maiden, które grało w pubie Ruskin Arms w East Ham, a którego wokalista teraz wozi ich, ich prywatnym samolotem. Steve nie tylko kierował Iron Maiden przez zmiany w składzie i mody mainstreamu, robił to, zawsze satysfakcjonując fandom o fanatycznym usposobieniu albumem, który mniej więcej ukazywał się co 3 lata (gdzie The Final Frontier i The Book Of Souls są jedynymi wyjątkami).
Lecz Boże Narodzenie 2014 rzuciło wyzwanie Maiden na które, choć raz, nie miał wpływu Steve. Stało się to podczas rutynowych badań profilaktycznych, kiedy to Bruce Dickinson odkrył mały nowotwór z tyłu swojego języka. Wymagał 7 tygodniowych zabiegów chemioterapii
i radiologi. Na szczęście, po jego ostatnim skanie MRI, w maju specjaliści orzekli, że Bruce wyzdrowiał. Odstawiając tę wiadomość na bok, w dużej mierze zostaliśmy pozostawieni w ciemności, jak zespół radził z tym sobie w tamtym czasie.
Tak więc, jak diagnoza Bruce'a wpłynęła na nagrywanie?
''Cóż, w ogóle tego nie zrobiła, ponieważ Bruce nie wiedział i nikt z nas nie wiedział...'' Steve nagle przerwał. ''Nie było żadnych oznak tego. Tak skończył wszystkie swoje kawałki, a wtedy zajęliśmy się innymi. Naprawdę, niczego nie wiedzieliśmy - niczego nie było po nim widać. Mam na myśli jego śpiew, gdy go usłyszycie... Śpiewa lepiej niż kiedykolwiek.''
Więc nie wpłynęło to w żaden sposób na nagrywanie The Book Of Souls?
''Nie stworzyło to żadnych problemów w tej kwestii,'' potwierdza Steve. ''Nie wykazywał żadnych oznak choroby. Nawet ja o niczym nie wiedziałem, dopóki nie otrzymał wyników kilka tygodni później. Był to dla niego i pozostałych szok, ponieważ nikt się tego zupełnie
nie spodziewał.''
I jak wszyscy w obozie Maiden poradzili sobie z tą diagnozą?
''Jest to tak osobista rzecz dla Bruce'a i zespołu, iż uważam, że nie jest to czas by o tym rozmawiać.'' mówi Steve. ''To historia Bruce'a do opowiedzenia, gdy uzna, że już czas. Jedyne co mogę powiedzieć, to to, że Bruce to wojownik i jest bardziej niż gotowy na kolejny rozdział Iron Maiden. To, co ma teraz znaczenie, to to, że mamy nadchodzący album który, jak myślę, nasi fani pokochają i jesteśmy podekscytowani,
by się nim z nimi podzielić.''
To, czym dzieli się Maiden, to The Book Of Souls, album, który nosi odciski Bruce'a.
''Raz na jakiś czas wymyśli piosenkę która jest po prostu jego, lecz ten album ma ich dwie.'' zachwyca się Steve. ''To świetne piosenki. Jedna z nich to odejście od tematu.''
18-minutowe ''odejście od tematu'', będąc precyzyjnym.

W trakcie kluczowego momentu nagrywania The Book Of Souls, Steve po prostu musiał zwierzyć się z czegoś Bruce'owi. ''Przebiłeś mnie, stary!'' powiedział wokaliście Maiden.
Widzicie, jest pewien podgatunek w utworach Iron Maiden - technicznie, można nazwać go ''Epik'', choć wydaje się to nieprecyzyjny sposób na podsumowanie zamaszystych ambicji piosenek Maiden, które wykraczają poza 10 minutowe ramy. W tym dziale, zawsze był jeden utwór Maiden, który rządził wszystkimi. W 1984, Steve Harris skompresował poemat Samuela Taylora Coleridge'a, The Rime Of The Ancient Mariner do 13 minut i 38 sekund metalowej chwały i wodnego smutku. Mimo solidnej konkurencji z 1995 Sign Of The Cross (11 minut i 16 sekund), przez 31 lat, utwór Steve'a górował.
To znaczy, dopóki jeden ''gość'' go nie przebił.
Gdy reszta zespołu pracowała wspólnie nad materiałem w Guillaume Tell Studios, Bruce Dickinson był często zauważany na uboczu przy fortepianie. Nie mógł się od niego oderwać. Do tego stopnia, że, jak żartuje Steve, ''Musieliśmy go odizolować i zamknąć drzwi ponieważ zaparł się na niego.''
Odkładając żarty na bok, Steve wiedział, że dzieje się coś wielkiego.
W końcu Bruce zagrał Steve'owi to, nad czym pracował i zapytał, ''Co możesz z ty zrobić?'' ''Cóż, w tej chwili niczego nie chcę z tym robić, bo widzę, jak dobrze się bawisz.'' odpowiedział. ''Melodie są silne, po prostu rób dalej z tym co chcesz.''
Gdy Bruce już to zrobił, Iron Maiden zebrało się, by to nagrać i ewentualnie wydali na świat 18-minutowego potwora, nazwanego Empire Of The Clouds, który zamyka The Book Of Souls. To najdłuższa nagrana przez Iron Maiden piosenka kiedykolwiek.
Mimo to Steve'owi daleko jest do zgorzkniałości z powodu utraty Korony Długich Piosenek. Nie tylko pochwala ''mocne'' teksty Bruce'a, ma nawet do powiedzenia coś bardziej odważniejszego.
''Myślę, że to arcydzieło - myślę, że mogę to powiedzieć, bo to nie ja go napisałem!'' śmieje się. Pamiętajcie, że Steve przez 40 lat był mistrzem pokornego niedocenienia: samozadowolenie to obcy dla niego język. Jego wyraźne podekscytowanie utworem wiele mówi.
''Brzmi jak Maiden, ale jest zupełnie inne od tego, co zrobiliśmy wcześniej.'' promienieje. ''18 minut brzmi jak długi czas, jednak jest to taka podróż, że... Cóż, najlepiej pozostawić to ludziom do odsłuchania i zobaczyć, co oni o tym myślą. Ale jest to bardzo interesujące. Na pewno nie jest to nudne, tak to ujmijmy! No i są jeszcze inne długie piosenki.''
Wyraźnie po dwóch gęstych, progresywnych albumach i wietrznych piosenkach, wielkie ambicje Maiden od tak po prostu nie wyparują. Lecz niesie to duże implikacje dla fanów Maiden. Pytanie brzmi: czy fani są przygotowani na tak obszerny longplay Maiden jak The Book Of Souls!

Oto kolejny ciekawy fakt o The Book Of Souls: jeśli podsumować trzy najdłuższe piosenki - utwór tytułowy, The Empire Of The Clouds i napisany przez Harrisa The Red And The Black - masz 42 minuty i jedną sekundę muzyki. To dłużej jak cały klasyczny album The Number Of The Beast. Tak wielki i skomplikowany jest The Book Of Souls, że Steve, co zrozumiałe, trochę się wstrzymuje z zbyt wnikliwym udostępnieniem każdej pojedynczej nuty i tekstu przedwcześnie. ''Najlepiej nie mówić zbyt wiele,'' mówi, przed dodaniem, że będzie jeszcze o czym rozmawiać ''gdy czas nadejdzie, a wtedy Bruce będzie mógł bardziej się wypowiedzieć o swojej sytuacji.''
To, co teraz ujawni Steve, to to, że nie żywi złudzeń co do tego, czego ten album będzie wymagać od fanów.
''Zauważycie, że na tym albumie dużo się dzieje. Jest diabelnie dużo do wchłonięcia. Myślę, że będą kawałki które na początku uderzą w ludzi, jednak wierzę, że będą potrzebowali kilku odsłuchów. To długi album: myślę, że to naprawdę bardzo interesujący longplay. Miejmy nadzieje,
że inni też uznają go za interesujący.''
Mimo to, fani będą mieć dużo czasu, by zapoznać się z takimi piosenkami jak ''If Eternity Should Fail'', ''When The River Runs Deep'' i ''Death Or Glory'', ponieważ, co warto podkreślić, Iron Maiden nie będzie grało w 2015 gdy Bruce przechodzi rekonwalescencje. Fani jednak będą mieli szanse zobaczyć Steve'a grającego w swoim projekcie British Lion, którzy to wypuścili killer album i debiut pod tym samym tytułem w 2012.
Ale dlaczego teraz?
''Oczywiście, biorąc pod uwagę to, co stało się z Brucem w tym roku, w Maiden nic się nie dzieje i po prostu chcę zrobić coś, by zapobiec stagnacji.'' mówi. ''Być może to samolubne, ale zapytałem go, co o tym myśli, gdyż jest to delikatna kwestia biorąc pod uwagę to, co przeszedł. Rozmawiałem z Brucem zanim odezwałem się do British Lion. Zapytałem, ''Czy czujesz się komfortowo z tym, bym to zrobił? Jeśli nie, nie zrobię tego. Odpowiedział, ''Nie ma problemu, idź i zrób to.'' więc pomyślałem, ''Dobra, więc to zrobię!'' To tylko kilka tygodni, ale gdy pierwszy raz graliśmy w 2013, zagraliśmy tylko 4 występy w UK i tylko 3 w zeszłym roku.''
Jeśli zaś chodzi o pytanie, co dalej przed Iron Maiden! Cóż, to już inna kwestia. W końcu, co dalej przed zespołem którego ostatni album przebił się na szczyt list w 28 krajach? Jak przebić swoją ostatnią światową trasę, gdy zagrałeś dla ponad 2 milionów ludzi? Co, gdy sprzedałeś dobrze ponad 90 milionów albumów, 5 milionów pint twojego własnego browaru i zagrałeś więcej jak 2000 występów w karierze liczącej przeszło 40 lat?
Dla Steve'a przyszłość jest prosta. Będzie trzymać się planu który miał od czasu założenia Iron Maiden w Boże Narodzenie 1975. Będzie się trzymał. Będzie cieszyć się każdą pieprzoną sekundą.
''Gdy robimy nowy album, zawsze robimy nowe show: to samo w sobie jest ekscytujące.'' mówi Steve, nim kontynuuje, ''W każdym razie, czujemy, jakby każdy występ był święty w tych dniach. Przypuszczam, że jeszcze bardziej po strachu z tym, co dotknęło Bruce'a. To sprawia, że wszystko jest dla nas ważniejsze. The Book Of Souls to naprawdę potężny album, jesteśmy z niego naprawdę dumni i nie możemy doczekać się, by wyjść na scenę i zagrać nowe piosenki na trasie. Naprawdę na to czekamy.''
Uważaj się więc za ostrzeżonego: Iron Maiden's gonna get ya. I tym razem nie tylko chcą twojego ciała - chcą też twojej duszy.
Ostatnio zmieniony pt lip 03, 2015 1:38 pm przez Papa, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Budziol
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 9762
Rejestracja: pt lip 30, 2004 9:19 am
Skąd: Łódź

Re: Wywiady i newsy

Post autor: Budziol »

MaidenFan pisze:
sekcjazwlok pisze:Właśnie oficjalka nic nie potwierdziła nadal ;P
Może po prostu TR sugeruje się informacją, która wyciekła wcześniej i nie wiedzą nawet, że IM dementowali?

Dokladnie
Awatar użytkownika
Saimon1995
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 9593
Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
Skąd: Będzin

Re: Wywiady i newsy

Post autor: Saimon1995 »

Papa, dobra robota. Dzięki wielkie. :)
Awatar użytkownika
brezdi
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 678
Rejestracja: sob lut 23, 2013 4:33 pm

Re: Wywiady i newsy

Post autor: brezdi »

Papa, wielka sprawa! Dziękuję Ci serdecznie za pracę jaką włożyłeś!
Awatar użytkownika
Budziol
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 9762
Rejestracja: pt lip 30, 2004 9:19 am
Skąd: Łódź

Re: Wywiady i newsy

Post autor: Budziol »

Papa brawo!
Awatar użytkownika
Dejavu
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4927
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: Wywiady i newsy

Post autor: Dejavu »

Dzięki Papa :)
Awatar użytkownika
Budziol
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 9762
Rejestracja: pt lip 30, 2004 9:19 am
Skąd: Łódź

Re: Wywiady i newsy

Post autor: Budziol »

W sumie z wywiadu wynika, ze 18min Dicka to arcydzieło i tyle ;-)
Strasznie nakręca Stefek na ten utwór i jeszcze twierdzi, że Bruce przebil jego samego w epikach to już nie przelewki :-D

Swoją drogą, jeśli patrzeć na promocję TFF to niebawem powinniśmy usłyszeć singiel
cloud
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 462
Rejestracja: wt maja 31, 2005 11:33 pm
Skąd: Świnoujście

Re: Wywiady i newsy

Post autor: cloud »

Obawiam się, że to zdanie, że Bruce przebił Steve'a w epikach ma drugie dno i tak naprawdę chodzi tylko i wyłącznie o długość ;)
UP THE IRONS !!!
Awatar użytkownika
jArO
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 384
Rejestracja: wt sie 22, 2006 5:03 pm
Skąd: Brave New World

Re: Wywiady i newsy

Post autor: jArO »

Tyle że z TFF była trochę inna sytuacja niż teraz, wypuścili wtedy "El Dorado" i niebawem zaczęli już pierwszą część trasy promującej album z tym jedynym utworem z nowej płyty w secie. Teraz zespół zacznie koncertować dopiero w 2016 więc pewnie i singiel tak prędko nie wyjdzie, tylko pewnie w sierpniu, chociaż sam wolałbym go usłyszeć już niebawem :D :twisted:
Awatar użytkownika
brezdi
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 678
Rejestracja: sob lut 23, 2013 4:33 pm

Re: Wywiady i newsy

Post autor: brezdi »

Obstawiam, że singiel pójdzie między 15-25 sierpnia, ale jednocześnie mam nadzieję, że się mylę :)
Awatar użytkownika
joseba
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 450
Rejestracja: ndz cze 21, 2015 9:38 pm

Re: Wywiady i newsy

Post autor: joseba »

taki offtopicowy news
dzisiaj mijają 2 lata od koncertu Maidenów w Łodzi. o tej porze było się już w trasie w kierunku Atlas Areny :D
jutro natomiast rzecz jasna kolejna rocznica od eventu w Gdańsku ;)
Awatar użytkownika
brezdi
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 678
Rejestracja: sob lut 23, 2013 4:33 pm

Re: Wywiady i newsy

Post autor: brezdi »

joseba pisze:taki offtopicowy news
dzisiaj mijają 2 lata od koncertu Maidenów w Łodzi. o tej porze było się już w trasie w kierunku Atlas Areny :D
jutro natomiast rzecz jasna kolejna rocznica od eventu w Gdańsku ;)
Pamiętam! Do Atlas nie pojechałem, bo postanowiłem z dziewczyną spędzić kilka dni w Gdańsku (łącznie z koncertem rzecz jasna). Nie mogłem przeboleć dnia koncertu w którym bardzo zależało mi na spotkaniu któregoś z członków zespołu w Sopocie (nocowali w Sheratonie). Całe przedpołudnie spędziłem koło molo pijąc z narzeczoną jacka danielsa z colą, a później pisaliście tutaj na forum, że Nicko siedział sobie w hotelowej restauracji a Janick spacerował po molo i to obaj w odległości max 200 metrów ode mnie :P Przegryw życia :D
Awatar użytkownika
Budziol
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 9762
Rejestracja: pt lip 30, 2004 9:19 am
Skąd: Łódź

Re: Wywiady i newsy

Post autor: Budziol »

No cały zespół dorwaliśmy pod hotelem :-)
Awatar użytkownika
brezdi
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 678
Rejestracja: sob lut 23, 2013 4:33 pm

Re: Wywiady i newsy

Post autor: brezdi »

Budziol pisze:No cały zespół dorwaliśmy pod hotelem :-)
Przepraszam, bo wiem, że to także nie na temat, ale muszę zapytać - jak było z tym w Poznaniu?
Awatar użytkownika
Papa
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 728
Rejestracja: ndz cze 16, 2013 9:29 pm

Re: Wywiady i newsy

Post autor: Papa »

Z tego co kojarzę był standardowy runner na lotnisko. Całkiem możliwe, że zatrzymali się w hotelu by wziąć szybki prysznic i dalej w drogę. Generalnie, jeśli zespół gra tylko jeden koncert w danym kraju, to małe szanse by go spotkać. ;)
ODPOWIEDZ