www.youtube.com/watch?v=jgLPF3t9TUs
https://en.wikipedia.org/wiki/File:Wasting_Love.jpg
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM


E tam... gniot to gniot i nie ma co się zasłaniać szyldem IMFaithNoMore pisze:Choć nie ukrywam, że ciężko wskazać najsłabszy numer, tak zacnej kapeli jak IM. Kilka gniotów w swoim repertuarze mają, ale czy mógłbym je nazwać bardzo słabymi? Chyba nie.

Jak nie słyszał, jak nieraz słyszał. I nie uważa ich za słabe. "El Dorado" przeciętny, ale przynajmniej dobrze grzeją, a "Wildest Dreams" nawet fajny, tylko z kretyńskim, źle zrobionym klipem.krusejder pisze:Nie no, szczęściarz !! Nigdy nie słyszał ani Wildest Dreams ani Dorado

Ja bardzo lubię ten utwórSlaug pisze:a nikt nie słuchał Fear is the Key?


Owszem, świetny, klimatyczny oryginalny numerSlaug pisze:a nikt nie słuchał Fear is the Key?
Kawałek słaby, ale riff Janka broni resztę, tak więc nie jest najgorzej.Slaug pisze:a nikt nie słuchał Fear is the Key?
hipcio_stg pisze:out of the silent planet...
No nie wygłupiajcie się chłopaki.erosinho pisze:Strange World

Nie maidenowe - na pewno, jak dla mnie bardzo dobry utwór. Na pewno z perspektywy całej twórczości zespołu patrzy się na niego inaczej niż bezpośrednio po debiucie zespołu - wtedy było to ciekawe urozmaicenie i tak już bardzo ciekawego albumu. Zawsze wydaje mi się, że bardziej niż "Iron Maiden" lubię "Killers", ale jak się zastanowię nad częstością słuchania jednego i drugiego to o dziwo znacznie częściej sięgam po ten pierwszy.. Podobnie mam z "Piece Of Mind" - bardzo go lubię, a rzadko słucham.. Gdyby ktoś mnie spytał to odpowiem, że za "No Prayer For The Dying" nie przepadam i jest to jeden ze słabszych albumów, a w sumie często znajduje się w napędzie wieżyhipcio_stg pisze:Żeby było jasne lubię oby dwa, a dla strange world to czasami specjalnie odkurzam cały album. Nie zmienia to faktu iż w opinii krytyków to właśnie część z wymienianych tytułów jest uznawane za słabe/nie maidenowe.
Moim zdaniem po prostu słuchasz tych średnich, słabszych, bo boisz się, że te najlepsze Ci się znudzą/zresztą na te najlepsze krążki trzeba mieć specjalny nastrój, jeśli się chce słuchać w pełnym skupieniu, a nie słuchać tak w tle IMO, sam mam podobnie czy to z Maiden, DT czy innymi kapelami wyjątek to chyba Floydzi.brezdi pisze: a rzadko słucham.. Gdyby ktoś mnie spytał to odpowiem, że za "No Prayer For The Dying" nie przepadam i jest to jeden ze słabszych albumów, a w sumie często znajduje się w napędzie wieżyJestem nienormalny?
Chyba 26Slaug pisze:Dont ya think Im a savior, dont ya think I could save ya! dont ya think I could save ya' life
Prze-kawałek!Liczył ktoś swoją drogą ile razy to się powtarza?