Speed Of Light - opinie
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Speed Of Light - opinie
Tak, ja bym dał więcej góry i środka do gitar, ale raczej nie w celu zwiększenia ciężkości, może nawet ciężkość bym zmniejszył na rzecz zdjęcia trochę tego "brudu" i dodania większej przejrzystości do gitar rytmicznych. Natomiast co do brzmienia solówek absolutnie nie mam zastrzeżeń, jest całkiem dobrze.
Zgodzę się z Tobą odnośnie brzmienia AMOLAD - moim zdaniem to nieporozumienie, szczególnie to, że gitary są takie suche i nijakie. W wersjach live brzmi to zdecydowanie, zdecydowanie lepiej. Na TFF też się moim zdaniem bardzo poprawili, niektórzy krytykują że gitary na tym albumie są tak schowane, a moim zdaniem do tej płyty to bardzo pasuje.
Zgodzę się z Tobą odnośnie brzmienia AMOLAD - moim zdaniem to nieporozumienie, szczególnie to, że gitary są takie suche i nijakie. W wersjach live brzmi to zdecydowanie, zdecydowanie lepiej. Na TFF też się moim zdaniem bardzo poprawili, niektórzy krytykują że gitary na tym albumie są tak schowane, a moim zdaniem do tej płyty to bardzo pasuje.
Re: Speed Of Light - opinie
Z pierwszym akapitem się zgadzam. Co do drugiego, to mi sound TFF też nie pasuje. Dla mnie brzmienie AMOLAD i TFF jest podobne. Nie podoba mi się ten kierunek nagrywania wszystkiego na pałę, spontanicznie, bez dokładnego ogrania, itp. Myślę, że nawet z tego numeru można by dużo więcej wycisnąć.
Re: Speed Of Light - opinie
Wydaje mi się, że tak właśnie będzie. I czuję, że Speed of Light, chociaż dobry, będzie należał raczej do słabszych utworów na płycie. Oni już nie nagrywają takich petard jak Aces High, więc najlepsze przed nami.Journeyman666 pisze:Możliwe, że powtórzy się historia z poprzedniej płyty gdzie na singla zostało zaserwowane ciężkie El Dorado.
A to mnie zdziwiłeś, bo o ile rozumiem dlaczego brzmienie z TFF może się komuś nie podobać, to wydaje mi się, że jest jednak mocno inne niż AMOLAD. Przede wszystkim o wiele, wiele więcej przestrzeni. Porównaj np. Starblind albo The Man Who Would Be a King z TFF i Brighter czy Lord of Light z AMOLAD. Jednak TFF jest o wiele bardziej przestrzenne.sajki pisze:Dla mnie brzmienie AMOLAD i TFF jest podobne.
Co do sposobu nagrywania - też wolałbym, żeby ograniczyli trochę spontaniczność i bardziej podłubali w tym co nagrali.
Re: Speed Of Light - opinie
Jakoś nikt nie zwrócił uwagi na brzmienie perkusji, które moim zdaniem jest beznadziejne. Brzmi to tak jakby Nicko'wi podstawili kartony z jakiegoś lidla i kazali grać
przecież w tym brzmieniu nie ma przestrzeni, mocy... tylko jakieś lekkie...pukanko
przez to ten kawałek brzmi niemal jak pop rockowa piosenka do radia. Podejrzewam, że gdyby nie to że jest to sygnowane IM to niewiele osób zwróciłoby na to "coś" uwagę.
P.s. jedynie co kojarzy się z ajronami to brzmienie gitar
ale perkusja jest do...dooopy.
P.s. jedynie co kojarzy się z ajronami to brzmienie gitar
Re: Speed Of Light - opinie
Jest bardziej przestrzenne, ale i tu i tu brzmienie gitar pozostawia bardzo dużo do życzenia. Brakowało mi słowa, którego użyłeś- "przejrzystość", tego brakuje w dzisiejszym Maiden.A to mnie zdziwiłeś, bo o ile rozumiem dlaczego brzmienie z TFF może się komuś nie podobać, to wydaje mi się, że jest jednak mocno inne niż AMOLAD. Przede wszystkim o wiele, wiele więcej przestrzeni. Porównaj np. Starblind albo The Man Who Would Be a King z TFF i Brighter czy Lord of Light z AMOLAD. Jednak TFF jest o wiele bardziej przestrzenne.
Co do sposobu nagrywania - też wolałbym, żeby ograniczyli trochę spontaniczność i bardziej podłubali w tym co nagrali.
-
Deleted User 2259
Re: Speed Of Light - opinie
Dokaładnie AMoLaD może sprawiać wrażenie ''dusznego''
A na tym spotify ta perka też tak ssie ?
A na tym spotify ta perka też tak ssie ?
- dostoevsky
- -#Assassin

- Posty: 2347
- Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
- Skąd: St Andrews
Re: Speed Of Light - opinie
Brzmi trochę tak "zza parawanu". Niestety.Invader pisze:Dokaładnie AMoLaD może sprawiać wrażenie ''dusznego''
A na tym spotify ta perka też tak ssie ?
Ale pod tym względem praktycznie nie różni się od TFF czy DOD.
Re: Speed Of Light - opinie
Nie spodziewałem się niczego szczególnego i w sumie nic szczególnego nie otrzymaliśmy. Kawałek jest całkiem niezły, na pewno lepszy niż kawałki, które ostatnio zespół dawał na single, ma na myśli El Dorado czy Different World. Ostatnio było tak, że single to były często najsłabsze utwory na płycie. Jeżeli ten model się sprawdzi i Speed Of LIght ma być najsłabszy na nowej płycie, to tym bardziej nie mogę się jej doczekać.
Re: Speed Of Light - opinie
Ten kawałek to coś czuję, że będzie dużo odstawał od całej płyty. Szczerze to nie chce mi się tego kupować.
Re: Speed Of Light - opinie
Bardzo przeciętny numer... takie skrzyżowanie "El Dorado" i "Wildest Dreams". Jedyn uchem wleci,drugim przeleci.
ale z tego co wiedzę to nie tylko ja

Ja tam słyszęsajki pisze:nie słyszycie tego, że ten kawałek jest zwyczajnie nijaki?
A niby dlaczego tak sądzisz?widman pisze:Ten kawałek to coś czuję, że będzie dużo odstawał od całej płyty. Szczerze to nie chce mi się tego kupować.
www.MetalSide.pl
Re: Speed Of Light - opinie
Solówki pewnie zyskają w wersjach koncertowych. Z TFF tak było. Studyjne były takie "phi", za to live... do dzisiaj nie mogę się zdecydować która solówka Z Coming Home z En Vivo była lepsza. Ta od Adriana czy Dave'a.
- dostoevsky
- -#Assassin

- Posty: 2347
- Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
- Skąd: St Andrews
Re: Speed Of Light - opinie
To nie kupuj.widman pisze:Ten kawałek to coś czuję, że będzie dużo odstawał od całej płyty. Szczerze to nie chce mi się tego kupować.
-
Ancient Mariner
- -#Invader

- Posty: 215
- Rejestracja: wt kwie 01, 2003 12:36 am
- Skąd: Kraków
Re: Speed Of Light - opinie
Początek super, prosty mocny riff, w ogóle gitarowo jest tutaj nieźle. Niestety wszystko psuje wokal. Dla mnie katastrofa, wymęczony strasznie. Nie wiem, gdzie Harris ma uszy, skoro twierdzi, że Bruce na nowej płycie śpiewa świetnie.
Szkoda, że Adrian nie postawił na swoim. Mówił w wywiadzie tak: " I’ve suggested changing keys to songs on occasion but he’d rather just keep it up and go for the notes and he can still absolutely do it."
No moim zdanie "he can't do it".
6/10
Szkoda, że Adrian nie postawił na swoim. Mówił w wywiadzie tak: " I’ve suggested changing keys to songs on occasion but he’d rather just keep it up and go for the notes and he can still absolutely do it."
No moim zdanie "he can't do it".
6/10
Re: Speed Of Light - opinie
Ancient Mariner pisze:Nie wiem, gdzie Harris ma uszy, skoro twierdzi, że Bruce na nowej płycie śpiewa świetnie.
Może opowiesz coś więcej o tej płycie, skoro już wiesz, że Bruce na całej śpiewa źle?
-
Ancient Mariner
- -#Invader

- Posty: 215
- Rejestracja: wt kwie 01, 2003 12:36 am
- Skąd: Kraków
Re: Speed Of Light - opinie
Nie kojarzę albumu, na którym raz śpiewa gorzej, a raz lepiej. Generalnie jest zwykle jeden poziom, ale dobra, niech Ci będzie poczekajmy na całą płytę. Natomiast moją opinię co do wokalu na SoL podtrzymuję. Nie lubię wyjącego i skrzeczącego Bruce'a. Nie oczekuję, ze jego wokal będzie jak na Powerslave czy SIT, ale za to wolałbym, żeby używał dostępnych środków w lepszy sposób.MaidenFan pisze:Ancient Mariner pisze:Nie wiem, gdzie Harris ma uszy, skoro twierdzi, że Bruce na nowej płycie śpiewa świetnie.
Może opowiesz coś więcej o tej płycie, skoro już wiesz, że Bruce na całej śpiewa źle?
Re: Speed Of Light - opinie
Zgadzam się z Ancient Marinerem. Słychać momentami wyjca, a momentami też zaskakująco słaby zaśpiew. A wszystko pociągnięte jakimś sztucznym efektem elektronicznym. Wierzę, że na koncertach będzie lepiej, bo Bruce naturalnie obniża rejestry gdy czuje że nie da rady - np. ostatni refren Talismana.
M.
M.
Re: Speed Of Light - opinie
Dlatego nie warto za bardzo brać do siebie to co mówią muzycy przed premierąAncient Mariner pisze:gdzie Harris ma uszy, skoro twierdzi...
Szkoda, że Adrian nie postawił na swoim. Mówił w wywiadzie tak:...
www.MetalSide.pl
-
Deleted User 6661
Re: Speed Of Light - opinie
To tyle w kwestii porównania Speed Of Light do singli z ostatnich płyt - sądzę, że nie można tego ująć inaczej. Oczywiście TFF również stawiam niżej od SOL (no ,ale sam klip TFF posiada znacznie ciekawszy...).Dejavu pisze:Utwór dobry ale moim skromnym zdaniem na pewno nie jest to najlepszy singiel od czasów BNW. Wildest Dreams - słabszy, Rainmaker - znacznie lepszy, Reincarnation - znacznie lepszy, Different World - podobny poziom jak Speed of Light, Eldorado - słabszy.
Niepokoi mnie brzmienie, ale z oceną trzeba poczekać do odsłuchu z CD. Już w dailymotion brzmi to lepiej niż na yotube... Niepokój mój sprowadza się do następującej wątpliwości: czy te "mroczne gitary" i nastawienie na niższe rejestry to kwestia świadomego wyboru czy... niechlujności w studio. Teraz na to nie odpowiemy, zresztą mam nadzieję, że z kompaktu zabrzmi to o wiele lepiej i może pytanie stanie się nieaktualne.
Utwór jest całkiem zgrabny, ale na pewno nie wybitny. Nie oceniam źle solówek - trwają trochę zbyt krótko, żeby przekazały coś więcej. Trochę denerwuje mnie zaśpiew "staaars", ale ogólnie Bruce jest w dobrej formie. Sekcja rytmiczna robi swoje - bez smaczków, kruczków. Bardzo neutralny bas jak na standardy Maiden. Jest jedna rzecz, która wyjątkowo mi się nie podoba, ale to dotyczy koncepcji grania, a nie tylko tego konkretnego utworu. Mianowicie instrumentalna aranżacja refrenu. Refren należy tylko do wokalisty, którego wspiera sekcja rytmiczna. Akordy gitarowe pojawiają się nie częściej niż jeden na takt - jak dla mnie za rzadko. Refreny są więc takie trochę niegitarowe. To dotyczy wielu innych utworów Maiden. Cóż, taki styl - ja wolałbym bardziej gęstą fakturę...
Ktoś już napisał, że utwór szybko mija - a to chyba rzecz bardzo ważna dla singla. Ogólnie więc będzie 7/10
Re: Speed Of Light - opinie
Po 2 przesłuchaniach:
Za pierwszym razem początek mnie mocno zaskoczył... niestety negatywnie. Na szczęście potem utwór się rozkręca, na tyle, żeby móc stwierdzić... "no, da się posłuchać". Wokal Bruce'a - hmmm, nie wiem, miejscami lepiej niż na AMoLaD, miejscami gorzej. Poczekajmy na całość. Początkowy riff i ten z wcześniej udostępnionego fragmentu bardzo fajny, więc nie wiem, dlaczego w zwrotkach postawiono na taką nijakość. Ogólnie - 6/10, lekkie rozczarowanie, ale z drugiej strony z El Dorado było podobnie (w moim prywatnym rankingu przedostatni utwór na TFF), więc nie ma co się przejmować. Za 3 tygodnie się przekonamy.
Za pierwszym razem początek mnie mocno zaskoczył... niestety negatywnie. Na szczęście potem utwór się rozkręca, na tyle, żeby móc stwierdzić... "no, da się posłuchać". Wokal Bruce'a - hmmm, nie wiem, miejscami lepiej niż na AMoLaD, miejscami gorzej. Poczekajmy na całość. Początkowy riff i ten z wcześniej udostępnionego fragmentu bardzo fajny, więc nie wiem, dlaczego w zwrotkach postawiono na taką nijakość. Ogólnie - 6/10, lekkie rozczarowanie, ale z drugiej strony z El Dorado było podobnie (w moim prywatnym rankingu przedostatni utwór na TFF), więc nie ma co się przejmować. Za 3 tygodnie się przekonamy.
Re: Speed Of Light - opinie
Przesłuchałem tylko raz i więcej nie będę, bo potem jak się osłucham za bardzo z singlem to mi na płycie przeszkadza i muszę przeskakiwać 
Miałem obawy co do ich nowego dzieła, ale singiel jest całkiem ok. Dupy nie urywa, ale bałem się że będzie gniot w rodzaju El Dorado. Także jak dla mnie jest nieźle, teraz nieco uspokojony czekam do 4 września na całą resztę
Miałem obawy co do ich nowego dzieła, ale singiel jest całkiem ok. Dupy nie urywa, ale bałem się że będzie gniot w rodzaju El Dorado. Także jak dla mnie jest nieźle, teraz nieco uspokojony czekam do 4 września na całą resztę
