Ulubione wykonania

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: Ulubione wykonania

Post autor: RALF »

To na Out of the Silent Planet (+ Wasted Years z Mediolanu 1999)
Awatar użytkownika
MaidenFan
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5390
Rejestracja: śr cze 09, 2010 8:04 pm
Skąd: Rzeszów

Re: Ulubione wykonania

Post autor: MaidenFan »

Ciekawe czy nagrali więcej utworów z pierwszych dwóch płyt z Brucem w studio :)
W sieci jest tylko Wrathchild, Prowler i Charlotte The Harlot :D
I Killers?
https://www.youtube.com/watch?v=6LYhenBBCdM
Powerslave_Dś
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 500
Rejestracja: wt sty 19, 2016 6:42 pm

Re: Ulubione wykonania

Post autor: Powerslave_Dś »

Mikojaski pisze:
MaidenFan pisze:Znalazłem to:
https://www.youtube.com/watch?v=w6dtQkcFNGI

i nie mogę przestać słuchać :D
Jezu, jaką Bronek miał jeszcze wtedy pompę w glosie :shock:
Czasy Numbera, płyty i trasy promującej są znakomite jeśli chodzi o Brusa. Ten jeszcze lekko niedojrzały głos i młodzieńczy zapas sił. Niesamowicie się tego słucha. Utworów z Number of the Beast, ale także interpretacji kawałków z czasów z Di Anno. Mimo wszystko, jednak ja najlepiej lubię Brusa z lat 1983-1988. Moc i młodzieńcza siła praktycznie ta sama, ale więcej już doświadczenia. Wysoko sobie także cenię czasy No Prayera, Feara czy też Tatooed Millionaire. Dużo hard-rockowo/bluesowego klimatu i sporo feelingu. Coś co np. Rob Halford miał dla porównania w czasach Killing Machine. Są tacy, którzy uważają, że najlepszy Bruce to czasy Accident of Birth i Chemical Wedding. Nie zgadzam się z tą opinią, ale nie jest do końca pozbawiona racji. Myślę, że Bruce na tych albumach bardzo się starał by pokazać całemu światu, że bez Ironów też sporo potrafi.

https://www.youtube.com/watch?v=MbQacTuvVsg

To Tame a Land z koncertu, chyba najlepsza wersja video.
Nomad.1985
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 352
Rejestracja: sob cze 11, 2016 10:58 am

Re: Ulubione wykonania

Post autor: Nomad.1985 »

O dziwo Heaven Can Wait najlepiej lubię z wczesnych lat 90 w składzie z Davem i Janickiem. Surowość temu utworowi służy.
ODPOWIEDZ