Ulubione wykonania
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Ulubione wykonania
To na Out of the Silent Planet (+ Wasted Years z Mediolanu 1999)
Re: Ulubione wykonania
Ciekawe czy nagrali więcej utworów z pierwszych dwóch płyt z Brucem w studio
W sieci jest tylko Wrathchild, Prowler i Charlotte The Harlot
I Killers?
https://www.youtube.com/watch?v=6LYhenBBCdM
W sieci jest tylko Wrathchild, Prowler i Charlotte The Harlot
I Killers?
https://www.youtube.com/watch?v=6LYhenBBCdM
-
Powerslave_Dś
- -#Ancient mariner

- Posty: 500
- Rejestracja: wt sty 19, 2016 6:42 pm
Re: Ulubione wykonania
Czasy Numbera, płyty i trasy promującej są znakomite jeśli chodzi o Brusa. Ten jeszcze lekko niedojrzały głos i młodzieńczy zapas sił. Niesamowicie się tego słucha. Utworów z Number of the Beast, ale także interpretacji kawałków z czasów z Di Anno. Mimo wszystko, jednak ja najlepiej lubię Brusa z lat 1983-1988. Moc i młodzieńcza siła praktycznie ta sama, ale więcej już doświadczenia. Wysoko sobie także cenię czasy No Prayera, Feara czy też Tatooed Millionaire. Dużo hard-rockowo/bluesowego klimatu i sporo feelingu. Coś co np. Rob Halford miał dla porównania w czasach Killing Machine. Są tacy, którzy uważają, że najlepszy Bruce to czasy Accident of Birth i Chemical Wedding. Nie zgadzam się z tą opinią, ale nie jest do końca pozbawiona racji. Myślę, że Bruce na tych albumach bardzo się starał by pokazać całemu światu, że bez Ironów też sporo potrafi.Mikojaski pisze:Jezu, jaką Bronek miał jeszcze wtedy pompę w glosieMaidenFan pisze:Znalazłem to:
https://www.youtube.com/watch?v=w6dtQkcFNGI
i nie mogę przestać słuchać
https://www.youtube.com/watch?v=MbQacTuvVsg
To Tame a Land z koncertu, chyba najlepsza wersja video.
-
Nomad.1985
- -#Trooper

- Posty: 352
- Rejestracja: sob cze 11, 2016 10:58 am
Re: Ulubione wykonania
O dziwo Heaven Can Wait najlepiej lubię z wczesnych lat 90 w składzie z Davem i Janickiem. Surowość temu utworowi służy.

