14-16/07/2016 - Przystanek Woodstock - Kostrzyn
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
Deleted User 2259
Re: 14-16/07/2016 - Przystanek Woodstock - Kostrzyn
Znamy dokładną obsadę dużej sceny tegorocznej edycji Przystanku Woodstock. Będzie zacnie!
Lacuna Coil dołożyli
Czwartek, 14.07.2016
15:00 - 15:10 - ROZPOCZĘCIE 22. PRZYSTANKU WOODSTOCK
15:20 - 16:30 - Luxtorpeda OFFICIAL
16:50 - 17:40 – OMNI MODO
18:00 - 19:10 - MARCELINA
19:30 - 20:40 - INNER CIRCLE
21:00 - 22:10 - VINTAGE TROUBLE
22:30 - 23:40 - HEY
00:00 - 01:10 - THE HIVES
01:30 - 02:30 - MOLOTOV OFICIAL
Piątek, 15.07.2016
15:00 - 16:00 – THE SNUFF
16:20 - 17:30 - FINNEGAN’S HELL
17:50 - 19:00 - THE RUMJACKS
19:20 - 20:30 - The Dead Daisies
20:50 - 22:00 – Decapitated
22:20 - 23:30 - Lacuna Coil
23:50 - 01:00 - Apocalyptica
01:20 - 02:30 - GRUBSON & SANEPID BAND
Sobota, 16.07.2016
15:00 - 16:00 - AARCH A
16:20 - 17:20 - Cochise
17:40 - 18:50 - KENSINGTON
19:10 - 20:20 - Dragonforce
20:40 - 22:00 - BRING ME THE HORIZON
22:20 - 23:20 - DILATED PEOPLE
23:40 - 00:50 - Tarja Turunen
01:10 - 02:20 - Living Colour
02:30 - 03:30 - ZAKOŃCZENIE, WYSTĘP UCZESTNIKÓW WARSZTATÓW MUZYCZNYCH Z ZESPOŁEM KABANOS
Lacuna Coil dołożyli
Czwartek, 14.07.2016
15:00 - 15:10 - ROZPOCZĘCIE 22. PRZYSTANKU WOODSTOCK
15:20 - 16:30 - Luxtorpeda OFFICIAL
16:50 - 17:40 – OMNI MODO
18:00 - 19:10 - MARCELINA
19:30 - 20:40 - INNER CIRCLE
21:00 - 22:10 - VINTAGE TROUBLE
22:30 - 23:40 - HEY
00:00 - 01:10 - THE HIVES
01:30 - 02:30 - MOLOTOV OFICIAL
Piątek, 15.07.2016
15:00 - 16:00 – THE SNUFF
16:20 - 17:30 - FINNEGAN’S HELL
17:50 - 19:00 - THE RUMJACKS
19:20 - 20:30 - The Dead Daisies
20:50 - 22:00 – Decapitated
22:20 - 23:30 - Lacuna Coil
23:50 - 01:00 - Apocalyptica
01:20 - 02:30 - GRUBSON & SANEPID BAND
Sobota, 16.07.2016
15:00 - 16:00 - AARCH A
16:20 - 17:20 - Cochise
17:40 - 18:50 - KENSINGTON
19:10 - 20:20 - Dragonforce
20:40 - 22:00 - BRING ME THE HORIZON
22:20 - 23:20 - DILATED PEOPLE
23:40 - 00:50 - Tarja Turunen
01:10 - 02:20 - Living Colour
02:30 - 03:30 - ZAKOŃCZENIE, WYSTĘP UCZESTNIKÓW WARSZTATÓW MUZYCZNYCH Z ZESPOŁEM KABANOS
Re: 14-16/07/2016 - Przystanek Woodstock - Kostrzyn
Jak dla mnie czwartek najfaajniejszy dzień no i Living Colour bym chętnie po raz drugi zobaczył.Chyba najlepszy line up od kilku lat.
Clan Of Xymox 7.02 ; E.Clapton 29.04 ; Hellhaim,Orgasmatron 16.05 ;Metallica 19.05 ;Savatage + 11.08 ;Deep Purple 8.10 ; Acid Drinkers 12.12
Re: 14-16/07/2016 - Przystanek Woodstock - Kostrzyn
Decapitated i Lacuna Coil na koniec bardzo ładnie zwieńczyło tegoroczny line-up. Z tym że najlepszy od lat bym nie przesadzał, ale i tak co najmniej 10 koncertów na Dużej mam nadzieję zaliczyć 
Oprócz tego tak jak pisałem, duże polskich zespołów na Małej (CETI, Materia, Corruption - może coś z tego da radę zobaczyć gdzieś w przerwie).
Oprócz tego tak jak pisałem, duże polskich zespołów na Małej (CETI, Materia, Corruption - może coś z tego da radę zobaczyć gdzieś w przerwie).
Re: 14-16/07/2016 - Przystanek Woodstock - Kostrzyn
Post pod postem, ale jako że po 5 dniach wróciłem i jestem w końcu w stanie napisać jakąś relację, to sobie nie odmówię
Jestem ciekawy rozwoju wypadków, bo w praktyce zasady imprezy podwyższonego ryzyka ograniczyły się do postawienia kilkunastu kilometrów płotu od dupy strony i nie wpuszczania pod same sceny ludzi z piwem... a podejrzewam, że w przepisach powinno byc trochę tego więcej, to zobaczymy czy ktoś z Drużyny Dobrej Zmiany się przyczepi
Co do koncertów:
Najlepszy - Bring Me the Horizon (czekam na hejty
), tak jak dla większości publiki, której było tyle, że pod sceną takiej rzezi nie pamiętam (ostatnio porównywalna była na Anthrax 3 lata temu), nawet trochę szkoda mi było tych przerażonych gimnazjalistek w środku pogo
Ale sam koncert moc niesamowita, poszedłbym znowu i to nie raz.
II miejsce Kensington - niby pop rock, a atmosfera, zabawa i sama muzyka w sobie świetna, coś lżejszego czasami jednak też się przydaje
The Hives fajnie, ale nie wiem czy to nagłośnienie wokalu było fatalne czy wokalista po prostu nie potrafi śpiewać na żywo
Trochę to popsuło całkiem dobrą całość.
Vintage Trouble - nie byłem na AC/DC i tylko z komentarzy czytałem, że wywołali skrajne opinie... a jak są skrajne opinię to na Woodstocku się przyjmuje co i tym razem się potwierdziło
Ciekawe granie (jak żywcem wyjęte z lat '50) podobające się publice z crowd surfingiem wokalisty z wieży dźwiękowej włącznie
Living Colour - specyficznie, bez fajerwerków, ale szczery hard/funk rock od 4 niebiałoskórych panów, przyjemnie do posłuchania, w klubie byłoby jeszcze lepiej.
Lacuna Coil i Tarja bardzo dobrze, tak jak miało być, choć jak ktoś nie jest fanem, to nic nadzwyczajnego nie stracił.
The Rumjacks - irlandzki punk rock z Australii zgodnie z przewidywania dał czadu, chociaż do rewelacyjnego Flogging Molly z zeszłego roku daleko. Ale mimo to chętnie posłucham ich więcej.
Dragonforce - dzięki o wiele lepszemu nagłośnieniu zdecydowanie fajniej niż we Wrocławiu, a poza tym tak jak zawsze: sympatyczny kiczowaty power metal, który albo się kocha albo nienawidzi
Apocalyptica - bardzo fajnie, widać że panowie z Finlandii tez się świetnie bawili (to Sto Lat zagrane przez Perttu na wiolonczeli
), ale trochę brakowało mocy jak na taką przestrzeń - za rozsądne pieniądze wybiorę się do jakiejś hali na nich.
Z polskich tak jak zawsze przyjemnie Luxtorpeda, Hey czy Rogucki solo. Na wyróżnienie Cochise Pawła Małaszyńskiego - pierwszy raz słyszałem, dobry rock, chętnie posłuchałbym znowu.
No i wisienka na torcie - Decapitated. Po comach, bednarkach i innych heppigównach przyszedł czas, że Złotego Bączka wygrał zespół grający prawdziwą sztukę. Nie spodziewałem się, że można tak mówić o death metalu, ale po piątku zmieniłem zdanie
Najlepsze nagłośnienie, każda nuta do wychwycenia, a całość to niesamowita symfonia mocy i zniszczenia. Piękno samo w sobie 
Jestem ciekawy rozwoju wypadków, bo w praktyce zasady imprezy podwyższonego ryzyka ograniczyły się do postawienia kilkunastu kilometrów płotu od dupy strony i nie wpuszczania pod same sceny ludzi z piwem... a podejrzewam, że w przepisach powinno byc trochę tego więcej, to zobaczymy czy ktoś z Drużyny Dobrej Zmiany się przyczepi
Co do koncertów:
Najlepszy - Bring Me the Horizon (czekam na hejty
II miejsce Kensington - niby pop rock, a atmosfera, zabawa i sama muzyka w sobie świetna, coś lżejszego czasami jednak też się przydaje
The Hives fajnie, ale nie wiem czy to nagłośnienie wokalu było fatalne czy wokalista po prostu nie potrafi śpiewać na żywo
Vintage Trouble - nie byłem na AC/DC i tylko z komentarzy czytałem, że wywołali skrajne opinie... a jak są skrajne opinię to na Woodstocku się przyjmuje co i tym razem się potwierdziło
Living Colour - specyficznie, bez fajerwerków, ale szczery hard/funk rock od 4 niebiałoskórych panów, przyjemnie do posłuchania, w klubie byłoby jeszcze lepiej.
Lacuna Coil i Tarja bardzo dobrze, tak jak miało być, choć jak ktoś nie jest fanem, to nic nadzwyczajnego nie stracił.
The Rumjacks - irlandzki punk rock z Australii zgodnie z przewidywania dał czadu, chociaż do rewelacyjnego Flogging Molly z zeszłego roku daleko. Ale mimo to chętnie posłucham ich więcej.
Dragonforce - dzięki o wiele lepszemu nagłośnieniu zdecydowanie fajniej niż we Wrocławiu, a poza tym tak jak zawsze: sympatyczny kiczowaty power metal, który albo się kocha albo nienawidzi
Apocalyptica - bardzo fajnie, widać że panowie z Finlandii tez się świetnie bawili (to Sto Lat zagrane przez Perttu na wiolonczeli
Z polskich tak jak zawsze przyjemnie Luxtorpeda, Hey czy Rogucki solo. Na wyróżnienie Cochise Pawła Małaszyńskiego - pierwszy raz słyszałem, dobry rock, chętnie posłuchałbym znowu.
No i wisienka na torcie - Decapitated. Po comach, bednarkach i innych heppigównach przyszedł czas, że Złotego Bączka wygrał zespół grający prawdziwą sztukę. Nie spodziewałem się, że można tak mówić o death metalu, ale po piątku zmieniłem zdanie
Re: 14-16/07/2016 - Przystanek Woodstock - Kostrzyn
Apo zniszczyli, Decapi zniszczyli, Lacuna spoko, Rumjacks kosmos, Dragonforce pedaliada totalna jeszcze bardziej niż 11 lat temu przed IM.
Sam Woodstock 11/10, bezapelacyjnie najlepszy na jakim byłem (a był on siódmym). Dalej trzeźwieje
Sam Woodstock 11/10, bezapelacyjnie najlepszy na jakim byłem (a był on siódmym). Dalej trzeźwieje
już nie mam tu najwięcej postów

-
Nomad.1985
- -#Trooper

- Posty: 352
- Rejestracja: sob cze 11, 2016 10:58 am
Re: 14-16/07/2016 - Przystanek Woodstock - Kostrzyn
http://zielonagora.wyborcza.pl/zielonag ... rects=true
Dlaczego teraz pajace nie śmieją się z Giertycha?
Ten "apolityczny" festival to szczyt obłudy. Przyjaźń z pod znaku "jeb*ć PiS". Nie chodzi o poglądy i osobę tylko o to kto trzyma z jaką opcją. Starczy być po właściwej i salon wszystko wybaczy. Nie dziwię się, że tyle osób jest teraz za Pisem. Mimo wszystko ja nie jestem, bo nie stosuję zasady wróg mojego wroga jest moim przyjacielem.
Dlaczego teraz pajace nie śmieją się z Giertycha?
Ten "apolityczny" festival to szczyt obłudy. Przyjaźń z pod znaku "jeb*ć PiS". Nie chodzi o poglądy i osobę tylko o to kto trzyma z jaką opcją. Starczy być po właściwej i salon wszystko wybaczy. Nie dziwię się, że tyle osób jest teraz za Pisem. Mimo wszystko ja nie jestem, bo nie stosuję zasady wróg mojego wroga jest moim przyjacielem.
Re: 14-16/07/2016 - Przystanek Woodstock - Kostrzyn
Na woodstocku zawsze była indoktrynacja. Często przesiadywałem w tamtejszej ASP, bywałem tam jednak jako już ukształtowany światopoglądowo człowiek, ale sporo było dzieciarni, która łykała wszystko jak prawdę objawioną. Co do Giertyha to sam pamiętam jak Owsiak po nim jechał na jakimś przystanku gdzieś około 2007 roku.
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
-
Nomad.1985
- -#Trooper

- Posty: 352
- Rejestracja: sob cze 11, 2016 10:58 am
Re: 14-16/07/2016 - Przystanek Woodstock - Kostrzyn
Teraz to obrońca demokracji i nikt po nim już jechać nie będzie. Pomyśleć, że w latach 2006-2007 się go broniło w rozmowach. Dziś już bym nie bronił.
Re: 14-16/07/2016 - Przystanek Woodstock - Kostrzyn
Znajdź Ty może sobie mózg? :> Giertych się zmienił, za co wielki szacun. Pokazuje, że można być kato-pojebem i nagle otworzyć oczy.Nomad.1985 pisze:Teraz to obrońca demokracji i nikt po nim już jechać nie będzie. Pomyśleć, że w latach 2006-2007 się go broniło w rozmowach. Dziś już bym nie bronił.
Co do samego Woodstocku, mnie zawsze bawią takie argumenty jak "indoktrynacja" etc. Większość osób, które znam i jeżdżą na Woodstock to ludzie o zdrowych, normalnych poglądach, niekoniecznie chodzący do kościoła (bo i po co?)
już nie mam tu najwięcej postów

Re: 14-16/07/2016 - Przystanek Woodstock - Kostrzyn
+1, dla mnie to wciąż zabawne uczucie słyszeć jak Giertych mówi nie do końca od rzeczy i zdarzy mu się powiedzieć coś sensownego. Kto by się spodziewał...Szajba pisze:Znajdź Ty może sobie mózg? :> Giertych się zmienił, za co wielki szacun. Pokazuje, że można być kato-pojebem i nagle otworzyć oczy.Nomad.1985 pisze:Teraz to obrońca demokracji i nikt po nim już jechać nie będzie. Pomyśleć, że w latach 2006-2007 się go broniło w rozmowach. Dziś już bym nie bronił.
Co do samego Woodstocku, mnie zawsze bawią takie argumenty jak "indoktrynacja" etc. Większość osób, które znam i jeżdżą na Woodstock to ludzie o zdrowych, normalnych poglądach, niekoniecznie chodzący do kościoła (bo i po co?)
Inna sprawa to kwestia czy to prawdziwa przemiana, nie mnie oceniać.
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12409
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: 14-16/07/2016 - Przystanek Woodstock - Kostrzyn
Przecież Giertych to koniunkturalista. Chwalenie go za zmianę poglądów jest bardzo naiwne.
Re: 14-16/07/2016 - Przystanek Woodstock - Kostrzyn
+1Dzosef pisze:Przecież Giertych to koniunkturalista. Chwalenie go za zmianę poglądów jest bardzo naiwne.
Rozumiem, że komuś może się nie podobać organizacja, której Giertych kilkanaście lat temu przewodniczył, ale dawanie akurat go jako przykładu "pozytywnej zmiany" to strzał kulą, i to armatnią, w płot
-
Nomad.1985
- -#Trooper

- Posty: 352
- Rejestracja: sob cze 11, 2016 10:58 am
Re: 14-16/07/2016 - Przystanek Woodstock - Kostrzyn
Znajdź sobie mózg? Przykład tej słynnej lewicowej tolerancji i wrażliwości społecznej?Szajba pisze:Znajdź Ty może sobie mózg? :> Giertych się zmienił, za co wielki szacun. Pokazuje, że można być kato-pojebem i nagle otworzyć oczy.Nomad.1985 pisze:Teraz to obrońca demokracji i nikt po nim już jechać nie będzie. Pomyśleć, że w latach 2006-2007 się go broniło w rozmowach. Dziś już bym nie bronił.
Co do samego Woodstocku, mnie zawsze bawią takie argumenty jak "indoktrynacja" etc. Większość osób, które znam i jeżdżą na Woodstock to ludzie o zdrowych, normalnych poglądach, niekoniecznie chodzący do kościoła (bo i po co?)
Słuchaj, za bronienie Giertycha na studiach część osób nazywała mnie faszystą, na tym forum także bo tak się złożyło, że większość "mjetali" w latach 2005-2007 miała poglądy skrajne lewicowe, liberalne, kosmopolityczne i antyklerykalne. Nigdy nie popierałem w całości tego co mówił Giertych, dawne LPR i Młodzież Wszechpolska, ale nienawidzę takiej ślepej nagonki. Tak jak broniłem Giertycha i byłem faszystą, tak potrafiłem bronić przed młodymi wyznawcami Korwina niektórych lewicowców i byłem od razu lewakiem. Gówno mnie obchodzą takie naszywki typu "katol", "lewak", "moher", "leming" itd. Wszystkie one są tworzone przez politycznych macherów, którzy bawią się ludźmi nimi manipulując.
Jedyne czego wymagam to jakiejś konsekwencji, skoro Gazeta Wyborcza i obóz lewicowo-liberalny cały swój kapitał stworzył na krytyce w dużej mierze Giertycha to skąd teraz te zachwyty. Jesteś tak naiwny? Myślisz, że to zmiana poglądów. Ktoś kto ma 40 lat nagle tak zmienia poglądy? Tak samo Palikot pewnie je zmienił, z fanatyka religijnego wydającego Ozon na miłującego tolerancję lewicowca? Kto jeszcze wierzy w takie bzdury? Polityka to teatrzyk kukiełek i nie ważne jakie ma się poglądy tylko czy one w danym momencie opłaca się mieć. Własne poglądy to może mają publicyści, niektórzy dziennikarze czy działacze społeczni. Politycy ich nie mają . Dlatego, że polityka, a już zwłaszcza w takim biednych krajach jak Polska przypomina biznes, tylko, że za pieniądze podatników. Taka różnica.
-
Zakkahletz
- -#Rainmaker

- Posty: 6536
- Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
- Skąd: na północ (od W-wy)
Re: 14-16/07/2016 - Przystanek Woodstock - Kostrzyn
W dużej mierze tak to jest, ale z tego, co napisałeś wynika, że w 100% - i tu się mylisz, znam sporo osób, co do których wiem/wierzę (nie ślepo, tylko obserwując ich poczynania i wypowiedzi), że MAJĄ własne poglądy, trzymają się ich, umieją ich bronić i wyjaśniać je ludziom. Widzę takie osoby we wszystkich większych ugrupowaniach obecnych teraz w polskim parlamencie, a nawet w tych, których obecnie w nim nie ma.Nomad.1985 pisze:Polityka to teatrzyk kukiełek i nie ważne jakie ma się poglądy tylko czy one w danym momencie opłaca się mieć. Własne poglądy to może mają publicyści, niektórzy dziennikarze czy działacze społeczni. Politycy ich nie mają . Dlatego, że polityka, a już zwłaszcza w takim biednych krajach jak Polska przypomina biznes, tylko, że za pieniądze podatników. Taka różnica.
Ta dyskusja już kilka wpisów temu z Woodstocku skręciła w wątek "Polityka", tam jej miejsce.
Re: 14-16/07/2016 - Przystanek Woodstock - Kostrzyn
Następne posty o polityce będą usuwane a autorzy będą karani ostrzeżeniami.
Clan Of Xymox 7.02 ; E.Clapton 29.04 ; Hellhaim,Orgasmatron 16.05 ;Metallica 19.05 ;Savatage + 11.08 ;Deep Purple 8.10 ; Acid Drinkers 12.12
-
on_the_run
- -#Trooper

- Posty: 417
- Rejestracja: pt gru 11, 2015 8:31 pm