Killers
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Killers
Killers perełka, AMOLAD zapychacz
Ale mam z nimi tak samo jak Ty, z tym że do Killers często wracam.
-
Deleted User 2259
Re: Killers
Strasznie mi ostatnio ten album się przejadł, zawsze był w top 5, a teraz chyba raptem top 7.
Re: Killers
Średnio mi siedzi ta płyta. Uważam za jedną z gorszych w ich dyskografii. Po (według mnie) świetnym debiucie, ta jest czymś bardzo słabym. Praktycznie nic mi nie siedzi z tego albumu.
-
UptheIronsWro
- -#Trooper

- Posty: 388
- Rejestracja: pn lis 06, 2017 10:38 pm
Re: Killers
Pięć ulubionych utworów
1.Killers
2.Prodigal Son
3.Another Life
4.Genghis Khan
5.Murders in the Rou Mourge
1.Killers
2.Prodigal Son
3.Another Life
4.Genghis Khan
5.Murders in the Rou Mourge
-
Zakkahletz
- -#Rainmaker

- Posty: 6536
- Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
- Skąd: na północ (od W-wy)
Re: Killers
Czy ktoś z Was grzebie w polskiej Wikipedii (tzn. zmienia tam coś) lub zna kogoś takiego? Czytając notkę biograficzną Czyngis-chana natknąłem się na skandaliczny brak klikalności Iron Maiden jako JEDYNEJ z nazw wymienionych kapel, trzeba to naprawić! 
https://pl.wikipedia.org/wiki/Czyngis-c ... ze_masowej
https://pl.wikipedia.org/wiki/Czyngis-c ... ze_masowej
Re: Killers
Naprawiono. Koniec "Skandalu".
-
Zakkahletz
- -#Rainmaker

- Posty: 6536
- Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
- Skąd: na północ (od W-wy)
- Frank Drebin
- -#Clansman

- Posty: 4093
- Rejestracja: ndz gru 10, 2017 7:39 pm
- Skąd: Valley Of The Kings
Re: Killers
Odświeżam sobie właśnie ten album, jest naprawdę ok. Nie ma może wybijajacych się utworów, ale trzyma równy, wysoki poziom. Szczególnie wpada u ucho sekcja rytmiczna, Burr gra b. dobrze. Bas jest chyba najbardziej podbity ze wszystkich płyt Maiden. Mój cichy faworyt to "Twilight Zone", bardzo klimatyczny kawałek.
FotD = TOP5 albumów Maiden
Re: Killers
Jest lepszy niż pierwszy, przede wszystkim brzmi lepiej. Oprócz Twilight Zone, ten numer brzmi obco i go na płycie zresztą w pierwszym wydaniu nie było.
-
PowerSeventhSon
- -#Trooper

- Posty: 296
- Rejestracja: śr paź 15, 2014 11:08 am
Re: Killers
Przepraszam jeśli kogoś obrażę, ale uważam, że jak ktoś nie lubi tego albumu to nie ma pojęcia o heavy-metalu. Znam tylko jeden wyjątek od tej reguły, mój jeden kolega który poprostu nie toleruje Di Anno. W innych przypadkach to jest ignorancja. Killers to najbardziej heavy-metalowy materiał Iron Maiden może obok Powerslave. O ile debiut jest typowo rockerski i szorstki to na Killers Iron Maiden przekroczył granice między grupą fascynatów heavy-metalu, a profesjonalnym zespołem. Na Killers właśnie, a nie na Number of the Beast. Niektórzy przesadzają z opinią, że te utwory ma prawo śpiewać tylko Di Anno. Ogromny błąd, dlatego, że wersje koncerwowe z Dickinsonem są nieprawdopodobne np. Another Life czy Drifter. Ten nieco zarozumiały człowiek właśnie gdy śpiewa utwory nie napisane pod niego może nabrać trochę dystansu do siebie. Dickinsona ta zarozumiałość wiele razy gubiła, ale to temat na inną dyskusje.
Re: Killers
Hm. Fajna płyta ale do jedynki się umywa zarówno jeśli chodzi o produkcję jak i kompozycje. Na jedynkę wybrano te lepsze i bardziej zroznicowane. Na Killers poszlo to co zostało. Nie mniej Wrathchild, Innocent Exile, Purgatory, Ides Of March,Killers to bardzo dobre kompozycje. Ja akurat uważam, ze przez to, ze producent przy jedynce sie nie przyłożył i zespoł robił wszystko z inzynierem dzwieku wyszedł temu albumowi na dobre. Czyste, ostre selektywne brzmienie. Gitary tna jak trzeba i wokal Dianno bardzo dobrze zmiksowany i dobrze słyszalny. Takie podrasowane demo. Z kolei na Killers Birch za bardzo zlał dzwięk, postawił na masywnosć brzmienia, przez co fuzzy nie brzmiały już tak przeszywająco a wokal Dianno za bardzo został schowany. Gdyby miks Killers był taki jak na jedynce niewatpliwie płyta by zyskała. Mimo to miło sie ta plyte słucha.
-
Deleted User 7842
Re: Killers
Płyta całkiem ok, choć uważam, że wokal Paula nie brzmi tutaj tak dobrze, jak na „jedynce". Tutaj dźwięk jest bardziej klarowny, nie ma już tego „brudu" z debiutu. A szkoda, bo właśnie w takich klimatach głos di'Anno brzmiał według mnie najlepiej. Moje trzy ulubione utwory to Killers, Wratchild oraz The Ides of March.
- Adrian S.O.S.
- -#Rainmaker

- Posty: 6565
- Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm
Re: Killers
Czy ja napisałem lepsza? Miałem na myśli subiektywne odczucie. Produkcja Killers mi nie odpowiada mimo, że płytę produkował i inżynierem dźwięku był Martin Birch. Postawił na mięsistość brzmienia. Zapewne chciał aby brzmieniowo płyta odróżniała się dosyć od jedynki i miała bardziej profesjonalne brzmienie. Nie odpowiada mi brzmienie gitar, które według mnie zostało celowo wygładzone, podobnie jak i ustawienie i miks wokalu Dianno, który lekko został schowany. Zatracono przez to ostrość brzmienia, wyrazistość partii wokalnych ale zapewne zyskano melodyjność brzmienia jako całości. Mimo, że przy jedynce producent sie nie przyłożył ale zrobił to Steve Harris wraz z inzynierem dźwięku Martinem Levanem. Myślę, że sporo miał do powiedzienia Rod Smallwood. Po drodze przecież wiele zmieniali. Uprzednio mieli dwóch producentów, którzy im nie pasowali. Pomysły na złagodzenie brzemienia Dennisa Strattona zostały wycięte. Miksy dokonano w innym studio. Moim zdaniem płyta miała tak brzmieć.Adrian S.O.S. pisze: ↑sob lis 09, 2019 2:25 pmPierwsza płyta lepsza pod względem produkcji od Killers ?Nie no wymiękam


