Ulubiona płyta Metalliki

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Ulubiony album Metalliki

Kill 'em All
25
10%
Ride The Lightning
75
29%
Master of Puppets
68
26%
... And Justice For All
36
14%
Metallica (Czarny Album)
33
13%
Load
4
2%
ReLoad
2
1%
Garage Inc.
3
1%
S&M
7
3%
St Anger
8
3%
 
Liczba głosów: 261

Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Ulubiona płyta Metalliki

Post autor: slayer »

wybralem Killem all, ma niesamowita thrashowa moc, makabrycznie szybkie sola, no i wokall Jameza...ahhh najlepsa płyta ever.
Jazz is not dead, it just smells funny.
Kosa
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 22
Rejestracja: śr sie 06, 2003 1:51 pm
Skąd: Słupsk

Re: Ulubiona płyta Metalliki

Post autor: Kosa »

Cos Anger ma duzo głosów... :twisted: ludzie wiedzą co dobre :rocx

:lol:
Hallowed Be My Name
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 66
Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:37 pm
Skąd: Ha'ayara Bo'eret - Asa Bay

Re: Ulubiona płyta Metalliki

Post autor: Hallowed Be My Name »

Killem All jedyna w pelni dobra plyta Metallicy ktora podoba mi sie od poczatku do konca, pozniej ju znie bylo tak pieknie
Awatar użytkownika
dysza666
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 71
Rejestracja: śr maja 19, 2004 2:25 pm
Skąd: Kowary

Re: Ulubiona płyta Metalliki

Post autor: dysza666 »

oczywiście wspaniały Master...cudo :D
kirk_pazdzioch
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 104
Rejestracja: pn lut 23, 2004 9:28 pm
Skąd: Jaworzno

Re: Ulubiona płyta Metalliki

Post autor: kirk_pazdzioch »

Hallowed Be My Name pisze:Killem All jedyna w pelni dobra plyta Metallicy ktora podoba mi sie od poczatku do konca, pozniej ju znie bylo tak pieknie
Później było piękniej... :D Mi jest trudno się zdecydować, ale to właśnie trzy kolejne albumy sa moimi naj... RTL uwielbiam za to, że chłopaki pokazali na nim swoje dojrzałe oblicze, nagrali świetną balladę, niesamowity utwór instrumentalny i kilka świetnych utworów z wspaniałymi riffami i niesamowitymi solówkami (hemhem, wierzcie mi, na KEA solówki nie są tak świetne... zresztą sporo solówek na KEA napisał Mustaine, a na RTL już Hammett dał coś od siebie i wyszło wspaniale)... Na RTL James wreszcie zaczął pisać ciekawe texty. W gruncie rzeczy wszystkie utwory są tu świetne... No i chłopaki pokazali swoją pomysłowość i od tego albumu zaczęli umieszczać na początku albumu świetne intra (na blacku już intra niestety nie ma i na kolejnych też :(), kombinowali więcej z brzmieniami akustycznymi.
Master of Puppets to album, który bardzo przypomina poprzednika, a jednocześnie nie jest jego zrzyną. Podobieństwa są łatwe do zauważenia... Pierwszy kawałek, podobnie jak na RTL, zaczyna się akustycznym wstępem, a następnie przechodzi w lekką siekankę (ale FFWF było ostrzejsze niż Battery). Na drugim miejscu podobnie jak w RTL jest utwór tytułowy. No ba, MOP, utwór niesamowity, z wiecznie żywym riffem... Niesamowite solo Hammetta. Następnie klimatyczny The thing that should not be... JAmes powiedział kiedyś, że to ich najlepszy kawałek... Ja się z nim nie zgodzę, ale kawałek jest świetny i ma niesamowite, popaprane solo... Później balladka, welcome home, przypominająca w swojej strukturze FTB... Następne na albumie są dwa walce, utwór instrumentalny, orion (z wspaniałą solówką na basie) oraz Damage INC. Album bardzoi równy, podobnie jak RTL. Jest czego posłuchać, a muzyka Metalliki nabiera coraz bardziej interesującego krztałtu. Jest tu nieco progresji (jak np. Orion, czy też Master) a riffy wykazują ciekawą, połamaną strukturę, słychac w nich niesamowitą zadziorność... I bass Cliffa, słyszany po raz ostatni w nagraniu studyjnym...
"...and justice for all"... Album, na którym MetallicA pokazała, że można grać niebanalnie thrash metal. Znowu niesamowite intro (odwrócona gitara) i Blackened... Od samego początku riffy są bardzo przemyślane, mają skomplikowaną strukturę. Solówki Hammetta również skomplikowane, niebanalne, po prostu mistrzowskie (sam Kirk się przyznał, że na tym albumie chciał pokazać całemu światu, że jest the best... i przyznał, że przecholował... ale ja tego nie słyszę). Wokal, jak to wokal Jamesa, nie jest wybitny, ale swoje robi. Perkusja Larsa- nigdy wcześniej i nigdy później nie była tak świetna. Jedyne do czego można by się przyczepić, to bas Jasona, który namiętnie dubluje partie gitar i nie wybija się ponad tło w utworach. Utwóry pokazują skomplikowaną strukturę, na czele z tytułowym kawałkiem... Nie zabrakło instrumentalnej kompozycji- bardzo klimatycznego "To live is to die". Na albumie znalazła się balladka, z niesamowitym zakończeniem (solówka po prostu jest genialna). Album poraża wybitnie gitarową produkcją... Hammett w swoich solówka używa coraz więcej efektów... W ogóle brzmienie gitar wydaje się całkiem inne, niż na wcześniejszych albumach, bardziej sterylne, suche... Ale mi to pasuje... Album kończy się utworem z nisamowitą solówką gitarową (wykonanie w Chorzowie było miodzio... To było pierewsze wykonanie tego kawałka w Europie)...

To są moje trzy ulubione albumy Metalliki... Pozostałe ich albumy też są bardzo dobre, ale jednak te są najwyżej... Trudno się zdecydować na ten jeden the best, ale myślę, że justice to ten album, po który najczęściej sięgam...

Pozdro
Awatar użytkownika
SAPER
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 74
Rejestracja: śr gru 17, 2003 4:56 pm
Skąd: Kruszwica

Re: Ulubiona płyta Metalliki

Post autor: SAPER »

Master Of Puppets - za całość

:rocx
Awatar użytkownika
kobi
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1065
Rejestracja: sob maja 03, 2003 1:10 pm
Skąd: Bytom

Re: Ulubiona płyta Metalliki

Post autor: kobi »

...and justice for all
Mandrake
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 303
Rejestracja: wt sie 26, 2003 10:47 am

Re: Ulubiona płyta Metalliki

Post autor: Mandrake »

S&M. Podoba mi sie wykonanie największych hitów z orkiestrą symfoniczną i w dodatku na żywo
Ironkos
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 427
Rejestracja: pt sie 01, 2003 11:55 pm
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Ulubiona płyta Metalliki

Post autor: Ironkos »

1. Ride The Lightning
2. Master Of Puppets
3. Kill'em All
4. ...And Justice For All
I genialny jest tez koncert Live Shit 89 jeden z najlepszych jakie w zyciu widzialem :]

Po 89 Metallica chyba zginela, w wypadku samolotu bodajze. Teraz ponoc ktos sie za nich przebiera i robi kase pod szyldem Metallica
Alexander_The_Great
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 113
Rejestracja: wt lip 29, 2003 12:57 pm
Skąd: Somewhere In Warszawa

Re: Ulubiona płyta Metalliki

Post autor: Alexander_The_Great »

świnka666 pisze:
Kea pisze:Ride the Lightning za Fade to Black i Call of Ktulu
myślałem że zagłosujesz na Kill 'Em All :lol:

BTW tak z ciekawości, który instrumental Metallici
ja zdecydowanie najbardziej Oriona
JA też jestem za Orionem.
Chcociaż ze względu na moją niekrytą fascynację Lovecraftem i faktem, iż dawniej miałem ksywkę ^cthulhu^ Call Of Cthulhu uważam za śweitny utwór.
Poza tym "Pulling teeth" jako najlepsza solówka Cliffa wymiata...
Turek
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 17
Rejestracja: śr lut 04, 2004 11:43 am
Skąd: Wrocław

Re: Ulubiona płyta Metalliki

Post autor: Turek »

MOP, ponieważ po przesłuchaniu płyty tylko jeden raz prawie wszystkie kawałki od razu wpadły mi w ucho. Teraz wiem, po wielokrotnym odtworzeniu tej płyty, że to właśnie ten był pierwszym i najlepszym albumem, który spodobał mi się.
No more lies!!!
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Ulubiona płyta Metalliki

Post autor: slayer »

za najlepszy instrumental uwazam, Call , bez watpienia. A i wersja tegoz utworku piknie sie udała na S&M...
Jazz is not dead, it just smells funny.
Awatar użytkownika
Maciek_
-#Invader
-#Invader
Posty: 157
Rejestracja: sob kwie 05, 2003 5:45 pm
Skąd: Siemiatycze

Re: Ulubiona płyta Metalliki

Post autor: Maciek_ »

od kiedy słucham Metalliki to MOP był dla mnie tym "opus magnum", tym najlepszym osiągnięciem, ale od jakiegos czasu zaczyna bardzo do mnie trafiać AJFA-świetny klimat(taki ponury), wspaniałe teksty, gary(brzmienie i gra Larsa), wiec mam wielką trudność z zagłosowaniu, również Kill'em all ma w sobie to coś-tąspontanicznosć i młodzieńczą energię, naprawdętrudno mi wybrać ten ulubiony album wiec głosu w ankiecie nie oddam
The World's My Oyster Soup Kitchen Floor Wax Museum
Assasin
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 31
Rejestracja: pt cze 04, 2004 10:42 pm
Skąd: Somwhere In Warszawa

Re: Ulubiona płyta Metalliki

Post autor: Assasin »

Jak na moj gust, Metallica z kazda plyta grala gorzej, a uwienczeniem tego byla niesamowicie ( moim zdaniem) denna plyta 'St. Anger' . Coz czyzby przestali czuc to co ki4edys grali ? A moze nie chce powracac do korzonkow ? :rocx
Nakupenda sana Wavua !
Garfield

Re: Ulubiona płyta Metalliki

Post autor: Garfield »

Mam zasadnicze pytanie. A po co i dla kogo mają wracać do korzonków??

1. Dla pieniędzy się nie opłaca bo kasy mają po uszy.
2. Dla przyjemności ? A może już im korzonki nie smakują ??
3. Dla Twojej czy innych przyjemności ? Zawsze możesz posłuchać Master Of Puppets. To już było.
4. Dla krytyków muzycznych? Daliby z kolei okazję do kolejnego ataku, że zespołowi się pomysły kończą i zawrócił do punktu 0 aby gryźć własną dupę.

NIE MA POWODU dla którego Metallica miałaby wracać do korzeni. :lol:
Awatar użytkownika
Metalophil
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1944
Rejestracja: pn cze 30, 2003 10:21 am
Skąd: Lublin

Re: Ulubiona płyta Metalliki

Post autor: Metalophil »

Ironkos pisze:1. Ride The Lightning
2. Master Of Puppets
3. Kill'em All
4. ...And Justice For All
I genialny jest tez koncert Live Shit 89 jeden z najlepszych jakie w zyciu widzialem :]

Po 89 Metallica chyba zginela, w wypadku samolotu bodajze. Teraz ponoc ktos sie za nich przebiera i robi kase pod szyldem Metallica
a wg mojej hipotezy chlopaki wraz z włosami obcieli sobie jaja po woodstock`94 ostatnim koncercie starej, dobrej metallici. Moj ulubiony album to Live Shit, a nie liczac go RTL. Dlaczego? Kto slyszal ten wie... :rocx
kirk_pazdzioch
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 104
Rejestracja: pn lut 23, 2004 9:28 pm
Skąd: Jaworzno

Re: Ulubiona płyta Metalliki

Post autor: kirk_pazdzioch »

A w/g mojej hipotezy chłopaki zaczęli grać nieco inaczej, inaczej się ubierać, a wielu nie może tego przeżyć i wymyśla jeszcze głupsze hipotezy niż ta!
Awatar użytkownika
Metalophil
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1944
Rejestracja: pn cze 30, 2003 10:21 am
Skąd: Lublin

Re: Ulubiona płyta Metalliki

Post autor: Metalophil »

kirk_pazdzioch pisze:A w/g mojej hipotezy chłopaki zaczęli grać nieco inaczej, inaczej się ubierać, a wielu nie może tego przeżyć i wymyśla jeszcze głupsze hipotezy niż ta!
gdybys mial choc troche kultury osobistej to nie ocenialbys mojej wypowiedzi, gdyz jest subiektywna...
pozdrawiam
Garfield

Re: Ulubiona płyta Metalliki

Post autor: Garfield »

Sorki Metalophil że się wtrącę, ale moim zdaniem Twoja opinia na temat posiadania genitaliów czy też ich braku przez muzyków Metallicy również nie jest zbyt elegancka. Poniżanie kogoś z powodu granej przez niego muzyki niezgodnej obecnie z Twoimi preferencjami jest o wiele bardziej niekulturalne niż spotrzeżenie Paździocha że pieprzysz głupoty( tu nawet bym się z nim zgodził bo ja zawsze stoję po stronie suwerenności muzyków). To tak gwoli ścisłości. Ale... bez obrazy. To jest forum. :beer
Cymor
Stara gwardia
Stara gwardia
Posty: 136
Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:26 pm
Skąd: Bytom

Re: Ulubiona płyta Metalliki

Post autor: Cymor »

:lol:
ODPOWIEDZ