Po za tym NK to łatwiejsza w odbiorze muzyka i przede wszystkim teksty.
Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2020
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2019
A ile ludzi zna IQ w porównaniu do NK ? W NK wpompowano dużo kasy na promocję ,są wszędzie ,niedługo lodówkę otworzysz a tam...
Po za tym NK to łatwiejsza w odbiorze muzyka i przede wszystkim teksty.
Po za tym NK to łatwiejsza w odbiorze muzyka i przede wszystkim teksty.
Clan Of Xymox 7.02 ; E.Clapton 29.04 ; Hellhaim,Orgasmatron 16.05 ;Metallica 19.05 ;Savatage + 11.08 ;Deep Purple 8.10 ; Acid Drinkers 12.12
Re: Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2019
Ja się nie zdziwię jak niedługo pojawią się na ich koncerty bilety Golden Circle i Early Entrance
I tu ciekawostka - patrzyłem ostatnio na ceny biletów na Chylińską (promuje nową płytę) - i w Łodzi na jej koncert w Wytwórni jest opcja Płyta Early Entrance za... 99 zł
I tu ciekawostka - patrzyłem ostatnio na ceny biletów na Chylińską (promuje nową płytę) - i w Łodzi na jej koncert w Wytwórni jest opcja Płyta Early Entrance za... 99 zł
Ostatnio zmieniony pt lis 30, 2018 12:41 pm przez Lando, łącznie zmieniany 2 razy.
Night Mistress Fan Club Łódź
-
Deleted User 5155
Re: Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2019
Bilety można dostać ze strony internetowej Progresji. Na stronie NK musi być jakaś dziwna kicha (dystrybutor tu i tam jest ten sam). Tak czy siak - wszystko zejdzie i to szybko. I dobrze - zabawa jest/będzie przednia.
Re: Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2019
Nie uważam że NK to syf. Ja wiem że ich otoczka może się nie podobać, bo co jak co to teksty są proste a niekiedy nawet prostackie. Ale już nie chrzań że to syf, bo muzycznie to cały czas pierwszorzędny heavy metal, bardzo dobrze zagrany i fachowo zaśpiewany. Ja zawsze się łapię na tym że zarówno riffy jak i melodie chłopaki mają opracowane naprawdę na wysokim poziomie, więc mówienie że NK to syf, świadczy raczej o klapkach na oczach niż o konkretnym rozeznaniu w temacie. Ja sam nie do końca jestem przekonany co do kierunku który obrali aktualnie, drażni mnie to że ich teksty i ta alkoholowo-seksualna otoczka przyciąga na koncerty rzeszę prostaków, ale jednak wciąż lubię ich muzę i w pewien sposób interesuje się tym co robią.
A i błagam, nie gadajcie że to się tak kręci, bo wpompowano masę kasy w promocję. Obserwowałem ten proces od samego początku i uwierzcie, że NK, wtedy jeszcze jako Night Mistress, startowali tak jak każda inna kapela, tyle że postanowili że dla hecy nagrają album po polsku z jajcarskimi tekstami, bo wcześniej mieli chyba 2 czy 3 numery jajcarskie po PL i podczas koncertów miało to spore wzięcie. Więc nagrali i się zaczęło. To miał być jeden album, dla jaj, jako odskocznia od poważnego metalu w NM. Poszło to jednak inaczej niż zakładano, frekwencja z 50 osób na koncertach skoczyła najpierw na 150, potem na 300, potem na sold-outy. Jak pojawiły się pieniądze, to poszły też w dalszą promocję. Ale na początku była tylko muzyka i pierwsza płyta, bez wielkiej promocji.
-
Deleted User 5155
Re: Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2019
+1pucha pisze: ↑pt lis 30, 2018 2:31 pmNie uważam że NK to syf. Ja wiem że ich otoczka może się nie podobać, bo co jak co to teksty są proste a niekiedy nawet prostackie. Ale już nie chrzań że to syf, bo muzycznie to cały czas pierwszorzędny heavy metal, bardzo dobrze zagrany i fachowo zaśpiewany. Ja zawsze się łapię na tym że zarówno riffy jak i melodie chłopaki mają opracowane naprawdę na wysokim poziomie, więc mówienie że NK to syf, świadczy raczej o klapkach na oczach niż o konkretnym rozeznaniu w temacie. Ja sam nie do końca jestem przekonany co do kierunku który obrali aktualnie, drażni mnie to że ich teksty i ta alkoholowo-seksualna otoczka przyciąga na koncerty rzeszę prostaków, ale jednak wciąż lubię ich muzę i w pewien sposób interesuje się tym co robią.
Choć nie sądzę aby przy słabszej, mniej przebojowej, gorzej zaaranżowanej i zagranej muzyce same teksty przyciągały ludzi. To jest - co najmniej - bardzo solidna muza. I generalnie uderza przecie w te regiony, za którymi tak wielu tęskni (np. oczekując ich od Maiden). Krótko, ostro, melodyjnie, bez zbędnych wstępów. Brawo dla chłopaków. Niech robią swoje.
Jeszcze trochę i zaczną się pojawiać postawy i narzekania podobne do świata muzyki tzw. poważnej. Mozart to dla wielu dziecięcy prostak. Najlepsza jest wg nich taka Warszawska Jesień. Festiwal, na którym publiczność tworzą ci muzycy, którzy akurat nie grają.
Re: Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2019
Wystarczy w sumie uzmysłowić sobie jeszcze jedną rzecz: żaden śmieszkowy zespół w PL nie odnosił nigdy takich sukcesów jak Nocny Kochanek. Kabanos, TPN25 czy Łydka Grubasa może i coś tam osiągnęli, ale muzycznie jednak to zawsze była druga albo trzecia liga, więc i sukces przyszedł, jeśli już, to baaaardzo umiarkowany. A tu u chłopaków jednak wszystko się zgadza, więc i sukces jest pełny 
Re: Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2019
@pucha mogę się tylko podpisać od Twoimi wpisami
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12410
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2019
Pierwszorzędny? Litości.pierwszorzędny heavy metal
Mogę naprędce wymienić 100 zespołów z nowej fali heavy, które grają lepiej. Zespołów z pomysłem na siebie, posiadających charakterystyczne brzmienie.
NK to właśnie syf. Muzycznie nie prezentują nic ciekawego, obracają się między kilkoma zgranymi patentami Helloween, Maiden i Priest. Jest pełno zespołów, które grają w ten sposób. Teksty to osobny temat, są po prostu prostackie, prymitywne, na poziomie polskich kabaretów. Wokalnie Sokołowski dawał radę w Exlribris, w NK śpiewa bardzo jednowymiarowo. Mamy w Polsce sporo dobrego, wartościowego heavy, a publikę zbierają błazny śpiewające o hehe ruchaniu i wkładaniu beniz w dzibe, a no i jeszcze o tym ze sie hehe najebalem hehe.
Uważam za smutny fakt, że w przeciwieństwie do Scream Makera nie zostali tak masowo opluci przez środowisko, wiele webzinów ich promuje.
Re: Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2019
Ja uważam z kolei za smutny fakt, że są takie smutasy i wojownicy o trve metal jak Ty i że Twoje wpisy są naprawdę na poważnieDzosef pisze: ↑pt lis 30, 2018 4:52 pmPierwszorzędny? Litości.pierwszorzędny heavy metal
Mogę naprędce wymienić 100 zespołów z nowej fali heavy, które grają lepiej. Zespołów z pomysłem na siebie, posiadających charakterystyczne brzmienie.
NK to właśnie syf. Muzycznie nie prezentują nic ciekawego, obracają się między kilkoma zgranymi patentami Helloween, Maiden i Priest. Jest pełno zespołów, które grają w ten sposób. Teksty to osobny temat, są po prostu prostackie, prymitywne, na poziomie polskich kabaretów.
(...)
Uważam za smutny fakt, że w przeciwieństwie do Scream Makera nie zostali tak masowo opluci przez środowisko, wiele webzinów ich promuje.
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12410
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2019
Ale jacy wojownicy o trve metal? Ja wiem, że bardzo łatwo jest szufladkować, ale pudło. Iron Maiden nie są trve metalem, Judas Priest nie są trve metalem i milion zespołów, które lubię nie jest trve metalem. NK to po prostu gówniany produkt, można się oczywiście obrażać tak jak ty, zniekształcać przekaz drugiej strony, ale to tylko potwierdza, że racjonalnych argumentów na obronę tego syfu po prostu nie ma
. Można swoją muzyką opowiadać historie, manifestować poglądy, poruszać, szokować, metal to szczególnie wdzięczny gatunek zarówno pod kątem kompozycyjnym, przez aranż, na liryce kończąc. W samym heavy metalu mamy horrory Diamondopodobne, odnogi epicmetalowe (nie tylko reprezentowane przez Manowar, ale i Manilę, z tekstami Sheltona będącymi sztuką przez duże S), są patataje, no i jest nocny, który ty nazywasz pierwszorzędnym. To skoro NK jest pierwszorzędny, to jak nazwiesz chociażby Manillę, z tekstami wypełnionymi mitologiami i odniesieniami do wybitnych pisarzy? Atlantean Kodex, miksujący wierzenia greckie, chrześcijańskie z proroctwami jakiegoś nieznanego szerzej poza Niemcami proroka, Kinga Diamona tworzącego całe fabuły horrorów, uzupełnione unikalnym stylem gry. W nowej fali jest perfekcyjny w retroheavy Enforcer, rozwijający formułę Kinga Attic, było w Szwecji genialne i unikalne In Solitude, Cauldron z Kanady także na dwóch ostatnich płytach wypracował sobie ciekawy styl. Co jest pierwszorzędnego w warstwie muzycznej NK? Nic. Co ich wyróżnia? Teksty na poziomie wczesnego gimnajzum, bazujące na najbardziej prymitywnych kliszach. Gdyby oni chociaż potrafili wznieść ten swój humor i nim szokować, przełamywać jakieś bariery, nawet pokusić się o sparodiowanei konkretnych zjawisk, to okej. Tymczasem do zrozumienia żartów tego gówna nie jest wymagana w zasadzie żadna sprawność intelektualna, wystarczy wiedzieć, że po kilku piwkach mozna sie hehe nayebać, a kobiety maja hehe cycki cycuszki. Żenada i popelina, życzę jakiegoś konfliktu na tle finansowym i zakończenie działałności.
Re: Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2019
Ale jestem przecież DIABEŁ Z PIEKŁA o takich tru sztanach, którzy przecież czają się na każdym kroku i to właśnie kinderki w wieku 15 lat prostują na grupach zdjęcie z hasłami SLAYER KURWA nieironicznie. No i Zdrajca Metalu o nas, tych mitycznych odbiorcach z kijami w dupie, których jeszcze nie oświeciło.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2019
Dzosefie, jakbyś był Węgrem czy Mongołem, a więc nic nie rozumiał z języków indoeuropejskich, to uznawałbyś Kochanków za zespół o wielkiej lekkości komponowania, grania solówek i tworzenia przebojów. Mają brzmienie na dzisiejsze czasy, trve zespoły brzmią niekiedy lepiej.
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
-
Deleted User 5155
Re: Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2019
Chylić czoła przed wiedzą, obyciem, osłuchaniem, refleksją. Faktycznie - nielicha lista. Tylko ... skoro aż tyle grup opowiada tyle ciekawych rzeczy (co ciekawego jest w opowiadaniu o zeusach i innych swarogach to odrębny temat) to po jaką cholerę ktoś ma - jako kolejny - silić się na podobne "ambitne" rzeczy skoro mu dobrze wychodzi to co robi?Dzosef pisze: ↑pt lis 30, 2018 5:27 pm Można swoją muzyką opowiadać historie, manifestować poglądy, poruszać, szokować, metal to szczególnie wdzięczny gatunek zarówno pod kątem kompozycyjnym, przez aranż, na liryce kończąc. W samym heavy metalu mamy horrory Diamondopodobne, odnogi epicmetalowe (nie tylko reprezentowane przez Manowar, ale i Manilę, z tekstami Sheltona będącymi sztuką przez duże S), są patataje, no i jest nocny, który ty nazywasz pierwszorzędnym. To skoro NK jest pierwszorzędny, to jak nazwiesz chociażby Manillę, z tekstami wypełnionymi mitologiami i odniesieniami do wybitnych pisarzy? Atlantean Kodex, miksujący wierzenia greckie, chrześcijańskie z proroctwami jakiegoś nieznanego szerzej poza Niemcami proroka, Kinga Diamona tworzącego całe fabuły horrorów, uzupełnione unikalnym stylem gry. W nowej fali jest perfekcyjny w retroheavy Enforcer, rozwijający formułę Kinga Attic, było w Szwecji genialne i unikalne In Solitude, Cauldron z Kanady także na dwóch ostatnich płytach wypracował sobie ciekawy styl.
Powtórzę się: miłośnicy Mahlera czy Pendereckiego potrafią spluć Mozarta. A to przecie tylko kolejna odmiana dyskusji czy moje jest bardziej mojsze czy twoje bardziej twojsze.
No i słowo "syf" zdecydowanie w tej dyskusji więcej mówi o piszącym niż o przedmiocie (czy może podmiocie?), który to słowo ma opisać.
Re: Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2019
Taka mnie myśl naszła :czy Sławomir gra/śpiewa dobre Disco Polo czy to syf ?
Clan Of Xymox 7.02 ; E.Clapton 29.04 ; Hellhaim,Orgasmatron 16.05 ;Metallica 19.05 ;Savatage + 11.08 ;Deep Purple 8.10 ; Acid Drinkers 12.12
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12410
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2019
Disco polo to z definicji syf i rak.
Re: Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2019
Poglądy Dżosefa wbrew pozorom nie są aż tak niespotykane. 25 lat temu była to dość powszechna opinia nosaczy o Kiss, Bon Jovi, Poison itp itd
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
Re: Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2019
Takie moje smęty
W takich rozważaniach nigdy nie dojdziemy do porozumienia bo po pierwsze to gust ma każdy inny ale to co ważniejsze ścierają się dwie płaszczyzny : mainstream/muzyka dla mas/pod publikę a artysta który gra ambitną ,wartościową ,niekomercyjną ,na poziomie ale mało kto o nim słyszał… (wspomniany Internal Quiet ?)
Właśnie Nocny Kochanek wskoczył na poziom prosty łatwy i przystępny dla wielu ,wyprzedaje koncerty ,sprzedaje płyty ,ma dużą (gim) bazę fanów.
Subiektywnie wolę Night Mistress ,który jest bardziej na serio ,gra nazwijmy to trudniejszą muzykę w odbiorze,mniej komercyjną i częściej śpiewa po angielsku(chodziłem jeszcze na ich koncerty w czasach o których pisał Pucha ,gdzie grali dla 50osób ) natomiast NK od początku powstał dla beki (!) ,teksty dla mnie sa prymitywne na jedno kopyto(alkohol,panienki ,fun) dla innych jest to śmieszne to też kwestia poczucia humoru ,nie każdy takie żarty akceptuje ,natomiast muzyka sama w sobie(jak dla mnie) jest dobra ,chwytliwa ,jest pierdolnięcie co nie zmienia dla mnie faktu ,że jest przystępna ,łatwo przyswajalna,komercyjna (zarzut ???)nie ma co ukrywać ,że chłopaki robią to dla kasy(!) bo na Night Mistress byliby znani w kręgach ,szanowani ,ale gówno by z tego mieli. Np. taki Krzysiek dalej uczyłby w szkole…
I jak pogodzić interesy ? Grać dla 300-400 osób nieszablonowa,ambitną muzę ,za psie pieniądze i dorabiać na drugi etat czy robić muzę dla mas a co za tym idzie zejść (muzycznie)poziom niżej a mieć zapewniony byt i wykorzystać swoje 5 minut.
Podsumowując dla mnie chłopaki z NM/NK to wartościowi muzycy bo potrafią znaleźć się w różnych konwencjach muzyczno/stylistycznych co też potwierdzają w innych swoich pobocznych projektach.
A Life is brutal...
W takich rozważaniach nigdy nie dojdziemy do porozumienia bo po pierwsze to gust ma każdy inny ale to co ważniejsze ścierają się dwie płaszczyzny : mainstream/muzyka dla mas/pod publikę a artysta który gra ambitną ,wartościową ,niekomercyjną ,na poziomie ale mało kto o nim słyszał… (wspomniany Internal Quiet ?)
Właśnie Nocny Kochanek wskoczył na poziom prosty łatwy i przystępny dla wielu ,wyprzedaje koncerty ,sprzedaje płyty ,ma dużą (gim) bazę fanów.
Subiektywnie wolę Night Mistress ,który jest bardziej na serio ,gra nazwijmy to trudniejszą muzykę w odbiorze,mniej komercyjną i częściej śpiewa po angielsku(chodziłem jeszcze na ich koncerty w czasach o których pisał Pucha ,gdzie grali dla 50osób ) natomiast NK od początku powstał dla beki (!) ,teksty dla mnie sa prymitywne na jedno kopyto(alkohol,panienki ,fun) dla innych jest to śmieszne to też kwestia poczucia humoru ,nie każdy takie żarty akceptuje ,natomiast muzyka sama w sobie(jak dla mnie) jest dobra ,chwytliwa ,jest pierdolnięcie co nie zmienia dla mnie faktu ,że jest przystępna ,łatwo przyswajalna,komercyjna (zarzut ???)nie ma co ukrywać ,że chłopaki robią to dla kasy(!) bo na Night Mistress byliby znani w kręgach ,szanowani ,ale gówno by z tego mieli. Np. taki Krzysiek dalej uczyłby w szkole…
I jak pogodzić interesy ? Grać dla 300-400 osób nieszablonowa,ambitną muzę ,za psie pieniądze i dorabiać na drugi etat czy robić muzę dla mas a co za tym idzie zejść (muzycznie)poziom niżej a mieć zapewniony byt i wykorzystać swoje 5 minut.
Podsumowując dla mnie chłopaki z NM/NK to wartościowi muzycy bo potrafią znaleźć się w różnych konwencjach muzyczno/stylistycznych co też potwierdzają w innych swoich pobocznych projektach.
A Life is brutal...
Clan Of Xymox 7.02 ; E.Clapton 29.04 ; Hellhaim,Orgasmatron 16.05 ;Metallica 19.05 ;Savatage + 11.08 ;Deep Purple 8.10 ; Acid Drinkers 12.12
Re: Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2019
Czarna Czerń (oficjalny teledysk nówka)
https://www.youtube.com/watch?v=5DXlOSF ... eMSiQQWda0
Właśnie się mnie koleś w robocie spytał co za disco polo leci
https://www.youtube.com/watch?v=5DXlOSF ... eMSiQQWda0
Właśnie się mnie koleś w robocie spytał co za disco polo leci
Clan Of Xymox 7.02 ; E.Clapton 29.04 ; Hellhaim,Orgasmatron 16.05 ;Metallica 19.05 ;Savatage + 11.08 ;Deep Purple 8.10 ; Acid Drinkers 12.12
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12410
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2019
Atlantean Kodex nei opowiada o Zeusach w takim rozumieniu jak Ty myślisz, tj. kawałki o Zeusie na tronie, tylko używa mitologii do opowiadania innych historii. Bardzo ciekawy zespół, a ich teksty należy czytać sięgając ciągle do różnych źródeł.(co ciekawego jest w opowiadaniu o zeusach i innych swarogach to odrębny temat)
"



