Piosenka o Eddiem

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Ascot
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 939
Rejestracja: pt mar 15, 2013 9:19 am

Piosenka o Eddiem

Post autor: Ascot »

Zdaje się takiego tematu jeszcze nie było.

Otóż zastanawiałem się ostatnio o czym są piosenki Ironów i doszedłem do wniosku, że brakuje mi tu tylko piosenki o Eddiem. Bo takiej chyba nie ma... Czy nie ciekawie by było, gdyby napisali coś o własnej maskotce?? Wszak towarzyszy im wiele lat o ile nie więcej ;)

Chciałbym poznać wasze zdanie na ten temat...

A jeśli taki już był, to po prostu zamiknijcie :P
Awatar użytkownika
Metalophil
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1944
Rejestracja: pn cze 30, 2003 10:21 am
Skąd: Lublin

Re: Piosenka o Eddiem

Post autor: Metalophil »

Ascot pisze:Zdaje się takiego tematu jeszcze nie było.

Otóż zastanawiałem się ostatnio o czym są piosenki Ironów i doszedłem do wniosku, że brakuje mi tu tylko piosenki o Eddiem. Bo takiej chyba nie ma... Czy nie ciekawie by było, gdyby napisali coś o własnej maskotce?? Wszak towarzyszy im wiele lat o ile nie więcej ;)

Chciałbym poznać wasze zdanie na ten temat...

A jeśli taki już był, to po prostu zamiknijcie :P
to byloby zalosne...
Awatar użytkownika
Ascot
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 939
Rejestracja: pt mar 15, 2013 9:19 am

Re: Piosenka o Eddiem

Post autor: Ascot »

Zamknięcie, czy piosenka??

I czemu zaraz żałosne?? Jesli by to dobrze zrobić... To czemu nie... Skoro nazwali płytę Edward the Great (fakt, że Best Of, ale zawsze)
Stranger
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 346
Rejestracja: pn maja 26, 2003 6:43 pm
Skąd: Piaseczno

Re: Piosenka o Eddiem

Post autor: Stranger »

Tylko co o Eddiem mozna napisac? Ma sto wcielen i tyle. Zreszta byloby to troche glupie :wink:
Awatar użytkownika
likipiki
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3214
Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
Skąd: Racibórz / Kraków

Re: Piosenka o Eddiem

Post autor: likipiki »

Jak Ty to sobie wyobrażasz :?:

Eddie groźny jest
Wszystkich zaraz zje
Lepiej zejdź mu z drogi
Bo pokaże rogi

:?: :?:

nie ma sensu śpiewanie o swojej maskotce. Eddie jest częścią imagu zespołu, ale to wszystko. To byłoby żałosne....

Jeśli lubisz zespoły śpiewające o swoich maskotkach, to polecam Manowar :lol:
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
Hallowed Be My Name
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 66
Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:37 pm
Skąd: Ha'ayara Bo'eret - Asa Bay

Re: Piosenka o Eddiem

Post autor: Hallowed Be My Name »

wystarczy ze robi za bohatera teledyskow i wyskakuje na koncertach. o czym miala by byc ta piosenka o tym ze obcial wlosy ?
Awatar użytkownika
Ascot
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 939
Rejestracja: pt mar 15, 2013 9:19 am

Re: Piosenka o Eddiem

Post autor: Ascot »

ManOwaR i maskotka?? Chyba, ze masz na myśli ich samych albo tego kolesia z okładek...
Ale co do piosenki... Tak się w sumie tylko zastanawiałem. Nie miałem szczerze mówiąc wyobrażenia jak by to wyglądało, ale np. wpleść go w jakąś opowieść albo coś w tym rodzaju... albo o tym jak powstawał... Oczywiście nie mam na myśli dosłownie... jakoś to przeobrazić trochę... wpleść w coś...
Awatar użytkownika
likipiki
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3214
Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
Skąd: Racibórz / Kraków

Re: Piosenka o Eddiem

Post autor: likipiki »

jedna Charlotte The Harlot Ci nie wystarczy :?: :lol:
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
Awatar użytkownika
Ascot
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 939
Rejestracja: pt mar 15, 2013 9:19 am

Re: Piosenka o Eddiem

Post autor: Ascot »

W sumie jedna?? Ja bym powiedział, że dwie... No bo czym jest 22 AA?? Kontynuacją Charlotte...
Awatar użytkownika
likipiki
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3214
Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
Skąd: Racibórz / Kraków

Re: Piosenka o Eddiem

Post autor: likipiki »

jedna postać ;P
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
Awatar użytkownika
Ascot
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 939
Rejestracja: pt mar 15, 2013 9:19 am

Re: Piosenka o Eddiem

Post autor: Ascot »

No chyba, ze w tym sensie... To fakt... Ale czemu nie... Przeca w tych filmikach flashowych, co MaYeR dawał kiedyś jako newsa linka do nich, to Eddie się spotyka z Charlotte...
Hallowed Be My Name
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 66
Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:37 pm
Skąd: Ha'ayara Bo'eret - Asa Bay

Re: Piosenka o Eddiem

Post autor: Hallowed Be My Name »

zinterpretuj sobie wickermana ze to o edku i masz :P
Awatar użytkownika
likipiki
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3214
Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
Skąd: Racibórz / Kraków

Re: Piosenka o Eddiem

Post autor: likipiki »

lol
a myślisz że Man On The Edge to kto :?:

Poza tym po co IM ma śpiewać o Edku, skoro JP gra Painkillera :lol:



PS temat do kasacji ;)
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
Mlody
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 113
Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:32 pm
Skąd: Legionowo

Re: Piosenka o Eddiem

Post autor: Mlody »

Eddie jest czescia zespolu taki siodmy element/czlonek. o zadnym do tej pory nie bylo utworow i bniech tak lepiej zostanie
Hallowed Be My Name
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 66
Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:37 pm
Skąd: Ha'ayara Bo'eret - Asa Bay

Re: Piosenka o Eddiem

Post autor: Hallowed Be My Name »

byly byly ;) polowa x factor to rozliczenia steve'a z wlasnym zyciem ;)
A.S.F.A
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 38
Rejestracja: wt lip 27, 2004 9:00 pm

Re: Piosenka o Eddiem

Post autor: A.S.F.A »

A skoro zahaczyliśmy o życie Steve'a i album X Factor, to może ktoś mi powie dlaczego tak właściwie Stevie rozwiódł się z Lorraine? Teksty na albumie są wynikiem sytuacji związanej z tym rozstaniem, każdy z łatwością odczyta jak bardzo Steve cierpiał, więc moim skromnym zdaniem to chyba nie mogła być jego wina, że się rozwiedli (ale mogę się mylić)... W każdym razie ciekawi mnie Wasze zdanie na ten temat (albo, jeżeli ktoś ma jakieś konkretne informacje to niech się nimi podzieli)...
Jeżeli ktoś będzie chciał mnie oskarżyć o to że wtrącam się w nie swoje sprawy to od razu zaznaczam, że sam Steve nie robił z tego tajemnicy, skoro tyle atobiograficznych tekstów pojawiło się na tym albumie.
Adrian Smith's Female Admirer
Mlody
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 113
Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:32 pm
Skąd: Legionowo

Re: Piosenka o Eddiem

Post autor: Mlody »

no ok jakies nawiazania do stefana byly, ale bezposrednio nie bylo powiedziane ze siedzi stefan o 2 w nocy ..... chodzilo konkretnie piosenke o edku.
a jesli chodzi dlaczego sie rozwiodll stefan z zona to wyjasnienie jest krotkie ........ bo to zla kobieta byla :twisted:
Hallowed Be My Name
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 66
Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:37 pm
Skąd: Ha'ayara Bo'eret - Asa Bay

Re: Piosenka o Eddiem

Post autor: Hallowed Be My Name »

Mlody pisze:no ok jakies nawiazania do stefana byly, ale bezposrednio nie bylo powiedziane ze siedzi stefan o 2 w nocy ..... chodzilo konkretnie piosenke o edku.
a jesli chodzi dlaczego sie rozwiodll stefan z zona to wyjasnienie jest krotkie ........ bo to zla kobieta byla :twisted:
dziz - przeciez wiadomo ze jak poeta pisze to nigdy w prost, zawsze jest cos zawoalowane, trzeba sie domyslec etc. wiec moze i jest piosenka o edku a fani tego nei odkryli ;)
Awatar użytkownika
likipiki
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3214
Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
Skąd: Racibórz / Kraków

Re: Piosenka o Eddiem

Post autor: likipiki »

jesli chodzi dlaczego sie rozwiodll stefan z zona to wyjasnienie jest krotkie ........ bo to zla kobieta byla :twisted:
gie prawda...... bo zupa była za słona :!: ;)
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
Mlody
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 113
Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:32 pm
Skąd: Legionowo

Re: Piosenka o Eddiem

Post autor: Mlody »

świnka666 pisze:
jesli chodzi dlaczego sie rozwiodll stefan z zona to wyjasnienie jest krotkie ........ bo to zla kobieta byla :twisted:
gie prawda...... bo zupa była za słona :!: ;)
o tym moze wypowiadac sie tylko stefan. poprostu kobieta byla jeszcze mloda i potrzebowala chlopa....ktory by pomogl wychwac dzieciaki, a stefek jezdzil przez rok w tym czasie gral i pil, pil i gral, wiec sie kobieta wkurzyla i go zostawila przykre ale prawdziwe
ODPOWIEDZ