Brave New World

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

kszaku1991
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 54
Rejestracja: sob kwie 17, 2004 6:30 pm

Re: Brave New World

Post autor: kszaku1991 »

Biorąc pod uwagę artystyczne aspekty albumu nie ma on najmniejszej wady. A o produkcyjnych już mówiono, więc nie będę powielał. Najeżdżacie na Mercenary - dla mnie świetny, ciężki kawałek, z mocno połamanymi gitarami, i fajnym, zapadającym w pamięć refrenem. Najeżdżacie na Fallen Angel - owszem, nie prezentuje on nic nowego i nie jest szczególnie ciekawym kawałkiem (no może oprócz samego intro, gdzie ktoś mógłby pomyśleć że to deathmetal a poza tym, ma niezły refren). I wreszcie (czego nie rozumiem w ogóle) najeżdżacie na Nomad. Arcydzieło. Nic dodać nic ująć, wszystkie proporcje zachowane odpowiednio, nic za dużo, nic za długo. Brave New World to bezapelacyjnie w moim mniemaniu najlepsza i najrówniejsza płyta Maiden. Out of the Silent Planet jest moim ulubionym kawałkiem, a Dream Of Mirrors, Nomad i Thin Line Between Love And Hate, po prostu kładą mnie na kolana. Z resztą jest tak samo.

ps Prezentuje tu tylko i wyłącznie mój sposób widzenia, więc proszę nie najeżdżać.

Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Rainmaker.
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 504
Rejestracja: śr paź 22, 2003 7:46 pm
Skąd: Będzin

Re: Brave New World

Post autor: Rainmaker. »

"Brave New World" to dla mnie wyśmienite dzieło Maiden, rok 2000 zespół pokazał wielki udany powrót tym albumem, z pewnoscią album ten można zaliczac do najbardziej udanych w ich karierze, czego z przykroscią, nie można powiedzieć o "Dance Of Death'
Bonzo
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1395
Rejestracja: wt kwie 01, 2003 12:15 am
Skąd: Katovitz\Olkusz

Re: Brave New World

Post autor: Bonzo »

Zgadza się ale po nagraniu albumu BNW arcytrudne zadanie stanęło przed chłopakami- Przebic taaaaaaaki album :!: Zobaczymy co bedzie na nastepnym... :D
IronFan
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 38
Rejestracja: śr sie 13, 2003 4:39 pm
Skąd: Somewhere In Chicago

Re: Brave New World

Post autor: IronFan »

Ja za tym albumem nie przepadam za bardzo. Jedyna piosenka ktora mi sie podoba to Wicker Man i Blood Brother obleci jeszcze.
Mlody
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 113
Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:32 pm
Skąd: Legionowo

Re: Brave New World

Post autor: Mlody »

Rainmaker. pisze:Aaaa tam pierdoły pociskacie :lol: na albumie "Brave New World" próżno doszukiwać się slabych numerów, bo tam ich nie ma. A co do słabego wyeksopnowania trzech gitar, to marny zarzut, Ironom przedewszystkim chodziło o to aby skład zespołu był jak najbardziej oryginalny (pełny), było by przecież łyso pozbyć się z zespołu Janicka, a tak to teraz gdy np. Gers za dużo sobie strzeli przed koncertem, będzie miał kto za niego odegrać partie :lol:
no tak trzeba dodac do tego ze w The Nomad jest super soloweczka, a we wszystkich utworach jest pelno zmian tempa co czyni album wysmienitym. Owszem zarzut ze slabo slychac 3 gitary moze i jest prawda, ale trzeba wziasc pod uwage ze cala ekipa gra po raz pierwszy na 3 gitary (nie liczac oczywiscie pewnego epizodu z Donnington kiedy to stefan zaprosil Adriana, ktory odszedl z zespolu, a pojawil sie na koncercie do zagrania razem z reszta utworu Running free).
Pacjent
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 52
Rejestracja: wt kwie 01, 2003 1:56 am
Skąd: Stargard

Re: Brave New World

Post autor: Pacjent »

Jak wiekszosc uwazam fallen angel, nomad i thin line... za slabe punkty. A co do blood brothers to za slabo wyeksponowane gitary a za bardzo orkiestra. W ogole BB w wersji studyjnej brzmi jakos ... "bezplciowo". Za to na koncertach sprawdzilo sie :-)
aneta
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 40
Rejestracja: wt kwie 13, 2004 12:25 am
Skąd: z domu

Re: Brave New World

Post autor: aneta »

Stranger pisze: Perkusji za dobrze nie slychac, ani basu, tak samo z gitarami i wlasciwie wszystko jest jakby w tle.
no własnie wreszcie ktos zauważył, że bas tak cicho chodzi jakby go wogóle nie było :? jedyna pomyłka jak dla mnie na tym albumie...
ciamciaramciamciam
Siwy
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3399
Rejestracja: sob cze 14, 2003 9:36 am
Skąd: już nie Warszawa

Re: Brave New World

Post autor: Siwy »

jak wiekszosc z was twierdze ze Mercenery jest najslabszym momentem albumu ale jest szybki i dobry na koncerty dlatego byl w setliscie a Nomad jest taki hm bardziej alternatywny? taki ciezki jak pierwszy raz go uslyszalem to od razu skojarzyl mi sie z jakims death metalem :p
Hallowed Be My Name
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 66
Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:37 pm
Skąd: Ha'ayara Bo'eret - Asa Bay

Re: Brave New World

Post autor: Hallowed Be My Name »

to pewnie przez ten growl w refrenie ;)
Stranger
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 346
Rejestracja: pn maja 26, 2003 6:43 pm
Skąd: Piaseczno

Re: Brave New World

Post autor: Stranger »

Mercenary swietny- na RiR. Zarowno na albumie jak i wiekszosci koncertow Bruce nie bardzo sie do niego przykladal, ale te jego wykrzykiwanie Show them no fear, show them no pain! w Brazylii sprawia ze dopiero wtedy utwor brzmi tak jak powinien.
Awatar użytkownika
WICKER MAN
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6609
Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
Skąd: Warszawa

Re: Brave New World

Post autor: WICKER MAN »

aneta pisze:
Stranger pisze: Perkusji za dobrze nie slychac, ani basu, tak samo z gitarami i wlasciwie wszystko jest jakby w tle.
no własnie wreszcie ktos zauważył, że bas tak cicho chodzi jakby go wogóle nie było :? jedyna pomyłka jak dla mnie na tym albumie...
E tam, na Brave New World całkiem dobrze słychać bas za to zanikł on trochę za bardzo na Dance Of Death (w podstawowej wersji, nie mówię o DVD-A w systemie 5.1) co jednak zostało spowodowane właśnie lepszym wykorzystaniem trzech gitar i ich ostremu, ciężkiemu brzmieniu. Po prostu gitary trochę go zagłuszają dlatego czasem wydaje się być w tle. :)
Ale ogólnie produkcja DOD bije na głowę BNW - choćby zwłaszcze ze względu na to brzmienie gitar. 8)
Co do samych albumów to temat ten przerabialiśmy już wcześniej - BNW to wspaniały album i nie ma na nim cienkich kompozycji (może trochę monotonne typu "The Mercenary" ale ogólnie całości dobrze się słucha). Taki prosty "The Wicker Man" to już prawdziwy klasyk. Ogólnie mimo wykorzystania "odpadów" z Virtual XI album brzmi świeżo i spójnie.
Ale i tak brakuje na nim takich przełomowych epickich kawałków jak "Dance Of Death" czy "Paschendale" na DOD oraz odrobiny eksperymentów typu "Journeyman".
Stranger
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 346
Rejestracja: pn maja 26, 2003 6:43 pm
Skąd: Piaseczno

Re: Brave New World

Post autor: Stranger »

Eee to mi chyba slon nadepnal na ucho bo na DoD bas slysze bardzo wyraznie :)
Deleted User 626

Re: Brave New World

Post autor: Deleted User 626 »

Ja ten bas też słyszę. Na BNW natomiast nie.
Awatar użytkownika
WICKER MAN
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6609
Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
Skąd: Warszawa

Re: Brave New World

Post autor: WICKER MAN »

Na DOD słychać bas, ale momentami on jest zagłuszany przez potężnie brzmiące gitary. Na BNW wszystko jest stonowane - wszystkie gitary brzmią tak samo i tworzą całość - ciężko wychwycić te 3 gitary. Przez to bas lepiej się prezentuje i brzmi bardziej Maiden'owo (choć nie tak jak na starszych płytach). Na DOD mniej jest tego charakterystycznego "klekotu". Ktoś kiedyś powiedział, że brzmienie basu Steve'a najlepiej oddają bootlegi. To chyba prawda. :)
Deleted User 622

Re: Brave New World

Post autor: Deleted User 622 »

Clanowy pisze:Ja ten bas też słyszę. Na BNW natomiast nie.
Kiedyś nie wiedziałem co to za dziwny "metaliczny" dzwięk pobrzmiewa na BNW - potem kolega wytłumaczył mi ze to Harris pomyka na basie paluchami, a struny poprostu się tak specyficznie odbijają dając charakterystyczny efekt. Według mnie brzmi to baaaardzo fajnie i własnie taki bas wolę niż ten z DOD.
Awatar użytkownika
journeyman
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 57
Rejestracja: śr lut 16, 2005 10:01 pm
Skąd: moving in circles

Re: Brave New World

Post autor: journeyman »

bardzo dobra płyta, u mnie na 2 miejscu zaraz po DOD.
nie przepadam za nomadem i mercenary... :/ nie pasują do reszty,...
a najlepsze- TTLBLAH, TWM, DOM
Moments wasted, isolated, time escaping, endless sacrifice.
juras
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1574
Rejestracja: ndz lut 06, 2005 2:41 pm
Skąd: Poznań

Re: Brave New World

Post autor: juras »

a mi jakoś nigdy zupełnie do końca brzmienie BNW nie odpowiadało
DOD kopie bardziej, niby na tym p[ierwszym wszystko jest wyraźne, ale to nie do końca to...
nie wiem, może marudzę, kawałki są zajebiste na tej płycie, ale to brzmienie... :wink:
kocian_jr
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 311
Rejestracja: pt lis 12, 2004 9:13 pm
Skąd: Lublin

Re: Brave New World

Post autor: kocian_jr »

hmm dopiero teraz zauwazylem ten temat :D Generalnie troche przynudza The Mercenary (wersja z RiR to co innego :rocx ) no i może Fallen angel nie jest najwyższych lotów. The Nomad jest dla mnie rewelacyjnym utworem z tym że jedyną rzeczą którą mi tam przeszkadza to to że gdy już jestem całkowicie zagłebiony w piękno solówki :wink: to wchodzi znowu wokal Dickinsona i sprowadza mnie na ziemię :? Wolałbym inne zakończenie Nomada choć i tak jest on świetnym utworem...
A co do brzmienia to nie będę się nad tym rozwodził :wink:
S1MON
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5214
Rejestracja: pt sie 20, 2004 11:12 pm
Skąd: South Park

Re: Brave New World

Post autor: S1MON »

Bonzo pisze:do dupy :!: :) ten album jest doskonały nie ma słabych punktów arcydzieło w każdm calu, biada kazdemu kto tiwerdzi inaczej :guns :rocx :D
no jasne.... wiem, ze sa wspanialsze albumy, ale to przy bnw spedzilem najwiecej godzin w zyciu jesli chodzi o sluchanie jakiejs plyty.... dla mnie nie ma lepszego albumu ever :twisted: taki gust i tyle :beer
Awatar użytkownika
she-wolf
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2737
Rejestracja: ndz kwie 06, 2003 8:42 pm

Re: Brave New World

Post autor: she-wolf »

nomad sucks :P
ODPOWIEDZ