Godsmack
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
kirk_pazdzioch
- -#Prisoner

- Posty: 104
- Rejestracja: pn lut 23, 2004 9:28 pm
- Skąd: Jaworzno
Godsmack
A co Wy na to?? Jaki jest wasz stosunek do tej kapeli??
Ja znam i lubię. Szczególnie od strony wokalnej mi się podoba ten zespół. Mam albumik AWAKE i słyszałem jeszcze co nieco poza nim... Wczoraj póściłem sobie AWAKE przed snem. Ale to ma miażdżące brzmienie. A wokal Erny to już jest po prostu miód... Od tej kapeli m.in. zaczynałem słuchać "metalowej" muzy.
Muszę sobie sprawić resztę ich albumów i ostanią EP-kę.
Pozdro
Ja znam i lubię. Szczególnie od strony wokalnej mi się podoba ten zespół. Mam albumik AWAKE i słyszałem jeszcze co nieco poza nim... Wczoraj póściłem sobie AWAKE przed snem. Ale to ma miażdżące brzmienie. A wokal Erny to już jest po prostu miód... Od tej kapeli m.in. zaczynałem słuchać "metalowej" muzy.
Muszę sobie sprawić resztę ich albumów i ostanią EP-kę.
Pozdro
Ostatnio zmieniony pn paź 25, 2004 3:02 pm przez kirk_pazdzioch, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Godsmack
Kilka utworow jest w porzadku jak Vampires, Bad Magick, Sick Of Life, Voodoo, ale tak poza tym to nie prezentuja soba niczego wielkiego
To nie demokracja, ale własność prywatna, produkcja i dobrowolna wymiana są źródłem dobrobytu.
Re: Godsmack
dokładnie tak jak powiedział mimski, jest kilka fajnych utworów, lecz zespół niczego szczególnego nie reprezentujemimski pisze:Kilka utworow jest w porzadku jak Vampires, Bad Magick, Sick Of Life, Voodoo, ale tak poza tym to nie prezentuja soba niczego wielkiego
Re: Godsmack
Jezeli o mnie chodzi to bez rewelacji. Zespol slyszalem pare razy i szczerze powiedziawszy nie przekonuje mnie za bardzo
- Metalophil
- -#Moonchild

- Posty: 1944
- Rejestracja: pn cze 30, 2003 10:21 am
- Skąd: Lublin
Re: Godsmack
oj - uwazajcie obaj, bo zaraz pazdzioch zrowna was z ziemia, bo on jest "znawca" a wy tej muzyki po prostu "nie rozumiecie"the_trooper pisze:dokładnie tak jak powiedział mimski, jest kilka fajnych utworów, lecz zespół niczego szczególnego nie reprezentujemimski pisze:Kilka utworow jest w porzadku jak Vampires, Bad Magick, Sick Of Life, Voodoo, ale tak poza tym to nie prezentuja soba niczego wielkiego
pozdrawiam
-
kirk_pazdzioch
- -#Prisoner

- Posty: 104
- Rejestracja: pn lut 23, 2004 9:28 pm
- Skąd: Jaworzno
Re: Godsmack
Aleś przywalił Metalophil... Zrywac boki!
A właśnie, że tak nie napiszę... Bo panowie mają rację. Napisałem, że ich bardzo lubię... I tyle. Od strony muzycznej nie jest to nic odkrywczego. Zresztą na wspomnianym przeze mnie AWAKE większość utworów opiera się na podobnych rozwiązaniach, nie ma jakiegoś kombinowania z harmonią, skalami czy rytmiką. Ot, proste granie, aczkolwiek rzetelne i na poziomie. To co robią wychodzi im po prostu doskonale.
Pozdro
ps.
Ale wokalista jest genialny
. Najmocniejszy atut zespołu.
A właśnie, że tak nie napiszę... Bo panowie mają rację. Napisałem, że ich bardzo lubię... I tyle. Od strony muzycznej nie jest to nic odkrywczego. Zresztą na wspomnianym przeze mnie AWAKE większość utworów opiera się na podobnych rozwiązaniach, nie ma jakiegoś kombinowania z harmonią, skalami czy rytmiką. Ot, proste granie, aczkolwiek rzetelne i na poziomie. To co robią wychodzi im po prostu doskonale.
Pozdro
ps.
Ale wokalista jest genialny
Re: Godsmack
Wiem, wiemMetalophil pisze:oj - uwazajcie obaj, bo zaraz pazdzioch zrowna was z ziemia, bo on jest "znawca" a wy tej muzyki po prostu "nie rozumiecie"the_trooper pisze:dokładnie tak jak powiedział mimski, jest kilka fajnych utworów, lecz zespół niczego szczególnego nie reprezentujemimski pisze:Kilka utworow jest w porzadku jak Vampires, Bad Magick, Sick Of Life, Voodoo, ale tak poza tym to nie prezentuja soba niczego wielkiego![]()
![]()
pozdrawiam
To nie demokracja, ale własność prywatna, produkcja i dobrowolna wymiana są źródłem dobrobytu.
- WICKER MAN
- -#Rainmaker

- Posty: 6609
- Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
- Skąd: Warszawa
Re: Godsmack
Miałem okazję widzieć ich całkiem niedawno przed Metallicą i muszę Wam powiedzieć, że jakoś specjalnie mnie nie zaskoczyli. Ogólnie dość przeciętne granie okraszone efektami pirotechnicznymi (rzadkość jak na support) i widowiskowymi "pojedynkami" na 2 perkusje. Od strony muzycznej ok choć ogólnie kawałki są do siebie podobne, a wokalista trochę za bardzo zawodzi.
Poza tym brakuje im dobrej prezentacji na scenie. Za mało kontaktu z publicznością, a niektórzy (gitarzysta) starają się wręcz od niej uciec i grają w kącie. Więc wrażenie raczej przeciętne, wg. mnie żadna rewelacja...
-
kirk_pazdzioch
- -#Prisoner

- Posty: 104
- Rejestracja: pn lut 23, 2004 9:28 pm
- Skąd: Jaworzno
Re: Godsmack
No i zakupiłem sobie kilka dni temu albumik "Faceless" ... bardzo ładna muzyczka... Choć niestety dosyć wtórne to to jest, utwory są do siebie nieraz bardzo podobne (występują niemal identyczne pomysły... cóż, oni tak mają... niestety)... No ale są tu takie perełki jak "Straight out of Line" , "Faceless", "I Stand Alone" no i niesamowicie klimatyczne "Serenity"... Ten ostatni kawałek jest przewspaniały, choć też nieco wtórny...
Poza tym klasycznie jak w przypadku Godsmack, świetny wokal Erny, toporna gitka Ramboli (na tym albumie jest więcej ciekawszych solówek niż na AWAKE, ale nie obyło się bez charakterystycznych niby-solówkowych zagrywek... kto zna, ten wie o co biega... no i oczywiście dużo wah-wah), ładny basik Rob'a no i dobra perka (choć na Awake chyba lepsza... ale nie jestem pewien własnych odczuć... muszę jeszcze tego posłuchać trochę...).
Polecam albumik, bo jest kilka świetnych utworków, a reszta jest dobra lub w najgorszym przypadku "taka sobie".
No i pośród pierwszych sześciu kawałków chyba jest więcej ciekawych nutek niż w sześciu kolejnych.
Pozdro
Poza tym klasycznie jak w przypadku Godsmack, świetny wokal Erny, toporna gitka Ramboli (na tym albumie jest więcej ciekawszych solówek niż na AWAKE, ale nie obyło się bez charakterystycznych niby-solówkowych zagrywek... kto zna, ten wie o co biega... no i oczywiście dużo wah-wah), ładny basik Rob'a no i dobra perka (choć na Awake chyba lepsza... ale nie jestem pewien własnych odczuć... muszę jeszcze tego posłuchać trochę...).
Polecam albumik, bo jest kilka świetnych utworków, a reszta jest dobra lub w najgorszym przypadku "taka sobie".
No i pośród pierwszych sześciu kawałków chyba jest więcej ciekawych nutek niż w sześciu kolejnych.
Pozdro
- Dorn Mauser
- -#Prowler

- Posty: 3
- Rejestracja: wt sty 04, 2005 10:09 pm
- Skąd: Bytom
Re: Godsmack
Umieją przypierdzielić, ale Faceless jednak za szybko mi się znudziło i chyba rzeczywiście utwory niezbyt się od siebie róznią. ale kultywują solówki co im sie chwali! 
P.S. Kto zauważył, że w Changes końcówka przypomina nieco riff z Enter Sandman? Erny zresztą czasami ma wokal zblizony do Hetfield'a, co dla fanatycznego niegdyś fana Metallici jest niezwykle przyjemne
P.S. Kto zauważył, że w Changes końcówka przypomina nieco riff z Enter Sandman? Erny zresztą czasami ma wokal zblizony do Hetfield'a, co dla fanatycznego niegdyś fana Metallici jest niezwykle przyjemne
-
kirk_pazdzioch
- -#Prisoner

- Posty: 104
- Rejestracja: pn lut 23, 2004 9:28 pm
- Skąd: Jaworzno
Re: Godsmack
Dorn Mauser pisze:Umieją przypierdzielić, ale Faceless jednak za szybko mi się znudziło i chyba rzeczywiście utwory niezbyt się od siebie róznią.
Niestety, mi także się już znudziło... Kurde, jest tyle świetnej muzy, że teraz nawet nie zdaża mi się pomyśleć o tym, aby posłuchać sobie Godsmacka... Leżą tak więc u mnie dwie kasetki... Ale kiedyś na pewno jeszcze trafią do kieszeni w wieży...
No i rzeczywiście, zby mało rożnorodna jest ich muzyka... Zjadają własny ogon... Ale warto poznać
Na pewno jeszcze będę miał ochotę tego posłuchać, bo swoje potrafią
Pozdro
- deadly_sin
- -#Prisoner

- Posty: 111
- Rejestracja: sob sty 08, 2005 10:23 am
- Skąd: Warszawa
Re: Godsmack
Wszystko jedno, co mówicie, dla mnie "Faceless" RULEZ :rocx
Re: Godsmack
Stary temat, ale cóż. Godsmack lubię, może nie bardzo ale lubię. Słyszałem "Godsmack" i "Faceless". Tak jak mówicie - nie są specjalnie oryginalni , i trafne jest określenie, którym często charakteryzuje się ich muzykę - skrzyżowanie Metalliki z Alice In Chains... Z Metalliką można skojarzyć wokal Sully'ego , oraz brzmienie gitar (ale tylko czasami), a z Alice In Chains klimat, i gitary po części też. Zresztą posłuchajcie "We Die Young" Alicji a pomyślicie że Godsmack chyba sie nasłuchał tego numeru dziesiątki razy. Ogólnie mają kilka świetnych numerów, szczególnie na "Faceless", jak np. Straight Out Of Line, I Stand ALone, Changes , Faceless czy Serenity. Dla mnie ta płyta jest naprawde bardzo dobra, na bank nie wybitna ale miło się jej słucha. Natomiast debiut mnie specjalnie nie zachwycił, ale są tam wg mnie 2 perełki - pierwszy kawałek, zdaje sie Moonbaby i ostatnio , czyli VooDoo. Jestem ciekaw jak bedzie wyglądał następny album, nie spodziewam sie niczego wybitnego, bo i niczym wybitnym pewnie to nie będzie ale z ciekawością posłucham... Z tego co wiem, to w Stanach panuje odwrotna tendencja i Godsmack sie tam świetnie sprzedaje. No cóż, chciałbym żeby taka muzyka sie sprzedawała dobrze w Polsce, mimo że do wybitnych i niesamowitych jej nie zaliczymy...
Re: Godsmack
A ja od wczoraj słucham Awake, i jak na razie podoba mi się , brzmienie wgniata, niespodziewałem się, że taki efekt uzyskam na moim discmanku 
Re: Godsmack
nowy album jakoś mnie nie porwał
Re: Godsmack
a mnie wręcz przeciwnie. imo najlepsza ich płyta. ostatnio mną zawładnęłamiki pisze:nowy album jakoś mnie nie porwał
Re: Godsmack
Re: Godsmack
teraz mój ranking wygląda tak że każda następna płyta jest wyżej
czyli każda lepsza, niezły wynik w moich oczach mają
IV zabija. już utwór otwierający. kurde niesamowite granie. w ameryce wielu krytyków ochrzciło ich następcami metallici (bynajmniej nie tej traszowej, raczej o okres blackalbumowy chodzi
) i ja się zgadzam. świetne granie. bez kombinowania ale kopie dupe.
Re: Godsmack
hehe, a jeszcze niedawno twierdziłeś, że Godsmack to można posluchać tak od czasu do czasu (to chyba Ty byłeś
), troche w tym racji z tymi następcami Mety (zaraz ktoś mnie zjedzie), genialna kapela :rocx ale nie wiem czy "IV" znajdzie się w pierwszej 10 najlepszych albumów tego roku... 
Re: Godsmack
dodam, że ja tylko raz i to nie zbyt uważnie słuchałem IV
