Pojedynek Tytanów: Black Sabbath vs. Paranoid
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
Deleted User 2259
Pojedynek Tytanów: Black Sabbath vs. Paranoid
Tak jak w temacie, głosujemy na swojego faworyta.
Re: Pojedynek Tytanów: Black Sabbath vs. Paranoid
Starcie Dawida z Goliatem. Przeciętny Paranoid vs płyta praktycznie idealna.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Re: Pojedynek Tytanów: Black Sabbath vs. Paranoid
Black Sabbath
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12617
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: Pojedynek Tytanów: Black Sabbath vs. Paranoid
Bardzo łatwo: Black Sabbath. Gdyby był zestawiony z Masterem to bym miał zagwozdkę, a tak to 
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Re: Pojedynek Tytanów: Black Sabbath vs. Paranoid
Jedynke kocham, ale Paranoid to mój ulubiony album Black Sabbath
Devil woman won't let go.
- Adrian S.O.S.
- -#Rainmaker

- Posty: 6565
- Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm
Re: Pojedynek Tytanów: Black Sabbath vs. Paranoid
Tez głos na Paranoid. Najlepszy ich krążek moim zdaniem. Cięzko uwierzyć ze dwa takie album potrafili nagrac w przeciągu jednego roku !
Re: Pojedynek Tytanów: Black Sabbath vs. Paranoid
Łatwa sprawa, debiut.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Pojedynek Tytanów: Black Sabbath vs. Paranoid
Jednak debiut. Jak ktoś napisał wyżej, gdyby był "Master Of Reality" to byłby problem. Dla mnie z kolei Master to najlepszy Sabbath z Ozzym. Płyta idealna, pół godziny, które dało wiele gatunków metalu.
-
Deleted User 7842
Re: Pojedynek Tytanów: Black Sabbath vs. Paranoid
Głos bezsprzecznie na Paranoid, chyba najważniejsza płyta w historii metalu (i płyta, dzięki zacząłem słuchać tego gatunku, tak przy okazji)
Re: Pojedynek Tytanów: Black Sabbath vs. Paranoid
A w życiu
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
-
True_Estus
- -#Charlotte

- Posty: 19
- Rejestracja: pt sty 12, 2018 2:51 pm
Re: Pojedynek Tytanów: Black Sabbath vs. Paranoid
Głos na Paranoid praktycznie opus magnum Ozzy'ego i reszty. Ale jak chodzi o utwory to lepszy zdecydowanie Black Sabbath.
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12617
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: Pojedynek Tytanów: Black Sabbath vs. Paranoid
To o czym mówimy jak nie o utworach?True_Estus pisze: ↑ndz lis 10, 2019 12:16 pm Głos na Paranoid praktycznie opus magnum Ozzy'ego i reszty. Ale jak chodzi o utwory to lepszy zdecydowanie Black Sabbath.
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Re: Pojedynek Tytanów: Black Sabbath vs. Paranoid
O okładkach, a o czym?
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Pojedynek Tytanów: Black Sabbath vs. Paranoid
Hmmm, to cały czas Black Sabbath lepsze 
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12617
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: Pojedynek Tytanów: Black Sabbath vs. Paranoid
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
- DeJMIeN Wielki
- -#Clansman

- Posty: 4439
- Rejestracja: pt kwie 01, 2011 10:12 pm
- Skąd: ze wsi warszawa
Re: Pojedynek Tytanów: Black Sabbath vs. Paranoid
Debiut, zresztą to album który ma u mnie wygraną w każdym pojedynku 
-
PowerSeventhSon
- -#Trooper

- Posty: 296
- Rejestracja: śr paź 15, 2014 11:08 am
Re: Pojedynek Tytanów: Black Sabbath vs. Paranoid
Zdecydowanie Paranoid. Debiut to bardzo ważna płyta dla muzyki, ale uważam, że muzycy Black Sabbath dopiero się rozgrzewali i ciekawszą muzykę nagrali później. Moja ulubiona płyta BS to Dehumanizer, a jeśli chodzi tylko o skład z Ozzym na dziś najwyżej stawiam Paranoid, Master of Reality i niedoceniane Sabotage.


